Dodaj do ulubionych

Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży

09.04.14, 19:16
Witam serdecznie,

Może opowiem tak od początku. 8 tydzień ciąży i lekarz poinformowany o fakcie iż moja mama miała raka tarczycy zleca mi badania TSH. Wynik niestety 6, 652 - 9 tydzień ciąży. Tego samego dnia, dobiłam się do endokrynologa i nie pozwoliłam się wyprosić, mimo innych pacjentów - przepraszam, wiem że mogłyście równie dobrze i być Wy, ale musiałam z obawy o dziecko. Lekarz zaleca mi Euthyrox N w dawce 50 i zleca badania za dwa tygodnie. Po dwóch tygodniach kolejne badania. Wyniki TSH 4,794; FT4 1, 23; P- ciała peroksydazowe 156, 30 (norma <5, 61) Przeciwciała anty-tyreoglobulinowe 37, 5 (norma <4, 11). Niestety wyniki zrobiłam po porannej dawce Euthyroxu -nie wiedziałam, że nie mogę jej przyjąć przed oddaniem krwi sad . Dziś właśnie odebrałam wyniki i Pani endokrynolog zwiększyła mi dawkę Euthytoxu do 75. W piątek mam iść do niej na wizytę po kolejne skierowania na badania. Jakie badania radzicie zrobić? Co sądzicie o diagnozie i leku? Od 2 dni dodatkowo biorę Jod w dawce 200.
Boję się bardzo o dziecko - rozumiem, że jak każda matka (przynajmniej przyszła, bo mam nadzieje że nie poronie i że z dzieckiem będzie wszystko dobrze. Wiem, że są tu mamy z Hasimoto i jak to wyglądało u Was? Co radzicie? Dziękuję za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam, Ewelina - od dziś endokrynolog zakwalifikowała mnie do Waszej/teraz Naszej grupy wink
Obserwuj wątek
      • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 09.04.14, 23:00
        Dziękuję za słowa otuchy wink

        Ginekologa owszem mam fantastycznego jest to dr Krzysztof Makuch z przychodni na Czumy.

        Endokrynolog, to dr Elżbieta Paplińska. Przyjmuje w przychodni na Bemowskim WAT, oraz w przychodni na ul. Wrocławskiej 19 i ja tam chodzę. Na Wrocławskiej znacznie łatwiej się do niej dostać gdyż jest tam mniej pacjentów. Przyjmuje wielu pacjentów dodatkowo bez umowionej wizyty. Jest bardzo powściągliwa i raczej zagadać jej za bardzo nie można, ale wszystko wytłumaczy. Nie lubi się powtarzać, bo szkoda jej czasu, gdyż tak jak wspomniałam przyjmuje pacjentów którzy nawet nie mają umowionej wizyty. Jak byłam u niej 2 tyg temu, to przyjmowała znacznie której niż miała to w rozpisce - ale przez to iż była na urlopie, a mimo to i tak nie zostawiła nagłych pacjentów więc plus dla Pani Doktor. Trzymam się myśli, że nadal będzie mi się układać z Panią dr i że uda mi się donosić ciążę do końca i urodzić zdrowe dziecko wink
    • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 11.04.14, 19:31
      Witam ponownie,

      Dziś byłam kolejny raz u Pani doktor. Po analizie wyników postanowiła zostawić mi dawkę Eutyroxu na poziomie 5x w tygodniu na poziomie 75 i 2x w tygodniu na poziomie 50. Dodatkowe dostałam skierowanie aby w maju powtórzyć badania krwi, zrobić USG tarczycy i z wynikami przyjść na kolejną wizytę.
      Pani endykrynolog, zapewniała mnie, że póki co dziecko jest bezpieczne. Cóż trzymam się tej myśli. Pozdrawiam, Ewelina
      • rosteda Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 11.04.14, 23:45
        Rowniez przyjmij moje gratulacje z powodu ciazy.
        Moje zdanie jest takie ze na teraz ta dawka 75µg (ale codziennie) to wystarczy najwyzej na dwa tygodnie przy wynikach TSH 4,794; FT4 1, 23 (nie podalas normy a wynik jest po zazyciu tyroksyny wiec bez tyroksyny bedzie ponizej 1); P- ciała peroksydazowe 156, 30 (norma <5, 61) Przeciwciała anty-tyreoglobulinowe 37, 5 (norma <4, 11).
        Dzieco rosnie i z dnia na dzien potrzebuje wiecej tyroksyny.
        TSH podczas ciazy powinno byc nie wyzsze niz 1 a ty masz prawie 5.
        Za miesiac wynik TSH bedzie prawdopodobnie taki sam jak ten ktory podalas.
        Ja bym nastepne wyniki powtorzyla (oczywiscie bez brania tabletki przed pobraniem krwi) TSH, fT3 i fT4 juz za dwa tygodnie aby zobaczyc czy wyniki sie poprawiaja. Jesli nie beda sie poprawialy to do lekarza po zmiane dawki oczywiscie wczesniej niz za miesiac.
        Warto tez sprawdzic niedobory zelaza, wit.B12, kw.foliowego, magnezu i wit.D - to jest wazne dla ciebie i dla rozwijajacego sie dziecka.
        • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 06:56
          Witaj Rostedo,

          Dziękuję za odpowiedź, to wiele dla mnie znaczy. Normę dla TSH mam 0, 35- 4, 94 ; natomiast dla FT4 070-1, 48.
          W środę idę do ginekologa i porozmawiam z nim, aby dał mi skierowanie na wymienione przez Ciebie badania. Jeśli nie da mi na wszystkie, to pozostałe za 2 tyg wykonam sama. Czy mogę jeszcze coś zrobić, aby poprawić jakość wyniki? Dieta? O tej chorobie dowiedziałam dopiero od Pani endokrynolog i mimo że czytam, to i tak mnie przeraża, bo rozumiem, że przyjdzie mi się z nią "przyjaźnić" do końca życia. Póki co dopiero się z "nią" zapoznaje i ciężko mi to przychodzi przez wzgląd na dziecko, ponieważ... no cóż bardzo się o nie martwię - mimo iż staram się być dobrej myśli.
          Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
        • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 07:13
          Witaj Piesku z łąki,

          Bardzo fajny nick wink
          Porozmawiam z moim ginekologiem co on myśli o tej dawce. 50 mam brać w niedzielę i w środę, to w tym tygodniu minę dawkę 50 na rzecz 75.
          Czy uważasz, aby wyniki dodatkowo skonsultować z innym endykrynologiem? Moja mama chce mnie umówić dodatkowo, ze swoim (doktor Wiesława Wieliczko ze Szczecina). Znam tą Panią doktor bo jako dziecko miałam u niej robione badania, byłam wtedy w 6 klasie podstawówki, bądź w pierwszej gimnazjum. Wiem, że wyniki były takie że doktor przepisała mi Jod na pół roku. Niestety nie wiem w jakiej dawce i co było przyczyną, ale w sumie sama jestem ciekawa i dam znać. Tak więc wracając do tematu, wiem że doktor jest bardzo dokładna i fachowa i to takie trochę endokrynologiczne Guru na Pomorzu. Nie wiem, czy iść do innego endokrynologa? Ta moja też wydaje się być bardzo kompetentna i raczej nie wypada mi podważyć jej kompetencji. Tym bardziej, że jestem "świeżak".

          Brzuszka jeszcze tak bardzo nie widać wink Osoby które nie są wtajemniczone, raczej go nie zauważą, ponieważ brzuś wygląda póki co jak delikatne wzdęcie wink
      • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 09:29
        Ponieważ on jest ważny dla dziecka. W ciąży hashimoto, przekłada się dobro dziecka nad chorobę... Dla mnie ważniejsze jest dziecko. Niby zdrowa mama, to zdrowe dziecko, ale jeśli mam w tym przypadku mam wybierać, to wolę dobro dziecka. Ja za kilka miesięcy wezmę się za siebie, jak już dziecko będzie na świecie smile
        Ale dziękuje za spostrzeżenie smile ponieważ mogę być w błędzie i jeśli tak jest, to wolę szybko to wyprostować smile
        Pozdrawiam smile
    • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 10:13
      Przeczytałam artykuł "Choroba Hashimoto i niedoczynność tarczycy w okresie rozrodczym – istotny problem dla kobiety i jej dziecka", na samym końcu artykułu widnieje taka informacja "Przyjmowanie dużych dawek jodu jest więc szczególnie niebezpieczne w ciąży, jod przechodzi łatwo przez łożysko i może doprowadzić do trwałego zablokowania czynności hormonalnej tarczycy dziecka" - tak więc zgłupiałam sad Nie wiem, co mam robić... Brać? nie brać?...
      • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 16:27
        kochana ja o jodzie powiem ci jedno ja nie brałam z tego wzgledu ze jod rozwali Ci tarczyce a jelsi rozwlai tarczyce ciezko ją będzie okiełznac a co za tym idzie moze byc problem z utrzymaniem ciąży. Ja nie brałam i tak jadłam sół jodowaną to wystarczy z reszta hashi tess powie to samo (ona nawet w domu nie ma soli jodowanej), nie brałam a lekarz myslał zebrałam. patrzna wyniki ft3 i ft4 zeby były w normie, tsh sie nie rpzejmuj
        • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 21:42
          Dziękuję za wiadomość wink

          Powiedz mi Droga Mismisia, jakie Ty miałaś wyniki? Podobne do moich? Jak dzidzia? Wszystko dobrze? Naprawdę nie wiem co robić...? Może brać 1/2 bądź 1/4 tabletki sad
          Dziś szybko "poleciałam" do księgarni na Andersa po książkę " Jak żyć z Hashimoto " i niby zalecają ... zdrową dietę bogatą w jod...
          Tak, jak mówiłam... bardzo chce aby dzidziuś był zdrowy.
          • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 22:09
            poczytaj tutaj
            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,139437336,139437336,rozbiezne_informacje_od_lekarzy.html
            wiecej nie pamietam, ale moge poszukac i wypisac po kolei smile

            Urodziłam juz 10 miesiecy temu i cała ciąża przebiegala ksiązkowo, dzidzia zdrowa i nie ma problemów póki co z tarczycą.
            Mi lekarz zwiekszył ze 125 na 150 a potem 175 i 200 w koncu. Generalnie tsh powinno byc przy dolnej granicy ale przy badaniach co miesiac nie masz szans tego sprawdzić (wynik jest miarodajny 2 miesiace po zmianie dawki, po mieisacu pokazuje wynik z przed miesiaca), patrz na ft3 i ft4 czy jest w normie jelsi spada to wtedy trzeba zwiększać. No i powinnas miec wizyty i badania co miesiac zwąłszcza na począku ciąży jest to bardzo ważne.
              • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 22:29
                spokój to podastawa, ale łatwiej mówic niż zrobić ja calą ciąże latałam po lekarzach i laboratoriach robiąc dodatkowe badania, których lekarze nie zalecali smile

                sprawdz jak dziewczyny piszą witamine D, no i sprawdz poziom żelaza czesto towrzyszą tarczycy braki ja jesli w ciazy bedziesz miała mało żelaza to Twoja dzidzia po porodzie bedzie miała anemie i bedziesz musiała podawac żelazo (ja tak robie juz 9 miesiac).

                Dobry lekarz to wazna rzecz, jestes z Warszawy ja polecam dr Norberta Gawła przyjmuje gdzies prywatnie, ja chodziłam do niego do medicovera ale juz tam nie pracuje.
                Warto nawet isc na jedną wiyte do sprawdzonego lekarza (chyba ze ju takiego masz) i sprawdzic czy twój działa dobrze.

                zdrówka i spokoju
                • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 12.04.14, 22:46
                  wink

                  Tak idę do ginekologa w środę i już powoli tworzę listę pytań i badań o jakie chce go poprosić. Resztę zrobię sama, prywatnie. Chce zbadać za 2 tyg FT4, FT3, TSH, WIT D, Jod, żelazo. Coś jeszcze? USG tarczycy mam 14 maja. Zrobić wcześniej prywatnie? Coś jeszcze jest ważne? Jakieś badania które pomogą w diagnozie i doborze leków?
                  Chce z ginekologiem poruszyć dawkę Eutyroxu - czy 75 jest ok? No i ten nieszczęsny Jod.
                  Tak w ogóle to ta cała choroba Hashimoto to jedna wielka zagadka. Z objawów zewnętrznych u mnie prawie nic się nie zgadza. Jestem szczupła (normalna) i to przy bardzo ładnym apetycie, niepłodność - no jestem w ciąży, depresja - to zdecydowanie nie ja ( teraz się martwię, ale pogody ducha nikt mi nie odmówi), bóle mięśni i stawów? Nie pamiętam... nawet po 22 km biegu w 2 godz wykapałam się i pojechałam na zakupy, ciągłe zmęczenie - zdecydowanie nie! , wypadanie włosów? Są suche, ale za to twardo się trzymają, stałe uczucie chłodu - no całe życie jestem zmarźlakiem więc to może tak, sucha skóra - codziennie się balsamuje to ciężko mi to stwierdzić, spadek libido - jestem w ciąży wink ale owszem czasami wolę przytulić się do poduszki jak do narzeczonego big_grin No i tyle z objawów. ..
                  • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 13.04.14, 09:08
                    Kochana ja tez nie mam wszystkich objawów, zmarzluchem tez jestem całe życie, jestem ciągle senna, ale depresji nigdy miec raczej nie bede z moim podejsciem do zycia smile
                    Nadwage mam niestety sad z tą niepłodnoscia to nie jest tak ze ona jest tylko moze byc problem z utrzymaniem ciąży, Hashimoto jakby nie było to choroba autoimmunologiczna wiec organizm atakuje sam siebie, płód jest trakowany jako ciało obce i czesto organizm sie chce go pozbyć. Ja zdiagnozowałam u siebie chorobe tarczycy sama, cos mnie bolało i dusiło, poczytałam w necie i objawy sie zgadzały (suchosc skóry, ciagle mi było zimno i sennosc- mogłam spac po 12 godzin dziennie).

                    Ft4 masz chyba przy górnej granicy normy jesli dobrze czytam wiec jest dobrze, nie martw sie.
                    Przyspieszenie usg nic nie da, to bedzie jedynie potwierdzenie choroby hashimoto (jesli bedą guzki nie martw sie jest to normalny objaw przy tej chorobie).
                    • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 13.04.14, 09:56
                      Czyli spokojnie czekam na termin USG tarczycy.

                      Ja dziś od 5 nie śpię, tylko czytam książkę, wertuje internet w poszukiwaniu nowych informacji. Znalazłam taki profil na Facebooku
                      m.facebook.com/zapalenietarczycyhashimoto
                      Jestem informacja o diecie i innych nowinkach.

                      Mismisia powiedz mi... Ty brałaś Selen? Zastanawiam się czy go nie zdobyć.


                          • alebla Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 14.04.14, 15:51
                            Jeżeli bierzesz suplement z żelazem, to pamiętaj, że musi minąć co najmniej 5 godzin od wzięcia Euthyroxu. Żelazo bardzo bardzo ogranicza wchłanianie Euthyroxu.

                            Ja tak się załatwiłam parę miesięcy temu, gdy z powodu anemii zaczęłam brać suplement i TSH z 3 wzrosło mi do 8.

                            Pozdrawiam smile
                            • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 14.04.14, 17:04
                              Uczę się dopiero jak żyć z tą chorobą i dziękuje za radę wink Tak, początkowo nie wiedziałam że muszę odczekać po Eutyroxie. Teraz dopiero po 30 minutach zaczynam przyjmować kwas foliowy i posiłek.

                              Nie biorę jeszcze innych suplementów dla kobiet w ciąży. Jod odstawiłam. W środę będę wszystko konsultować z ginekologiem.
                              Jeśli jakiś suplement? To jaki? Bo składy są bardzo różne. ..
                              • alebla Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 14.04.14, 17:24
                                Ja brałam Pharmathon matruelle dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.
                                Jest w nim jod, ale jod trzeba w ciąży przyjmować, bo jest potrzebny dla dzidziusia.
                                Mnie lekarz przepisała wtedy jod, ale że brałam właśnie ten suplement, który miał taką samą dawkę jodu.
                              • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 14.04.14, 19:10
                                jak ja szukałam suplementu to był tylko jeden preparat witaminowy dla kobiet w ciazy bez jodu - elevit, reszta z jodem ejst sad
                                był jeszcze taki rózowy nie pamietam nazwy, ale teraz jest juz z jodem

                                ja brłam euthyrox rano a całą reszte wieczorem, brałam folic, czasami żelazo, wit D (ale w ciazy za duzo tez nie mozna), dupaston i luteine (na podtrzymanie), clexane (nie wiadomo czemu), ichyba tyle smile

                                Jesli nie masz problemow z niepłodnoscią nie roniłas to tylko euthyrox i żelazo i obowiazkowo kwas foliowy smile a witaminy to mozna brac lub nie zalezy od lekarza kazdy ma inną filozofie
                                • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 14.04.14, 22:25
                                  Alebla,

                                  Właśnie nie wiem, jak to jest z tym jodem. Zdania są bardzo podzielone... jeśli brać to od 12 tyg. czyli w środę zobaczę co mi powie ginekolog, bo ja już nic nie wiem uncertain

                                  Mismisia,

                                  Może, też zacznę tak robić Eutyrox rano, reszta wieczorem. Jest to dobry sposób wink
                                  Ja biorę Eutyrox i jod tylko.
                                  Żelazo jakie bierzesz? Ja kiedyś brałam bo miałam słabe wyniki, a byłam dawcą krwi (mam 0 Rh -). W środę zapytam się czy nie brać, chociaż małej dawki.

                                  Powiedzcie mi jeszcze jak to jest z magnezem? Brać? Jeśli tak, to jaki i ile?
                                    • lolys Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 15.04.14, 21:49
                                      Hey,

                                      Do końca 1 trym bralam z suplementów tylko kwas foliowy, reszta to leki związane ściśle z ciąża. Żelazo bierze się od drugiego trymestru, ja zaczelam brac od 20tc. Magnez dopiero od miesiąca na skurcze macicy, najlepiej jesli lekarz przepisze ci preparaty specjalnie dla kobiet w ciąży.
                                      Myślę ze na poczatku najważniejsze są hormony tarczycy, ale ty już niedługo zdaje się będziesz w końcówce pierwszego trym. Ja badalam tarczyce co 4-6 tygodni cały czas, dopiero teraz mam 8 tygodni przerwy. Jestem na dawce 150\175, ale zaczynalam od 88 przed ciąża.
                                      • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 16.04.14, 09:08
                                        Ewelina niesttey z hashimoto juz nie bedziesz mogła oddawać krwi sad

                                        Ja juz nie pamietam ale magnez brałam pod koniec, oprócz tego w elevicie. Zelazo brałam biofer folic, praktycznie od początku bo miałam słabe wyniki ale okazało sie ze to były za słabe leki bo nic to nie poprawiało. po ciązy dostałam tardyferon.
                                        Witaminy brałam bo jadałm słabo a jak juz to mało miesa.
                                      • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 16.04.14, 15:38
                                        Cześć wink
                                        Dziękuję za wiadomości odnośnie suplementów w ciąży wink

                                        Dziś byłam u ginekologa. Ginekolog powiedział, że póki co mam ładne wyniki i nie ma potrzeby brania dodatkowo suplementów.
                                        Był trochę zdziwiony mają dawką Eutyroxu, ale nie bardzo chciał to po sobie poznać. Zapytał się mnie o dawkę "Bierze Pani 100?" Odpowiedziałam mu ze 75, to on jeszcze raz "Ile? " ponownie mu odpowiedziałam mu że 75... o on "no dobrze". Później jak powiedziałam, że " endokrynolog kazała mi brać 2x tyg dawkę..." przerwał mi i dokończył sam "100", a ja, "że nie, kazała mi brać 50", to już tylko powiedział, że ok i zapisał. Widzę, że nie chce krytykować innego lekarza specjalisty.
                                        Co do diety Hashimoto, to powiedział tylko, że póki co to mam jeść zdrowo i się nie ograniczać w jakieś diety. Zdrowo i z rozsądkiem.
                                        No cóż...
    • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 17.04.14, 14:06
      Piesku z łąki, ginekolog jest dobrym specjalistą i nie planuje go zmieniać wink Jest naprawdę miły, rozsądny i rzeczowy (póki co mam takie zdanie i mam szczerą nadzieje, że już tak zostanie).
      Internista przekierował mnie bezpośrednio do endokrynologa.
      Po świętach wybieram się do Cepelka do ginekologa/endokrynologa. Zobaczę co mi powie specjalista tych dwóch dziedzin - co obecnie najbardziej mnie interesuje.
      • devilyn Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 17.04.14, 20:50
        Witaj big_grin

        W ciązy ft3, ft4 i tsh zmieniają się diametralnie, nie licz w 100% na skierowania tylko zaufah sobie i rób badania co 3-4 tygodnie na własną rękę. Oznaczaj ferrytynę bo w ciąży leci na łeb na szyje ja miałam poziom 2 big_grin dla normy od 15 wzyż.

        Zaglądaj, czytaj i ucz się.

        Jestem Hashimotką i mama zdrowych 13 miesięcznych bliźniaczek.
        • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 17.04.14, 22:11
          Devilyn, gratuluje bliźniaczek wink oraz dziękuje za wypowiedzi - domyślam się, że teraz to czasu masz na deficycie, więc dziękuje bardzo bardzo wink
          Oczywiście, jeśli będę miała zbyt długie odstępy pomiędzy badaniami, to będę robić sama wink
          Największe wątpliwości mam co do tego nieszczęsnego jodu, oraz dawki Eutyroxu.
          Co do Selenu, to póki co się wstrzymam. Zobaczę też co powie mi jakiś inny endokrynolog, do którego idę po świętach.
          Pozdrawiam Ciebie i dzieciaczki wink
        • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 17.04.14, 22:24
          no i znowu wracamy do tego ze co lekarz to inna opinia sad
          Ja jak raz usłysząłam że dziecku moze zaszkodzić to mi wystarczyło i nie pytałam o wiecej, podobno super działa na tarczyce nawet w ciazy ale dla mnie dziecko było ważniejsze.

          W wielu preparatach dla kobiet w ciazy jest selen, ja jadłam dużo orzechów brazylijskich które naturalnie zawierają duzo selenu.
            • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 13.05.14, 15:49
              Wczoraj byłam u innej endokrynolog i odebrałam wyniki. Oto one:
              TSH 6, 383 (norma 0, 550- 4, 780) 
              FT3 2, 66 (norma 2, 30- 4, 20)
              FT4 1, 12 ( norma 0, 89- 1, 76)
              ATG 213, 8 (norma < 60) 
              ATPO > 1300, 0 (norma < 60, 0) 

              Cóż nie jest wcale lepiej. Poprzednia endokrynolog kazała mi brać 75 Eutyroxu 5 x w tygodniu i 2x w tygodniu 50 eutyroxu. Ja brałam cały czas 75.
              Obecna endokrynolog zaleciła mi brać eutyrox na zmianę raz 75 raz 100 i tak cały czas.

              Ahh i kazała odstawić mi jod który poprzednia mi zaleciła. Ta obecna endokrynolog jest również ginekologiem - co mam nadzieję jest dobrym wyborem przez wzgląd na ciążę.

              Cóż nadal się bardzo boję bo TSH wcale nie myśli się obniżyć sad a dzidziuś w brzuszku rośnie.
              Pozdrawiam, Ewelina

              • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 15.05.14, 15:19
                No cóż, ta druga wydaje się bardziej sensowna, niż ta pierwsza. Ale twoje wyniki sugerują, że dawka średnia 87,5 dziennie, to dawka za niska. Mówi o tym nie tylko tsh, ale i niskie fT4.
                Sugerowałabym kilka dni wg. nowej rozpiski, ale bardzo szybko weszłabym na dawkę 100 dziennie, a po 2-3 tygodniach kolejne badanie.
                • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 15.05.14, 16:23
                  Na 21 maja mam kolejną wizytę. Tym razem u pierwszej endokrynolog. Zrobię do niej badania krwi we wtorek i idę z USG tarczycy, które miałam wykonane wczoraj. Niech zinterpretuje czy z tarczycą jest chociaż jako tako.
                  Co do dawki Eutyroxu, to też się zastanawiam czy nie brać 100 cały czas, bo TSH to od 8 tygodnia ciąży, to mimo brania leku, nawet nie ruszyło się z miejsca!
                  Czy jeśli pominę zalecenia lekarza i na własną rękę będę brać większą dawkę leku to mogę jakoś zaszkodzić dziecku? Bo nie chcę przedobrzyć.
                  • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 16.05.14, 14:07
                    > Czy jeśli pominę zalecenia lekarza i na własną rękę będę brać większą dawkę lek
                    > u to mogę jakoś zaszkodzić dziecku? Bo nie chcę przedobrzyć.

                    Masz wysokie tsh, więc wnioski nasuwają się same, ale... decyzję podejmujesz sama i na własne ryzyko, to ty wiesz jak sie czujesz i czy masz odwagę wziąć swoje zdrowie we własne ręce (przynajmniej częściowo).
                    • hashitess Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 16.05.14, 15:25
                      Ja uwaźam, że zaszkodzisz dziecku nie podnoszac lewotyroksyny. Sądzisz,że lekarzowi bardziej zależy
                      na zdrowiu Twokego dziecka?
                      Po prostu na najbliższej wizycie poinformujesz medyka
                      O podniesieniu dawki i tyle.
                      Skąd i Ciebie takie rozterki?
                      Przecież lekarz to nie wyrocznia.
                      • muktprega1 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 16.05.14, 16:23
                        > Ja uwaźam, że zaszkodzisz dziecku nie podnoszac lewotyroksyny.

                        Absolutnie się z tym zgadzam.

                        Ktoś zacytował, chyba Piesek, z "Choroby tarczycy w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu" Joanna Tkaczuk-Włach, Małgorzata Sobstyl, Grzegorz Jakiel :

                        "Leczenie niedoczynności tarczycy u ciężarnej należy rozpoczynać od większych dawek tyroksyny, które pomogą w uzyskaniu stężeń tyroksyny w surowicy bliskiej górnej granicy normy dla ciężarnej [15, 16]. Stężenie TSH powinno być utrzymywane na poziomie nieprzekraczającym 2,5 mIU/l, a nawet 2,0 mIU/l w pierwszym trymestrze, jak proponują inni autorzy [15, 16], natomiast nie większe niż 3,0 mIU/l w drugim i trzecim trymestrze [1]. U kobiet, u których niedoczynność tarczycy została zdiagnozowana przed ciążą i które leczono wcześniej tyroksyną, istnieje konieczność zwiększenia jej dawki średnio o 30–50%. Wynika to ze zwiększonego zapotrzebowania na hormony tarczycy już od bardzo wczesnej ciąży (4.–8. tydzień). W przeliczeniu na masę ciała ze stosowanej przed koncepcją dobowej dawki tyroksyny wynoszącej średnio 1,6–2,0 μg/kg – wzrasta ona w czasie ciąży do poziomu ok. 2,0–2,4 μg/kg/dobę [17, 18]. U kobiet z hipotyreozą zdiagnozowaną w okresie ciąży początkowa dawka tyroksyny na poziomie 100–150 μg/dobę powinna być włączona jak najszybciej po diagnozie. Regułą jest, że większość kobiet po porodzie wymaga ponownej ingerencji endokrynologa i tym razem zmniejszenia dawki tyroksyny, co z reguły powinno mieć miejsce w ciągu 4 tygodni po urodzeniu dziecka [1]. "

                        Podaję wątek Madzi, co prawda brała dwa hormony T4 i T3, ale chodzi bardziej o Jej reakcję na zmniejszające się Ft4, bardzo dobrze i świadomie sobie radziła, także nie lękaj się smile podniesienia dawki, bo Twoje hormony są bardzo niziutko, masz sporo zapasu do polecanych górnych norm smile
                        FT4 26.44% [wynik 1.12, norma (0.89 - 1.76)]

                        FT3 18.95% [wynik 2.66, norma (2.3 - 4.2)]

                        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145884799,145884799,C_d_novothyral_tym_razem_w_ciazy.html
                        Już doświadczyłaś, że co lekarz to inna opcja, wiec trzeba się kierować własnym rozsądkiem, a przede wszystkim praktyką innych, bo to najbardziej wiarygodne niż teorie smile
                        Powodzenia
                        • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 23.05.14, 15:54
                          Cześć wink

                          Tak, jak mi doradzaliście brałam zwiększoną dawkę Eutyroxu. W środę zrobiłam sobie badania TSH i FT4 i dziś je odebrałam. THS 4.056 (norma 0, 35-4, 94) ; FT4 13, 13 (norma 10, 6- 19, 4). Wyniki z 15 maja to

                          TSH 6, 383 (norma 0, 550- 4, 780)  FT3 2, 66 (norma 2, 30- 4, 20) FT4 1, 12 ( norma 0, 89- 1, 76) 

                          Jak dla mnie, to znaczna poprawa po tygodniu brania zwiększonej dawki. Mam nadzieje, że wynik nadal będzie się poprawiał, tylko zastanawiam się czy dawka Eutyroxu 100, wystarczy mi na miesiąc, czy za jakiś czas podnieść.
                          W sumie wizytę u drugiej endokrynolog mam na 11 czerwca, to może do tego czasu będzie dobrze.

                          29 kwietnia miałam USG tarczycy i opis badania przedstawia się następująco : " Gruczoł tarczycowy o nieco obniżonej echogeniczności, niejednorodny, bez zmian ogniskowych, z drobnymi pasmami włóknistymi podścieliska, prawidłowo ukrwiony. Węzły chłonne szyi niezmienione" Mi oczywiście nic to nie mówi. Endokrynolog skomentowała tylko "Typowe Hashimoto" i dodała tylko, że szybko się rozwija bo mimo brania leku choroba nadal postępuje.

                          • hashitess Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 23.05.14, 22:02
                            ewelina041987 napisała:

                            > Cześć wink
                            >
                            > Tak, jak mi doradzaliście brałam zwiększoną dawkę Eutyroxu. W środę zrobiłam s
                            > obie badania TSH i FT4 i dziś je odebrałam. THS 4.056 (norma 0, 35-4, 94) ; FT
                            > 4 13, 13 (norma 10, 6- 19, 4). Wyniki z 15 maja to
                            >
                            > TSH 6, 383 (norma 0, 550- 4, 780)  FT3 2, 66 (norma 2, 30- 4, 20) FT4 1, 12 ( n
                            > orma 0, 89- 1, 76) 

                            wyniki wskazują na niedoczynność.

                            >
                            > Jak dla mnie, to znaczna poprawa po tygodniu brania zwiększonej dawki. Mam na
                            > dzieje, że wynik nadal będzie się poprawiał, tylko zastanawiam się czy dawka Eu
                            > tyroxu 100, wystarczy mi na miesiąc, czy za jakiś czas podnieść.


                            Twoje wyniki hormonów są niskie.
                            Przelicz je korzystając z kalkulatora na % normy.


                            > W sumie wizytę u drugiej endokrynolog mam na 11 czerwca, to może do tego czasu
                            > będzie dobrze.


                            a co ma być dobrze? Wyniki?


                            >
                            > Endokrynolog
                            > skomentowała tylko "Typowe Hashimoto" i dodała tylko, że szybko się rozwija b
                            > o mimo brania leku choroba nadal postępuje.


                            Dopóki będziesz w niedoczynności hashimoto będzie bardzo aktywne.
                          • muktprega1 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 25.05.14, 00:25
                            Endokrynolog
                            > skomentowała tylko "Typowe Hashimoto" i dodała tylko, że szybko się rozwija b
                            > o mimo brania leku choroba nadal postępuje.

                            Małe sprostowanie smile
                            w Hashimoto tarczyca zanika mamy to jak w banku, a leku na tarczycę nie bierzesz tylko hormon, którego Twoja tarczyca nie wytwarza w dostatecznej ilości. On nie leczy , on tylko jest protezą smile
                            • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 25.05.14, 07:24
                              Tak, to fakt z tą chorobą... jej się nie leczy, tylko zapobiega się jej skutkom. Jakoś nadal trudno mi uwierzyć w to, że tej choroby nie da się wyleczyć. Że nie będzie tak, że będę przyjmować przez jakieś czas leki i później już będę zdrowa. No, ale cóż, teraz to tylko staram się aby wyniki były jak najbardziej w normie, przez wzgląd na ciążę... a Hashimoto jako chorobą będę martwić się kiedy indziej, o ile w ogóle jest sens aby się martwić, bo to i tak nic mi nie pomoże.
                              Celem teraz jest tylko aby zbić TSH i aby FT4 było w normie wink
                                • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 13.06.14, 21:37
                                  Jestem po wizycie u gin.- endo. i niestety wyniki nie powalają na kolana... TSH 5,091 (norma 0,550 -4,780) ; FT3 2,85 (norma 2,30- 4,20) ; FT4 1,14 (norma 0,89 - 1,76). Kazała mi nadal zostać przy dawce 100 sad Chyba sobie sama podniosę do 125. Myślicie, że to nie zaszkodzi dziecku. Bo niby specjalista odpowiedni... powinnam mu ufać, ale boję się o dziecko sad
                                    • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 15.06.14, 00:56
                                      Czuć to czuje się naprawdę świetne wink W ogóle nie odczuwam jakichś zmian w ciąży. Czuje się jak przed. Od 2 dni biorę zwiększoną dawkę na własną rękę. Zobaczę jak będą wyglądały wyniki, bo 25 czerwca idę na kolejną wizytę do innej endokrynolog.
                                      Cóż dzidziuś najważniejszy wink
                                    • suettamalte Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 17.06.14, 22:20
                                      Cześć dziewczyny,

                                      Mam podobny problem, jak Ewelina. Jestem w 15 t.c. i mam Hashimoto zdiagnozowane od kilku lat. Przed ciążą miałam dobre wyniki i przerwę w braniu tyroksyny, czułam się dobrze. W 8 t.c. byłam u lekarza i kazał mi brać tyroksyne, ale tylko 38,5 (pół tabletki 75). i jod.
                                      Wtedy, zanim zaczęłam brać tyroksynę, miałam takie wyniki
                                      ft3 5,8 Norma: 3-10
                                      ft4 16,2 Norma: 13-28
                                      TSH 1,8 Norma: 0,2 - 3,5
                                      TPO-AK (MAK) 1940 U/ml Norma: poniżej 100

                                      15 dni później robiłam badanie u innego lekarza i miałam takie wyniki
                                      ft4 16,6 Norma 11,58-21,88
                                      TPO-AK (MAK) 94 IU/ml Norma <34

                                      Niestety nie wiem, jak porównać ten MAK, bo nie potrafię przeliczyć jednostek (international unit na enszme unit??? wikipedia nie pomaga). Jestem za granicą i jakoś tu różne laboratoria różne jednostki stosują.
                                      Te wyniki są sprzed miesiąca, w zeszłym tygodniu znów byłam u lekarza i czekam na wyniki.

                                      Boję się, że biorę za mało hormonu jak na ciążę, bo według artykułu, który tu podajecie, to ze względu na wagę powinnam brać ok 134 mikrogramy na dobe, ale z drugiej strony wyniki mam nawet niezłe...
                                      Możecie mi może pomóc to zinterpretować?

                                      pozdrawiam!
                                      Suettamalte



                                      • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 19.06.14, 15:16
                                        P.ciała nie wpływają na wysokość dawki tyroksyny, tylko (jeśli już) na samą potrzebę suplementowania hormonami tarczycowymi, ale głównie wskazują na potrzebę opanowania aktywnego stanu zapalnego w tarczycy. Dziwne, że zamiast trójki tarczycowej czyli tsh, fT4 i fT3 badano u ciebie atpo i fT4.

                                        Tym bardziej nie ma sensu porównywać tych dwóch wyników (p.ciała), ale jeżeli chcesz, to mniej więcej i na oko widać, że w 1) jest dwadzieścia razy ponad normę, w 2) tylko 3 razy, tyle że to porównanie nic nie wnosi, bo poziom p.ciał skacze u Hashimotek z różnych, nie zawsze uchwytnych powodów, a co dopiero u Hashimotki w ciąży smile

                                        Dawka - wg. tsh dawka była dobra, wg. fT4 za niska, ale to są badania sprzed miesiąca, nie znamy więc sytuacji obecnej, a przecie teraz wyniki mogą być zupełnie inne...

                                        Jaki masz opis usg tarczycy?
                                        • liselle Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 19.06.14, 20:18
                                          No właśnie. Co z tymi przeciwciałami? Przy pierwszym badaniu miałam 463, przy drugim 293, trzecie 140, a teraz mam 60 przy normie 115....Nie brałam leków bo lekarz powiedział, ze proporcje hormonów są bardzo dobre, również procentowo, tarczyca 24 ml (spora, ale ja wcześniej chorowałam na nadczynność, 15 lat spokoju było wink i zawsze miałam nieco powiększoną), oczywiście echogeniczność niejednorodna i maleńki guzek. Kazał mi się dobrze odżywiać, zrezygnować z glutenu, suplementować selen i Omega 3. I właśnie w rezultacie tego tak mi spadły przeciwciała. Ciekawa jestem USG smile

                                          Gratuluje ciąż, bo ja niestety mam w planach in vitro. Dlatego cieszyłabym się niemiernie, gdyby okazało się, ze zapalenie poszło w diabły.
                                          • suettamalte Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 19.06.14, 22:29
                                            A to ciekawe, że gluten ma też na to wpływ.
                                            Ja ciągle czekam na wyniki z zeszłego piątku, dam znać, jak będę miała.

                                            @ Pies z łąki: prześwietlenie wykazało, że struktura jest trochę niejednorodna, miejscami zmniejszona echogeniczność. Miałam guzek w zeszłym roku, jak poprzednio robiłam prześwietlenie. Nie wiem, czemu teraz o tym nic nie piszą. Może się wchłonął.

                                            Zastanawiam się, czy mam objawy niedoczynności, czy to z powodu ciąży mam okropnie suchą skórę i ciągle jestem zmęczona, senna i w ogole ospała. Teraz już powinno być niby lepiej z tym, bo to koniec 4 miesiąca.

                                            pozdrawiam!
                                            Suettamalte
                                            • liselle Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 19.06.14, 23:31
                                              Ma. Bardzo duzy. Generalnie na powstawanie wszelkich autoimmunologicznych gowien. Plus stres. Znam ludzi, ktorym choroba sie cofnela (weszla w faze remjsji) po odstawieniu glutenu plus przetworow mlecznych, to drugie ze wzgledu na kazeine. Plus suplemetacja omega 3, selen, vit B, A i C. Tylko wymaga to konsekwencji. Ale mysle ze warto. Podejrzewam, ze trzeba sie tego trzymac przez wielszosc zycia, ale lepsze to niz hormony i inne uroki tej dolegliwosci. smile Nie wiem co prawda jak to wyglada w ciazy, cxy ta suplementacja to nie za duzo. Trzeba konsultowac z lekarzem. Trzymaj sie cieplo.
                                                • liselle Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 21.06.14, 10:02
                                                  Moze i tak. Musialby ich bardzo duzo jesc. Ja teraz unikam jodu jak ognia jeszcze chociaz wydaje sie ze juz nie musze. W kazdym razie dzidzi najwazniejsza, ale trzeba tez pamietac o swoim zdrowiu w tym wszystkim. I najwazniejsze to dobry lekarz i rozwaga smile trzymam kciuki.
                                                  • suettamalte Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 21.06.14, 11:55
                                                    Mam już wyniki z 13.06. (14 tydzien ciazy) robione po wzieciu ½ Tabl. Tyroksyny
                                                    ft3 5,6 pMol/l (Norm: 3-10),
                                                    ft4 16,0 pMol/l (Norm 13-28),
                                                    TSH 1,1 mU/l (Norm 0,2-3,5)

                                                    Nie robił mi przeciwciał. Widać, że się trochę poprawiły, ale nie wystarczająco. Lekarz najwyraźniej zadowolony, bo mi kazał nic nie zmieniać w dawce.
                                                    Umówiłam się do dwóch innych, za 2 i 5 tygodni, może trafię na lepszego.
                                                    W międzyczasie zaczęłam od 19.06. brać całą tabletkę 75mcg. Może to poprawi sytuację.

                                                    Biorę suplement da kobiet w ciąży z jodem i selenem, orzechy brazylijskie też spróbuję jeść.
                                                    Ryby jem 1-2x na tydzień, nie dam rady więcej...

                                                    pozdrawiam!
                                                    Suettamalte

                                                    pozdrawiam!


    • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 22.06.14, 17:42
      > suettamalte 21.06.14, 11:55 Odpowiedz
      > Mam już wyniki z 13.06. (14 tydzien ciazy) robione po wzieciu ½ Tabl. Tyroksyny
      > ft3 5,6 pMol/l (Norm: 3-10),
      > ft4 16,0 pMol/l (Norm 13-28),
      > TSH 1,1 mU/l (Norm 0,2-3,5)

      PO tabletce? To fT4 masz baaaardzo niskie!!! Po tabletce powinno być wręcz powyżej normy, a nie tuż nas dolną granicą!
      Dobrze, że podniosłaś dawkę, dobrze, że idziesz do innego lekarza. Zapisz na wynikach, że badanie było PO przyjęciu tyroksyny, bo to znacząco zmienia interpretację wyników wolnych hormonów tarczycowych.
      • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 25.06.14, 20:48
        Cześć Dziewczyny,
        Dziś odebrałam kolejne wyniki i dalej jest źle. TSH 6, 878 (0, 35 - 4, 94) oraz FT4 1, 34 (0, 70 - 1, 48). 2 tygodnie temu TSH miałam na poziomie 5.091 (0, 55 - 4, 78); FT3 2, 85 (2, 3 - 4, 2) ; FT4 1,14 (0, 89 - 1, 76). Przez te 2 tygodnie brałam zwiększoną dawkę eutyroxu z 100 na 125 i wyniki zamiast lepsze, to są jeszcze gorsze Endokrynolog załamuje ręce nad postępem choroby i zmieniła mi dziś lek z Eutyroxu na Letrox. Letrox mam brać 5x w tygodniu 125 a w środę i niedzielę 150.
        Dziewczyny błagam Was o jakieś porady bo naprawdę jakieś czarne chmury mam nad sobą sad
        • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 26.06.14, 12:51
          W ciąży zapotrzebowanie na hormony tarczycowe (a jeśli nie produkujesz własnych i łykasz tabletki, to na tyroksynę w tabletkach) rośnie lawinowo!

          Czy to badanie robiłaś przed czy po przyjęciu tabletki?

          Łykałaby codziennie taką samą dawkę, przeciez w weekend masz mniejsze obciążenia, mniej pracy, stresu, więc potrzebujesz mniej, a nie więcej hormonów... a więc podnoszenie dawki wtedy, kiedy potrzebujesz mniej (weekend) jest bez sensu, a nie podnoszenie wtedy, kiedy potrzebujesz więcej (tydzien pracy) jest jeszcze bardziej bez sensu...

          Masz tak wysokie tsh, bo dawka 100, czy 125 jest zwyczajnie za niska! Ja bym dawkę podniosła na 150 przez 7 dni w tygodniu, a być może się i na tym nie skończy...
          • ewelina041987 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 26.06.14, 15:38
            Badania robiłam przed przyjęciem tabletki.

            Zastanawiam się jak mój organizm zareaguje na Letrox ponieważ dziś wzięłam pierwszą dawkę leku. Wcześniej brałam Eutyrox i sama zwiększyłam sobie dawkę z 100 na 125.
            Sama się zastanawiam czy przez pierwszy tydzień nie brać na zmianę 125 z 150 a po tygodniu przejść na stałe na 150. Ponieważ mój organizm wraz z dzieckiem ma duże zapotrzebowanie.

            Swoją drogą jakie jest Wasze zdanie na temat Letroxu a Eutyroxu? Co lepiej jest brać?
            • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 26.06.14, 21:31
              kochana ja ci powiem jedno nie patrz n tsh, bo badanie które robiłąs dajmy na to dzisiaj pokazuje wynik z przed meisiaća (tak wolno zmienia sie tsh) wazne ze masz ft3 i ft4 w normie, a blizej górnej granicy. jak to któras z dziewcyzn na forum pisała jedno to mąka a drugie to bułeczki, masz i makę i bułeczki wiec jest dobrze.
              Ja tsh przez całą ciąże miałam na wysokie, ft3 i ft4 pilnowałam i ja i lekarz i było pięknie. Ciąża super przebiegała.
              Obserwuj siebie u mnie jak spadały ft3 i ft4 robiłą sie sucha skóa między palcami i na łokciach wiedziałąm że trzeba sie badać a i tak badnai miałam co miesiąc.

              z jodem jest tak że jest on potrzebny dziecku le źle wpływa na tarczycę ze stanem zapalnym, pogłębia go a co za tym idzie rozregulowywuje wytwarzanie hormonów i trudniej jest ustabilizowac ich poziomy. Ja uznałam ze ważniejsze jest dla mnie utrzymanie ciąży niż ewentualna choroba tarczycy mojego dziecka (chłopiec wiec mniejsze prawdopodobienstwo), dlatego jodu nie brałam, uwazam po za tym ze ejst go duzo w soli i rybach wiec wystarczy, do tego byłam na morzem nawdychałam sie.
              Ja ie długoi starałam o dziecko i utrzymanie ciąży plus zdrowe dziecko było dla mnie najwazniejsze. zrezygnowałam z wielu rzeczy i nie miałam z tym problemu. Mła dygresja niektóe dziewczyny piją wino lub inne alko., jedza tatara czy sery pleśniowe tłumaczą "moja kolezanka/siostra, mama/etc jadła i nic sie nie stało" to jest dla mnie debilizm.
              Nie chce tu porównywac jodu bo to nie to samo ale chodzi mi o to, ze my tylko tu doradzamy i jak kazdy mozemy sie mylic, to co zrobisz musi być tylko i wyłącznie twoją decyzją.
              Trzymam kciuki za powodzenie
            • pies_z_laki_2 Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 28.06.14, 21:39
              > Swoją drogą jakie jest Wasze zdanie na temat Letroxu a Eutyroxu? Co lepiej jest brać?

              Ja wolę Letrox, bardziej mi odpowiada, bo na początku Hashi miałam problemy z laktozą, dlatego musiałam zmienić Euthyrox na preparat bez laktozy, ale teraz pewnie byłoby mi wszystko jedno...

              Podejrzewam, że reakcja organizmu na ten czy inny preparat u każdego może być inna, a na to nakładają się preferencje lekarzy, jedli lubią przepisywać te, a inni tamten... Hm... chyba musisz sprawdzić na sobie czy lepiej reagujesz na Letrox, niż na Euthyrox... w dodatku to się może zmieniać smile

        • mismisia Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 26.06.14, 21:35
          wyniki są lepsze!!!!

          nowe tsh odnosi sie do ft4 z poprzedniego badania, zwróc uwagę ze teraz masz wiecej hormonu a dziwnie wyzsze tsh, wąłsnie dlatego ze ft3 i ft4 wychodzą swieże a tsh z przed miesiąca zawsze jest ono po prostu nie zdąża sie zmienić
          ja bym na razie trzymała dawkę i nie przesadzała, zrób kolejne badania po dwóch tygodniach i wtedy decyduj.
          Zwiększając za bardzo dawkę mozesz sobie zrobić taka samą krzywdę jak przyjmując za małą dawkę
          • hashitess Re: Diagnoza - Hasimoto w 11 tygodniu ciąży 26.06.14, 22:20
            mismisia napisała:

            > wyniki są lepsze!!!!
            >
            > nowe tsh odnosi sie do ft4 z poprzedniego badania, zwróc uwagę ze teraz masz w
            > iecej hormonu a dziwnie wyzsze tsh, wąłsnie dlatego ze ft3 i ft4 wychodzą swież
            > e a tsh z przed miesiąca zawsze jest ono po prostu nie zdąża sie zmienić


            napisz, wklej link do tego stwierdzenia.
            Dla mnie to coś nowego. Ja się nie znam i dlatego
            proszę o źródło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka