spuchnięte wargi

14.03.11, 19:43
Pytałam kiedyś o suchość w jamie ustnej.Teraz wiem już co mi jest tylko nikt nie wie od czego.Mam obrzęknięte śluzówki wewnątr jamy ustnej.Co daje taki obrzęk wokół ust.Jest to straszne uczucie.Okazuje się że zatkane są ujścia małych tam gruczołów wydzielających ślinę i to powoduje obrzęk.Ale nikt nie um,ie mi pomóc bo nie wiedza co to jest.Napiszcie mi proszę czy ktos też tak miał.Czy mam to łączyć z hshimoto???Prosze Was bardzo o pomoc.ŚŁuzówki sa zdrowe tylko ten obrzęk.Po prostu ślina w wargach zamiast wydostawac sie na zewnątrz gromadzi się dając obrzek.Poradźdzcie mi proszę.
    • madziulaw Re: spuchnięte wargi 15.03.11, 13:01
      tak moze sie dziac bo jestes w niedoczynnosci i organizm nie działa na wielu polach.
      ja miałam obrzeki napadowe, nieregularne twarzy/ ust. przeszły całkowicie po wdrozeniu leczenia tyroksyna.
      ostatnio pomogłam zdiagnozowac sie mojej znajomej (wyszło hashi) a nikt nie wiedział co jej jest. puchła na buzi. teraz juz wiadomo
      podaj ostatnie wyniki ft3/ ft4/ tsh
      • aneteczek Re: spuchnięte wargi 16.03.11, 09:30
        TAk ciągle jestem w niedoczynności .Moje wyniki są u lekarza ale ft4 na samym dole normy.Do tego dochodzi to że jak ta skóra wokół ust nie jest nawilżona bo nie wydziela sie wydzielina zwilżająca wargi to robią mi sie paskudne zmarszczki.
        Czy ktoś na forum miał tez taki problem jak ja???Wizytę u endokrynologa mam 28 marca.Pozdrawiam
        • krycha222 Re: spuchnięte wargi 17.03.11, 11:09

          Miałam obrzęki warg kilka razy - obrzęk naczynioruchowy qunckego.
          Poczytaj w wikipedii na ten temat:
          "Najczęstsze przyczyny:
          alergie (zależne od związanych z uczuleniem przeciwciał IgE)
          autoimmunologiczne z obecnością autoprzeciwciał w klasie IgG
          czynniki niealergiczne (np. Inhibitory konwertazy angiotensyny, konserwanty itp.)
          niedobór inhibitora składnika C1 dopełniacza (wrodzony i nabyty)"
          Leczono mnie sterydami, bo podejrzewano alergię.
          Miałam totalnie wysuszone śluzówki - sahara w ustach, gardle.
          Nie wiedziałam wtedy, że mam hashimoto.
          Po wyrównaniu hormonów tarczycy przeszło jak ręką odjął.
          Trwało to kilka miesięcy.
          Skup się na na doborze wlaściwej dawki hormonów i kieruj się poradami koleżanek z forum.
          Bierz selen, bo może masz wysokie antyciała.
          Tak jak pisze Madziula zrób aktualne wyniki.
          Pozdrawiam

          -
          Krystyna
          • aneteczek Re: spuchnięte wargi 17.03.11, 13:45
            Tak zrobię.Dziękuję.U mnie nie jest to obrzęk Qinciego choć też go podejrzewano.Problem u mnie trwa pół roku.Nikt nie wiązał tego z tarczycą choć nikt nie wiedział co to jest.Tylko czy to bardziej niedoczynność czy same przeciwciaął robią.Jestem nauczycielką strasznie mi to przeszkadza w życiu.Do tego nie wiem dlaczego ale to boli piecze.
            • madziulaw Re: spuchnięte wargi 18.03.11, 09:51
              u nikogo z hashi wyniki nie potwierdziły quincklego. u mnie stwierdzono niską aktywnośc inhibitora, prof nie wiedzial dlaczego. a ja wiem, bo niska aktywność całej pracy organizmu powoduje niedoczynność.
              tak to piecze, mnie też --bo woda zbiera siew tkankach i je rozpiera, ale pamiętaj też dal calości obrazu zrobić B12, poczytaj o niedoborach (powoduje wlaśnie pieczenie w jamie ustnej i inneobj neurologiczne)czekamy z wynikami. to napewno tarczyca...
          • mi77 puchniecie pokrzywka 03.06.11, 18:15
            witam, prosze o wskazówke, mam ten sam problem, puchniecie, pokrzywka,dodatkowo tyje na potege, dzis od lekarki enodkrynolog dowiedzialam sie ze to nie jest od tarczycy, oswiadczyla to na podtsawie nastepujacych wynikow:1,94 (norma 0,27-4,20) i ft4 0,841 ( norma 0,9-1,7)Bardzo prosze o sugestie, czy te wyniki wystarczyly by orzec ze objawy ww nie sa od tarczycy????
            • nianiulek_bernard Re: puchniecie pokrzywka 03.06.11, 20:41
              Wiesz, nie mam pojęcia czy można mówić że pokrzywka czy Quincke jest "od tarczycy", ale mi wieloletnia przewlekła pokrzywka i obrzęki przeszły po doprowadzeniu hormonów tarczycy do normy. U ciebie fT4 jest poniżej normy, więc doprowadź je do rozsądnego poziomu (poszukaj na forum o przeliczaniu poziomu hormonów na procenty normy, jeśli jeszcze nie czytałaś), i moim zdaniem masz szanse pozbyć się tych dolegliwości. Trzeba też badać fT3, nie samo fT4 i TSH.
              • mi77 Re: puchniecie pokrzywka 04.06.11, 22:34
                Wszytsko pieknie ale ja sama sobie hormonow nie wypisze a moja pani dr wczoraj mnie olala i uznala ze mam na ten moment stablina tarczyce pomimo obnizonego ft4sad((i kazala isc do domu....po czym jedna z forumek mnie uswiadomila ze sytaucja wcale nie jest stabilna. wlasnie piszac to odczuwam taki swiad skory i mam taka pokrzywke ze w zasadzie nie powinnam sie pokazywac nikomu nie mowiac o moim fizycznym i psychicznym cierpieniu. Pracuje z ludzmi i stanowi to POWAZNY problemsad(( nie mam juz sil..i jestem bezradna
                • rosteda Re: puchniecie pokrzywka 04.06.11, 23:26
                  Zamiast dyskutowac duzo trzeba tylko poczukac w necie i juz wiadomo:

                  www.alergia.org.pl/lekarze/archiwum/05_01/pdf/2005_0102.pdf
                  Mi77 a gdzie masz swoj watek zeby ci odpowiedziec?
                  Ten watek jest na inny temat wiec twoje wyniki i pytania nie pasuja tutaj.
                  W tym artykule ktory podalam znajdziesz wszystko na temat alergii przy chorobie Hashimoto.
                  A niedoczynnosc masz i to duza jak fT4 jest ponizej normy.
                  Jak jeden lekarz cie "olal" To go tez olej i szukaj nastepnego az znajdziesz takiego ktory potraktuje cie jak chorego i zacznie leczyc.
                  • mi77 Re: puchniecie pokrzywka 04.06.11, 23:46
                    Pieknie dziekuje ( zabieram sie do czytania)i przepraszam ale jak zobaczylam post to zareagowalam od razu...oto moj watek z forum Choroby tarczycy forum.gazeta.pl/forum/w,24712,125774783,125774783,czy_to_moze_byc_tarczyca_.html
Pełna wersja