hashimotka88
23.11.12, 20:04
Witajcie
Można powiedzieć, że jestem nowa, przynajmniej w tej części forum. Nie tak dawno założyłam swój wątek w innym dziale. Jednak praktycznie tylko Piesek przyjął mnie pod swoje skrzydła, sorki łapki

Ostatnio trochę mi odwala, hmmm jakbym była na "haju", nawet koleżanka zauważyła, ze więcej się śmieję. Hehehe hashi ma swoje plusy, nie ma co

Choć aktualnie hormony mam w samym środeczku normy. No ale praktycznie dopiero od miesiaca zaczełam brać barzdiej normalną dawkę a nie wzceśneij jak dla noworodka

Może przyczyna leży w nizutkiej ferrytynie lub pieron wie czym. Największy problem mam z PAMIĘCIĄ, nigdy nie byłam tak zdekoncetrowana, zawsze wszytko miałam pod kontrolą a teraz.... szkoda gadać. Jakbym była na pograniczy rzeczywistości i świata złudnego. Najgorsze są wieczory, czuję sie okropnie "pijana" nawet teraz zaczyna mi się mieszać przed oczami

Moje tempo... ślimacze tempo. Jeśli ktoś lubi czytać (męczyć oczy i mózg) zapraszam do mojego pierwszego wątku:
forum.gazeta.pl/forum/w,94641,140250242,140250242,Hashimoto_zagadka_czy_aby_mozliwa_do_rozwiazania_.html?utm_source=powiadomienia&utm_medium=AutopromoPow&utm_content=Forum_Forum--nowy-post-w-watku-dla-userow&utm_campaign=Forum_pow
Teraz będę starała się po krótce opowiedzieć swoją historię

Szczerze... chyba już nie mam siły.... A właśnie czy to nie jest dziwne, że ja jako hashimotka wieczorem jestem jak śnięta ryba a rano to ja mam o wiele wiecej energii, oczywiscie w porównaniu do wieczora. Wcześneij nawet biegałam przed wschodem słońca. Teraz dałąm sobie na wstrzymanie. Chyba jestem dość nietypowa jak na ten typ

Temp najniższą mam wieczorem: min 35,5 a rano ok 36 w ciągu dnia 37
Dobra, pokopiuję najważneijsze wyniki, na tyle mnei stać....
Liczne badania TSH z 2009:
Wszystkie ładne w "normie" w okolicy 2
USG tarczycy z 29.09.09 roku:
Tarczyca o niejednorodnej echostrukturze, z obecnością na pograniczu płata prawego i cieśni owalnego obszaru o niewyraźnych granicach normo-hypoechogenicznego, w przewadze hypoechogen o wym ok 6x3x7 mm, poza tym tarczyca bez ewidentnych zmian ogniskowych.
wym płatów: prawy -18,5 x19,5x 50,5 mm = 8,7 ml
lewy- 17x 17x 36,5 mm = 5 ml
szerokość cieśni- 5,5 mm
obj tarczycy - 13,7 ml a górna gr normy do wieku - 18 ml
Nie bardzo podobało mi się to usg ale endo kazała przyjść za rok do kontroli. Jednak guzki nie dawały mi spokoju, nawet nie zastanawiałam się jakie one są ale dlaczego. Troszku poczytałam na różnych forach i wiedziałam, że muszę zrobić aTPO. Ach ta moja wnikliwość, no i wykonałam kolejne badania.
Wyniki z 10.12.09 na własną rękę:
TSH - 3,76 (0,27-4,20)
FT3 - 3,26 (2,04-4,40) 51%
FT4 - 1,2 (0,93-1,71) 34%
aTPO - 691 norma < 34
W końcu mogłam iść do endo gdyż miałam poparcie w wynikach. Ta przepisała dawkę E25 na której wg niej powinnam być do tej pory bo TSH oscylowało w granicach 2, raz tylko zrobiła mi FT4 niestety nie mam wyniku.
Od 10.10.11 podniesiona dawka na 37,5 bez wiedzy endo, na którą niestety nigdy nie mogłam liczyćuncertain
Ostatnie moje badanie 24.09.12 na dawce 37,5:
TSH - 2,2
FT4 - 1,16 29% normy
Niestety FT3 brak bo do tego momentu żyłam w niewiedzy, że jest ono niepotrzebne;/
Po tych wynikach bez wiedzy lekarza dobiłam do 50, początkowo zaraz po zmianie dawki wręcz idealne samopoczucie. Brak wyników.
Obecnie od 25.10.12 jestem na dawce 62,5 za kilka tyg robię badanie na własną rękę świętej trójcybig_grin i zdałaby się również B12 i ferrotyna, której nigdy nie badałam Nie wiem czy rodzinny może mi dać na te badania skierowanie??
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz najważniejsze, tak, zeby Was rozbudzić

Jednak postanowiłam na własną rękę zrobić kompleksowe badania. Czuję, ze u neurologa (Aaaa w między zcasie miałam robiony tomograf głowy, kontrastu się zrzekłam, powędrowałąm równeiż do laryngologa) u którego mam wizytę na 5 grudnia i tak bym nic nie wskurała...

Wyszukałam najtańsze laboratorium i cała trójka tarczycowa + B12 i ferrotyna = 80 zł plus jeszcze inne dodatkibig_grin Aaaa znalazłam jeszcze wit D 25(OH) za 44 zł, nawet się zdziwiłam że tylko tyle ale jej nie zrobiłam może ktoś mi ją kiedyś zleci... (niedowierzanie), z resztą i tak na pewno mam jej braki, jak każdybig_grin
Nie chce dłużej czekać... nie wiem czy te wyniki dobrze odzwierciedlają mój stan zdrowia. Zaznaczam, że największy problem mam z PAMIĘCIĄ, koncentracją, "pijaństwem" itd....
Ja już ledwo co kontaktuje...
Wyniki z dnia dzisiejszego 23.11.12. na dawce 62,5 (niestety podane telefoniczne, więc nie jestem ich w 100% pewna)
TSH - 0,980 (0,27-4,20)
FT3 - 3,21 (2,04-4,40) 49,58%
FT4 - 1,35 (0,93-1,71) 53,85%
B12 - 277 (187-883) 12,93%
Ferrotyna 17,98 (4,63-204) 6,70%
glukoza 99 - górnej granicy normy
MCV 84 - poniżej normy (czyżby to nie świadczy o małej ilości Fe? Jeszcze doczytam)
Reszta morfologi ponoć ok
magnez tez ok a zbadał go bo ostatnio drgała mi powiekabig_grin
Proszę, doradźcie mi co mam dalej robić?
Zwiększyć dawkę E62,5 do 75? Wyniki tarczycowe ładniutkiesmilesmile nawet nie podejrzewałam o to moją tarczycęwink
Co z B12 i ferrotyną chyba niezbyt ciekawie wyszła. Oczywiście wg lekarzy pewnie będzie idealna (śmiech) a na pewno wg mojego rodzinnego, który nie chciał mi wypisać skierowaniauncertain Nawet chyba nie mam po co do niego iść znam już jego odp. Chociaż pierwszy raz miałam robione B12 i ferrotynę. No nic, zobaczymy co neurolog powie na te wyniki...
Nie znam sie za bardzo w tym temacie ale widzę że będę musiała sie doszkolić bo za pewne czeka mnie suplementacja.
Na razie stosuję tylko euthyrox i selen w postaci 2 orzechów brazylijskich a od dzisiaj Neurovit (B1-100mg + B6-100mg + B12-0,20mg) 3 x dziennie
Brak innej suplementacji gdyż farmacetyki darzę niechęcią;/ Nie sądziłam również, że jakiekolwiek są mi potrzebne... Bez żelaza chyba się nie obędzie, z tego co widzę. Co mi radzicie? Mięcha na pewno będę więcej jadłabig_grin ale coś więcej jakie żelazo, można bez recepty, no bo chyba wymagana jest suplementacja Fe??
Pozdrawiam
"Upojona" Hashimotka.... jedna z wielu
P.S Żyję nadzieją (jeszcze), ze komuś udało sie dotrwać do końca i uzyskam jakiejś pomocy.
Przepraszam ze tak dużo tego wyszło (spuszczona głowa) ale inaczej się nei dało. Może jak dłuzej przy Was pozostanę nauczę się pisać krótsze posty... albo Wy mnie tego nauczycie, bądź zmusicie

Wybaczcie za błedy ale palce nie bardzo mągą trafić na klawisze.....idę spać.......
DOBRANOC