kaskanow-70
06.05.11, 09:59
Witajcie,
sama choruje na Hashi, córka ma stwierdzone wole niedoczynne, więc suplementujemy Euthyrox 25 , choć jak się przyznała nie bierze go codziennie z uwagi na złe samopoczucie: poci się, ręce sine, mokre, budzi sie w nocy z gorąca.
Jest pod opieka lekarza endoktynologa dziecięcego, do którego jedzemy jutro z wynikami:
TSH: 2,4352 [n:0,3500-4,9400]
FT3: 3,61 [n:1,71-3,71] - 95%
FT4: 1,09 [n:0,7-1,48]-50%
Ponieważ ma nienaturalnie sine ręce(jakby nosiła bordowe rękawiczki), pocące się i zimne, pani dermatolog, u której byłyśmy a propos usunięcia brodawek ciekłym azotem, zwróciła na to uwagę mówiąc, iż mozliwe , że ma chorobę Raynoda (jakaś choroba autoimmunologiczna) -dokładnie nie wiem, ale coś z reumatycznych chorób. Ze zleconych badań przez pediatrę, które zrobiłam:
ASO:163 [n:200]
RF: <20 [n:30]
OB: 3[n:12]
rozmaz krwi met.Schilinga: gran kwasochłonne: 1 [n:3-8]
Limfocyty: 43 [n:15-45]
Monocyty: 7 [n:3-8]
z morfologii niskie ma eozynofile: 2,4 [n:3-8]
Proszę powiedzcie mi, co sądzicie? Czy zwiększyć E? Jak jej przemówić do rozumu, że zażywanie E tylko jej pomoże? Ot durny wiek...