cherrie
21.08.12, 12:46
na Boga, tylko nie kazcie mi tego postu przyczepiac do innego, tez mojego autorstwa, bo nie ma zwiazku! - to do moderatorow
Ciekawa jestem, jaki wplyw ma na organizm czeste zmienianie dawek tyroksyny?
Samej mi sie to zdarza, ale tez i czytam o tym w wielu postach, jak ktos zmienia dawki po 2 czy 4-6 tyg. potem znowu badanie i znowu zmiana!
( wiem, ze powinno sie czekac min 6 tyg, ale w praktyce to roznie bywa).
Rozumiem, ze jest to normalne w momencie dopasowywania dawki leku na poczatku choroby.
Ale co jesli ktos faktycznie musi te dawki czesto zmieniac, aby je dostosowac do aktualnego stanu tarczycy?
Czy nie jest to w jakis sposob niebezpieczne dla organizmu? toz to takie hustawki hormonalne...