Dodaj do ulubionych

Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto

05.05.12, 17:48
Witajcie.

Chciałbym zapytać czy pojawiają się u Was (u tych co załapali się na hashi) zawroty głowy i omdlenia?

Przez przypadek w czerwcu 2010 wykryto u mnie właśnie hashimoto (przez przypadek bo w czasie usg tętnic szyjnych). Czytając teraz fora widzę że masa moich objawów wskazywała właśnie na problemy z tarczycą choć moja lekarka stwierdziła że to wszystko na tle nerwowym (wiek obecny 37 lat) i powinienem trochę odpocząć i pozażywać jakiegoś sportu.

Tak czy inaczej nie ukrywam ze martwią mnie dolegliwości takie jak nagłe osłabienia organizmu, nogi jak z waty, zawroty głowy (w swoim życiu 3 razy zemdlałem - w wieku 15, 25 i 36 lat - ostatni w czasie lotu samolotem). Robiłem EEG, EKG kilka razy, holtera itp i nic nie wychodzi - tylko po próbie wysiłkowej mi się zaczęło robić trochę duszno i słabo ale film mi się nie urwał.

Czy mozliwe że przy chorobie hashimoto mogą występować ów nagłe osłabienia organizmu i omdlenia czy raczej nie bardzo? Czy ktoś tego doświadczył na sobie?

Byłbym wdzieczny za odpowiedź bo już mnie męczy to chodzenie od lekarzy do lekarzy i ciągle że nic u mnie nie znajdują (kardiolog, pulmunolog, neurolog).
Obserwuj wątek
    • alva_alva Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.05.12, 19:38
      Hejka,

      oczywiście, że to może się zdarzać przy Hasi. Ja mam to bardzo często. U mnie składa się na to wysiłek fizyczny i do tego jak mam kilka godzin przerwy w jedzeniu , to jestem gotowa. To co opisujesz, to jest prawdopodobnie związane ze spadkiem cukru, przynajmniej u mnie cukier odgrywa decydującą rolę w skłonności do omdleń.Najpierw mnie mdli, potem za chwilę pisk w uszach, ciemno przed oczami, poty i film się urywa. Wcześniej, jak jeszcze mnie nie mdli, to bywa, że zaczyna boleć mnie głowa. Do tego miewam ucisk w klatce piersiowej czasem, tak mi się ciężko oddycha. Mam wrażenie, że kilkanaście kilo mi leży na piersiach.Nogi z waty bardzo często, po wysiłku fizycznym i nie mówię tutaj o nie wiem jakim wysiłku. Np. jak pochodzę po mieście, przyniosę zakupy na czwarte piętro, to już zaczyna być źle.Także nie jesteś sam.
    • kubona Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.05.12, 20:31
      to znaczy że i ja nie jestem sama.
      dopadają mnie zawroty głowy, mroczki, nagłe uderzenia gorąca, nogi jak z waty, na przykład przy wstawaniu/pochylaniu sie, po dłuższej przerwie w jedzeniu, po drobnym wysiłku - bo nie wspominam o dużym, którego ze względu na objawy staram się unikać....
      wszystkie badania ok, poza pięknym hashimoto. uczę się nie męczyć. i funkcjonować oszczędnie. jakoś idzie
      • agusia324 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.05.12, 21:30
        Bardzo często nawet przy małym wysiłku (na przykład sprzątanie, noszenie na rękach synka itp.) miewam takie odczucia. Zwykle są to zawroty głowy, mroczki, słabość, "miękkie nogi", uczucie braku tlenu/duszności, walenie serducha jakbym co najmniej wbiegła po schodach na 10 piętro!
        Nie zdarzyło mi się zemdleć z utratą przytomności, ale te "osłabienia" są bardzo nieprzyjemne.
        No i czuje się jak staruszka nie mogąc wejść na półpiętro po schodach bez zadyszkisad

        Oprócz tych mocniejszych zawrotów głowy mam tez stałe uczucie jakby braku równowagi, uczucie "spadania", niestabilności podłoża, takie trochę zawirowania jak po zejściu z karuzeli. Straciłam też poczucie odległości, przestrzeni-przez co boje się jeździć samochodem (jako kierowca i pasażer też), bo mam uczucie że inne auta we mnie wjadąuncertain Nie wlezę też na żaden mostek i wkurza mnie jechanie windą. Masakra, nie wiem czy to kiedyś minie czy po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć? Dodam, że robiłam badanie błędnika i wszystko jest ok, więc to pewnie kolejny "gratis" naszej choroby...
        • sam-13 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.05.12, 21:46
          "Gratis" - nie za dużo tych gratisów w tej chorobie? sad

          Ja mam często:
          - bóle i zawroty głowy
          - ów mroczki
          - duszności
          - czasami po przebudzeniu (lekkiej drzemce) ręce mi się trzęsą ale tak wewnętrznie
          - ciągłe zmęczenie i senność
          - ostatnio częściej ów osłabienia z uginającymi nogami (kilka razy mi się tak stało ze coś robiłem i musiałem się położyć żeby nie wyciąć - po kilku minutach było lepiej)
          - wahania nastroju - tu już masakra - biedna ta moja żona smile
          - no i kłopoty jelitowe od lat sad

          Ech... życie byłoby zbyt piękne jakby tego wszystkiego nie było smile
        • klaudusss88 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 04.03.13, 00:17
          Mam podobnie, ta ciagla niestabilnosc jak chodze to jak pijana, jak kucam mna kolysze jak siedze tez, jak leze uczucie zapadania się gdzieś, straszne to jest tw objawy nasilaja sie jak sie zdenerwuje ogolnie sa ze mna nonstop, rano dopoki sie nie rozbudze sa o mniejszym natezeniu, msm problem zeby stanac gdzieś w kolejce dluzej odrazu robi mi sie slabo duszno i boje sie, ze zemdleje, tak samo przy szybkich zmianach pozycji mam zawroty glowy mroczki i szumy uszne heh do tego dochodza dziwne problemy na podlozu psychicznym czeste deja vu, albo pamiętam dana rozmowe sytuacje slowa jednak nie wiem kto mi to powiedzial i kiedy? Macie cos podobnego?
      • sam-13 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.05.12, 21:42
        Nie powiem zeby miło mi było czytać co piszecie niemniej pocieszam się ze to co mam to nie tylko u mnie się objawia. Nie ukrywam że fajne to to nie jest dlatego moje pytanie.

        Mam cichą nadzieję że w końcu jakoś wyreguluję te hormony i zacznę w miarę funkcjonować - w pierwszej kolejności muszę znaleźć odpowiedniego endokrynologa w Krakowie.
    • nebiru Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 06.05.12, 10:49
      U mnie tez wykryto hashi przy okazji badania tętnic szyjnych z powodu zawrotów głowy.
      Zawroty (jak na statku czy po pijaku). Jakiś lekarz powiedział że to sa zawroty związane z móźdźkiem. Najpierw podejrzewano błędnik ale badanie (w Krakowie) to całkowicie wykluczyło (zresztą przy błedniku poodobno głowa "wiruje" a ja tego nie miewam). Nogi z waty tez przechodziłam na początku czyli przed leczeniem i na dawce 25 euthyroxu. Omdleń na szczęście nigdy (przynajmniej ostatnie kilkanaście lat) nie miałam. Po roku leczenia gdy inne objawy hashi przestały być dokuczliwe niestety pojawiły się znów intensywniejsze zawroty. Nie wiem czemu.
    • pies_z_laki_2 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 06.05.12, 14:11
      Aaa, witamy w klubie bezsilnych sad Nie jesteś sam, niestety sad

      Ostatnio mam za mało siły, żeby odkręcić nakrętkę wody mineralnej! Wrrr, to koszmar jakiś! A jeszcze rok, czy raczej dwa lata wstecz wory z ziemią targałam taczkami po set kilogramów na raz i ledwie oddech mi przyspieszał. Teraz półgodzinny spacer z psem to wyczyn...

      Poszukaj w kierunku lipidogram (robiłeś kiedyś?), insulinooporność (poproś o skierowanie na badania), fibromialgia (Hashimotki mają skłonność...) i niedokrwistość chorób przewlekłych (możesz mieć niedobory spowodowane słabszym metabolizmem z powodu niedoczynności, na początek poproś o skierowanie na badanie ferrytyny, wit B12 i D3, do tego cały jonogram i badanie wapnia w krwi i moczu).

      Wyniki tarczycowe masz całkiem całkiem, więc endo ma rację, kiedy mówi, że to nie od złych wyników, ale nie ma racji, że to nie od tarczycy. Hashi to na ogół pęczek przypadłości autoimmunologicznych, które pojawiają się wcześniej czy później, więc lekarz powinien bez zdziwienia i bez ponaglania sprawdzić z jakiego dokładnie powodu masz takie czy inne dolegliwości. Jak widać teoria jest piękna, z praktyką bywa znacznie gorzej. Dlatego dobrze, że jest to forum i że zawsze można liczyć na jakieś podpowiedzi czy nakierowanie na coś smile

      Trzymaj się, będzie dobrze smile
      • sam-13 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 08.05.12, 10:11
        Jutro chyba zawitam do mojego rejonowego lekarza po jakieś skierowanie (a część pewnie z własnej kasy) bo od kilku dni średnio funkcjonuje sad

        Robiłem wcześniej badania TSH, FT3, FT4 ale niestety dopiero ostatnio mnie uświadomiono że to ma być przed zażyciem eutyroxu. Muszę przyznac że wcześniej nie wydawała mi się ta choroba jakaś istotna tylko z "pomocą" lekarza pierwszego kontaktu (już go zmieniłem) powodów swoich dolegliwości szukałem u innych lekarzy wypraszając skierowania. Od jakiś 2-ch m-cy w wolnych chwilach zaczynam się przyglądac bardziej tej chorobie bo idealnie mi utrudnia życie sad

          • sam-13 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 09.05.12, 09:16
            Myślę ze nie mam bo za kiepsko się czuję dlatego postanowiłem iść do prywatnego endo bo mojego z NFZ mam dopiero w lipcu (niestety ilość czasu jaki poświeca na wizycie czyli jakieś 2-3 minuty niewiele dała mi w poznaniu tej choroby - dobrze że zacząłem ostatnio czytać to forum).

            Jedynie co robiłem ostatnio to TSH ale z tego co tu wyczytałem to w przypadku hashi wazniejsze sa inne badania (jak FT3 i FT4) dlatego tez miałbym prośbę o podpowiedź jakie badania porobić aby moja wizyta w poniedziałek u endo nie była nadaremna tj czy oprócz FT3 i FT4 zrobić jeszcze jakies dodatkowe (coś jeszce w innych watkach doczytałem o ferrynie i żelazie)? A jakie ewentualnie zrobic jeszcze badania aby określić poziom cukru czy coś takiego - chodzi mi o to że jezeli dziennie nie zjem czegoś słodkiego to łapy mi drżą i jakoś zaczyna w głowie bardziej kręcić (kiedyś glukozę robiłem ale była "w normie")?

            • pies_z_laki_2 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 10.05.12, 03:02
              Zbadaj z jednego pobrania krwi:
              tsh, fT4 i fT3
              ferrytyna (nie żelazo!)
              wit. B12 i D3

              Od lekarza wyduś skierowanie na badanie w kierunku cukrzycy, czy insulinooporności, internista może to chyba wypisać.

              I koniecznie poczytaj tu:
              Niedokrwistości niedoborowe w praktyce lekarza rodzinnego
              - www.pfm.com.pl/new/str4.php5?id1=61&id2=363&id3=256&id4=1151
              • sam-13 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 10.05.12, 07:54
                pies_z_laki_2: dzięki za wyszczególnienie. Część dzisiaj zrobiłem bo za późno doczytałem Twoją wypowiedź więc resztę zrobie w ciągu dwóch tygodni.

                Dzisiaj zrobiłem:
                - TSH
                - FT3
                - FT4
                - Ferrytynę
                - Witaminę B12
                + dodatkowo (bo miałem skierowanie z kiedyś):
                - glukozę
                - cholesterol całkowity (niestety ostatnio miałem go w kiepskiej formie)

                Jak będą wyniki (pewnie dzisiaj popołudniu) to poproszę Was o uwagi smile
    • sam-13 Sposoby radzenia sobie z samopoczuciem psychicznym 09.05.12, 09:26
      Tak chciałem jeszcze Was zapytać jak sobie radzicie z samopoczuciem psychicznym w tej chorobie? Pytam ponieważ kiedy np. zaczynają mnie dopadac jakieś "miękie nogi" czy zawroty głowy lub duszności to od razu jakos człowiek podświadomie zaczyna się denerwować i wtedy dochodzi jeszcze szybszy puls, stukot serducha, rewolucje żołądkowe.

      Potraficie jakos wyłączyć podświadomość i nastawić umyśl że to "tylko" tarczyca i trzeba to przetrzymać a nie zawał itp?
    • sam-13 Nowe wyniki - czas na poważne podejście do sprawy 10.05.12, 15:20
      No więc zrobiłem dzisiaj trochę badań niemniej jednak zanim je napiszę to trochę tematów archiwalnych:

      1. USG tarczycy z 02-08-2011 r.:
      wymiary:
      - prawy płat:
      20 (szerokość); 22 (głębokość); 67 (długość) - przybliżona obj. w ml. 15,4 (płatów)
      - lewy płat:
      22 (szerokość); 24 (głębokość); 71 (długość) - przybliżona obj. w ml. 19,6 (płatów)
      Opis:
      - Echogeniczność miąższu: wyraźnie obniżona, niejednorodna
      - Zmiany ogniskowe: nie uwidoczniono istotnych - jednoznaczną ocenę utrudnia przebudowa miąższu związanego z chorobą zasadniczą; grzbietowo od torebki tylnej w pobliżu dolnego bieguna lewego płata owalny obszar - w największym wymiarze 13mm - w pierwszej kolejności węzeł chłonny
      - Okoliczne węzy chłonne: nie stwierdzono podejrzanych
      - Wnioski: gruczoł powiększony, struktura miąższu jak w autoimmunologicznej chorobie tarczycy
      2. Badania krwi:
      - anty-TPO (badanie 13-11-2010): > 1000,00


      A teraz obecne badania krwi (badania z 10-05-2012):
      - TSH: 1,081 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940) - wynik z 20-04-2012: 0,939
      - FT3: 70% [wynik 3.11, norma (1.71 - 3.71)]
      - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)]
      - Ferrytyna : 53,17 ng/ml (norma: 21,81 - 274,66)
      - Witamina B12: 248,00 pg/ml (norma: 189,00 - 883,00)

      dodatkowo dwa badania:
      - Glukoza: 5,43 mmol/l (norma: 3,90 - 5,83 )
      - Cholesterol całkowity: 5,11 mmol/l (norma: 3,90 - 5,20)


      Co obecnie zażywam:
      - eutyrox: 87,5 (zmiana dawki w połowie stycznia - wcześniej 75, a zażywam gdzieś od roku z kawałkiem - startowałem od eutyrox 50)
      - omega-3 forte 1000 mg (jedna dziennie)
      - aspar (magnez + potas) jedną tabletkę dziennie dla "lepszego samopoczucia"


      Dolegliwości:
      - bóle i zawroty głowy
      - przyśpieszony puls
      - czasami dudnienie serducha
      - sucha skóra na łokciach
      - ciągłe zmęczenie i senność (niezależnie od przespanych godzin)
      - zimne ręce
      - nagłe uderzenia gorąca i zimna
      - zalewanie zimnym potem
      - wahania nastroju
      - pogorszenie wzroku
      i pewnie jeszcze by się coś znalazło sad


      Czy z powyższego da się wyciągnąć jakieś sensowne wnioski?
      • agnesssa0 Re: Nowe wyniki - czas na poważne podejście do sp 10.05.12, 17:09
        Badania masz ładne..naprawde chcoiaz ft3 jest nieco wieksze niz ft4. wiec jestes jesce w malej niedoczynnosci. ft4 musi byc troszke wieksze od ft3.
        Mozesz sprobowac zwiekszyc pooowoli dawke o 6,25, ale zanim to zrobisz
        zacznij uzupelniac zelazo i wit. B12 bo sa kiepskie i to bardzo.
        ferrytyna: 12.40% [wynik 53.17, norma (21.81 - 274.66) ] ZELAZO NA RECEPTE + WĄTROBA
        wit. B12: 8.50% [wynik 248, norma (189 - 883) ] ZASTRZYKI
        POSTARAJ SIE O RECEPTY
        Ja wlasnie tez mam podwyzszony puls moze tez to bycv od niskiej ferrytyny- tak gdybam
        i mam wszystkie takie same objawy jak TY plus dusznosci i zle czuje sie psychicznie przy tym wszystkim sad
        czujesz sie lepiej po magnezie? mnie to nic nie daje
        • sam-13 Re: Nowe wyniki - czas na poważne podejście do sp 10.05.12, 17:58
          Fajnie że wyniki Ft3 i Ft4 w miarę dobre - szkoda tylko że tego nie widać w samopoczuciu.

          Co do b12 i ferrytyny to w poniedziałek idę do "nowego" endo i zobaczymy co uradzimy smile

          Jeżeli chodzi o magnez to zażywam chyba zeby zażywać bo kiedyś lekarka mi powiedziała ze moje drżenie rąk i osłabienie może być spowodowane niedoborem magnezu i potasu - i tak zostało.
          • sam-13 Re: Nowe wyniki - czas na poważne podejście do sp 16.05.12, 08:20
            No i byłem na wizycie i pani endo. Wziąłem wszystkie dotychczasowe badania które robiłem (spora teczka). Dokładnie przeglądnęła i stwierdziła że w zakresie endokrynologicznym jest wszystko ok - mam bardzo dobre wyniki. Jedynie co to zasugerowała żeby zrobić poziom glukozy (to jakaś krzywa cukrowa czy coś takiego) bo moje dolegliwości związane z nagłymi osłabieniami i zawrotami głowy mogę mieć przyczynę w cukrze sad Poleciła też aby teraz skonsulotwać się z ogólnym lekarzem, który całościowo popatrzy na wszystkie badania (neurologa, kardiologa, endo, gastrologa itd).

            Jako że tez chce zrzucić trochę kilogramów, podjąłem decyzję że mimo wszystko trzeba zacząć się ruszać. Wczoraj po 2 minutach lekkich ćwiczeń nagle zaczęło mi się robić nijak, nogi zrobiły się watowate, głowa zaczęła puchnąć, cały wiruje świat. Fajnie się nei czułem wiec po 2-ch godzinach zadzwoniłem do takiej prywatnej dobrej lekarki, która przyjechała, przeglądnęła moje papiery, zmierzyła poziom cukru (po zjedzeniu kawałka ciastka był bardzo niski), zmierzyła ciśnienie (to z kolei 144/97) i stwierdziła że bardzo duże prawdopodobieństwo to nieszczęsna insulina. Mam zrobić dwa badania i zmienić żywienie dodatkowo wprowadzając dietę bezglutenową aby na 100% wyeliminować celiakie (z tego co powiedziała to nie zawsze samo badanie krwi wykluczy tę chorobę).

            Tak więc szukamy dalej bo faktycznie z tym cukrem może być na rzeczy - bardzo często jak mam kiepskie chwile - drżenie rąk, ból i zawroty głowy to po zjedzeniu czegoś słodkiego mi się poprawia choć tu mnie wczoraj uświadomiono że zjedzenie batonika (jak mi sugerował inny lekarz) nie jest najlepszym wyjściem bo insulina strasznie wywala w górę i tez bardzo szybko spada.Lepiej mieć pod ręką suszone owoce jak śliwki (choc w przypadku objawów biegunkowych jak moje nie jest to wskazane), winogrona, banany.

    • azkk Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 16.05.12, 08:02
      U mnie pojawiły się zawroty oraz zawirowania, falowania itp. Nie mam pojęcia czy mozna to wiązać z hashi...Jest to uciążliwe i męczące...A hormony unormowane. Miało byc tak pięknie, bezobjawowo i wspaniale po uregulowaniu hormonów, a tak nie jest. Bolą mięśnie, stawy, tarczyca pobolewa od czasu do czasu, oczy pieką, no i zawroty sad
      • hashi-tess Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 16.05.12, 09:25
        azkk napisała:

        > U mnie pojawiły się zawroty oraz zawirowania, falowania itp. Nie mam pojęcia cz
        > y mozna to wiązać z hashi...Jest to uciążliwe i męczące...A hormony unormowane.
        > Miało byc tak pięknie, bezobjawowo i wspaniale po uregulowaniu hormonów,


        bo to jest prawda.
        Pod warunkiem, że uzupełniasz niedobory /jeśli je masz:
        ferrytyna, wit. B12, kwas foliowy, wit. D - to podstawowe/
        I oznaczasz hormony w stanach złego samopoczucia.
        Choć ja uważam, że należy je oznaczać co kilka m-cy,
        aby nie doprowadzić do stanu niedoczynności.



        a tak
        > nie jest. Bolą mięśnie, stawy, tarczyca pobolewa od czasu do czasu, oczy pieką
        > , no i zawroty sad

        to są typowe objawy niedoczynności.
        Nie wierzę, że Twoje poziomy hormonów FT4 i FT3
        w tym czasie są powyżej 50% normy.

        Czy znasz już swój optymalny poziom hormonów?
          • hashi-tess Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 16.05.12, 10:30
            azkk napisała:

            > Ostatnio badalam w na początku marca, FT3: 52%, FT4=65,5%.

            wyniki wydają się przyzwoite, ale dla mnie osobiście byłyby za niskie,
            szczególnie FT3. Ono powinno być na podanym poziomie FT4.




            Mogło się coś zmieni
            > ć od tego czasu...


            sądzę, że na pewno.
            Może spróbuj oznaczyć je na nowo.
            A jak wygląda u Ciebie poziom "anemiczny"?

            Może załóż swój wątek, aby tego nie zaśmiecać.


            > A ja czesto słyszę od lekarzy: "hormony uregulowane, to Pani samopoczucie to ni
            > e od tarczycy"


            w dziedzinie tarczycy i samopoczucia polegam tylko i wyłącznie
            na sobie.
    • azkk Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 16.05.12, 11:43
      Sam-13 jakie miałes wyniki cukrów? Co lekarz na to ? ja przed diagnoza mialam bardzo czeste hipoglikemie na poziomie 48. Po dokladniejszych badaniach okazalo sie, ze mam cukrzyce. Obniżony C peptyd, do tego przeciwciała. Typ cukrzycy: 1, LADA.
      • agnesssa0 Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 16.05.12, 14:34
        sam-13 badania trójcy sa niezłe, ale jestes jeszcze w leciutkiej niedoczynnosc, bo ft4 jest troszke nizsze niz ft3. a prawidolowo powinno byc na odwrót.
        Jak najszybciej uzupelnianiaj niedobory zelaza i wit b12, bo masz ich malutko !!!
        i to dodatkowo tez Cie moze obciazac i przemiana ft4 w ft3 tez jest przy niedoborach slaba.
        Ja zauwazylam i ktos mi kiedys tez pisal tu na forum, ze spadki cukru zdarzają sie wlasnie jak jest sie w niedoczynnosci.
        Mnie keidys w szpitalu robili krzywa cukrowa i wyszlo, ze mam cukrzyce typu 2 tylko, ze nigdy nie mialam wysokich cukrow tlyko mialam spadki.
        Pol roku pozniej znowu trafilam do spzitala tez robiono mi krzywa cukrowa i tam juz cukier byl w normie o polowe mniejszy po podaniu glukozy niz wczesniej..
        ale przed tym drugim pobytem stosowalam SUROWA DIETE przez 30dni poczytaj o tym organizm bardzo sie oczyszcza i powiem Ci ze czulam sie wtedy duzo lepiej. Obejrzyj tez film na youtube COFNAC CUKRZYCE W 30DNI.
        Napisalam to tak w razie gdyby w krzywej cukrowej wyszlo cos nei tak...ale tak czy inaczej musisz to sprawdzic. pozdrowionka!
      • alva_alva Pytanie do azkk 16.05.12, 15:59
        Skierowanie na te badania dostałaś od lekarza ogólnego? Jestem posiadaczka genu celiakii, który jest także odpowiedzialny za cukrzycę , którą ma mój dziadek i brat mamy.Obaj mają te cukrzyce od lat młodzieńczych.Mam także Hasimoto i od lat wieczne spadki cukru.
        Jakie dokładnie przeciwciała trzeba zrobić na te trzustkę? Bierzesz jakieś leki czy jak? Mam wielką nadzieję, że ja nie mam jeszcze na kupę cukrzycy, bo nie wyobrażam sobie tej całej diety jeszcze pod kątem cukrzycy, mając tak duże problemy z jedzeniem z powodu celiakii.Teraz ledwo ciągnę na tym co mogę jeść, a nie za dużo mogę.
        Jakie miałaś inne objawy tej cukrzycy?
        • alva_alva do sam-13 16.05.12, 16:01
          Nie wolno przechodzić na dietę bezglutenowa bez badan w kierunku ceilakii! Jeśli nie masz przeciwciał, należy zrobić badanie genetyczne. Jeśli nie masz genu celiakii, to nie możesz jej mieć.Jeśli gen masz, to należy pobrać wycinek z dwunastnicy i sprawdzić stan kosmków.
          • azkk Re: do alva_alva 16.05.12, 20:04
            U mnie najpierw pojawiły sie niedocukrzenia, w ciązy miałam cukrzyce ciążową-brałam insulinę. Niestety po porodzie problem z niedocukrzeniami się powtórzył, wiec rodzinny dał mi skierowanie na krzywą cukrową. Wyniki były ponad normę wiec poszlam z tym do diabetologa. Ten skierował mnie do szpitala. Tam wykonano 5 godz krzywą, C peptyd (poniżej normy), oraz przeciwciała antyGad i antyIA2. Na tej podstawie stwierdzono cukrzycę typu LADA. Aktualnie jestem na diecie, zapisuję co jem, mierze cukier. Poziomy różne ;/ Musze uważac na to co jem, bo bywa ze mam poziomy 140-200. I tak to było. Do tego jeszcze Hashi...
            • alva_alva Re: do alva_alva 16.05.12, 22:39
              Rano cukier mam niski. Jesli zjem coś na noc, to w dolnej granicy normy, jesli nie zjem na noc, to poniżej normy, ale po jedzeniu mam normalny ok. 100. Wiem, bo czasem jak jestem u cukrzycowej rodziny, to sobie zmierzę, bo oni mierzą dzień w dzień. Czytałam w jakimś fachowym artykule, że te spadki cukru są także typowe dla celiakii, co z resztą potwierdzają na forum osoby chore na celiakie. Mam to całe życie, a nie od jakiegoś czasu. Mam nadzieje, że to kwestia nie cukrzycy, a złego wchłaniania,co widzę po tyroksynie, którą łykam. Waże 42 kg, a łykam tyroksyny 100 albo więcej w sytuacji wpadki z glutenem, bo wtedy robi się katastrofa z wchłanianiem i waga leci ok. 200 g dziennie w dół.Pójdę jutro zrobię ten peptyd C i może te przeciwciała na te wyspy trzustkowe.Dzięki za pomoc!
            • alva_alva Re: do alva_alva 24.05.12, 21:44
              Odebrałam dziś ten peptyd C. Norma od 0,81, a ja mam 0,51! Mam tę cukrzycę, prawda? Czyli mam Hasi, cukrzycę i celiakię. Normalnie cudownie! Załamać się można.Czy ty bierzesz teraz leki na te cukrzyce czy insuline? Czytałam także, że jest dostępna na rynku insulina wziewna.

              Z tą dietą, to załamka. Ja obecnie z tą celiakią ważę 42 kg, nie mogę przytyć. Zyje na ryzu, ziemniakach, kukurydzy, bananach itd., a tego w cukrzycy jeść za dużo nie wolno, z tym, że mnie się cukier nie podnosi raczej po tym wszystkim. Jem jak odkurzacz, ciągle jetem głodna. Na obiad jem czasem dwa talerze czegoś i za godzinę jestem znowu głodna.Czy to objaw min.cukrzycy? Muszę na ten temat poczytać więcej, jestem na samym początku.
              • majenkir Re: do alva_alva 24.05.12, 22:04
                alva_alva napisała:
                > Jem jak odkurzacz, ciągle jetem głodna. Na obiad jem czasem dwa talerze czegoś
                > i za godzinę jestem znowu głodna.Czy to objaw min.cukrzycy?



                Niestety tak.... Robili ci badanie HbA1c?
                • alva_alva Re: do alva_alva 24.05.12, 22:35
                  Nie, nikt mi żadnych badań nie robił. Chodzę od listopada do endokrynologa, który sprawdził mi tylko nadnercza, czyli kortyzol. Ten na wielkie moje szczęście był w połowie normy, więc ok. W sumie nie mówiłam nic endo o tym, że jestem ciągle głodna albo , że jak się tylko ruszę, to bym tonę zjadła, a przy tym nic nie tyję, bo wydawało mi się, że to wina celiakii, że się zle wchłania i się po czasie polepszy. Owszem, na diecie bez glutenu polepszyło sie znacznie, bo wcześniej były wymioty ciągle, ale za to teraz jem jak smok i zero efektów.W dodatku przy jakimkolwiek błędzie z glutenem, jak go zjem nawet śladową ilość ( np. w niby bezglutenowym makaronie), to momentalnie zaburza mi się wchłanianie i muszę dokładać sobie tyroksyny. Pewnie tak samo zaburza mi się wchłanianie pokarmów, co jeszcze pogarsza sprawę.Jak ustalić dawkę leków na cukrzycę przy takich różnych skokach wchłaniania? Czuję, że to będzie jedna wielka masakra.
                  • majenkir Re: do alva_alva 24.05.12, 22:47
                    Nie bedzie smile. Celiaklia i cukrzyca czesto niestety chodza parami, ale ludzie daja sobie rade.
                    Oczywiscie nie zycze Ci tego, ale "gdyby" to pamietaj, ze to nie koniec swiata. Ot, po prostu nastepna rzecz, o ktorej trzeba bedzie myslec.
                    • alva_alva Re: do alva_alva 24.05.12, 23:41
                      Wiem,że chodzą parami, stąd zrobiłam sobie ten peptyd C. Poza tym, że jestem głodna i mam całe życie niski cukier, to nie mam innych objawów, przynajmniej tak mi się wydaje albo się do nich przyzwyczaiłam. Po jakimkolwiek wysiłku fizycznym także cukier mi spada, ręce mi się trzęsą, głowa boli i jestem strasznie głodna.Problem w tym, że obecnie, mimo, że jestem na diecie 4,5 miesiąca i są postępy, to nadal nie jest za dobrze i nie jem 80% dostępnych rzeczy, bo jak nie ma glutenu, to ma salicyalny np. i także nie mogę. Nie mogę laktozy, choć liczę, że jak kosmki mi się odbudują, to może zjem kiedyś loda.Te wszystkie soje, soczewice itd. są znowu ciężkostrawne. Nie pozostaje dużo do jedzenia, a tu jeszcze dieta na cukrzyce.
                      Co teraz? Leki doustne, insulina? Doustne obawiam się, że pogorszą mi stan jelit.Wolałabym im nie dokładać nic, bo te leki powodują zaparcia, czyli działają na przewód pokarmowy, a to nie najlepszy pomysł w moim przypadku.Zobaczymy co powie lekarz.
                      • ruda1701 Re: do alva_alva 29.07.12, 14:05
                        Hej

                        Czy TSH w normie wyklucza Hashimoto? Bo zawsze mi wychodzi w normie...

                        Odkąd pamiętam wciąż miałam problemy (jak mi się zawsze wydawało)
                        z żołądkiem - mdłości, zawroty głowy, czasem do tego stopnia, że
                        leżałam przy wc wymiotując cały dzień, dwa...

                        Zawsze traktowałam to ja, jak i lekarze jak zatrucie - i niby leki na chwilę pomagały.
                        Oczywiście osłabienie przy tym okropne - nie miałam siły nawet się podnieść z łóżka...

                        Tyle że, ciągle mam mdłości, kręci mi się w głowie,
                        robi mi się słabo, bardzo szybko się męczę (po wyjściu po schodach z metra mam zadyszkę
                        i serce mi wali jak by mi zaraz miało wyskoczyć z piersi), wychodząc z pomieszczenia na
                        zewnątrz i odwrotnie mam "uderzenia gorąca", pot mnie oblewa i robi mi się słabo. Mija
                        trochę czasu zanim mi przejdzie... No i ten potworny ból głowy od prawie miesiąca. Jak by
                        mi ktoś dziurę wierciłuncertain Do tego na badaniach do pracy lekarka kazała mi iść na usg szyi.
                        Internista skierował mnie do neurologa (nie endokrynologa), bo mam podobno jakiś guz
                        na szyi. Mam zrobić badanie tętnic szyjnych i tomografię głowy.

                        Miałam wrażenie, że uznał, że sobie to wszystko wymyśliłam bo ogólne badania wyszły w normie...

                        Chciałam, żeby internista wypisał mi też skierowanie do endokrynologa, ale uznał, że skoro TSH jest w normie to nie ma "podkładki" - jak to określił - żeby mi je dać...

                        Czy to może być Hashimoto?
                        Sporo o tym czytałam i właściwie wszystko się zgadza...

                        Dotąd myślałam, że to ciągłe zmęczenie, mdłości to może mój wymysł, bo ciągle słyszę, że
                        przesadzam... Ale co ja poradzę, że czasem po całym dniu w pracy jak już siadam na łóżku
                        to zasypiam nie mając nawet siły, żeby znów wstać i cokolwiek zrobić...
                        Nogi mam jakieś takie miękkie, słabe, czuje jak bym nie miała w sobie ani odrobiny siły,
                        żeby się podnieść sad
                        • nebiru Re: do alva_alva 29.07.12, 14:43
                          TSH "w normie" przy hashimoto to prawie stndard. Poczytaj co pisza ludzie na forum.
                          Rok temu miałam TSH 1,8 a z "objawów niedoczynności" ponad 40 pkt (chodzi o ten test u góry tu czy na bliźniaczm forum), samopoczucie jakbym już umierała.
                          Natychmiast zrób USG tarczycy oraz badanie na przeciwciała przeciwtarczycowe anty TPO i anty TG. Jak masz pieniądze to od razy fT3 i fT4.
                          Ja też zaczynałamod badania tętnic szyjnych i lekarz na USG natychmiast powiedział że podejrzewa że to tarczyca i hashimoto, bo tętnice miałam czyściutkie. Też miałam silne zawroty głowy (takie jak na kołyszącym się statku lub po pijaku) ale zero wymiotów. Jeśli Tobie świat jednak wiruje to możesz mieć problem innego typu (czyli z błędnikiem). neurologa tez warto odwiedzić. Mnie też "zaprosił" na tomografię ...
                          • ruda1701 Re: do alva_alva 29.07.12, 15:31
                            Hmm niewiele rozumiem z tego co tam pisaliście...
                            Czytałam wszystko...

                            Czy objawy nerwicowe też w to wchodzą?
                            Bo coraz częściej mam coś takiego, że jestem wściekła tak po prostu, bez powodu,
                            wszystko mnie doprowadza do szału, ciężko nad tym zapanować...
                            • nebiru Re: do alva_alva 29.07.12, 16:49
                              Oczywiście że tak
                              le będzie lepiej jak załozysz własny wątek. Doświadczone dziewczyny Ci pomoga przebrnąć przez początki leczenia.
                              tu sprawdź ile masz objawów wink
                              www.chorobytarczycy.eu/test#0
                              Mnie dopiero po tej lekturze rozjaśniło się w głowie, co to takiego ta niedoczynnośc i jak przerażający jest jej wpływ na nasze samopoczucie
                              • ruda1701 Re: do alva_alva 30.07.12, 07:12
                                Dzięki - łatwiej mi z tym, że nie tylko ja tak się czuje, bo przy tej ilości objawów
                                człowiek zaczyna czuć się jak wariat, kiedy lekarze wciąż mówią, że badania są w normie...

                                Wczoraj ot tak zaczęła mi lecieć krew z nosauncertain
                                Teraz znowu, a niedawno wstałam...

                                Nigdy mi się to nie zdarzało...

                                Jak założyć własny wątek?
                                Jeszcze słabo znam to forum sad
                                • ruda1701 Re: do alva_alva 30.07.12, 07:20
                                  To mi wyszło w tym teście...


                                  1. Objawy, które odczuwasz
                                  duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
                                  chrypka bez konkretnego powodu
                                  powracające infekcje
                                  depresja będąca uciążliwym problemem
                                  skłonność do powolnego rozgrzewania się, nawet w saunie
                                  łamliwe paznokcie
                                  wysoki cholesterol mimo prawidłowej diety
                                  częste bóle głowy (w szczególności migreny)
                                  nieregularne miesiączki, ciężki PMS (napięcie przedmiesiączkowe), torbiele na jajnikach lub endometrioza
                                  nie pojawiający się wcześniej brak ochoty na seks
                                  przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona
                                  pogorszenie wzroku lub słuchu
                                  palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
                                  trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu)
                                  wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
                                  problemy z dziąsłami
                                  niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
                                  duże przybranie na wadze
                                  bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem
                                  uczucie braku równowagi
                                  denerwujące uczucie palenia lub mrowienia, które pojawia się i znika
                                  wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
                                  trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
                                  problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
                                  trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
                                  2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
                                  brak
                                  3. Historia zdrowotna Twojej rodziny
                                  niedoczynność lub nadczynność tarczycy, lub wole
                                  4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
                                  spowolnione ruchy, mowa, czas reakcji
                                  osłabienie mięśni
                                  spuchnięte stopy
                                  spuchnięte powieki lub worki pod oczami
                                  spuchnięta twarz
                                  suche usta i/lub suche oczy
                                  zauważalnie chłodniejsza skóra
                                  nadmiernie sucha lub szorstka skóra
                                  niskie ciśnienie
                                  • nebiru Re: do alva_alva 30.07.12, 10:06
                                    Kliknij "Rozpocznij nowy wątek" jest tuż nad "niepolecany endokrynolog"
                                    Przekopiuj tam to co pisałaś pod tym wątkiem.
                                    Gdy będzie wszystko w jednym miejscu dziewczynom które dobrze znają tę chorobę będzie łatwiej Ci coś doradzić.
                                    Po objawach sama widzisz, ze nic nie jest w normie i nie masz zwidów tylko naprawdę potrzebujesz pomocy.
    • sam-13 Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 18:05
      Na wstępie przepraszam wszystkich, którym nie odpisałem, a którzy wypowiedzieli się w moim wątku sad Wiele z Was naprawdę nieźle pomaga walczyc z tym cholerstwem i wielkie dzięki Wam za to smile

      Dobra, do rzeczy.
      Jak już pisałem na początku i u mnie zagościło się hashimoto sad Niestety ostatnio nie najlepiej się czuję sad Ciągłe zawroty i bóle głowy, masakra ze stawami - wszystko boli i trzeszczy, szum w głowie, zero możliwości koncentracji, waga cały czas w górę (obecnie 92 przy 173 wzrostu), zmęczenie od wstania z łóżka aż do powrotu do niego, uderzenia gorąca i zimna, dreszcze, pobolewania wątróbki, wzdęcia jakbym miał zaraz pęknąć - ech... wystarczy tego dobrego sad

      Przy okazji po ostatniej wycieczce w góry - jakieś 3 tygodnie temu - pod koniec szlaku zaczęło mi się robic słabo, zalały mnie zimne poty, dostałem jakiegoś jadłowstrętu i nie byłem w stanie się ruszyc sad Szlak dość wymagający ale bez jaj sad

      Na dzień dzisiejszy jestem na dawcę eutyroxu 87,5 (już od jakiś 8 miesięcy). Dodatkowo łykam magnez + potas i omega-3 (taką jedną pastylkę dziennie - 1000 mg).

      Ostatnie badania - takie w większej ilości - robiłem 10-05-2012:
      - FT3: 70% [wynik 3.11, norma (1.71 - 3.71)]
      - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)]
      - Ferrytyna : 53,17 ng/ml (norma: 21,81 - 274,66)
      - Witamina B12: 248,00 pg/ml (norma: 189,00 - 883,00)

      dodatkowo dwa badania:
      - Glukoza: 5,43 mmol/l (norma: 3,90 - 5,83 )
      - Cholesterol całkowity: 5,11 mmol/l (norma: 3,90 - 5,20)

      17-05-2012 zrobiłem jeszcze:
      - C-peptyd - wynik: 2,62 ng/ml (norma: 0,90 - 7,10)
      - P/c. p. jądrowe i p.cytoplazmatyczne, test przesiewowy (IIF, Hep-2) (ANA1) P/c. p. jądrowe i p.cytoplazmatyczne (ANA1) - wynik: ujemny (opis: Metodą immmunofluorescencji pośredniej (IIF) na komórkach Hep-2 NIE STWIERDZONO obecności przeciwciał przeciwjądrowych i antycytoplazmatycznych).

      04-07-2012 zrobiłem jeszcze:
      - Cholesterol całkowity: wynik 5,11 mmol/l (norma: 3,90 - 5,20)
      - TSH: 0,815 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940)

      Wizytę u endo miałem 4 lipca 2012 - kolejna przewidziana jest na marzec 2012 ale chyba trzeba zmienić gościa bo wszystko co mówi to tylko, że wyniki TSH dobre (inne go nie interesują dlatego robiłem je prywatnie) i moje dolegliwości nie sa na pewno od tarczycy sad

      Chciałbym iść do innego endo ale najpierw muszę porobić "świeże" wyniki i w związku z tym byłbym wdzięczny jakie mógłbym zrobić badania aby nie iść i płacić za wizytę u endo a on mi powie że jeszcze to czy tamto - polećcie wszystko co się da - jak mają mnie dźgać igiełką (czego nie znoszę bo mi się czasami prawie film urywa) to raz a porządnie.


      Aaaa i jeszcze jedno - już nie pamiętam czy pisałem - po gastroskopii z tego roku okazało sie ze mam przepuklinę roztworu przełykowego - tak żeby mi było miło wink



      • aada1 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 18:39
        Hmm od czego by tu zacząć bo post długi smile
        Tak więc kłaniają się zastrzyki w dupsko bo B12 niskie, za niskie musisz podciągnąć ta witaminę w gorę do tego ferrytyna też nisko. Powinna być w połowie norm wiec kłania się i suplementacja żelazem. Jak najbardziej już to takie wyniki jakie masz z B12 i ferrytyny mogą dawać osłabienia , silne zawroty głowy, uczucie ze zaraz zemdlejesz.
        Co do wyników z tarczycy, jak dla mnie za piękne aby były prawdziwe prawie po 70% obu ...do tego TSH podchodzi pod 1 prawie. Stawiam na fale rzutów w której byłeś albo dalej się znajdujesz. Jak nic z tym nie będziesz robić to TSH pójdzie w gore a hormony zaczną opadać. Pomalutku powinieneś myśleć o zwiększaniu dawki. Tak na chłopski rozum to masz kumulacje paru rzeczy i stąd tak się zle czujesz.
        Badałeś poziom wit D3 ? jeśli nie to zrób badanie jej niski poziom daje ogromne bóle stawowo- mięśniowe.
        Dla nas omega 3 są zbawienne, bardzo dobrze nam służą ( te z dorsza). Ja osobiście polecam jeszcze olej lniany tłoczony na zimno, Budwigowy.
        • sam-13 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 18:55
          aada1 dzieki za odpowiedź.

          "Tak więc kłaniają się zastrzyki w dupsko bo B12 niskie, za niskie musisz podciągnąć ta witaminę w gorę do tego ferrytyna też nisko. Powinna być w połowie norm wiec kłania się i suplementacja żelazem. Jak najbardziej już to takie wyniki jakie masz z B12 i ferrytyny mogą dawać osłabienia , silne zawroty głowy, uczucie ze zaraz zemdlejesz."

          Wszędzie pisze o tej B12 i że trzeba ją mieć na odpowiednim poziomie a endo stwierdził że jest to bardzo dobry wynik tzn. jej i ferrytyny sad Widać jednak że trzeba będzie nadstawić tyłek - cóż.. jak mus to mus tylko najpierw ktoś będzie to musiał przepisać (może nowy endo bo bo ani obecny ani internista nie mieli na to ochoty).

          "Co do wyników z tarczycy, jak dla mnie za piękne aby były prawdziwe prawie po 70% obu ...do tego TSH podchodzi pod 1 prawie. Stawiam na fale rzutów w której byłeś albo dalej się znajdujesz. Jak nic z tym nie będziesz robić to TSH pójdzie w gore a hormony zaczną opadać. "

          W piątek lub poniedziałek chce porobić nowe badania tylko najpierw chciałem od Was usłyszeć co zrobic zeby juz było wszystko kompleksowo - strasznie nie lubię tych igieł niemniej ostatnio sprawdzam sobie glukometrem krew choć to nie to samo. A co do "fali rzutów" to rozumiem że to norma - takie rzuty czy nie?

          "Pomalutku powinieneś myśleć o zwiększaniu dawki. Tak na chłopski rozum to masz kumulacje paru rzeczy i stąd tak się zle czujesz."

          Ech... jakos mam opory zmieniać cokolwiek samodzielnie ale chyba nie bedzie wyjścia więc pewnie bedę się tu na forum konsultował jak tylko zrobię badania żeby mieć jakiś "świeży" pogląd na sprawę.


          "Badałeś poziom wit D3 ? jeśli nie to zrób badanie jej niski poziom daje ogromne bóle stawowo- mięśniowe."
          Niestety nie z oszczędnosci ale teraz to zamierzam zrobic bo czas zobaczyć co w trawie piszczy sad

          "Dla nas omega 3 są zbawienne, bardzo dobrze nam służą ( te z dorsza). Ja osobiście polecam jeszcze olej lniany tłoczony na zimno, Budwigowy. "
          W tej chwili łykam omega-3 forte jedna pigułę - powinno się więcej?
          • aada1 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 19:33
            Zrób badania i podaj je na forum, dobrze byłoby zrobić D3 wiem, że jest cholernie droga ale jeśli wyjdą niedobory to w okresie zimowym jeszcze tylko pogorszy się Twoje samopoczucie jak tej witaminy nie będziesz przyjmować.
            W Diagnostyce jest chyba najtaniej bo 115 zł.
            Niedobory B12 i żelaza niestety są u Ciebie. I są duże. Nie daj sobie wmawiać lekarzom, że wyniki są ok bo mieszczą się w normach. Często kiedy spotykałam się z taka odpowiedzią to mówiłam wprost, że najnowsze badania prowadzone na świecie głownie w USA i w DE wyraznie mówią ze chorzy z hashi i przy chorobach z autoagresji muszą mieć wyniki na granicy 50-60%. Nie dałam się zbić z tematu.
            Ja tyle samo przyjmowałam Omega 3. Kupowałam firmy Olimp preparaty. Tylko pamiętaj ma być z dorsza nie z rekina smile
              • aada1 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 19:41
                sam-13 napisał(a):

                > aada1: zrobię i się podzielę wynikami smile Postaram się również pomęczyć lekarza
                > odnośnie B12 i D3 smile
                >
                > Dzięki smile
                >
                >

                I ferrytyna ona też leży u Ciebie , nie ma za co dziękować smile
              • muktprega1 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 20:19
                Witaj Sam, przeczytałam Twój cały wątek i jak widzę nie dowierzałeś dziewczynom, bo już prawie 1/2 roku temu pisały o niskim poziomie B12, ferrytynie oraz o badaniu D3, którego nie zrobiłeś smile
                Badania, które przytoczyłeś były z 10 maja, a to całe lata świetlne (jak mówi nieraz Hashi-tess smile ) także trudno o konkretne porady. Zrób polecany zestaw świeżych badań i nie lekceważ D3, uzupełniając niedobory właśnie z wit D3 - u mnie zmiany następowały z dnia na dzień.
                • sam-13 Re: Zaczynamy od początku :( 30.10.12, 20:32
                  Wiem, wiem - dałem ciała nie robiąc wcześniej dlatego teraz planuję zrobić:
                  - Ft3, Ft4, TSH, B12, D3, cholesterol bo robiąc ostatnio ten szczegółowy w każdej pozycji miałem poza normami, próby wątrobowe.

                  Jak coś jeszcze winny jestem zrobić to chętnie przyjmę taką informację smile

                  PS: Dzisiaj masakra - ciśnienie jakies 150/70, głowa pęka pomimo tabletek przeciwbólowych, szum w uszach i jeszcze ciemność za oknem juz o 16-tej - brrrrr
                    • sam-13 Re: Zaczynamy od początku :( 31.10.12, 10:04
                      Na cholesterol mam skierowanie więc nie muszę płacić to mogę kontrolnie zrobić wink

                      Co do jedzenia to tak różnie tj.:
                      - dużo ryżu (gotowanego i "styropianu"), trochę warzyw, niestety też słodycze sad Pieczywa znikoma ilość, jakieś owoce.
                      Jem tak ok. 7, 10, 13, 16, 20-21
                      Niestety pije tez sporo coli co pewnie fajnie nie wpływa na mój organizm sad
                      • procesor Re: Zaczynamy od początku :( 31.10.12, 10:18
                        a białko???
                        ryż - węglowodany
                        słodycze - j.w.
                        cola - j.w. do kwadratu!!!
                        wiesz ile cukru jest w szklance coli? o innych świństwach nie wspominając?

                        trzeba jeść dużo warzyw i białko
                        w naszym przypadku akurat ważne jest ograniczenie węglowodanów i to do dobrych, i niskim indeksie glikemicznym
                        • bebelu wit D3 cena badania 31.10.12, 10:29
                          W kwestii samopoczucia, diety, etc. wszystko co można było napisać już napisano smile Ja dodam tylko, że badanie wit. D3 w labie Fryda kosztowało 50 zł. Jeśli jesteś z Warszawy to lab mieści się przy szpitalu Wolskim, a jeśli nie to spróbuj poszukać lepszej ceny w innych labach na swoim terenie. W Medicoverze w Wawie np. to badanie kosztuje 94 zł.
                          • pies_z_laki_2 Re: Zaczynamy od początku :( 01.11.12, 12:10
                            > Mięcho tez wrzucę na ruszta - kuraka ale ogólnie nie stosuję jakies diety sad

                            A powinieneś tongue_out

                            Jedz warzywa (ale ziemniaki w ilości mikro), białko (indyk, ryby, jajka, królik, kurak, czasem twaróg czy ser twardy czyli żółty). Pij czerwoną i zieloną herbatę, a zamiast coli pij wodę mineralną z domowymi sokami, a najlepiej z sokiem z cytryny.

                            Węglowodany na śniadanie (płatki i jogurt, suszone owoce), a do obiadu i kolacji jarzyny gotowane i surowe. Ryż zmień na brązowy (ok. 7 zł. za kilogram na bazarach), cukier i słodycze zmniejsz do minimum. I ruszaj się trochę, to też pomaga smile
                            • sam-13 Re: Zaczynamy od początku :( 02.11.12, 15:47
                              Dzięki za jadłospis - może w końcu lepiej popracuję na tą dietą smile

                              Słodycze od tygodnia ograniczyłem jak również gazowane bo dają w kichy ładnie sad

                              A co do ruchu to chętnei bym się poruszał ale siły i energii brak - kiedyś siłownia, kosz, jakieś walki wschodu, 2-3 razy w tygodniu taniec, a teraz masakra i 18 kilo dodatkowo na pokładzie co pewnie sporo daje mojemu kręgosłupowi obciążenia sad
                  • aada1 Re: Zaczynamy od początku :( 01.11.12, 16:51
                    sam-13 napisał(a):

                    > Wiem, wiem - dałem ciała nie robiąc wcześniej dlatego teraz planuję zrobić:
                    > - Ft3, Ft4, TSH, B12, D3, cholesterol bo robiąc ostatnio ten szczegółowy w każd
                    > ej pozycji miałem poza normami, próby wątrobowe.
                    >
                    > Jak coś jeszcze winny jestem zrobić to chętnie przyjmę taką informację smile
                    >
                    > PS: Dzisiaj masakra - ciśnienie jakies 150/70, głowa pęka pomimo tabletek przec
                    > iwbólowych, szum w uszach i jeszcze ciemność za oknem juz o 16-tej - brrrrr

                    hehe Sam-13
                    Powiem Ci, że myślałam sobie, że coś robiłeś w temacie uzupełniam niedobory aby czuć się lepiej od maja smile a Ty nic ...^^ twardy z Ciebie zawodnik- podziwiam.
                    Hmm nauczy Cie jeszcze Hashi pokory oj nauczy...
                    Ja wiem , że my wszystkie tutaj na forum trąbimy o tym aby uzupełniać niedobory badać ferrytynę, B12, D3. wiem też,że dużo osób nie traktuje tego na poważnie. Myśli sobie co tam takie "pierdu pierdu" gadanie dziewczyn na forum , lekarz wie lepiej ^^ będę słuchał lekarza.
                    Jesteś dobrym przykładem o tym co napisałam wyżej.
                    Szkoda, że wcześniej nie posłuchałeś dziewczyn. Straciłeś z siedem miesięcy- teraz już byś taki nie cierpiał. W okresie jesienno- zimowym u nas negatywne objawy tylko się nasilają.
                    To teraz znów sobie daj z pol roku aby się pozbierać do kupy ^^ mniej więcej tyle czasu będziesz potrzebował.

                    • sam-13 Re: Zaczynamy od początku :( 02.11.12, 15:52
                      Wiem, wiem - durna istota ze mnie ale ciągle jakoś nie mogę się przekonać do tego ze te wszystkie moje objawy są od tarczycy. Jak na swój wiek powinienem do tego już dojrzeć ale chyba coś ze mną nie teges wink

                      Ostatnio znów mam jazdy i dlatego obudziłem się ponownie ale zawsze tak ze mną było że jak jest w organiźmie trochę lepiej to o wszystkim zapominam a później łup w głowę na otrzeźwienie i przypomnienie że nie ma lekko sad

                      Dzisiaj zrobiłem parę badań - zobaczymy jak wyjdą i wtedy zacznę się konsultować mając przy tym nadzieję że oprócz konsultacji jakoś więcej z sobą zrobię bo te ciągłe bóle i zawroty głowy oraz bóle stawów zaczynają być nie do zniesienia sad
      • sam-13 Re: Zaczynamy od początku - nowe wyniki :( 03.11.12, 22:06
        Wczoraj robiłem kilka badań tak dla odświeżenia świadomości o swoich wynikach.

        Dla przypomnienia przedostatnie wyniki:
        - Glukoza: 5,43 mmol/l (norma: 3,90 - 5,83 ) - 10-05-2012
        - Ferrytyna : 53,17 ng/ml (norma: 21,81 - 274,66) - 10-05-2012
        - Witamina B12: 248,00 pg/ml (norma: 189,00 - 883,00) - 10-05-2012
        - FT3: 70% [wynik 3.11, norma (1.71 - 3.71)] - 10-05-2012
        - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)] - 10-05-2012
        - TSH: 0,815 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940) - 04-07-2012

        Wczorajsze wyniki (02-11-2012):
        - Ferrytyna : 44,23 ng/ml (norma: 21,81 - 274,66) - mniej niż ostatnio
        - Witamina B12: 318,00 pg/ml (norma: 189,00 - 883,00) - ciut więcej niż ostatnio
        - FT3: 66,50% [wynik 3.04, norma (1.71 - 3.71)] - ciut więcej
        - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)] - tyle co ostatnio
        - TSH: 1,652 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940) - trochę więcej niż ostatnio
        - Glukoza na czczo: 4,99 mmol/l (norma: 3,40 - 5,50)
        - Glukoza po 2 godz.: 9,68 mmol/l (norma do 7,80)

        Objawy:
        - uderzenia gorąca
        - bóle i zawroty głowy
        - ścisk głowy
        - ciągłe zmęczenie i senność
        i inne wink

        Ogólnie wyniki ft3 i ft4 chyba w normie jak inne ale samopoczucie do bani więc raczej nie wszystko jest ok. - zwłaszcza ze i ta glukoza po 2 godzinach coś jest nie teges sad

        Pytanie odnośnie żelaza i b12: czy da się to jakoś podkręcić nie prosząc się lekarzy o specyfiki?

        Aaaaa: robiłem witaminę D 25OH ale wyniki dopiero za 5 dni.


        • aada1 Re: Zaczynamy od początku - nowe wyniki :( 04.11.12, 08:02
          Sam -13 smile proszę idz do do postu o selenie... tam przez przypadek ( dwa moje koty kóre wleciały na klawiaturę ) wkleiły moja odpowiedz do Ciebie smile nie wiem jak one to zrobiły..nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że moderatorzy na forum przeniosą moja odpowiedz pod Twój post.
          Bardzo Cie przepraszam,ja ubije te ogony.
            • muktprega1 Re: aada1 04.11.12, 09:07
              Wklejam wątek Aady1 do Sama:
              Witaj
              Ten Sobrifer polecany tutaj na forum jest 100% płatny, są apteki które sprzedadzą go bez recepty jak ładnie poprosisz. Lek ten ma 100 tabletek w buteleczce. Czyli starcza na 3 miesiące brania. Potem robisz 3 tygodnie przerwy i badasz ferrytynę, jeśli wynik dalej jest niski zaczynasz kurację od nowa. I tak powtarzasz do skutku, aż do uzyskania zadowalającego wyniku w granicy 50%
              Co do wit B12 musisz poczarować rodzinnego. On da też skierowanie na wykonanie zastrzyków. Wiem, że są osoby które kupowały witaminę na necie. Jeśli masz kogoś kto wykona zastrzyk ...
              Ja przyznam Ci się szczerze nie jestem zwolennikiem tej opcji. Zawsze możesz iść do lekarza z rwa kulszowa, korzonkami wtedy lekarz też daje parę zastrzykówsmile ale musisz włączyć opcję " kłamanie"
              Tarczyca i Twoje wyniki są śliczne- modelowe 70 % na dwóch.
              Objawy które Cie meczą mogą być wynikiem niskiej ferrytyny, wit B12.
              Masz 3 opcje:
              1) odczekasz jeszcze 1,5-2 miesięcy na tej dawce włączając leczenie B12 i żelaza zobaczysz czy lepiej się czujesz.
              2) dodasz sobie 12,5 mg T4 zobaczysz po dwóch tygodniach czy objawy się wyciszą.
              3) opcja najprostsza ...na parę dni odstaw leki tak 3-4 dni. Obserwuj siebie , czy są bóle głowy, uderzenia gorąc, zmęczenie. Jeśli będziesz czuć się lepiej, bóle głowy znikną (zmniejszą się ). Będziesz mieć uczucie, że wracasz do normalności to znak, że teraz masz za duża dawkę. Będziesz trzeba odrobinkę ją zmniejszyć.
              To wszystko co teraz możesz dla siebie zrobić. Może ktoś wpadnie jeszcze na pomysł tutaj na forum. Ja osobiście 4 opcji nie widzę.
              • muktprega1 Re: aada1 04.11.12, 09:12
                "3) opcja najprostsza ...na parę dni odstaw leki tak 3-4 dni."

                Wersja z odstawieniem leku nie jest najlepsza.pamiętam, jak chciałam to uczynić i zdecydowanie Hashi-Tes odradzała, to za duże skoki w organizmie.

                "2) dodasz sobie 12,5 mg T4 zobaczysz po dwóch tygodniach czy objawy się wyciszą"
                Zwiększamy lub zmniejszamy zawsze o małe dawki, najlepiej po 6 czyli 1/4 z tabletki 25 !!
                Sam ma wszystko podane na tacy, żeby zacząć uzupełniać niedobory i od niego zależy, co z tą wiedzą zrobi smile
                • aada1 Re: aada1 04.11.12, 09:32
                  Aż mi głupio z tymi ogonami taki nr wykręcić od rana smile hehe posłały wersje robocza...
                  Miał być dopisek, że albo 12,5 mg co drugi dzień albo 6,25 mg codzinnie ( ja całkiem dobrze toleruje podnoszenie skokami - o dziwo lepiej niż codziennie 6, 25 mg)
                  Sam sam musi dobrać opcje dla siebie najlepszą.
                  Co do odstawienia leku na parę dni - jest to bardzo dobra opcja dla osób które nie mogą do końca się rozeznać czy negatywne objawy, są z za małej czy za dużej dawki jaka przyjmują.
                  Przez 3 dni nic się nie stanie, hormony nie poleca w dół...smile
                  • sam-13 Re: aada1 06.11.12, 10:40
                    No to muszę teraz przemyśleć co z tym fantem zrobic zeby było lepiej. Raczej nie chce odstawiać leku więc w grę wchodzi opcja 1 lub 2.

                    Oczywiście może moje zawroty głowy, bóle i trzeszczenie kości jest podyktowane wynikiem wit D? Ech... nigdy nie lubiłem tych wszystkich medycznych spraw sad

                    Tak czy inaczej może zdążę w tym tyg. podejść do rodzinnego to pogadam z nim odnośnie zastrzyków i recepty na to żelazo sad
      • sam-13 Re: Zaczynamy od początku - wynik wit D :( 06.11.12, 10:43
        Właśnie przez momentem pojawił mi się na stronie wynik Wit. D - to badanie robiłem pierwszy raz.

        Witamina D metabolit 25(OH) - wynik: 11,10 ng/ml

        Norma:
        - dzieci i młodzież: 20-60 ng/ml
        - dorośli: 30-80 ng/ml

        niedobór: <10 ng/ml
        toksyczność: >100 ng/ml
        Badanie wykonano na analizatorze Liaison.

        Chyba coś nisko sad
    • sam-13 Suplementy, pastylki i inne :) 09.11.12, 15:32
      Po wizycie u rodzinnego i pokazaniu wyników dostałem do łykania ALFADIOL. Pomimo że nie znalazłem Waszych doświadczeń z tym specyfikiem to mimo wszystko postanowiłem go zacząć zażywać i tak:
      1. na śniadanie eutyrox 87,5
      2. jakieś 3 godz. później ASPARAGINIAN Extra czyli trochę magnezu z potasem
      3. ok. 13-tej ów wspomniany ALFADIOL - 1 mg
      4. ok. 15-tej jedna kapsułkę Omega-3 forte 1000 mg
      5. ok. 18-tej ASCOFER aby się trochę dożelazować zanim moze coś mi endo przepisze.

      Do endo mam wizytę w przyszły czwartek - zobaczę co jest wart nowy polecany tu na forum.

      Pytanko:
      - czy coś warto dołożyć do tego patrząc na moje ostatnie wyniki (forum.gazeta.pl/forum/w,24776,135620979,140160527,Re_Zaczynamy_od_poczatku_nowe_wyniki_.html)? A moze też macie jakies doświadczenie w kolejności jedzenia owych specyfików aby się jak najlepiej wchłaniały?
    • sam-13 Po wizycie u nowego endo 16.11.12, 07:56
      No i jestem po wizycie u nowego endo - zobaczymy jak teraz będzie smile

      Na wstępie mam zmniejszyć eutyrox do 1/4 ze 175 i dołożyć Novothyral 75 2 razy po 1/4 tabletki. Lekarz stwierdził że opisując moje dolegliwości to mi "trójek" brakuje pomimo tego, że na wynikach ft3 jest całkiem nieźle. Zobaczymy jak zareaguję na to coś - pod warunkiem że gdzieś kupie bo wczoraj w 6 aptekach nie było ów Novothyralu.
        • aada1 Re: Po wizycie u nowego endo 16.11.12, 14:32
          Podobno tonący brzytwy się chwyta ... ależ Sam przecież była mowa co masz zrobić.
          Czy tutaj ktoś na forum sugerował Ci przy Twoich wynikach Novothyral?
          Zamiast zrobić to czym my tu piszemy do Ciebie ..czyli uzupełnić niedobory żelaza, nadstawić dupsko na parę zastrzyków z B12, dać sobie czas na podniesienie witaminy D3 która u Ciebie jest bardzo nisko. To ty łapiesz się za wysoki kaliber i dokładasz sobie drugi hormon przy Twoich wynikach. Ręce opadają- tak napiszę a Ty kombinujesz jak koń pod góręsmile
          Uczyć musimy się na własnych błędach... miłego łykania trójjodotyroniny życzę.
          • sam-13 Re: Po wizycie u nowego endo 16.11.12, 14:43
            Zalecenie przez lekarza, który jest w polecanych endo na tej stronie.

            Dupsko nie tak łatwo nadstawić jeżeli nie mają za bardzo ochoty ci wypisać receptę. Na razie łykam coś na podniesienie wit. D o czym wcześniej pisałem oraz suplement dotyczący żelaza - niestety i na tą przypadłość nic nie dostałem od lekarza gdyz wynik "jest w normie" i nie ma podstaw do wypisania recepty
            • zdechlak24 Re: Po wizycie u nowego endo 16.11.12, 16:20
              Walcz o b12,ciężka walka ale się opłaca. Miałam takie objawy jak ty,po 4 zastrzyku zaczynam wierzyć,że będzie lepiej. A ferrytyna? Mi przy poziomie 9 nie dali żelaza,ale suplementuje sama,włosy lecą garściami.
      • pies_z_laki_2 Re: Po wizycie u nowego endo 17.11.12, 22:00
        Endo może polecany, ale chyba nie douczony? Albo próbuje zrobić z ciebie królika doświadczalnego?

        - FT3: 66,50% [wynik 3.04, norma (1.71 - 3.71)] - ciut więcej
        - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)] - tyle co ostatnio
        - TSH: 1,652 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940) - trochę więcej niż ostatnio

        Dlaczego masz obniżyć T4 a dokładać T3? Wolisz mieć objawy niedoczynności (za mało T4) i nadczynności (za dużo T3) naraz? Tak, to możliwe, przy niedoborze T4 będziesz ledwie chodził, a przy nadmiarze T3 będziesz się pocił i zawroty głowy masz jak w banku. O innych objawach nie wspomnę.

        Ja bym w dawkowaniu nic nie zmieniała. Teraz masz inne zadanie, masz prawić wyniki ewidentnie kiepskie.

        Wchłanianie suplementów uzupełniających zależy nie tylko od nas, kiedy je łykamy i jaki mamy stan układu pokarmowego. Zależy to też od składu łykanej tabletki / kapsułki i od firmy która to wyprodukowała. Polskie witaminy w proszku są może świetne, ale D3 lepiej mi działało w postaci oleju w kapsułce, a witamina B12 ruszyła do góry dopiero po zastrzykach a potem po kropelkach ze Stanów (że o mocy jak dla niemowlaków nie wspomnę).

        Ale wybór jak zawsze należy do ciebie. Powodzenia w uczeniu się choroby smile
        • 1danny39 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 00:14
          witam dziś znalazłem wasze forum...po 4 m-cach leczenia nadczynności wracają a właściwie nasilają się znów objawy typu "zawroty głowy" a właściwie zachwiania, uczucia słabości chwilowe, czasem poczucie nierzeczywistości świata.....dziwi mnie fakt, że trafiłem na forum hashimoto bo u mnie przeciwciała aTPO wyszły w normie -jakieś 7 z kawałkiem..... czy sądzicie, że przy samej nadczynności mogą się pojawiać niedobory przez was wymieniane mam na myśli B12, żelazo, d3? może naprawdę tu jest pies pogrzebany? bo wyniki miałem ostatnio znośne tsh, t3 i t4
          pozdrawiam i dzieki za ewentualną radę
          • agnesssa0 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 00:29
            witaj, zaloz swoj watek wypisz objawy podaj przede wszystkim wyniki jakies masz tsh..ft4 i ft3 przelicz na procenty. czy usg bylo robione? podaj opis wielkosc taczycy tam tez widac czy jest zapalenie..czasem p/ciala z krwi sie nei pokazuja dluuugo (tak jak bylo to w moim przypadku!)
            • 1danny39 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 01:32
              wzedłem tu parę godzin temu i nie wiem jak założyć wątek co do badń to zaczęlo się jak u kolegi sam-13 od omdlenia-zasłabnięcia też mnie chcieli wrobić w kręgosłup szyjny a już od dłuższego czasu miełem zawroty głowy....także spocone dłonie szybkie męczenie, nakręcanie się i nerwowość ale szło wszystko na karb zmęczenie i stresu, pierwsze badanie 24/08/12 tsh 0,123 norma 0,27-4,8 drugie po 3 tyg dozowania thyrozol 20 1xdziennie 26/09/12 tsh 3,67 po kolejnych 4 tyg tsh 10,39 po 4 tyg zmniejszenia dawki do 5 spadło do 4,86 (norma do 4,6-inne laboratorium) po kolejnych 4 tyg kombinowanych dawek tzn 5 dni w tygodniu troche na wyczucie 2,5 mg thyrozolu i przerwa na weekend z tym, że tygodniu też tam troszkę oszukiwałem ze dwa razy zapomniałemwink kilka razy wziąłem po 1,25mg wyniki wyszły w normie tak 3,6 około niestety te ostatnie dwa poszły do karty więc nie mam dokładnie przy tym ostatnim dopiero miałem robione ft3 i ft4 oba mniej więcej w środku normyw między czasie jak tak wzrosło tsh usłyszałem że mam hashimoto ale badanie aTpo 7 z haczykiem przy normie do 35 raczej je chyba wyklucza a objawy mam podobne jak kolega sam-13, i wracaja mam wrażenie ze spadkiem tsh czyli co to może być? nadmieniam, że nie tyłem ani nie chudłem po za okresem niedoczynności czyli między 4,86 a 10z hakiem no i jak rozło po zmniejszeniu dawki.......bywa tak że cały dzień jest ok tylko wieczór do bani albo rano mam zawroty a wieczorem dobrze....i takie są to rzeczy z zaskoczenia....wit b6 przyjmuję coś brać jeszcze to żelazo np?
              • pies_z_laki_2 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 12:09
                Danny , nowy wątek zakłada się klikając w odnośnik na głównej stronie naszego forum (Rozpocznij nowy wątek) smile

                Czy cały czas łykasz Metizol?

                Tak, można mieć Hashimoto seronegatywne. W sumie badanie p.ciał służy głównie do diagnozy, ale tę stawia się na podstawie także innych przesłanek, nie tylko obecności (lub nieobecności) p.ciał. Niski poziom atpo nie wyklucza więc ch. Hashimoto, na podstawie wyników badania hormonów, opisu usg i objawów też można postawić diagnozę, a poziom p.ciał może w każdej chwili wzrosnąć, albo opaść. Inaczej mówiąc jeśli p.ciała urosną, to tylko potwierdzą już postawione rozpoznanie, a jak spadną, to wcale nie znaczy, że Hashi się cofnęło.

                Czy badałeś p.ciała atg i trab, czy tylko atpo?

                Często choroba Hashimoto zaczyna się od powiększenia tarczycy i od rzutu nadczynności. Ale właśnie dlatego ważne jest sprawdzanie co jakiś czas całej trójki tarczycowej czyli tsh, ft4 i ft3, a nie pojedynczego parametru czyli tsh.

                • 1danny39 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 12:29
                  tak ale thyrozol to się nazywa zeszły tydzień pn,śr,pt 2,5mg a wt i czw1,25 w tym odwrotnie...ale dalej napisałem że mam przepuklinę rozworu przełyku i brałem takie leki jak ranigast lub ipp20 które podobno działają troszke jak betablokery a plamy na nogach, pobolewające gardło i promieniowanie ciepłem mam od paru lat z 10 będzie tylko oczywiście pani dermatolog stwierdziła, że plamy to od słońca, bóle gardła bo jestem podatny na infekcje dróg oddechowych ręce drżą bo za mało magnezu itp....wszyscy znamy to zbywanie jakbym nie zasłabł dwa razy w dwa miesiące to pewnie też by było że kręgosłup albo przemęczenie a ciężki oddech to z braku kondycji.... szkoda gadać....z badań robiłem tylko atpo i tsh dopiero ostatnio endo zlecił ft3 i ft4 wyniki jak pisałem wcześniej....kurcze 4 m-ce a ja ciągle nie mogę wrócić do normalnego funkcjonowania nawet zaplanować się nic nie da bo nie wiem wieczorem co będzie rano ani rano co będzie wieczorem ale biorę pod uwagę, że jak się miało nadczynność długo to i powrót do normy musi potrwać....tylko te zawroty głowy i uczucie słabnięcia wszystko rozwalają bo na serducho mam propranolol 10 2/dziennie i niechby się tam człowiek troszkę spocił czy po drżały ręce i co się parę dni człowiek ucieszy że już jest prawie dobrze to znów się pojawia jakiś "babol" czyli co mimo tak niskiego atpo mogę mieć hashimoto? bo gdzieś wyczytałem, że dopiero wynik pow 1000 daje wynik pozytywny a endo jak pytałem nie kazał mi tego powtórzyć
                • 1danny39 Re: Po wizycie u nowego endo 20.01.13, 19:54
                  pies_z_laki widzę, że masz wiedzę odpowiadam do niedawna tylko tsh ostatnie dwa badania już ft3 i ft 4 jutro będę miał najnowsze wyniki ale z przeciwciał tylko atpo przy zmniejszaniu dawki thyrozolu tsh spada bez hormonów typu euthyrox od jakiegoś czasu jest lepiej ale wracają czasem zawroty głowy i dziś np mam niskie jak na mnie ciśnienie 125/85 i puls poniżej 80 a mam wrażenie wewnętrznej trzęsawki i drżące ręce mam chęć sprawdzić ferrytynę i b12 bo może to to ale......właśnie robić badania czy lepiej suplementować na wszelki wypadek?dodatkowo drażni mnie niestabilność samopoczucia co pewnie ma swój negatywny wpływ....potrafię rano czuć się dobrze a już wieczorem mieć zawroty lub odwrotnie a czasem zmiana następuje w ciągu godzin.......hashimoto czy może nadczynność rozchwiana lekami ? teraz biorę poza propranololem tylko b6 i thyrozol w dawkach pn,śr,pt 2,5mg wt,cz 1,25mg sobota i niedziela bez dawki a nastepny tydzień odwrotnie czyli pn,śr,pt 1,25mg a wt,czw 2,5mg dodaję magnez bo pijam kawę ogólnie od miesiąca sypiam dobrze czyli przesypiam całą noc 6,5 do 8,5 h no czasem z jakąś przerwą bo za ciepło albo za zimno..... będę miał świeże wyniki to podam...pozdrawiam i z góry dzięki za zainteresowanie...
            • 1danny39 Re: Po wizycie u nowego endo 05.01.13, 01:47
              a i jeszcze usg prawy płat ciut powiększony ogólnie oba o strukturze niejednorodnej w prawym płacie pojedynczy guzek niewielki ok3mm i po prawej stronie wyczuwam jakby guz pod szczęką ten guz jakby mnie pobolewał czasem i zauważyłem że objawy się zwiekszają jak przestaje boleć sugerowałem nawet lekarzowi stan zapalny o podłożu bakteryjnym lub wirusowym ale twierdzi, że bardzo rzadko się zdarzają...aha no i mam też zdiagnozowaną przepuklinę rozworu przełykowego w zasadzie objawy mam wszystkie jak kolega sam-13 chętnie podejmę nawet prywatną korespondencję żeby skonsultować wyniki leczenia
    • zombiekitty Re: Zawroty głowy i omdlenia w hashimoto 05.01.13, 06:56
      sam-13 napisał(a):

      > Chciałbym zapytać czy pojawiają się u Was (u tych co załapali się na hashi) zaw
      > roty głowy i omdlenia?

      zawroty tak ale omdlenia nie

      > Czy mozliwe że przy chorobie hashimoto mogą występować ów nagłe osłabienia orga
      > nizmu i omdlenia czy raczej nie bardzo? Czy ktoś tego doświadczył na sobie?

      jak najbardziej możliwe, doświadczyłam na sobie, poza omdleniami aczkolwiek było nie raz blisko wink

      > Byłbym wdzieczny za odpowiedź bo już mnie męczy to chodzenie od lekarzy do leka
      > rzy i ciągle że nic u mnie nie znajdują (kardiolog, pulmunolog, neurolog).

      nie ma co chodzić wg mnie tylko doprowadzić tarczycę do ładu najpierw
    • sam-13 czyżby nadczynność? 15.02.13, 07:59
      Nie odzywałem się jakiś czas bo chciałem dać sobie chwilę aby zobaczyć jak nowy lek zadziała na mnie. Dzisiaj jednak (i od kilku dni również) jest średnio dobrze. No ale może po kolei?

      W połowie listopada zmieniłem dawkę z eutyroxu 87,5 na novotyral 37,5 + eutyrox 25. Pierwsze dni nie były jakieś rewelacyjne i nie widziałem zmian ale im dłużej zażywałem tym moje samopoczucie w pewnych objawach się poprawiało tj.:
      - mniej mi się chciało spać
      - mogłem dłużej siedzieć i "być na chodzi" a nie jak wcześniej że o 20-już byłem dętka
      - rzadsze bóle głowy
      - wiecej energii (zacząłem biegać)

      Niestety od jakiegoś tygodnia/półtorej zaczęły się takie objawy jak:
      - straszna senność ok. godz. 22 która prowadzi że muszę sie położyć i momentalnei zasypiam
      - budzę się wcześnie (tj. zwykle wstaję 6:10 ale teraz bez budzika budze się ok. 5:30 i mam po spaniu)
      - jakieś drżenie całego ciała (jak naprzykład dzisiaj od rana)
      - budzę się bo mam uczucie jakby mi całe ciało drżało i waliło serce
      - jestem nerwus ale teraz wszystko mnie drażni i wkurza - dosłownie wszystko

      Jutro idę zrobic badania bo przez te 3 m-ce ciągle nei było czasu. Ciekaw jestem co wyjdzie niemniej jednak chciałbym zapytac czy możliwe że przeskoczyłem w nadczynność? Czy miał ktoś takie coś ze z niedoczynności wskoczył w nadczynność?
      • sam-13 Re: czyżby nadczynność? 15.02.13, 08:01
        Zapomniałem jeszcze dodać że na początku zmiany leku mniej mnie bolały kości/stawy a teraz znów i to solidnie (cała klatka - jakiś ból przy dotyku, swędzenie skóry; odcinek lędźwiowy, między łopatkami) sad

        • azkk Re: czyżby nadczynność? 15.02.13, 11:06
          A badałeś nadnercza? Może masz jakieś dodatkowe schorzenie? Zawroty, omdlenia mogłyby świadczyć o czymś dodatkowym...Oczywiście zbadaj najpierw hormony tarczycowe, aby zobaczyć czy nie wpadłeś w nadczynność.
          • sam-13 Re: czyżby nadczynność? 15.02.13, 11:36
            Nie, nigdy nie badałem nadnerczy sad Czy jakieś badania krwi moga wykazać nieprawidłowości w tych narządach?

            Co prawda mam często lekki ból pleców gdzieś w okolicy wątroby czy powyżej nerki prawej ale jest i zanika.

            Jutro lub w poniedziałek rano robię badania tarczycowe więc zobaczymy co z samą tarczycą
            • azkk Re: czyżby nadczynność? 15.02.13, 12:14
              Można zrobic z krwi poziom kortyzolu i ACTH, z dobowej zbiórki moczu też kortyzol. Warto zrobić badania sodu, potasu, wapnia. A Twój endo nie zasugerował Ci badań w kierunku nadnerczy w związku z tymi zawrotami i omdleniami? Ja niestety mam podejrzenie niedoczynności nadnerczy i endo skierował mnie do szpitala na dalszą diagnostykę. Te omdlenia są niepokojące...zbadaj sód, potas i wapń.
            • aada1 Re: czyżby nadczynność? 07.03.13, 13:51
              ACTH, DHEA, kortyzol - ( on ma być pobrany z samego rana już koło 8am)- te badania to nadnercza.
              Ja stawiam u Ciebie na zła dawkę hormonów.
              Przy chorych nadnerczach byłoby Ci bardzo ciężko wejść na dwa hormonu, już z braniem jednego T4 są duże problemy. Jeśli jednak chcesz zrobić badanie warto zawsze skontrolować pracę nadnerczy.
              Witaminę D3, witaminę B12 badałeś?
              • sam-13 Re: czyżby nadczynność? 07.03.13, 14:59
                aada1 napisała:

                > ACTH, DHEA, kortyzol - ( on ma być pobrany z samego rana już koło 8am)- te bada
                > nia to nadnercza.
                > Ja stawiam u Ciebie na zła dawkę hormonów.
                > Przy chorych nadnerczach byłoby Ci bardzo ciężko wejść na dwa hormonu, już z br
                > aniem jednego T4 są duże problemy. Jeśli jednak chcesz zrobić badanie warto zaw
                > sze skontrolować pracę nadnerczy.
                > Witaminę D3, witaminę B12 badałeś?

                Badałem w zeszłym roku (jakos pod koniec). B12 było w normie dlatego nie doprosiłem się nikogo o zastrzyki a D było poniżej więc dano mi do łykania Alfadiol 1mg
      • pies_z_laki_2 Re: czyżby nadczynność? 17.02.13, 00:16
        W listopadzie napisałam ci tak:

        ===
        - FT3: 66,50% [wynik 3.04, norma (1.71 - 3.71)] - ciut więcej
        - FT4: 67.95% [wynik 1.23, norma (0.7 - 1.48)] - tyle co ostatnio
        - TSH: 1,652 µIU/ml (norma: 0,350 - 4,940) - trochę więcej niż ostatnio

        Dlaczego masz obniżyć T4 a dokładać T3? Wolisz mieć objawy niedoczynności (za mało T4) i nadczynności (za dużo T3) naraz? Tak, to możliwe, przy niedoborze T4 będziesz ledwie chodził, a przy nadmiarze T3 będziesz się pocił i zawroty głowy masz jak w banku. O innych objawach nie wspomnę.

        Ja bym w dawkowaniu nic nie zmieniała. Teraz masz inne zadanie, masz prawić wyniki ewidentnie kiepskie.
        ===

        A ty zrobiłeś tak:
        ===
        > W połowie listopada zmieniłem dawkę z eutyroxu 87,5 na novotyral 37,5 + eutyrox 25.
        ===

        A teraz możesz porównać dawki tyroksyny (obniżyłeś) i trójjodotyroniny (wdrożyłeś) i własne samopoczucie. Masz za niską dawkę T4 i za wysoką T3, tak uważam, a twoje objawy potwierdzają to, co napisałam jeszcze w listopadzie.

        • sam-13 Nowe wyniki - 16-02-2013 18.02.13, 11:29
          No i mam wyniki z soboty - chyba mi się organizm rozregulował sad

          TSH: 0,087 - norma: 0,350 - 4,940
          FT3: 3,75 - norma: 1,71 - 3,71 tj. 102%
          FT4: 1,03 - norma: 0,70 - 1,48 tj. 42,31%

          Mam jeszcze wyniki krwi:
          ACTH: 38,62 - norma: 4,70 - 48,80
          Kortyzol: 18,90 - norma: Poziom kortyzolu zależy od pory dnia i wynosi odpowiednio:
          przed godziną: 10.00: 3,7 -19,4
          po 17.00: 2,9-17,3
          Ja miałem robione badania ok. 9:30

          Jeszcze czekam na wynik Aldosteronu

          Pytanko: czy te wyniki mogą być odzwierciedleniem moich obecnych objawów:
          - przyśpieszone bicie serca
          - jakieś drgawki itp
          - bóle głowy
          - bóle mięśni, stawów, kości ? sad
          • agnesssa0 Re: Nowe wyniki - 16-02-2013 18.02.13, 13:18
            sprawdzilo sie dokladnie to co pisala pieszlaki2
            musisz dodac T4 odjac T3 ile-niech pomoze ktos z doswiadczeniem z novo
            kortyzol jak widzisz w gornej granicy normy. czasem tak jest, ze on leci w gore przy niedoczynnosci,ale radze szczerze diagnozowac sie rowniez pod wzgldem nadnerczy.
            taki rozstroj hormonow jak najbardziej moze powodowac takie objawy o jakich piszesz.
            jak wyglada Twoje uzupelnianie wit. B12, wit.D, ferrytyny, bo z tego co pamietam nie byly za dobre, szczegolnie B12?
            • sam-13 Re: Nowe wyniki - 16-02-2013 18.02.13, 13:59
              No cóż - widać muszę dostać po dupie żeby zmądrzeć.

              zastanawiam sie czy by teraz nie zmniejszyć novo o ćwiartkę czyli o 12,5 i zostawić 25 (zamiast 37,5) a dołożyc eutyroxu 6,25 na chwilę obecną żeby mieć łącznie 31,25. 26 lutego mam wizytę u endo więc zobaczę co powie.

              Co do wit b12 to nie udało mi się ani od endo ani od rodzinnego dostać zastrzyków sad
              Ferrytyna - brałem jakieś żelazo (ASCOFER ) ale mi żołądek siada i ostro mnie goni. Przestałem brać jakieś 2-3 tyg temu i przynajmniej te objawy się trochę uspokoiły
              Jeżeli chodzi o Vit D to łykam ALFADIOL - 1 mg raz dziennie (jak nie zapomnę.

              Nadnercza: wezmę wyniki i zapytam endo co o tym sądzi. Zobaczymy co powie aczkolwiek teraz mam trochę rezerwy do niego po tym rozstroju sad Zobaczymy co powie (to moja druga wizyta u niego).



              agnesssa0 napisała:

              > sprawdzilo sie dokladnie to co pisala pieszlaki2
              > musisz dodac T4 odjac T3 ile-niech pomoze ktos z doswiadczeniem z novo
              > kortyzol jak widzisz w gornej granicy normy. czasem tak jest, ze on leci w gore
              > przy niedoczynnosci,ale radze szczerze diagnozowac sie rowniez pod wzgldem nad
              > nerczy.
              > taki rozstroj hormonow jak najbardziej moze powodowac takie objawy o jakich pis
              > zesz.
              > jak wyglada Twoje uzupelnianie wit. B12, wit.D, ferrytyny, bo z tego co pamieta
              > m nie byly za dobre, szczegolnie B12?
              • agnesssa0 Re: Nowe wyniki - 16-02-2013 18.02.13, 16:46
                ja bym dolozyla T4 co najmniej 12.

                ja obecnie jem T4 100 a T3 tylko 3,75, ale ja na razie wprowadzam.

                nie sugeruj sie tak bardzo lekarzami bo jak widzisz oni nie dopasuja odpowiedniej dawki..tylko Ty to mozesz zrobic.

                B12 mozesz znalezc na allegro np. firmy now lub puritan's pride w kroplach chcoiaz tyle zebys bral jesli nei uda Ci sie zalatwic recepty.
                a zelazo sprobuj z olimpa chela ferr forte+chela ferr med
                kombinuj bo to tylko chodzi o Twoje dobro.
                • sam-13 Re: Nowe wyniki - 16-02-2013 19.02.13, 17:01
                  Dzisiaj łyknąłem jednak tak jak pisałem. Za dwa/trzy dni dołożę dodatkowo kolejną ćwiartkę eutyroxu.

                  Tak czy inaczej dzięki za rady i nazwy specyfików - poszukam co to takiego wink

                  agnesssa0 napisała:

                  > ja bym dolozyla T4 co najmniej 12.
                  >
                  > ja obecnie jem T4 100 a T3 tylko 3,75, ale ja na razie wprowadzam.
                  >
                  > nie sugeruj sie tak bardzo lekarzami bo jak widzisz oni nie dopasuja odpowiedni
                  > ej dawki..tylko Ty to mozesz zrobic.
                  >
                  > B12 mozesz znalezc na allegro np. firmy now lub puritan's pride w kroplach chco
                  > iaz tyle zebys bral jesli nei uda Ci sie zalatwic recepty.
                  > a zelazo sprobuj z olimpa chela ferr forte+chela ferr med
                  > kombinuj bo to tylko chodzi o Twoje dobro.
        • sam-13 Wyniki kortyzol, ACTH, Aldosteron 24.02.13, 17:02
          W końcu mam wynik Aldosteronu i jest:
          - Aldosteron: 542,10 pg/ml
          Poziom aldosteronu zależ od pozycji ciała, zajmowanej przed pobraniem
          - po spoczynku (ok. 12 godz.) w pozycji poziomej: 20-180 pg/ml
          - po przebywaniu (ok. 4 godz.) w pozycji pionowej: 30-400 pg/ml

          Pobieraną krew miałem ok. 9:30 rano więc nie bardzo wiem jak to interpretować niemniej jednak i tak chyba wynik jest powyżej skali sad

          Przypomnę że wyniki ACTA i kortyzolu pobranego w tym samym czasie były:
          ACTH: 38,62 - norma: 4,70 - 48,80
          Kortyzol: 18,90 - norma: Poziom kortyzolu zależy od pory dnia i wynosi odpowiednio:
          przed godziną: 10.00: 3,7 -19,4
          po 17.00: 2,9-17,3


          Myślicie że jest się czym martwić?
          • agnesssa0 Re: Wyniki kortyzol, ACTH, Aldosteron 04.03.13, 16:15
            sam-13 ciesze sie,ze wykonales to badanie. powiedz, o ktorej godzinie wtedy wstales?o ktorej byles na nogach?mimo wszystko czy po spoczynku czy po przebywaniu na stojaco jest za wysoki. ja na wysoki poziom aldosteronu dostalam spironol, beda mnie badac dokladniej pod katem nadnerczy za niedlugo, wiec wszystko Ci powiem jak cos. obniza Ci sie potas? jakie masz cisnienie? pokaz wyniki dobremu endokrynologowi.wykonaj tez USG nadnerczy
            • sam-13 Re: Wyniki kortyzol, ACTH, Aldosteron 06.03.13, 17:20
              Tego dnia kiedy miałem robione badania wstałem dość wcześnie bo nie mogłem spać ok. 6:30 (wcześnie jak na sobotę wink ). Trochę szwędania, później jazda do diagnostyki i po półtorej godzinie oczekiwania w kolejce na pobranie dostałem się pod igłę (ok. 9:30). Krew pobierana na siedząco i po dłuższym staniu więc zakładam że mówimy o pobraniu na stojąco.

              Ciśnienie. Kupiłem sobie ciśnieniomierz smile więc mierzę 2 razy dziennie - zaczynam sie przyzwyczajać do niego bo już nie skacze mi tak nagle ciśnienie jak kiedyś kiedy miałem je zmierzyć smile Średnio mam w granicach 124-131/77-89/puls: 69-77

              USG nadnerczy. Po ostatniej wizycie u endo (tego co mi leki zmienił) przy okazji zrobił mi usg nadnerczy jak mu pokazałem wyniki tych badań krwi dot, nadnerczy. Powiedział że wszystko jest prawidłowo i na usg nic nie widzi.

              Sodu ani potasu jeszcze nie robiłem ale wkrótce się wybieram żeby i tu sprawdzić co jest grane smile

              agnesssa0 napisała:

              > sam-13 ciesze sie,ze wykonales to badanie. powiedz, o ktorej godzinie wtedy wst
              > ales?o ktorej byles na nogach?mimo wszystko czy po spoczynku czy po przebywaniu
              > na stojaco jest za wysoki. ja na wysoki poziom aldosteronu dostalam spironol,
              > beda mnie badac dokladniej pod katem nadnerczy za niedlugo, wiec wszystko Ci po
              > wiem jak cos. obniza Ci sie potas? jakie masz cisnienie? pokaz wyniki dobremu e
              > ndokrynologowi.wykonaj tez USG nadnerczy
    • sam-13 Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 06.03.13, 17:42
      Jak już wspominałem, poszedłem prywatnie do innego endo, który wrzucił mi nowotyral (zażywana dawka 56,25 + eutyrox 25). PO 3-ch m-cach zażywania moje wyniki wyglądają następująco:

      TSH: 0,087 - norma: 0,350 - 4,940
      FT3: 3,75 - norma: 1,71 - 3,71 tj. 102%
      FT4: 1,03 - norma: 0,70 - 1,48 tj. 42,31%

      Kilka dni temu miałem kolejną (drugą) u tego lekarza wizytę (ciekawy byłem co powie na wyniki). Stwierdził że novotyral mi nie służy i zaproponował zmianę:
      - letrox 75 + Trijodthyronin Sandoz 25 1/4 tabletki lu 2xdziennie 1/4 tabletki).

      Na razie nic nie zmieniałem od ostatniego razu tj. zażywam eutyroxu 31,25 + novotyral 37,5.

      Dzisiaj byłem u mojego endo z nfz. Patrząc na wyniki stwierdził że niepotrzebnie wydałem kasę na FT3 i FT4 bo one nic nie dają a tylko TSH daje obraz choroby. Również stwierdził że badania krwi dot. nadnerczy nic nie wskazują i że wszystko jest ok. Polecił mi zrobić nowe badania za pół roku (TSH, Sód, Potas) i zażywać 75 eutyroxu. Wizyta trwała 2 min. Zapytał tylko czy dalej rośnie moja waga - nic więcej. Zacząłem mówić że mnie dość mocno bolą stawy, mięśnie, kości, w głowie się kręci to powiedział abym udał sie do reumatologa i zakończył wizytę.

      No i teraz zastanawiam sie co począć ze sobą sad
      • pies_z_laki_2 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 07.03.13, 13:23
        > Stwierdził że novotyral mi nie służy i zaproponował zmianę:
        - letrox 75 + Trijodthyronin Sandoz 25 1/4 tabletki lu 2xdziennie 1/4 tabletki).

        Czy możesz napisać wyraźnie ile bierzesz T4 a ile T3?
        Letrox 75 to 75 jednistek T4
        Sandoz, coś podzielone, pomnożone, zaplątane, nic nie rozumiem... Ile T3?

        > No i teraz zastanawiam sie co począć ze sobą sad

        Trzymaj się tego doktora od Novo bo wygląda na to, że wie co robi.
        • sam-13 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 07.03.13, 14:55
          pies_z_laki_2 napisała:

          > > Stwierdził że novotyral mi nie służy i zaproponował zmianę:
          > - letrox 75 + Trijodthyronin Sandoz 25 1/4 tabletki lu 2xdziennie 1/4 tabletki)
          > .
          >
          > Czy możesz napisać wyraźnie ile bierzesz T4 a ile T3?
          > Letrox 75 to 75 jednistek T4
          > Sandoz, coś podzielone, pomnożone, zaplątane, nic nie rozumiem... Ile T3?
          >
          > > No i teraz zastanawiam sie co począć ze sobą sad
          >
          > Trzymaj się tego doktora od Novo bo wygląda na to, że wie co robi.

          Moze źle napisałem wiec jeszcze raz wink
          1. Letrox 50 brać półtorej tabletki więc chyba jak dobrze liczę wychodzi 75
          2. dołożyć do letroxu Trijodthyronin Sandoz 25 w ilości ćwiartki tabletki (czyli 1/4) lub dwie ćwiartki zażywajac dwa razy dziennie tj. raz do letroxu na czczo i drugi raz samą ćwiartkę przed obiadem.

          Mam nadzieję że teraz jest to czytelniejsze
      • aada1 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 07.03.13, 15:10
        TSH: 0,087 - norma: 0,350 - 4,940
        FT3: 3,75 - norma: 1,71 - 3,71 tj. 102%
        FT4: 1,03 - norma: 0,70 - 1,48 tj. 42,31%

        smile nie wiem po co Ty bierzesz T3 ...masz ponad 100% , ft4 niskie.
        Nic dziwnego, że zle się czujesz. Jesteś w nadczynności. Trójjodotyronina powyżej normy rozłoży cie na łopatki.
        Dobrze ci lekarz radzi aby odstawić hormon i brać tylko T4.
        Zajezdzisz serducho na takim wyniku.
        • agnesssa0 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 07.03.13, 18:11
          Sam czy ty ostatni raz badales ft4 i ft3 w maju? i tylko w lipcu robiles TSH i na tych wynikach dobierano Ci Novothyral???
          mnie sie wydaje,ze on nie jest dla ciebie.
          Ja tez niepotrzebnie wprowadzilam Novo, a hashi-tess odmawiala i gdybym jej wtedy posluchala nie czulabym sie tak strasznie jak teraz.
          przeciez na samej T4 miales takie piekne hormony kolo siebie 70% jeszcze jakbys uzupelnil D, B12, zelazo czulbys sie o wiele lepiej.
          ja radze wywalic Novo i CIERPLIWIE uzupelniac niedobory doloz selen 100-200mg, wiem co pisze, bo ja mam ogrooomna naucze z Novo
          • sam-13 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 07.03.13, 20:55
            agnesssa0 napisała:

            > Sam czy ty ostatni raz badales ft4 i ft3 w maju? i tylko w lipcu robiles TSH i
            > na tych wynikach dobierano Ci Novothyral???
            > mnie sie wydaje,ze on nie jest dla ciebie.
            > Ja tez niepotrzebnie wprowadzilam Novo, a hashi-tess odmawiala i gdybym jej wte
            > dy posluchala nie czulabym sie tak strasznie jak teraz.
            > przeciez na samej T4 miales takie piekne hormony kolo siebie 70% jeszcze jakbys
            > uzupelnil D, B12, zelazo czulbys sie o wiele lepiej.
            > ja radze wywalic Novo i CIERPLIWIE uzupelniac niedobory doloz selen 100-200mg,
            > wiem co pisze, bo ja mam ogrooomna naucze z Novo

            To co polecacie - zmienic nowo z eutyroxem na ten letrox + te trójki czy powrócić do eutyroxu przed zmianą na novo czy może coś jeszcze innego?

            Pytam bo nie ukrywam że już mam mętlik co by było najlepsze sad
            • aada1 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 08.03.13, 15:58
              Sam-13 musisz sam wiedzieć czego chcesz.
              Widzisz, że z T3 sobie nie radzisz. Ja Ci już pisałam, że branie dwóch hormonów nie jest proste.
              To nie jest leczenie jeśli wyprowadzasz ft3 na ponad 100% a ft4 spada Ci o 30 %.
              To co Ci pisałam przed Twoim wejściem na Novothyral. Uzupełniaj niedobory i wejdz na swoja starą dawkę T4.
              Czy ona teraz będzie dla Ciebie dobra to nie wiem, namieszałeś sobie w tych hormonach.
              Ile wtedy brałeś tyroksyny?
              Ból mieśni, pleców na który teraz się żalisz jest od wysokiego ft3.
              • sam-13 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 10.03.13, 20:07
                Postanowiłem że na dzień dobry wracam do tego co było czyli eutyrox na dawkę 75 (od trzech dni zostawiłem T3 i zwiększam dawkę eutyroxu tj. przez te 3 dni 50 i jutro ciut więcej żeby dojść do 75 - mam nadzieję ze jakoś wytrzymam bo zawroty głowy, kosmiczne bóle stawów, mięśni, głowy i klatki dają mi nieźle w tyłek - nie mówiąc juz o dziwnych skokach ciśnienia np. 125/95/65, za chwilę 147/72/70 i kolejny pomiar 125/85/70 - wszystkie w odstepie 10 min).

                Spróbuję wyrównać poziom hormonów bo średnie takie samopoczucie - zwłaszcza ten ból klatki lub w klatce po lewej stronie w okolicach serca sad
                    • 1danny39 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 10.03.13, 23:22
                      cześć miałem podobny problem jak ty i podobne objawy nawet pisałem kiedyś, że chetnie się wymienię doświadczeniami bo nawet wiek mamy podobny......spróbuj na tym forum to link do mojego posta......commed.pl/post605024.html#p605024
                      ale raczej załóż swójwink
                      musisz uważać bo:
                      zmiana dawki hormonów może wywoływać kołatania serca ok 3-4 dni i zawroty głowy
                      na jakiej podstawie zdiagnozowano hashimoto? bo jakoś nie widziałem w Twoich postach( chyba, że przegapiłem) wyników badań przeciwciał...usg tylko przypadkiem czy zrobiłeś też celowe tarczycy????
                      u mnie przed takimi badaniami na podstawie wyników TSH i silnej reakcji na leki przeciwtarczycowe endo obwieścił hashi... a po pół roku zmiany w tarczycy się cofnęły i wyniki skokami ale wracają do normy na wszelki wypadek jedz tą cholerną wątrobę nie zaszkodzi ci bo naprawdę skoki hormonów i leki tarczycowe jeśli takie brałeś mogą wywołać niedokrwistość i uczucia osłabienia a w konsekwencji zachwiania równowagi...
                      serio spróbuj tam mgdzie ci dałem link...
                      • sam-13 Re: Propozycja zmiany leku po nowych wynikach 15.03.13, 08:18
                        1danny39 napisał(a):

                        > cześć miałem podobny problem jak ty i podobne objawy nawet pisałem kiedyś, że chetnie się wymienię doświadczeniami bo nawet wiek mamy podobny......spróbuj na tym forum to link do mojego posta......commed.pl/post605024.html#p605024
                        > ale raczej załóż swójwink
                        > musisz uważać bo:
                        > zmiana dawki hormonów może wywoływać kołatania serca ok 3-4 dni i zawroty głowy
                        > na jakiej podstawie zdiagnozowano hashimoto? bo jakoś nie widziałem w Twoich po
                        > stach( chyba, że przegapiłem) wyników badań przeciwciał...usg tylko przypadkiem
                        > czy zrobiłeś też celowe tarczycy????
                        > u mnie przed takimi badaniami na podstawie wyników TSH i silnej reakcji na leki
                        > przeciwtarczycowe endo obwieścił hashi... a po pół roku zmiany w tarczycy się
                        > cofnęły i wyniki skokami ale wracają do normy na wszelki wypadek jedz tą choler
                        > ną wątrobę nie zaszkodzi ci bo naprawdę skoki hormonów i leki tarczycowe jeśli
                        > takie brałeś mogą wywołać niedokrwistość i uczucia osłabienia a w konsekwencji
                        > zachwiania równowagi...
                        > serio spróbuj tam mgdzie ci dałem link...

                        Hej.
                        Dzięki za linka. Przeglądnąłem Twój wątek i tez troszkę to drugie forum i widze że wszędzie podobnie jeżeli chodzi o tarczycę tzn. wszyscy mamy lekko przes....ne ale musimy sobie jakoś radzić żeby jeszcze nie zwariować bo można dostac kota jak ciągle ci coś dolega a robiąc badania nic nie wychodzi.

                        Mnie stwierdzono hasi po badaniu tarczycy albo raczej po badaniu tętnic szyjnych. Robiący usg rzucił okiem na tarczyce i powiedział że mam straszną sieczkę. Później dokładne badanie już samej tarczycy no i wyszło że jest kicha sad

                        Tak czy inaczej staram się jakoś funkcjonować ale zima to kanał bo raz w miesiącu (jak własnie obecnie) mnie rozkładają jakieś grypska itp - niestety układ odpornościowy jest poniżej normy sad

                        Pocieszające jest to że zmiana trochę nawyków żywieniowych i więcej ruchu (truchcik 3-4 razy w tygodniu po pół godzinki) spowodowały że z 91 kg spadłem w ciągu 3-ch m-cy do 85 a to dla mnie spory sukces smile Teraz jeszcze muszę się przestawić z myśleniem o objawach albo raczej przestać o nich ciągle myśleć bo to niestety utrudnia bardzo życie i ostro ładuje na psychikę
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka