Dodaj do ulubionych

depresja i bezsenność a choroba hashimoto

29.04.14, 16:20
Witam wszystkich.Prawie 2 miesiące temu wykryto u mnie chorobę hashimoto na podstawie przeciwciał anty TPO,wysokiego poziomu cholesterolu i trójglicerydów.od 3 lat leczyłam się na ciężka depresję i żadne leki na mnie nie działały.po prostu z dnia na dzień nie wiedziałam co się ze mną dzieje.miałam ciągłe kołatania serca i cierpiałam na bezsenność,byłam cała napuchnięta strasznie przytyłam.od 40 dni biore letrox 25.mam pytanie do osób które chorują dłużej,czy cierpieliście na depresję lub bezsenność przy hashimoto? czy równocześnie z braniem hormonów tyroksyny braliście lub bierzecie jakieś antydepresanty? po jakim czasie od początku leczenia powinna nastąpić jakaś poprawa samopoczucia?ta choroba zrobiła ze mnie wraka człowieka.
Obserwuj wątek
    • procesor Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.04.14, 16:53
      choroba i lekarze
      podziękuj im że nie wpadli na pomysł gdy diagnozowano ci depresję by zbadać hormony tarczycy, zwłaszcza jeśli miałaś inne objawy

      dawka 25 jest jak dla dziecka
      40 dni na takiej dawce to krótko
      musisz nam podac konkrety - wyniki z normami
      zrób też test
      www.chorobytarczycy.eu/test#0
      bezsenność i depresja to jedne z WIELU objawów niedoczynności tarczycy

      antydepresanty jeszcze bardziej zwiekszają zapotrzebowanie na hormony tarczycy, błędne koło
      nadal bierzesz antydepy?
      jak doszło do diagnozy? jakie miałaś badania w ogóle?
      • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.04.14, 18:15
        moje wyniki:
        tsh 4,260 norma 0,27-4,2
        Ft4- 1,03 norma 0,93-1,71
        Anty TPO 35,92 norma 0-5,61
        do reszty narazie nie mam dostepu,bo zostawiłam u Rodziców
        ale mam bardzo wysoki cholesterol pomimo zdrowego odżywiania i trójglicerydy a także cukier
        obecnie biorę antydepresanty aciprex 10mg rano i na noc triticco 150 mg jak to zażywam to trochę śpię ale bardzo bym chciała wrócić do naturalnego snu a nie wiem czy to bedzie możliwe po 3 latach brania psychotropów,brałam już przez ten czas prawie wszystkie jakie są na rynku-(zaliczyłam też szpital na początku choroby)i nic na mnie nie działa.jak brałam samo triticco to nie spałam w ogóle.sama zaczęłam czytać w internecie o objawach w chorobach tarczycy i poszłam po skierowanie do endokrynologa.jestem już tak wykończona tą chorobą,że nie wiem ile jeszcze wytrzymam.przez okres 3 lat cały czas miałam kołatania serca odwiedziłam 3 kardiologów ale powiedzieli ze serce w porządku żeby leczyć depresjęsad
        • procesor Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.04.14, 20:30
          nie dziwne że nie działa psychotropy jak jest FIZYCZNA przyczyna depresji

          to wyniki sprzed leczenia, BARDZO niskie ft4
          skoro bierzesz już 40 dni tę dawkę to zrób badania ft4 i ft3 - ale PRZED łyknięciem tabletki tego dnia
          wiesz że lek bierzemy na czczo co najmniej pół godziny przed jedzeniem?
          w dniu badania tabletkę łykasz dopiero po wyjściu z zabiegowego, po pobraniu krwi

          myślę że i tak w ciemno możesz podnosić dawkę do 50 ale może najpierw do 37,5 a jak serce nie zaprotestuje to po tygodniu do 50
          • ola_dom Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.04.14, 21:16
            procesor napisała już co najważniejsze - ale pewnie warto też podkreślić to, co dla większości forumowiczek jest oczywiste, więc o tym nie piszą:
            wygląda na to, że wreszcie znalazłaś faktyczną przyczynę swojego samopoczucia i depresji - i nie leży ona w głowie ani w jej biochemii - bo gdyby tak było, to psychotropy jakkolwiek chociaż powinny pomóc. A nie pomogły - ALE JUŻ WIESZ, ŻE PRZYCZYNA POCHODZI Z TARCZYCY. I w zasadzie można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że właśnie weszłaś na drogę ku lepszemu i ku wyzdrowieniu.
            Nie chcę tutaj jednoznacznie powiedzieć, że na pewno od razu się poprawi, ale znać przyczynę - to podstawa.
            Jest tu (i na sąsiednich forach) sporo osób, które nałykały się psychotropów bez potrzeby. Niektóre nadal je zażywają równolegle z tyroksyną - i czują się coraz lepiej.
            Jedno jest pewne - tyroksyna powinna pomału robić swoje, a jest ona Ci bezwzględnie potrzebna, bo wyniki masz słabiutkie.

            Ważne są też inne niedobory, które być może także Ci dolegają:
            witaminy D
            magnezu
            i witaminy B 12

            Bardzo fajny wątek na ten temat znajdziesz tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
            Szczególnie magnez odgrywa kolosalną rolę dla psychiki, pomaga spać, pomaga wyregulować wizyty w toalecie (dla tych, którzy mieli z tym problem całe życie - jak np. ja), pomaga ŻYĆ. W zasadzie nie da się go przedawkować, a pomaga czasem już od razu. Poczytaj o nim, tym bardziej, jeśli nie suplementujesz magnezu, a nawet jeśli już go łykasz, to warto sprawdzić, jaką formę stosujesz, bo nie wszystkie wchłaniają się tak samo dobrze - co także piszemy w tym wątku.

            Tak czy siak - dzięki tyroksynie powinnaś zacząć wracać do siebie, tylko zdecydowanie trzeba zwiększyć dawkę, bo 25 mcg to ledwie dawka wprowadzająca, z reguły po tygodniu-dwóch wchodzi się na większą, a potem jeszcze większą, aż do docelowej. Tym bardziej, że 1. psychotropy zwiększają zapotrzebowanie na hormon; 2. napisałaś, że utyłaś - a im więcej ważymy, tym więcej tyroksyny potrzebujemy. Aż do czasu, kiedy (dzięki wyregulowanym hormonom) uda się nam wreszcie schudnąć smile.

            Trzymaj się!
            • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.04.14, 22:46
              Dzięki ze napisałaś naprawdę taki post jak Twój przynosi mi nadzieję,że jeszcze będzie kiedyś normalnie tak bardzo tęsknię za tym czasem.magnez łykam a poziomu wit.D i B12 nie miałam badanej.za miesiąc mam wizytę u endokrynolog to się zapytam o to.od 3 lat nie było dnia żebym czuła się normalniesadtrzymam się tylko dla mojej małej córeczki.nie miałam pojęcia,że ta choroba tak wyniszcza człowieka.
              • edie70 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 30.04.14, 11:53
                Doskonale Cie rozumiem , od lat leczono mnie na depresję bez zadnego efektu .Dopiero nowy psychiatra zasugerował problemy z tarczycą domagając sie kompletu badań .Przez te lata badano mi tylko tsh , które było ponoć w normie .Ja niestety borykam sie z nadmierną sennością , zmeczeniem,nerwowoscią,brakiem energi .Zaczynałam od dawki 25 , teraz 112,50.Powoli staję na nogi smile Dzieki poradom i wsparciu na forum wierzę ,ze bedzie lepiej .3 maj się , powolutku do przodu smile
              • ola_dom Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 30.04.14, 13:45
                izabelawww napisał(a):

                > magnez łykam a poziomu wit.D i B12 nie miałam badanej.

                Jaki magnez łykasz i ile?

                Witaminę D prawie na pewno masz poniżej poziomu, jak 90% naszej populacji - ale badanie jest drogie (jeśli to ma znaczenie), więc lepiej mieć na nie skierowanie, choć lekarze niekoniecznie chcą je dawać (bo drogie).
                Badanie wit. B 12 jest tańsze, więc może warto zrobić od ręki, żeby z wynikiem już pójść do lekarza i ewentualnie dostać od razu receptę na suplementację.
                Niektóre dziewczyny pisały tu, że suplementacja właśnie witaminy B 12 bardzo szybko i wyraźnie pomogła im na samopoczucie.
                Póki co - warto korzystać ze słońca ile się da - i nie przesadzać z filtrami, bo blokują syntezę wit.D. Więc najpierw poopalać się bez filtra, a dopiero potem posmarować (o ile skóra faktycznie wymaga).
                  • ola_dom Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 30.04.14, 15:11
                    izabelawww napisał(a):

                    > magnez biorę chela-mag B6 1 tabletke dziennie,czyli 100mg magnezu.

                    No właśnie.... To tak, jakbyś nic nie brała, więc nic dziwnego, że nic nie pomaga.
                    W kiepskim stanie (a nawet i w lepszym, jak komuś brakuje magnezu - tak jak mnie) trzeba brać przynajmniej 500 mg magnezu dziennie. I to dobrze przyswajalnego.
                    Akurat w chela-mag jest nieźle przyswajalny magnez, ale już dziś powinnaś wziąć 3 tabletki (najlepiej na noc, pomaga spać), a jeśli jutro Cię nie przeczyści (w co wątpię), to wziąć 4, pojutrze 5 i do końca opakowania łykać po 5 tabletek;
                    a jak skończysz opakowanie, to kupić SlowMag w aptece i łykać 6 tabletek dziennie - rano dwie i wieczorem 4. To jest chlorek magnezu, przez niektórych badaczy (prof. Julian Aleksandrowicz, dr Delbet) błogosławiona wręcz jego forma - uważana za najlepszą.
                    A jeśli wolisz, możesz kupić dobry magnez w internecie, np. cytrynian magnezu firmy Swanson (ja taki łykam - 2 x 225 mg dziennie).

                    Koniecznie przeczytaj wątek, który podesłałam - założyła go dziewczyna, która zmaga się z ciężką depresją od lat i bardzo dogłębnie zbadała temat wpływu magnezu, wit. B12 i wit. D na psyche.
                    • pindzia.lindzia Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 01.05.14, 15:16
                      To ja, wezwana do odpowiedzi :]

                      Co do magnezu, trzeba przeliczać też na jony. Bo np. w 470 mg cytrynianu magnezu są tylko 73 gramy czystego magnezu. Przy depresji George Ebay poleca nawet 800 mg czystego magnezu, czyli 14 (!) tabletek Slow Magu. To naprawdę nie jest za dużo! Ja ważę 52 kg i nawet w najlepsze, najmniej stresujące dni potrzebuję co najmniej 300 mg czystego magnezu. Im więcej kg i stresu, tym tego magnezu potrzeba więcej. Możesz też kupić chlorek albo cytrynian Czysty Do Analizy na allegro, kapsułki żelatynowe i sama sobie robić tabletki, będzie taniej, ale roboty sporo smile

                      Do magnezu koniecznie Tauryna, do kupienia w sklepach dla kulturystów wink i na allegro. 4500 mg (3 tabletki tauryny Olimpu), to akurat tyle, ile potrzebujesz przy 800 mg magnezu.

                      Polecam też zainteresować się poziomami B12, D3 i ferrytyny, u mnie to wszystko było w okolicach dolnej granicy normy i dawało mi popalić. Wszystkie witaminy z grupy B (a szczególnie B6 i B12) są bardzo ważne. Dla tarczycy i psyche również cynk i selen, ale wszystko po kolei.

                      Jest jeszcze pytanie, czy tak jak dla mnie i George Ebay'a, wapń jest dla Ciebie toksyczny. Najprościej, ale tez najbardziej drastycznie, jest go po prostu wziąć i się obserwować, najlepiej zanim zaczniesz z magnezem, bo magnez zafałszuje wynik. Jeśli tak jak ja po 1000 mg chlorku wapnia doświadczysz wielkiej senności, napadu płaczu, lęku, smutku, będziesz miała nawet myśli samobójcze, to oznacza to, że Goerge Ebay będzie też Twoim guru, bo masz zaburzenia poziomu wapnia międzykomórkowego i to powoduje u Ciebie depresję i lęk. Jeśli po wapniu poczujesz się lepiej, to znaczy, że masz coś w kierunku tężyczki utajonej, jakiś kompleksowy niedobór wapnia i magnezu.
                      Pamiętaj, jeśli chcesz zrobić taką próbę, to zarezerwuj sobie wolny dzień, miej kogoś bliskiego ze sobą w mieszkaniu i 800 mg czystego magnezu, żeby się z tego doła wyciągnąć! Jestem pewna, że gdybym po wzięciu wapnia poszła na pogotowie psychiatryczne, to by mnie z miejsca wzięli na hospitalizację, a to tylko niewinny wapń! Bez recepty!

                      Do rzeczy: zacznij od 4 tabletek Slow Magu czy czego tam chcesz, ale żeby było 200 mg czystego magnezu, rozłóż sobie je tak, żeby brać chociaż jedną tabletkę co 4-6 godzin. Codziennie zwiększaj o jedną tabletkę i obserwuj się w kierunku biegunki i migren, aż dojdziesz do 800 mg czystego magnezu. Do tego, do każdego posiłku tauryna, żeby w ciągu doby wziąć 4500 mg. Magnez zbija cukier, cholesterol i ciśnienie, więc na początku możesz być senna, ale w końcu się przyzwyczaisz do niskiego ciśnienia, możesz je podnieść lekkimi ćwiczeniami (mocne nie są polecane przy Hashimoto). Będziesz spała jak dziecko smile Trittico będzie zbędne.
                      Jeśli nie tolerujesz wapnia, to zmieniasz wodę na niskowapniową, rezygnujesz z mleka i generalnie nabiału.

                      Efekty mogą być już nawet po tygodniu! Ale przy rozregulowanej tarczycy może to być trochę dłużej. Pamiętaj tylko, żeby, jak już poczujesz się świetnie, nie schodzić z psychotropów na hejnał, bo to, że nie działają, że oznacza, że się nie pogorszy jak je odstawisz. To są takie narkotyki o przedłużonym działaniu uncertain Schodzi się co najwyżej o ćwiartkę tabletki na tydzień.

                      Możesz też zastanowić się nad pierwiastkową analizą włosów, sama się wybieram. U chorych psychicznie często jest np. zatrucie ołowiem, niedobór magnezu, cynku.

                      Jak Dziewczyny piszą, Letrox pewnie do zwiększenia do jakiegoś 37,5 albo 50 mg. Skąd jesteś? Warto pójść do dobrego endo.

                      Pozdrawiam i pytaj, ile wlezie smile
                      • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 08.06.14, 07:40
                        dziewczyny ja już po wizycie u endo mam zwiększoną dawkę do 37,5 teraz biorę euthyrox. najgorsze jes to , że od jakiegoś czasu w ogóle nie śpię triticco chyba przestało działac.zrobiłam sobie badania na zawartość witamin D,B12,magnezu i wapnia,ferrytyny,wszystko wyszło w normie oprócz wit,D która wyszła poniżej poziomu.spytałam się jej czy nie muszę brać tej witaminy to odpowiedziała, że w okresie letnim się nie bierze tylko trzeba wychodzic na słońce.najgorsza jest dla mnie ta bezsenność-napiszcie mi proszę czy to minie? od paru dni biorę magnez 330mg ale narazie nic na mnie nie działa.w ogóle nie odczuwam potrzeby snu,cały czas boli mnie serce po prostu nie mogę ze sobą wytrzymać. nie wiem czy dalej brać te leki od psychiatry.
                        • pies_z_laki_2 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 22.07.14, 11:14
                          > zrobiłam sobie badania na zawartość witamin D,B12,magnezu i
                          > wapnia,ferrytyny,wszystko wyszło w normie

                          Ale w którym miejscu normy? Jeśli na samym dole, to przy Hashimoto jest to znacząco za mało... powinno być w okolicy środka norm.

                          > wit,D która wyszła poniżej poziomu.spytałam się jej czy nie muszę brać tej witaminy
                          > to odpowiedziała, że w okresie letnim się nie bierze tylko trzeba wychodzic na słońce

                          Nieprawda! U zdrowych to i owszem, ale u Hashmotek nie chodzi o ilość godzin na słońcu, ale i o zaburzone przetwarzanie promieni w skórze i o zaburzenia receptorów... U nas samo opalanie nie pomaga na wyjście z niedoboru...

                          Czyli szukaj lepszego lekarza, bo ten nic nie wie o chorobach tarczycy tongue_out

                          Co u ciebie? Jak się czujesz?
                      • senciak Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 04.01.15, 10:40
                        Tak sobie czytam i się zastanawiam- obecnie biorę 2000 wapnia w.podzielonej dawce i 2.x.po 3 tabletki Slowmagu. Nadal mam skurcze i wahania nastroju - najbardziej dokuczają mi lęki. Pindzia lindzia czy mogłabym Cię prosić o konsultację ? Aha moja waga to ponad 90 kg sad wzrost 178 cm
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 02.05.14, 16:15
      Czy miał ktoś problem z opuchlizną podczas hashimoto,przed braniem letroxu miałam nogi powyżej kolan tak napuchnięte i twarde,że nie wiem.teraz po prawie 2 miesiącach obrzęki trochę zniknęły,nogi zrobiły się miękkie.ale brzuch nadal wygląda jak napompowany. ruszam się codziennie ile moge jeżdżę na rowerze mam nadzieję że moja waga w końcu zacznie spadać-schudłam dopiero 3kgsad
      • milaemalka Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 04.05.14, 19:59
        Opuchlizna to jeden z objawów.Wszystko minie.Przeczytaj u góry mój wpis ,Ku pokrzepieniu serc" Masz za małą dawkę Możesz zrobić badanie,które to wykaże albo od razu zwiekszyć.Radziłabym Ci zwiekszać o 6,25 co 5 dni.Z psychotropami tak łatwo nie będzie się rozstać.Niedoczynność wpływa na kłopoty z zasypianiem.(Zasypiasz koło godz 16 na stojąco ale w nocy nie możesz zasnąc) Wyjście z niedoczynności ułatwi odstawienie psychotropów Pamietam,że trudno było mi zasnąć bez tabletek.Teraz po kilkunastu latach nie pamiętam już co brałam.Znalazłam dobrą lekarkę psychiatrę.Zmieniała mi leki od takich po,których byłam ogłupiała jeszcze po obudzeniu po takie działajace przez kilka godzin snu.Póżniej stopniowo dawka była zmniejszana.Nie forsuj się,oszczędzaj siły.Twoja waga to skutek choroby.Wszystko minie.Z satysfakcja wyrzuciłam ciuchy za duże o kilka rozmiarów smile
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 06.05.14, 15:18
      najgorsza jest ta depresja,płaczliwość,zmienność nastroju.Wy też miałyście kołatania,nierówne bicia serca przed i na początku leczenia,czy to kiedyś wróci do normy? jestem w takim stanie psychicznym,że lepiej nie gadać.nie mogę na siebie patrzeć w lusterku,chociaż kiedyś bardzo dbałam o wygląd a teraz jak widzę ten wydęty brzuch to mi niedobrzesad
      • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 23.07.14, 08:54
        Iza wklejam Ci linka do mojego ulubionego wątku, myślę że podniesie Cie na duchu, nie jesteś sama....
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132646223,137364386,Re_Osoby_ktore_dlugo_nie_leczyly_niedoczynnosci.html
        hormony tarczycy są w każdej komórce naszego ciała, więc ich wpływ na wszystko jest ogromny, stąd ich braki dają tak szerokie efekty, których doświadczasz.
        A wiesz, że psychotropy zaburzają wchłanianie tyroksyny? Co najmniej 4 h przerwy pomiędzy tyroksyną a pozostałymi. Ja np nastawiam sobie alarm w telefonie na 5 rano, łykam tyroksynę przygotowaną wieczorem i dalej śpię.
        Opuchlizna jest typowym objawem niedoczynnej Hashimoto, zbyt małej ilości tyroksyny itp. w końcu nazywa sie również tak pięknie wink - obrzęk śluzowaty. są takie jakby nacieki również w stawach, u mnie były szczególnie w kolanowych.
        Poczytaj o wprowadzeniu tyroksyny i o tym, co bedzie sie działo w organizmie - Pieska post:
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145360739,145844859,Re_Po_wizycie_u_endo.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,134301021,139022332,Re_Mam_leki_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141782384,141878585,Re_po_wizycie_u_endo.html

        Myślę, że jak odczujesz poprawę po wprowadzeniu tyroksyny, daj sobie kilka m-cy to stopniowo będzie można schodzić z psychotrów. Warunek - uczyć się pilnie swojej choroby, badać hormony tarczycy 4-5 tygodni po wprowadzaniu zmian, nie bać się manipulować dawkami (pod warunkiem, że z sensem) jak cukrzycy manipulują swoimi samodzielnie, tak i Ty znajdziesz dla siebie optymalną dawkę. Kup sobie podręcznik "Jak żyć z Hashimoto" - zawsze dobrze mieć pod ręką, również uświadomić bliskim Twój problem, podrzucać do czytania czy przeczytać na głos, żeby Cie wspierali i chronili.
        Trzymaj się, będzie dobrze smile
        A co do Twojej 1 tabletki Slow magu - ja brałam 6 smile 2 rano i 4 wieczorem.

        pindzia.lindzia - co do propozycji Tauryny, najpierw podeszłam jak do jeża, ale jak przeczytałam sobie, no to może być dla mnie bardzo przydatna informacja (kamienie w woreczku żółciowym, powiększona stłuszczona wątroba, nie mam nadwagi)
        pl.wikipedia.org/wiki/Tauryna
        • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 23.08.14, 19:35
          witajcie dziewczyny. ja już prawie 3 miesiące jestem na dawce 37,5-psychicznie może jest trochę lepiej ale chyba jeszcze daleko do normalności. na sen biorę od 2 miesięcy tisercin bo triticco przestało mnie już usypiać. na dzień aciprex 10mg. moja siostra też ma hashimoto ale jej w ogóle nie padła psychika tak jak mi. we wrześniu mam wizytę u lekarki to zobaczę czy zwiększy mi jeszcze dawkę czy zostanie ta. jeszcze pół roku temu miałam strasznie obrzmiałe nogi i twarde-obrzęk śluzowaty teraz zrobiły się miękkie. bardzo chciałabym jeszcze kiedyś spać bez leków ale te 3 lata choroby tak mnie wykończyły,że nie wiem czy to jeszcze będzie możliwe. boję się odstawić antydepresanty bo nie wiem co się będzie działo. pozdrawiam Was wszystkie.
          • rosteda Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 24.08.14, 22:48
            izabelawww napisał(a):

            > witajcie dziewczyny. ja już prawie 3 miesiące jestem na dawce 37,5

            A dlaczego tak dlugo bez kontrolnych wynikow?
            Przeciez na poczatku leczenia nalezy wyniki kotrolowac po kazdej zwiekszonej dawce za 4 tygodnie.
            Pobranie krwi wykonuje sie bez polkniecia wczesniej tyroksyny (tyroksyne zabieram ze soba do laboratorium i po pobraniu krwi ja lykam)
            W takim tempie to i za rok nie wyjdziesz z niedoczynnosci.

            >-psychicznie
            > może jest trochę lepiej ale chyba jeszcze daleko do normalności. na sen biorę o
            > d 2 miesięcy tisercin bo triticco przestało mnie już usypiać. na dzień aciprex
            > 10mg.

            Tak silne leki przy Hashimoto i tak dlugo to tez nic dobrego.
            Uzaleznisz sie od nich jak narkoman i bedzie trudno odstawic.
            Moze odezwie sie ktos kto byl tymi lekami leczony i probowal odstawic (oczywiscie po kontrola lekarza odstawiac).

            > moja siostra też ma hashimoto ale jej w ogóle nie padła psychika tak jak
            > mi.

            U kazdej z nas Hashimoto daje inne objawy i dlatego lekarze nie rozpoznaja w pore tej choroby.
            Kup ksiazke "Zyc z Hashimoto" i poczytaj.

            > we wrześniu mam wizytę u lekarki to zobaczę czy zwiększy mi jeszcze dawkę c
            > zy zostanie ta.

            Jesli idziesz do tej samej lekarki ktora przy fT4 prawie na dolnej granicy normy zlecila tylko 25µg tyroksyny a po miesiacu podniosla do 37,5µg, do tego kontrola za 3 miesiace to ci bardzo wspolczuje.
            Przy tak niskich wynikach przed leczeniem to lekarz endokrynolog powinien przynajmniej oszacowac do jakiej dawki mozna dojsc i jak najszybciej zlecic badania kontrolne fT3, fT4 i TSH.
            Tak jak pisalam wczesniej ze i za rok nie bedzie poprawy.

            > jeszcze pół roku temu miałam strasznie obrzmiałe nogi i twarde-
            > obrzęk śluzowaty teraz zrobiły się miękkie. bardzo chciałabym jeszcze kiedyś sp
            > ać bez leków ale te 3 lata choroby tak mnie wykończyły,że nie wiem czy to jeszc
            > ze będzie możliwe. boję się odstawić antydepresanty bo nie wiem co się będzie d
            > ziało. pozdrawiam Was wszystkie.

            Jesli chcesz zeby objawy ustapily to szukaj bardziej kompetentnego lekarza endokrynologa i jak najszybciej ustal z psychiatra zmniejszanie dawek psychotropow.
            Bo inaczej to na dlugo pozostaniesz w matni.
            • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 04.09.14, 11:09
              ja już po kolejnej wizycie u mojej endokrynolog-mam zwiększoną dawkę do 50mg euthyroxu, spytałam jej o tą witaminę D3,bo 3 miesiące temu wyszedł mi wynik poniżej normy powiedziała żebym kupiła w aptece bez recepty i zażywała codziennie 1 kapsułkę. Co do antydepresantów mówiła, żebym narazie brała i żebym nie odstawiała nigdy sama tylko z lekarzem. powiedziała,że po tej dawce mogę się poczuć lepiej.
              • ola_dom Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 04.09.14, 11:14
                izabelawww napisał(a):

                > spytałam jej o tą witaminę D3,bo 3 miesiące temu wyszedł mi wynik poniżej normy powiedziała
                > żebym kupiła w aptece bez recepty i zażywała codziennie 1 kapsułkę.

                taaaaa.... żeby przypadkiem nie zmniejszyć niedoboru - bo na pewno go nie uzupełnisz w ten sposób, zwłaszcza, że jesień i zima przed nami.
                Również bez recepty kup sobie na Allegro witaminę D w kapsułkach po 5 000 jednostek i wtedy zażywaj jedną kapsułkę. To będzie miało sens.
              • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.12.14, 22:33
                Witam-od września byłam na 50 euthyroxu w międzyczasie lekarka zmieniła mi dawkę na 62.5 ale poszłam do innej podobno lepszej zeby skonsultować co ona na to-powiedziała ze ona nie wie dlaczego tamta mi zwiększyła na 62.5 skoro 50 byłaby lepsza. teraz jestem na 50.
                chciałabym powoli zejsc z psychotropów-biorę antydepresant na rano i na noc tisercin oprócz tego magnez slowmag 2tabl,wit.D 1000j i A+E i selen.najgorsze jest to że nie mogę zasnąc jak nie zażyję tisercinu nie wiem czy już nigdy nie będe spała o własnych siłach.opuchlizna mi trochę zeszła,brzuch nie jest już taki wydęty.chciałabym funkcjonować na samych hormonach ale nie wiem czy dam radę.nowa endokrynolog twierdzi,żeby równocześnie brać hormony i antydepresanty. próbowałam sobie trochę zmniejszyc bez konsultacji z lekarka poranny antydepresant ale jakoś gorzej się czułam.Mam do Was pytanie -skąd wiadomo,że antydepresanty zwiększają zapotrzebowanie organizmu na tyroksynę ? jaką przerwę trzeba zachować między tymi lekami?pozdrawiam.
                • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 10.12.14, 09:45
                  Ostatnio na 50 tyroksyny miałaś takie wyniki:

                  FT4 32.05% [wynik 1.18, norma (0.93 - 1.71)]

                  FT3 46.19% [wynik 3.13, norma (2.04 - 4.4)]

                  Hashimotki żeby czuć się dobrze, muszą mieć % obydwu hormonów powyżej połowy norm, ja ma obydwa ok 80%
                  Nie rozumiem na jakiej podstawie endo obniżyła Ci tyroksynę z tak niskimi wartościami sczególnie Ft4, ja leżałąbym i nie mogła w ogóle funkcjonować.
                  Jeśli chcesz sie dobrze czuc musisz przyswoić sobie podstawową wiedzę na ten temat.
                  Szkoda, ze zeszłaś z powiększonej dawki 62,5 znowu na te za niską dla Ciebie.

                  > chciałabym powoli zejsc z psychotropów-biorę antydepresant na rano i na noc tis
                  > ercin oprócz tego magnez slowmag 2tabl,wit.D 1000j i A+E i selen

                  Psychotropy nie bedą Ci potrezbne jak bedziesz miałą hormony wysoko, wiem co mówię, bo sama brałam 3 lata i nigdy wiecej!

                  Mam do Was pytanie -skąd wiadomo,że antydepresanty zw
                  > iększają zapotrzebowanie organizmu na tyroksynę ? jaką przerwę trzeba zachować
                  > między tymi lekami?pozdrawiam.

                  Skąd wiadomo? Z opracowań i badań naukowych smile
                  Selen 200 DO 4 h po tyroksynie a najlepiej Ty napisz w jakich godzinach, co i ile bierzesz to zweryfikujemy.


                  • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 06.01.15, 15:29
                    moje wyniki z 17 października 2014r
                    tsh-1,900(0,27-4,20)
                    ft3-2,89(2,04-4.4)
                    ft4-1,00(0,93-1.71)
                    po tych wynikach lekarka kazała mi zwiększyć euthyrox z 50 do 62,5 ibrałam tą dawkę od
                    18 paźdz.-10list.2014r
                    wtedy skonsultowałam to z drugą lekarką,która powiedziała,że nie wie dlaczego tamta mi zwiększyła dawkę skoro 50euthyroxu była dobra. Więc zaczęłam znowu brać 50.Dziewczyny powiedzcie mi jaką dawkę mam w końcu brać.
























                    • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 07.01.15, 08:43
                      > Dziewczyny powiedzcie mi jaką dawkę mam w końcu brać.

                      Taką, żeby się na niej dobrze czuć, proporcjonalną dla Ciebie, informacje masz przecież od wątku:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150746315,155840235,Re_depresja_i_bezsennosc_a_choroba_hashimoto.html
                      ucz się postępowania w swojej chorobie, bez tego nici z dobrego samopoczucia, czytaj innych wątki, bo to najbardziej rozjaśnia obraz, powodzenia
                        • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 09:08
                          I słusznie, zrób wyniki za miesiąc, od razu powiem, ze dawka ta na pewno nie będzie Twoją docelową, to normalne, że średnio ok roku reguluje się hormony, aby dojść do swojego optymalnego samopoczucia, zobaczysz jak podniesiesz ponad połowę >50% wtedy będziesz lepiej funkcjonować. Dasz radę
                        • fela125 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 09:15
                          Hormony i suplementy to jedno, nie będę Ci doradzać, bo koleżanki robią to lepiej i słuchaj ich rad.
                          Co mnie niepokoi u Ciebie? - brzuch jak balon oraz problemy psychiczne, pobyt w szpitalu (chyba psychiatrycznym), bezsenność, psychotropy bez których nie umiesz żyć. Zacznijmy od pierwszego problemu. Przy Hashimoto cierpimy (może nie wszyscy) na nieszczelne jelita. Candida rozsiewa się na cały organizm, może wywoływać przeróżne dolegliwości, również problemy psychiczne. Musisz zacząć od diety, podoba Ci się czy nie, żegnaj gluten i mleko (mleko chociaż na 2 miesiące, tak niektórzy zalecają). Musisz wprowadzić kiszonki (najlepiej własne) i probiotyki. Należy pamiętać, że nie ma wiarygodnych testów na grzybice, więc nie warto je robić. Candida jest bardzo niebezpieczna, wytwarza biofilm, a więc staje się chorobą bardzo przewlekłą i trudną do leczenia. Candida jest główną winowajczynią jeżeli chodzi o nowotwory (to tak na marginesie).
                          Druga rzecz jaka mnie niepokoi, to twoja mega bezsenność - miałam to samo, tez brałam triticco. Wykrycie Hashimoto i letrox nic mi nie pomagały, czułam, że się rozsypuję. Było gorzej i gorzej - pielgrzymki od lekarza do lekarza i nic -choroba nieznana. Okazało się, ze to borelioza. Borelioza atakuje układ autoimmunologiczny, często wywołuje Hashimoto. Jeżeli przy Hashimoto pomimo wprowadzenia hormonów, czujemy się bardzo źle, objawy przybywają to należy poważnie wziąć pod uwagę boreliozę. Jeżeli poczytasz Forum Borelioza, to zauważysz, że chorzy na boreliozę sprawdzają tarczycę.
                          • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 09:32
                            fela125 - to są cenne informacje które napisałaś, jednak najpierw trzeba wyregulować tarczycę, czego koleżanka do tej pory nie zrobiła licząc na lekarzy (ta....)
                            Pierwsza rzecz to doprowadzić hormony podwyższając z głową ich poziom aż do ok60% obydwa.
                            Dopiero wtedy, jak objawy nadal się utrzymują, pomyśleć o następnych, a ona przez ten czas też się ogarnie, przyswoi wiadomości, nauczy swojej choroby, bo tak jak każdy na początku ma mętlik w głowie i sprzeczne informacje.
                            Puchniecie jelit występuje również w niedoczynności z powodu spowolniałej przemiany materii, podobnie jak i depresja.
                            Objawy wszystkiego co wymieniłaś są oczywiście wspólne dla każdej choroby.
                            Na początek trzeba dla nowej wink troszkę te informacje dozować, wziąwszy nawet pod uwagę chaos jaki się ma w głowie i trudność skupienia uwagi.
                            Pn 1 - tarczyca
                            pozdrawiam
                            • hashitess Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 10:41
                              muktprega1 napisała:


                              > Pn 1 - tarczyca


                              Pytanie co było pierwsze:
                              tarczyca czy coś innego, np. borelioza.

                              ja proponuję zainwestowanie w zdrowie i pochylenie się
                              nie tylko nad tarczycą. /uważam, że jest to proste w porównaniu
                              z boreliozą.
                              Badania na boreliozę są drogie i trudno dostępne /tak uważam/,
                              a lekarze z reguły nie mają zielonego pojęcia n/t.
                              Ci, którzy się znają są trudno dostępni i drodzy.
                              😠😟😢
                              • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 11:21
                                próbowałam ostatnio zmniejszyć dawkę leku na depresję na rano ale efekt był taki,że znowu zaczęly sie nieprzespane noce pomimo brania tisercinu no i wróciłam znowu do całej dawki.od 2 dni biorę 62,5 euthyroxu i nie mam siły na nic znowu okropna depresja i niechęć do jakiegokolwiek wysiłku,Czy to może być związane z podwyższeniem dawki czy raczej to powód mojej kilkudniowej redukcji antydepresantu? proszę napiszcie coś.
                                • hashitess Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 12:03
                                  Trochę ostro!
                                  Mam nadzieję,że się nie obrazisz i pozostaniesz na forum.

                                  proponuję,abyś jeszcze raz przeczytała swój wątek.
                                  Ja to zrobiłam i uważam, że Ty każdy post napisany
                                  ignorujesz.
                                  Wiem, że przy takim samopoczuciu łatwiej łyknąć
                                  psychotrop i iść spać niż poczytać i pogłówkować,
                                  ale tyle osób zaangażowało swój czas i wiedzę,
                                  że z uczciwości dla siebie i innych powinnaś
                                  poczytać wszystkie posty ze zrozumieniem.
                                  wyjdzie Ci to tylko na zdrowie.
                                  • fela125 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 09.01.15, 16:07
                                    Izabela - testy ujemne świadczą, ze boreliozy nie masz na 50%, na drugie 50% masz- niestety wiarygodność testów wynosi ok 50%. Niektórym udaje się dopiero za którymś razem. Niektórzy uzyskują pozytywny test badając kompleksy immunologiczne, często borelioza jest seronegatywna i nie wyjdą pozytywne testy, Poza tym nie wiemy czym kleszcz zaraził, bo one przenoszą oprocz paskudnego zakażenia borellią jeszcze mnóstwo dodatkowych patogenów - najgorsze to babeszjoza i bartonella. Wiele osób leczy boreliozę tylko na podstawie objawów. Masz zbyt poważne objawy, nie wiem czy Hashimoto może dawać, aż takie. Szukaj prawdziwej przyczyny, ewentualne zakażenie boreliozą jest zbyt niebezpieczne, aby odkładać.
                                    Powiem Ci jeszcze jedno, jeżeli boreliozę masz starą, to układ immumnologiczny jest bardzo słaby i może nie wysyłać już przeciwciał i dlatego masz ujemne wyniki. Film, który może Ci wyjaśnić sporo:
                                    www.youtube.com/watch?v=4z3CEdI6ZbE
                      • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 18.01.15, 20:42
                        Z mojego i nie tylko doświadczenia powiem że 1000 nic nie da, Twój poziom to 5000 IU

                        docs.google.com/file/d/0B92LicTrudCSSGM0eFBNcmE3R0U/edit?pli=1
                        magnez <slow mag> 2 tab

                        ja biorę ok 400 na dobę, co odpowiada 6 tabletkom (2 rano , 4 wieczorem) a obecnie mama Swansona cytrynian magnezu po 225 jednostek i biorę 1x rano i 1x wieczór
                        • ugs Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 19.01.15, 09:21
                          >to są moje wyniki sprzed kilku miesięcy, napiszcie mi ile wit.D powinnam brać,bo lekarka twierdzi, że 1000j,m.

                          Z mojego doświadczenia powiem tylko tyle, że mój lekarz też kazał brać dawkę 1000 i oczywiście na początku kupowałam Vigantoletten i brałam wg jego zaleceń, ale oczywiście nic się właściwie nie poprawiało. Dopiero za sprawą bardziej doświadczonych osób zakupiłam wit.D w dawce 5000 i sobie suplementowałam i była zauważalna poprawa, bo teraz mam 56,03 ng/m.
                          Dodam tylko,że moja mama miała witaminę D zbadaną również i wynosiła tylko 3 ng/m i lekarka jej przepisała na początek 9000 j.m., bo takich niedoborów nie da się inaczej uzupełnić.
                          • madami Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 26.03.15, 13:10
                            Z mojego doświadczenia:
                            i mój lekarz kazał brać 1000j vigantolleten - łykałam wg zaleceń, NIC się nie poprawiło. Czytając to forum zakupiłam kapsułki i 5000 j, poprawa jest, w samopoczuciu OGROMNA, poziom wyjściowy to ok 26, za miesiąc robię badanie i zdecyduję dawkowanie na lato. Sama zdecyduję na podstawie wyniku, lekarzy nie ma sensu słuchać sad

                            Ja widzicie te sytuacje są dość powszechne
                        • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 24.01.15, 09:00
                          Czy po zwiększeniu dawki euthyroxu można przez jakiś czas czuć się gorzej? jak byłam na 50 euthyroxu to spałam po leku nasennym a teraz w ogóle nie mogę spać-biorę też 4 tabl.slow-magu.teraz biore euthyrox 62,5 od 8 stycznia.Tak naprawdę to nie wiem co robić bo jak Wam już pisałam jedna lekarka ta co chodziłam do niej od początku twierdzi,żebym brała 62,5 a druga w tej samej przychodni mówi żeby zostać na dawce 50.
                          • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 24.01.15, 09:43
                            To za tydzień (akurat minie 4 tygodnie na tej dawce) zrób trójkę tarczycową i zobaczymy co w trawie piszczy, Twoje samopoczucie moze nie mieć zupełnie związku z dawką, wiec już w dawkach nie mieszaj, pozostań na niej tym bardziej, że wyniki miałaś niziutkie.

                            Bierzesz nadal antydepresanty?
                            Przejrzałam cały wątek i nie iwdzę wyniku ferrytyny? Jaki? podaj normy proszę a jeśli nie zrobiłaś to proponuję zrób koniecznie teraz przy tym wkłuciu.
                            Napisz proszę plan dokładny - co ile i o jakiej godzinie bierzesz - to ważne.
                              • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 25.01.15, 10:02
                                No to bingo!
                                Wydaje sie, że skoro w prawie wszystkich wątkach pisze się o przerwie miedzy tyroksyną a innymi lekami, co najmniej 4 h a tu masz, za 2,5 h bierzesz w kupie:
                                > godz,8 aciprex-antydepresant i 2 tabl.slow-magu,selen organiczny 100ug walmarku
                                > ,wit.D3 2000j.m

                                dla selenu - czas jest dobry, może być o 8.00 (DO 4 h po tyroksynie) wyzej pisałam o proporcji selen 200
                                bierzesz wit D3 (wyżej pisałam - 5000 IU) i w dodatku mieszasz z magnezem, przerwa pomiedzy mg a D3 musi wynosić ok 2h
                                2 tabletki slow magnezu - też Ci nic nie da:

                                z 18 stycznia:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150746315,156291356,Re_depresja_i_bezsennosc_a_choroba_hashimoto.html
                                > ferrytyna 31,24 norma 4.63-204
                                czyli ferrytyna stanowi zaledwie 13.35% do uzupełnienia, proponuję czytaj wątki innych , tam się najwięcej nauczysz, masz książkę "Jak życ z Hashimoto"?
                                To jest choroba, która wymaga od nas wiedzy i aktywności w zdobywaniu informacji, inaczej - klapa.
                                artykułów o D3 jest cała masa na 3 forach, podrzucę pierwszy lepszy:
                                www.dobrametoda.com/ARTYKULY/D_noweinfo.htm
                                cytaty:
                                Zalecane dawki witaminy D
                                Wiek.....................Dawka
                                Poniżej 5 lat..........35mg/0.5 kg /dziennie
                                5-10 lat........ ........2.500 IU
                                Dorośli .................5 000 IU
                                kobiety w ciąży.......5 000 IU

                                Uwaga: Są to ogólne wskazówki – jedyną wiarygodna metodą jest zrobienie testu. Idealny poziom 25 OH D powinien być ok. 60ng/ml.

                                depresja w Hashi pięknie opracowana przez koleżankę o pięknie brzmiącej xywce pindzia.lindzia wink:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
                                oraz:
                                www.tarczycahashimoto.pl/blog/hashimoto-a-degeneracja-mozgu-dlaczego-mgla-mozgowa-zaburzenia-pamieci-depresja-i-zmeczenie-sa-objawami-w-hashimoto
                                to co proponujemy w suplementacji, czasie pomiędzy suplami nie jest naszym forumowym wymysłem, jest to ogólnie dostępna wiedza.
                                napisz nowy grafik proszę, ja mam zapisany w komórce, rano zaopatruję się w suple i mam zawsze przy sobie, regularność to ważna rzecz, powodzenia
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 03.03.15, 14:20
      Mam takie pytanie-ja zażywam slow-mag B6 4 tabletki dziennie.1 tabletka zawiera 64mg jonów magnezu oraz 5mg wit.B6 czy zażywając te 4 tabletki nie przekroczam dziennej dawki wit.B6.wiem,że ona powoduje lepsze wchłanianie się magnezu ale czy nie biorę jej za dużo.orientujecie się czy jest slow-mag bez tej witaminy?
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 11.05.15, 11:05
      To moje wyniki z 8 maja 2015 :
      TSH 2,300 (0,27-4,2)
      Ft3 3,11(2,04-4,4) tj.45,34%
      Ft4 1,13 (0,93-1,71) tj.25,64%
      Lekarka mowila zebymzazywala 75 euthyroxu od poniedz-piatku
      I dawke 88 w soboty i niedziele.
      Prosze napiszcie co o tym sadzicie.nie wiem tylko dlaczego ft4 jest tak niskie,czyzby dlatego ze nie zazywam selenu codziennie i jest zla prEmiana?
      Od dwoch dni nie biore juz tisercinu na noc tylko zazywam zamiast niego 3 tabletki slow-mag i troche spie co jest dla mnie wielkim sukcesem.na dzien biore 2 tabl.slow-mag.
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 28.05.15, 11:02
      Witam Was.
      27 maja 2015 byłam prywatnie u innego endokrynologa(poleconego przez innego lekarza),podniósł mi dawkę do 100 euthoryxu i przepiał mi lek glucophage XR 1000mg, zobaczył moja krzywa cukrowa po 2 godz.
      wynik z 24 marzec 2013r-glukoza po 2 godzinach 186 mg/dl norma max do 140mg/dl.
      wynik z 22 stycznia 2014
      krzywa cukrowa(2pkt.,75mg) na czczo101 norma 70-99
      po 2 h 144mg/dl norma do 140
      wynik z 27 luty 2015 -glukoza 102mg/dl norma 70-99
      braliście może ten lek?powiedział,że pomoże mi on zrzucic trochę wagi i ustabilizuje poziom cukru we krwi.mam się zgłosić do niego za 3 miesiące.Powiedziałam mu,że zrzuciłam przez ten rok 9 kg ale dalej mam sporą nadwagę( 95kg).proszę napiszcie co o tym sądzicie.
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 28.08.15, 19:45
      Witam Was. Oto moje wyniki z 20 sierpnia 2015:
      TSH- 1.920 ulU/ml norma (0.270-4.200)
      FT4 35.90% [wynik 1.21, norma (0.93 - 1.71)]
      FT3 47.08% [wynik 3.13, norma (2 - 4.4)]
      Co sądzicie o tych wynikach. Mój lekarz(ordynator ) powiedział,że wyniki są już wyrównane i że mam przyjść za rok, chyba że dużo schudnę to wtedy mam się pojawić wcześniej. Zalecił mi wit, D w kropelkach, kazał zbadać jej poziom w pażdzierniku jak dalej będzie niski to brać przez pare miesięcy po 2-3tys.jednostek a potem zbadac. Selenu powiedział,żeby nie brać, bo w rzeczywistości nie ma aż takiego działania na tarczycę.
      Dalej mam brać glucophage 1000mg SR 2 xdziennie- schudłam po tym leku 3kg ale biorę go dopiero 3 miesiące. Dalej biorę leki nasenne, bo inaczej nie da się spać. Antydepresantów już nie biorę. Psychicznie czuję się dużo lepiej ,zaczynam mieć więcej chęci na normalne zwykłe czynności a kiedyś to było nie do pomyślenia. Pozdrawiam Was serdecznie.

      • madami Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.08.15, 10:30
        Czyli jedynym objawem jaki odczuwasz jest bezsenność?

        Ja osobiście bym podniosła dawkę, czuje się dobrze gdy wolne hormony mam na poziomie ok 70%, tak wtedy czuję się najlepiej. Czy badałaś poziom wit D3 przed suplementacją?
        Jak miałam jej niski poziom też miałam problem ze spaniem, to się łączyło - niskie hormony - niska wit D3 ----> trudności ze spaniem i depresja. Teraz śpię jak dziecko, jakby ktoś mnie wyłączył. Budzę się wyspana.

        Warto też zbadać inne niedobory: ferrytynę, B12, dziwię się, że lekarz nie zalecił Ci selenu - toż wszelkie źródła trąbią o jego dobroczynnym działaniu na tarczycę i roli w wyciszaniu procesu autoimmunologicznego. Ja tam łykam selen albo pogryzam orzechy brazylijskie na zmianę z cynkiem ( zauważyłam mega poprawę stanu paznokci). Na bezsenność trzeba, po porostu trzeba brać magnez!
      • muktprega1 Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.08.15, 13:34
        >Antydepresantów już nie biorę. Psychicznie czuję się dużo lepiej ,zaczynam m
        > ieć więcej chęci na normalne zwykłe czynności a kiedyś to było nie do pomyśleni
        > a.

        I to jest Twoje zwycięstwo smile świadczy jak bardzo potrzebny był Twojemu organizmowi hormon tarczycy. Przypomnij proszę poziom D3, ferrytyny, a czy robiłaś kiedykolwiek B12? Ile i jaki magnez przyjmujesz? Jeśli będziesz go brać odstawisz również tabletki nasenne i jak pisze Koleżanka, ja również podniosłabym poziom hormonów, przyjmujesz 100, tak/ Gdybym była na Twoim miejscu dołożyłabym sobie 12, może być na raty po 6.
        Dążymy w suplementacji do poziomu od 60% w górę, ja np muszę mieć 80% , żeby dobrze funkcjonować, a Twoje Ft4, które zależy bezpośrednio od tyroksyny, którą łykasz, jest wciąż zbyt niskie, zobacz - ile Ci brakuje do tych 60% smile
          • madami Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 30.08.15, 12:29
            No i wszystko jasne, masz galopujące niedobory, nic dziwnego, że masz problemy ze snem ( uwierz mi jak też miałam, zdarzało się, że nie spałam tygodniami, byłam wrakiem człowieka).

            Ja podniosłabym delikatnie dawkę jak pisze muktprega1 - za 6 tygodni badanie kontrolne.

            D3 do uzupełnienia w dużej dawca, min 5000j w formie olejowej plus wit K2m7 przez 3 miesiące potem badanie kontrolne i ew. przejście na dawkę podtrzymującą.
            B12 koniecznie! Ferrytyna co z tego, że w normie jak jest strasznie niska, również do suplementacji, jeżeli nie dostaniesz recepty kup sobie żelazo chelatowe w jak największej dawce i łykaj do kolacji razem z kwasem foliowym i wit C - nie łącz tego juz z żadnym suplementem. Wiele z nas dąży do ferrytyny na poziomie 50%, jest on bezpieczny i jednocześnie zauważamy jego dobroczynne skutki typu wzmocnienie włosów, przyspieszenie metabolizmu, więcej siły i energii.

            Zwróć uwagę na swoją dietę, na pewno eliminacja cukru CAŁKOWICIE, zadbaj o jelita, zastanów się czy jest możliwość ich posiadasz jakieś nietolerancje pokarmowe, łyknij czasem probiotyk wink Czasem warto odwiedzić dietetyka, jest to bardzo motywujące wink W nas zawsze podejrzany jest gluten i laktoza - wiele hashimotek ma ich nietolerancję czy alergię.

            Spokojnie uzupełniaj niedobory, za ok miesiąc już powinna być jakaś poprawa w samopoczuciu. Pamiętaj, ze tarczyca działa z opóźnieniem, potrzeba cierpliwości i wytrwałości.
            • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 10.11.15, 11:41
              Witajcie, nie wiem co się dzieje ale od kilku dni po prostu wysiadam tak okropnie bolą mnie stawy kolanowe,że czasem nie mogę nawet iść ani usiąść-co to może oznaczać? stawy zawsze mnie bolały ale teraz to jest coś okropnego? podpowiedzcie jakie badania mam jeszcze zrobić bo w tym tygodniu jadę zbadać wit.D,zrobię od razu tsh,ft3 i ft4. Lekarz kazał mi przyjechać dopiero za roksad jestem na dawce 100 euthyroxu.
              • hashitess uzupełniasz niedobory? 10.11.15, 12:08
                Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto Link Cytuj Odpowiedz
                izabelawww 29.08.15, 21:04
                wit.D3- 19,3mg/ml norma-(30-80mg/ml)
                wit.B12-309 pg/ml norma-(187-883pg/ml)
                ferrytyna 31,24 norma 4.63-204
                Magnez ostatnio zaniedbałam,bo brałam tylko 2 tabletki slow-magu dziennie(tego czerwonego bez wit.B6).

                Nie ma sensu ponawiać tych badań bo uzupełnianie to długa droga.

                Dlaczego odstawiłaś magnez? Dostałaś biegunki?
                • izabelawww Re: uzupełniasz niedobory? 10.11.15, 12:55
                  Witaj.Nie odstawiłam magnezu,biorę 3 tabl.slow-magu dziennie. na sen biorę pół tabl.tisercinu,bo inaczej nie da rady spać. nie wiem czy to jest normalne przy hashimoto,że bolą tak okropnie stawy w kolanach,nie wiem czy to minie,trwa już ponad tydzień.
                  • muktprega1 Re: uzupełniasz niedobory? 10.11.15, 18:34
                    > Nie odstawiłam magnezu,biorę 3 tabl.slow-magu dziennie.

                    3 tabletki?? Ja na 70 kg biorę 6, czyli 2 rano (oczywiście po 4 h od tyroksyny) i 4 na wieczór, śpię jak niemowlę po dobrej dawce mg. Nie będzie Ci potrzebny tisercin (uboczne - straszne dla mnie)
                    Skoro istnieje tak naturalny sposób - dlaczego z niego nie korzystasz?
                    Ile bierzesz D3 w jakich godzinach? Ile żelaza, w jakich godzinach?
                    Zadbaj o suplementy dostosowane do Twoich potrzeb smile
                    D3 uzupełnia się ok roku, a potem jest konieczna dawka podtrzymująca, jak wskazuje doświadczenia wielu.
                    • izabelawww Re: uzupełniasz niedobory? 11.11.15, 01:32
                      witaminy D biorę 2000j.m. lekarz kazał mi brać 1000j,m i zbadać za kilka miesięcy poziom i jesli bedzie niski brac przez pare miesięcy 3000j.m.
                      Mam takie pytanie czy przy tym poziomie jaki biorę muszę brać wit.K2? czy ona jest potrzebna dopiero od wyższej dawki.lekarz nic mi o niej nie mówił.
                      • muktprega1 Re: uzupełniasz niedobory? 11.11.15, 11:24
                        Przy takim poziomie:

                        wit.D3- 19,3mg/ml norma-(30-80mg/ml)

                        bierzesz zaledwie dawkę podtrzymującą dobry poziom czyli 2000 jednostek. NIGDY nie uzupełnisz wit D3 taką dawką. Osobiście brałabym 7000 jednostek przez 3 m-ce, potem odstawienie na tydzień suplementacji i powtórne zbadania poziomu D3, przypuszczam, że jak u mnie pozostaniesz na 5000 jednostek. O witD3 znajdziesz sporo informacji prawie w każdym wątku, o K2 jest tutaj dyskusja:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,156341583,156341583,Przy_suplementacji_D3_konieczna_K2.html
                          • muktprega1 Re: uzupełniasz niedobory? 12.11.15, 09:24
                            izabelawww napisał(a):

                            > Jak uważasz biorąc 2000j.m wit.D powinno się brać też wit.K2 czy niekoniecznie?
                            >
                            Iza masz wszystkie wiadomości w swoim wątku, ale czy zechcesz z nich skorzystać? Czy nie możesz wziąć na siebie odpowiedzialności za swoje zdrowie i zacząć myśleć samodzielnie? Kto może być dla Ciebie najlepszym lekarzem jeśli nie Ty sama chociażby w takiej kwestii jak niedobory? Nie potrzebujesz do tego żadnego autorytetu - lekarza czy z forum (wink) a tylko zaufaj sobie.
                            No tak to było wiadro zimnej wody na głowę smile
                            Powodzenia
                            • izabelawww Re: uzupełniasz niedobory? 22.11.15, 16:44
                              To moje dzisiejsze wyniki:
                              TSH-1,590 norma(0,270-4,200)
                              Ft3-2,98 (2,00-4,40) tj.40.83%
                              Ft4-1,20 (0,93-1,70) tj.35.06%
                              Co sądzicie o tych wynikach,moim zdaniem są trochę lepsze od poprzednich bo jest mniejsza różnica% między hormonami. Proszę napiszcie czy mam rację?
                              glukoza-102,44mg/dl norma(70,00-99,00) cały czas biorę od kończ maja 2015r dawkę 100euthoryx i 2xdziennie po 1000 glucophage.
                              Jak myślicie czy tisercin może podwyższać trochę poziom cukru we krwi? bo biorę cały czas połowke tabl. na sen. Zbadałam też poziom wit.D3 ale wynik będzie dopiero za kilka dni.Pozdrawiam Was!!!
                              • muktprega1 Re: uzupełniasz niedobory? 23.11.15, 10:54
                                > TSH-1,590 norma(0,270-4,200)
                                > Ft3-2,98 (2,00-4,40) tj.40.83%
                                > Ft4-1,20 (0,93-1,70) tj.35.06%

                                bardzo niziutko Ft4, jego wynik bezpośrednio zależny od tyroksyny, jak wiesz dążymy do poziomu obydwu >60% u Ciebie dużo brakuje, poniżej połowy norm. Gdybym była na Twoim miejscu podniosłabym dawkę o 12 i po 4-5 tygodniach sprawdziła poziom hormonów, bo idziesz w niedoczynność.
                                  • marigold131 Re: uzupełniasz niedobory? 26.11.15, 17:49
                                    izabelawww D - 22,79 to nadal bardzo mało. Mam podobny problem i lekarz wskazywał aby dążyć do 50. Poszukaj informacji o chorobie KPU (kryptopiroluria) zwanej też HPU. Jest to defekt metabolizmu polegający na tym że wit b6, cynk i mangan nie są wchłaniane z pożywienia. Badania wykonują niemieckie laboratoria za pośrednictwem polskiej firmy. Ponoć większość osób z hashi to ma.
                                    Mi też wyszło. A co skłoniło mnie do zrobienia tego badania? Zmęczenie totalne, senność , wypadanie włosów, brak energii itp. Też już chciałam żegnać się z tym światem. KPU powoduje międzyinnymi takie objawy. Dawkę letroksu jaką miałam to 250 moja endo chyba chciała mnie wykończyć. Od kilku miesięcy jestem na zupełnie innym leczeniu, czuję się dużo lepiej. Prawda jest taka, że osoby chore muszą czytać, szukać, próbować i być ekspertami od własnej choroby ba na lekarzy ciężko liczyć.
                                    • muktprega1 Re: uzupełniasz niedobory? 27.11.15, 09:45
                                      Pierwsza rzecz to doprowadzenie HT do dobrego poziomu a NIGDY tego nie było, dorowadzenie do połowy norm niedoborów, dopiero gdyby okazało się, że pomimo DOBREGO POZIOMU OBU HORMONÓW, nadal są objawy, wtedy szukałabym dalej, nigdy nie odwrotnie.
                                      Masz średnią dawkę - 100 i nisko hormony tarczycy.
                                      Moja dawka przykładowo to 125 przy ok 70 kg wagi, przy 100 miałabym podobnie jak Ty i dokuczałyby mi stawy (brałam zastrzyki w kolana przed zdiagnozowaniem, bo odmawiały mi posłuszeństwa, cierpiałam na ból kości mięśni, a więc całego ciała, rano bardzo ciężko było mi wstać z łóżka, byłam jakby obita kijami).
                                      Nie twierdzę, ze nie masz czegoś tam dodatkowego np KPU, ale najpierw dokonaj zmian w obrębie tego co napisałam wyżej.
                                      • izabelawww Re: uzupełniasz niedobory? 28.11.15, 00:50
                                        Dziękuję Wam bardzo za odpowiedz!!!! Czy myślisz,że możliwe jest to ze gdy doprowadzę wit.D3 do poziomu 50-70 to przestanę mieć w końcu problemy z bezsennością,która najbardziej mnie gnębi od początku choroby?-no i są dnie,że depresja wraca ze wzmożoną siłą(depresja też może być skutkiem niedoboru tej witaminy).Bardzo Wam dziękuję,że jesteście i się odzywacie,bo w nikim za bardzo nie mam wsparcia.Trzymam się tylko dla małej córeczki,mąż się stara ale go ta moja choroba chyba przerosła-same wiecie jak to jest. Pomimo,że biorę glucophage 1000 2 razy dziennie,zdrowo się odżywiam,jeżdżę codziennie na rowerze moja waga się zatrzymała jak zaklęta. To też może być spowodowane niedoborem wit.D3-tak gdzieś wyczytałam.od początku leczenia waga w dół o 10kg i utrzymuje się przez ostatnie miesiące-lekarz mówi,że dobrze ze nie tyję.Pozdrawiam serdecznie!
    • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.02.16, 00:41
      moje najnowsze wyniki z 27lut.2016
      Badanie Parametr Wynik Jednostka L H Norma
      Potas 4,00 mmol/l 3,50 5,10 N
      Wapń całkowity 2,34 mmol/l 2,10 2,55 N
      Magnez 1,97 mg/dl 1,60 2,60 N
      Glukoza 100,00 mg/dl 70,00 99,00 H
      Lipidogram (CHOL, HDL, LDL, TG) Cholesterol całkowity 254,00 mg/dl 115,00 190,00 H
      Cholesterol HDL 46,00 mg/dl
      Cholesterol LDL 165,40 mg/dl
      Triglicerydy 213,00 mg/dl
      TSH 2,295 ?IU/ml 0,350 4,940 N
      FT3 3,22 pg/ml 1,71 3,71 N
      FT4 0,99 ng/dl 0,70 1,48 N
      Ft3-75,50%
      Ft4-37,18%
      Wyniki ferrytyny i wit.D będę miała może jutro.
      Proszę napiszcie co sądzicie o tych wynikach,nie wiem dlaczego hormony znów mi się rozjechały,czuję się ostatnio beznadziejnie,wróciła bezsenność pomimo brania leków na sen.Czuję,że znowu Hashimoto ze mną wygrywa a ja nie wiem co robić.
        • izabelawww Re: depresja i bezsenność a choroba hashimoto 29.02.16, 08:17
          Jednego dnia depresja wraca, zmuszam się do codziennych czynności, na drugi dzień chodzę jak podminowana, wszystko bym chciała robić i tak w kółko. Mam już dość tej huśtawki ale dużo czytam na temat tej choroby i wszędzie pisze, że takie nastroje są normalne. Teraz jestem na dawce 100 euthoryxu,2x1000 glucophage,codziennie biorę magnez i 4 krople vigantolu.Ćwiczę codziennie ,nie jem w ogóle słodyczy-czasem uda mi się zrzucić 1 kg,za dwa dni waga wskazuje 1,5kg do przodu.Pozdrawaiam Was,fajnie,że mogę tu z kimś popisać kto mnie rozumie i udzieli dobrych rad,bo czasem sama się zastanawiam jak choroba może tak bardzo zmienić człowieka.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka