Dodaj do ulubionych

hashimoto czy to aby?

17.05.16, 13:04
Witam wszystkich, zdaje sobie sprawe , ze watkow o mniej wiecej tym samym jest tutaj na kopy i wiele z nich przeczytalam, pomimo to chcialabym skonfrontowac moje objawy z reszta tu obecnych, ktorzy sa starsi stazem i znacznie bardziej doswiadczeni. Zaczelo sie 2 tyg temu, od naglego i niespodziewanego odlotu w bialy dzien na ulicy. Ja i setka zgromadzonych wokol ludzi zlozylismy to na karb goraca i naglego spadku cisnienia. Okoliczny lekarz jednakze stwierdzil cisnienie w normie, ja natomiast lezac wygodnie na asfalcie wciaz "spadalam" jak to ladnie tu okreslilo pare osob, nie mdlejac oczywiscie. Palpitacje, dusznosci, brak powietrza, suchosc w ustach, drzenie calego ciala, caly komplet. W efekcie zabralo mnie pogotowie i oczywiscie nie wykrylo nic. Przez kolejne dni czulam sie napadami dokladnie tak samo, w zwiazku z czym zaczelam przyjmowac leki na uspokojenie. Miesiac wczesniej w rutynowych badaniach kontrolnych hormonow tarczycy, wszystko w normie, jednakze nie mialam oznaczonych przeciwcial, ktore sa jeszcze do sprawdzenia. Tydzen temu odkrylam niska ferrytyne i zaczelam sie posilkowac zelazem, po ktorym przez 3 dni wszystko wrocilo do normy. Do wczoraj, kiedy to znow dostalam ataku i znow pojechalam na pogotowie. Tym razem lekarz podejrzewa refluks. Krew wszystko w normie, ekg norma, tk glowy norma, okres norma (moze deko obfitszy , ale nieznacznie), tetno w tym momencie 67, rano przy suszeniu wlosow 135, cisnienie norma. Nie przyjmuje zadnych lekow (oprocz zelaza), kilka lat temu leczylam sie na niedoczynnosc okolo roku eutiroxem 50. Myslicie, ze to juz czas napomknac lekarzom, ze to moze hashimoto? Nadmienie, ze moja siostra ma zdiagnozowane i sie leczy.
Obserwuj wątek
    • madami Re: hashimoto czy to aby? 17.05.16, 13:55
      Warto sprawdzić niedobory: D3, B12, jeżeli ferrytyna niska to faktycznie takie stany mogą jej towarzyszyć. DO tego zrobić krzywą glukozowo insulinową, takie odloty to może być hipoglikemia.

      Tarczycę też warto sprawdzić; cały komplet TSH, ft3, ft4. Czemu nie bierzesz już hormonu?
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 17.05.16, 17:16
      Dzięki za opinie; hormonu nie biorę gdyż inny endokrynolog z badań i usg wywnioskowal, że zbędny i że on by nigdy nie zaczynał terapii z takimi wynikami. Ponoć wybitny endokrynolog. Tom mu uwierzyła. Ale to było gdzieś 7 lat temu.
          • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 27.05.16, 10:12
            wyniki sa nastepujace: ft3 2,71 (2-4), ft4 1,20 (0,7-1,7), tsh 3.38 (0,25-4,5), d3 18 (30-100), b12 170 (157-1060), krzywa glukozowa i insulinowa 5 pkt, w piatym punkcie urosla deko zamiast spasc, zelazo wyborne (bo od dwoch tygodni suplementowane big_grin) ant tg 63,4 (mniej niz 18), ant tpo 162,9 (0-8). Nie wiem czy dobrze przetumaczylam skroty przeciwcial.
            • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 27.05.16, 12:07
              Do lekarza leć po zastrzyki z B12, przecież to jest masakra, długotrwały niedobór może doprowadzić do neuropatii, uszkodzenia wzroku i pewnie jeszcze paru nieciekawych akcji które są nieodwracalne.
            • madami Re: hashimoto czy to aby? 27.05.16, 12:20
              Tarczyca w niedoczynności ( TSH podwyższone, wolny hormony nisko), duży niedobór D3 ( daje niefajne obajwy) - do szybkiej i porządnej suplementacji, B12 bardzo nisko - do supelmentacji, szkoda, że nie masz zbadanej ferrytyny ( to nie jest to samo co żelazo z krwi) - podwyższone przeciwciała świadczą o procesie autoimmunologicznym, który może wskazywac na chorbę hashimoto - dla pewności warto zrobić USG tarczycy.

              Idź koniecznie do endo ale jak osobiście bym tego wybitnego omijałabym szerokim łukiem.
              • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 28.05.16, 10:09
                no i jak ja mam z tymi lekarzami rozmawiac? wyslalam mojego po recepty na te witaminy, ten wraca (z receptami), ale tez z taka oto diagnoza rodzinnego: wyniki sa zupelnie w porzadku, suplementy absolutnie niepotrzebne, mozna wywnioskowac delikatna, aleto naprawde delikatna niedoczynnosc, bo hormony w normie, a przeciwcial malutko, tak ze w zasadzie nawet nie ma sensu isc do endo. Czyli co, ubzduralam sobie.
                • madami Re: hashimoto czy to aby? 28.05.16, 11:13
                  Ja szukałabym do skutku.
                  Na D3, B12, żelazo wcale nie musisz mieć recept od lekarza, suplementy ogólnie dostepne też sa dobre - poczytaj, poszukaj na forum, które i na co sa polecane.

                  I zgadzam się z powyższym, że długotrwałe niedobory szczególnie B12 dają poważne skutki, nie wolno ich lekceważyć - poczytaj w necie o niedoborze B12
                  • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 28.05.16, 11:32
                    tak walsnie uczynie, juz sie boje, ze ze skutki mi poczynil, bo o koncentracji i pamieci u mnie nie ma w ogole mowy. Suplementy zakupilam i owszem, wizyte u endo zamowilam, ale poniewaz bede dlugo czekac, kiedy najlepiej ponowc badania, zeby miec jakis obraz?
                        • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 28.05.16, 22:09
                          Najlepiej byłaby czysta ewentualnie z kwasem foliowym, B6 w nadmiarze chyba nie jest za dobra, B1 nie mam pojęcia, a tu trzeba by łykać przez miesiąc b12 te 2000 mikrogramów,czyli wychodziłoby 4 dziennie, potem zejść do 1000 (następny miesiąc),zrobić badania czy nie ma jakiegoż problemu z wchłanianiem,bo jak Ci nie wzrośnie to gdzieś jest problem ale na początek tak będzie dobrze.

                          Poczytaj o przeciwwskazaniach z tymi pozostałbym B,jak są jakies poważne to kup czystą, spokojnie dostaniesz swanson b12 1000 plus kwas foliowy, albo coś innego np. Oxford Vitality , te przetestowałem na sobie wink
                          • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 29.05.16, 14:00
                            Byłam u innego, mojego lekarza z przychodni krwiodawstwa. Otóż owze, wyniki przejrzał, zawyrokowal nieznaczne zapalenie gruczołu, potwierdził suplementowanie żelazem, d3 i b12 (tym preparatem łączonym, który kupiłam) w dawce 1 tabletka 3 razy w tygodniu. Jakowoz, jak wyjaśnił, b12 się nie magazynuje więc duże dawki nie mają sensu. Następnie zdziwił się, że rodzinny nie przepisał poziomu wapnia. Gdy wytłumaczyłam, że badania do wpisania wskazałam ja na podstawie internetu, bo rodzinny mnie leczył kroplami na uspokojenie, kazał zmienić rodzinnego, lekko się obruszyl na internet, na odchodym zaś stwierdził, że mam ewidetna depresję (powiedziałam o problemach z pamięcią i ogólnym zmęczeniu) i nazwał hipochondryczka. Amen. ?? ?? ??
                            • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 29.05.16, 21:07
                              Haha, dobry ten lekarz, to na grzyba są zastrzyki po 1000 mikrogramów,przecież mogliby codziennie dawać po 2,5 bo reszta się wydali, no i wątrobę też można wyrzucić bo po co, w niej tez się nic nie magazynuje, to tylko u krów tak jest a człowiek jak wiadomo nie krowa, pewnie tak dla jaj są takie dawki i dla netowych hipochondryczek ,tak czy tak, życzę powodzenia, zrób sonie za jakiś czas badania na wszelki wypadek,żeby lekarz Ci buby nie zrobił jeszcze większej niż masz.
                                • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 30.05.16, 08:59
                                  Poczytaj sobie temat, forum.gazeta.pl/forum/w,24776,84623409,84623409,Miesnie_sztywne_obolale_jak_po_ciezkim_treningu.html długi ale zobacz czym to się kończy, 03.01.10, 11:39 w tym poście przy ewidentnym niedoborze lekarz też nie chciał zapisać zastrzyków,ta kobieta miała pecha bo ma już swoje lata i pewnie długotrwały niedobór i niektóre objawy neuropatii niestety się nie cofnęły .
                                  Może to do Ciebie trafi...
                                        • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 09:51
                                          No bez jaj, 2 tabletki po 1000 jak nie da Ci zastrzyków.

                                          Witaminę D też warto byłoby podciągnąć gdzieś w środek normy,bo masz ewidentny niedobór, kup sobie w aptece po 2000 i jedną dziennie, chyba, ze totalnie unikasz słońca to dwie,ale to trzeba monitorować,w odróżnieniu od B12, D można przedawkować,ale nie dzieje się to szybko, uzupełnienie trochę trwa,a przedawkowanie jeszcze dłużnej, 2000 to bezpieczna dawka,nawet w niektórych przypadkach za mała.
                                            • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 11:23
                                              Piszesz "b12 (tym preparatem łączonym, który kupiłam) w dawce 1 tabletka 3 razy w tygodniu" teraz ,że to zastrzyki.

                                              To jest wszystko nieważne, ważne żebyś podniosła ten poziom w jakikolwiek sposób ,zastrzyki domięśniowe są po prostu lepsze,szybciej się braki uzupełnia,w niektórych przypadkach tylko one działają,dlatego jeżeli będziesz łykać to zbadaj za jakiś czas (powiedzmy 2 miesiące),przekonasz się czy wchłaniasz z przewodu pokarmowego,jak coś będzie nie tego,to trzeba będzie robić badania dlaczego tak się dzieje.

                                              pl.wikipedia.org/wiki/Niedob%C3%B3r_witaminy_B12
                                                • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 14:00
                                                  Jak chcesz to domięśniowo to nie doradzę, to są zastrzyki nie będę udawał mądrzejszego niż jestem, niektórzy takie zastrzyki piją, ale problem jest taki,ze niektórych są środki znieczulające i jak człowiek na to zareaguje pijąc coś takiego nie mam pojęcia, może pielęgniarka która powinna zrobić taki zastrzyk ma pojęcie jak to brać.

                                                  Tu jest dyskusja i wykład o witaminę, piszą tez o zastrzykach, rożnie to wygląda, co teraz zrobisz to już ty musisz zadecydować blog.siegnijpozdrowie.org/2013/09/witamina-b12-fakty-i-mity.html

                                                  • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 17:10
                                                    Dzięki, póki co wzięłam pierwszy. Myślę,że skoro nie można przeholowac, to przez te 15 dni do wizyty endo, wezmę po jednym. Wit. D3 biorę 10 kropel a 8 kropel to 2000. Myślisz żeby zmniejszyć? Tak mi w aptece wyczytali.
                                                  • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 17:31
                                                    B12 bierzesz domięśniowo ?

                                                    Wit D 2000 to nie jest jakoś specjalnie dużo,to dawka podtrzymująca (to jest zależne od wagi ciała,czym człowiek grubszy tym więcej tego potrzebuje), teraz jest słonce to eksponuj się też dodatkowo ,nie godzinami na słońcu, 15-20 min wystarczy .
                                                  • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 22:08
                                                    Kurcze nie wiem jak z tymi zastrzykami, lepiej kogoś się doradź żeby buby sobie nie zrobić jakiejś, z suplementów to wchłania się znikoma ilość, ale z zastrzyków to już raczej dużo więcej, może zrób sobie kurację tygodniową a nie dwa,no chyba ,ze już Ci ktoś doradził.
                                                    Czujesz się jakoś inaczej po tym jednym zastrzyku ?
                                                  • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 01.06.16, 10:59
                                                    w zasadzie w ulotce jest wpisane zeby raz albo dwa w tygodniu po jednej fiolce czyli po 1000. Podkreslam,, ze ja bardzo rzadko jadam mieso wiec raczej z pozywienia nie uzupelnie, moze nawet nie wyciagne tych 2 mikrogramow dziennego zapotrzebowania. Dzis czuje sie adej?kwatnie do pogody, czyli dzis mam pijaka (buja mnie, boli glowa i pewnie mam niskie cisnienie, jeszcze nie mierzylam) jednakze zauwazylam, ze w ruchu jest mi duzo lepiej. Wczoraj byla lampa nieziemska (mieszkam na poludniu wloch) i czulam sie jak w ciezkiej nerwicy z atakami paniki i brakiem powietrza. Wiec nie wiem, czy dziala zastrzyk, czy pogoda.
                                                  • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 01.06.16, 11:29
                                                    Mo to faktycznie,ja bym na południu Włoch chyba umarł, dzisiaj u nas pewnie ze 27 jest i czuje się do bani,mój jedyny atak paniki zaliczyłem właśnie w lecie.
                                                    Co do ciśnienia to mam ok, ale puls to pewnie mam ze 60, przy dobrych lotach dociągam do 70.
                                                    W każdym razie napisz za parę dni jak się czujesz.
                                                  • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 01.06.16, 13:12
                                                    czyli ty tez czujesz sie gorzej przy goracu? teraz wyszlo slonce i juz mna terepie. Do psychologa tez chodze, zeby sie odstresowac, bo juz nie wiem sama gdzie szukac przyczyny. Jakies chore to wszystko. Moja siostra ma hashi i nic jej ne jest, bierze sobie hormonek i moze jest tylko lekko bardziej nerwowa, ale przynajmniej funkcjonuje normalnie.
                                                  • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 01.06.16, 14:22
                                                    A znasz kogoś kto czuje się dobrze jak jest upał i wysoka wilgotność,wszyscy chodzą jak śnięte ryby.
                                                    Zawsze nienawidziłem upałów,pocę się jak świnia (tak naprawdę świnie się nie pocą wink ) i ledwo funkcjonuję,jedynie dobrze znosiłem pracę w upałach,jakoś jak coś fizycznego robię to lepiej to znoszę, może chodzi o ten nisku puls,cholera wie.

                                                    Tam na dole napisałaś ,ze Ci powiedział że nie mają nic do rzeczy,może nie mają choć to dyskusyjna sprawa i jak widać po forum trochę jest osób z niedoborami (być może chodzi o jelita być może to przypadek),to nieważne czy ma czy nie ma, b12 lepiej tłoczyć w siebie niż potem dorobić się czegoś poważniejszego niż hashimoto .
                                                    Potraktuj to jak dwie różne sprawy.
            • hashitess Re: hashimoto czy to aby? 13.06.16, 10:57
              pyziok.dwa napisała:

              > wyniki sa nastepujace: ft3 2,71 (2-4), ft4 1,20 (0,7-1,7), tsh 3.38 (0,25-4,5),

              wyniki formonów w/g mojej oceny wcale nie są brylantowe,

              ant tg 63,4 (mniej niz 18), ant tpo 162,9 (0-8). Nie wiem czy do
              > brze przetumaczylam skroty przeciwcial.

              a ilość p/ciał p/tarczycowych, jak również wysokość TSH,
              mówi o aktywnej chorobie hashimoto.

              Osobiście wróciłabym do lekarza, który proponował zażywanie
              hormonu T4.
              Masz tarczycę, która sobie jeszcze radzi, ale już nie bardzo.
              Masz też objawy jej niedoczynności.
              Aby w wpaść w jeszcze większą niedoczynność i jej objawy
              konieczne jest uzupełnianie hormonu.
    • insomnia1209 Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 13:01
      Jak samo wiecie dieta w Hashimoto ma niebagatelne znaczenie. Stanowi podstawę zdrowienia, dlatego tak ważne jest, aby zadbać o to co się je i dać szansę jelitom na regenerację. Ten organ to, aż 80% układu odpornościowego, to tam odbywa się wchłanianie substancji odżywczych. Wszelkie niedobory pokarmowe, alergie, nietolerancje pokarmowe i choroby autoimmunologiczne są wynikiem upośledzonego wchłaniania i kiepskiej kondycji jelit. Jak zadbać o jelita? Pomocne mogą się okazać warsztaty kulinarne z Protokołu Autoimmunologicznegosmile www.facebook.com/events/1757282084516827/
      • hashitess paskudna reklama 31.05.16, 14:59
        insomnia1209 napisał(a):

        > Jak samo wiecie dieta w Hashimoto ma niebagatelne znaczenie. Stanowi podstawę zdrowienia, dlatego tak ważne jest, aby zadbać o to co się je i dać szansę jelitom na regenerację. Ten organ to, aż 80% układu odpornościowego, to tam odbywa się wchłanianie substancji odżywczych. Wszelkie niedobory pokarmowe, alergie, nietolerancje pokarmowe i choroby autoimmunologiczne są wynikiem upośledzonego wchłaniania i kiepskiej kondycji jelit. Jak zadbać o jelita? Pomocne mogą się okazać warsztaty kulinarne z Protokołu Autoimmunologicznegosmile www.facebook.com/events/1757282084516827/
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 31.05.16, 17:14
      Dzisiaj rano czułam się bardzo źle, tzn. Jak na tutaj piszących, to ja się czułam wybornie, tylko mnie lekko terepalo i takie ogólne uczucie niemożności oddychania. Ale to już sobie tłumacze, że na tle nerwowym, tak reaguje na nadmierne gorąco. Zauważyłam, że przestałam się pobić, zupełnie. Jutro usg.
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 01.06.16, 13:06
      wynik usg: 16x14x37, 14x14x40, srednica 2,5 mm. Echostruktura gruczolu drobnosiarnista (w sensie niejednorodna, ja to tlumacze z wloskiego, nie znam odpowiednikow pl), w stanie zapalnym. Bez guzkow czy innych malo ciekawych rzeczy. Gosc od usg zapytal, czy juz sie kuruje, co przymuje i jak mu powiedzialam o suplementach to powiedzial, ze suplementcja nie ma nic do rzeczy, ze jedyne co trzeba kontrolowac to tsh i brac hormon....... juz widze jak mnie tu wykuruja.
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 08.06.16, 10:05
      Po dwoch zastrzykach b12 1000mcg (jeden na tydzien) czuje sie fizycznie duzo lepiej, juz mi sie nie kreci w glowie, mam wiecej energii, przedwczoraj sie czulam, po raz pierwszy od miesiaca, jak gdyby nigdy nic sie nie stalo. D3 na razie zawiesila, bo za duzo na sloncu biegam, nie chialabym przedawkowac. Od wczoraj jednak psychicznie jestem wykonczona, nerwowa, wczoraj jeden atak paniki, dzis mna terepie, jakiejs nerwicy dostalam, nie wiem czy to z diety? Pofolgowalam sobie w niedziele na komunii corki, ale bez przesady. Zastanawiam sie nawet, czy do jakiegos psychiatry nie isc, po jakies leki. Skonczy sie to kiedys?
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 12.06.16, 11:50
      Byłam wczoraj u lekarza specjalisty w akupunkturze. Dal mi cały szereg mikstur z witaminami i minerałami. Powiedział, że endokrynolog raczej zbędny, że to wszystko wina chronicznego stresu, że zbadamy kortyzol i będziemy działać. Za jak mikroelementy wrócą do normy to nie trzeba będzie hormonu, bo z wyników widać, że tarczyca działa poprawnie. Tak. I nie ma potrzeby suplementowac b12 bo w normie. Natomiast jak najbardziej d3 bo tragiczne. I zmienić medyka rodzinnego kazał. W czwartek endo, zobaczymy, co on na to.
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 16.06.16, 12:16
      Wiec bylam dzisiaj u endo. Zapytala o c chodzi, to jej mowie, ze roznie, ale np. w tym momencie chodzi o to, ze mam nerwostan (ja to tak nazywam, albo mam pijaka albo nerwostan). Ona z calkowita nonszlancja mi na to, ze to normalne, przeciez mam Hashimoto (czyli diagnoza moja i forum potwierdzona), no to sie ucieszylam i nawet podziekowalam. Ale na tym koniec "dobrych" nowin. Hormonu nie dala, bo jej zdaniem wyniki sa ok. Kontrola za 6 m-cy tylko f4 i tsh, usg za rok. Mowie, ze suplementuje, ona, ze nie widzi potrzeby. Ja, ze przeciez wyniki d3 poza norma. Ona, ze niskie d3 nie daje objawow (??!), ale skoro niskie to niech suplementuje, dala mi jakies mocniejsze i za miesiac wyniki plus wapn. Ja, ze b12 niskie. Ona, ze w normie, nie ma potrzeby suplementowac, a przy kontroli za 6 m-cy do zbadania przeciwciala do blony sluzowej zoladka i nadnerczy, zeby obadac, czy i dlaczego sie nie wchlania. Ja, ze: a gdybym tak sama chciala podniesc poziom b12, bo e sumie jak wzielam jeden strzal po 1000 w tygodniu to dobrze sie czulam, a np, powinnam byla wziac we wtorek i nie wzielam, i juz od wczoraj wieczorem mam znow pijaka na przemian z nerwami. Ona: nie-ma-pot-rze-by, wszystko w normie. I tak zesmy sie dogadaly. Aha, mowi, zeby suplementowac selen, bo cyt: "ponoc wplywa dobrze na tarczyce". To mi pomogla dziewczyna.
      • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 16.06.16, 16:05
        Wiesz co,napisz może do Pawlaka, to dietetyk co się zna na tym, nie żadni z dupy endokrynolodzy czy inne wróżki, w tym temacie można napisać o co chodzi (opisz swój problem dokładnie,podaj wyniki badań), oni tam mu przekażą, powinien Ci odpowiedzieć co dalej z b12.
        blog.siegnijpozdrowie.org/2013/09/witamina-b12-fakty-i-mity.html

        A ze masz do tego zwykła nerwicę to nic dziwnego, ten stan potrafi każdego wpędzić w błędne koło .

        Ja bym na twoim miejscu dokończył te zastrzyki ,a potem badał te przeciwciała.
              • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 17.06.16, 16:04
                Myślę, ze w sieci spokojnie kupisz (jakiś sklep z suplami, czy ebay italiański),jak nie to o te zastrzyki pytaj,jak to dawkować.
                Pisałem Ci przecież że to są sprawy neurologiczne, nie panikuj, szukaj co by to jak najszybciej sobie zapodać, jak nie znajdziesz 500,to może być 250 4x dziennie (ja jadłem 100 na początku, 20 sztuk dziennie wink ), nawet podobno lepiej się wchłania.
                    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 27.06.16, 12:02
                      juz sie czulam calkiem dobrze przez prwaie tydzien (ciekawe czy ma to zwiazek z antybitykiem, ktory wtedy bralam) ale juz na 3 dzien po, zaczely mnie nerwy tluc, bez bujania, wiec sobie strzelilam 1000 b12 i znow to co po ostatnim: atak paniki. Chyba zaczne przyjmowac doustnie, moze mi cos te zastrzyki nie sluza, moze jednorazowa dawka za duza? Dzis rano dalej nerwy, pogoda powinna sluzyc, nie graco, nie ma slonca... nie wiem czy uderzac najpierw do neuro czy od razu do psychiatry.
                      • kama7231 Re: hashimoto czy to aby? 27.06.16, 19:36
                        ja też miałamtakie ataki

                        www.psyche.info.pl/numer3_1.htm

                        jest to związane również z hormonami, ale ja to się już nauczyłam nad tym panować i na szczęście ustąpiło, ajesli się pojawia to naprawdę na krótko, moje rady, może będa ci pomocne;

                        - nie lecieć na sor bo to nic nie da i tylko niepotrzebnie cię nakręci
                        - wytłumaczyć sobie, że od tego się nie umiera i zaraz przejdzie
                        - oddychać spokojnie, najlepiej jak jest możliwośc to się położyć i powoli liczyć do stu
                        -myśleć o czymś przyjemnym, albo zająć się czymś, skupić myśli na czymś innym
                        Mi pomaga,przechodzi, dawno już tak miałam, narazie spokój,
                        • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 10:35
                          dzieki kama, ja jestem na razie na etapie, gdzie atak trwa ok 30 min i sie posilkuje srodkami uspakajajacymi. Poki co, sa coraz rzadsze i juz np. nie unikam sytuacji typu poczta, market. Na sor nie lece, bo niezaleznie od tego, iz nie jestem w stanie zapanowac nad nimi w momencie, w ktorym sie pojawiaja, to jadnak racjonalizuje sytuacje ogolnie. Gdzies wyczytalam, ze w momencie ataku nalezy mechanicznie stymulowac uklad nerwowy i np. pukac w okreslone miejsca na ciele (miedzy oczami, pod okiem, pod nosem, w brode i pod obojczykiem) powtarzajac jak mantre, ze to tylko (i tu wybrac sobie dowolny z objawow, np. kolatanie serca) i powtarzac te czynnosc do uspokojenia. Faktycznie dziala, ale jak cos takiego zastosowac bedac wsrod ludzi?
                      • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 09:59
                        A może u ciebie wiąże się to z pobudliwością po b12, ja dla odmiany miałem 3 dni euforii, jeże imasz jakiś przypływ energii czy też coś w ten deseń być może jakoś przekłada się to u ciebie na ataki paniki,dostajesz jakiegoż spida,skanujesz ciało(objawy),źle to odbierasz i atak gotowy .
                        Druga sprawa ,w tym czasie nie poggoglowałaś sobie czasem za dużo o rożnych chorobach ?, u mnie to murowane złe samopoczucie.
                        • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 10:20
                          heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, poguglowalam, a jakze. Teraz jestem na etapie paranoi o potasie. Straszne to, ze czlowiek wie, ze sie sam nakreca i nie umie sie odkrecic. Leb zepsuty. Nic, bedziem dalej wydziwiac. Kiedys przejdzie.
                          • kasia.2206 Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 17:16
                            Skąd ja to znam, ja miałam etap myśli że może mam Sm. Teraz nie czytam tak. Mówię sobie ze tu tyle ludzi ma objawy jak ja i łączy nas hashimoto i tego się trzymam..staram się nie nakręcić i robić swoje. Suplementuje się i do przodu??.
                            To forum bardzo mi pomaga.
                            • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 18:00
                              ja na szczescie jakos nigdy nie myslalam, ze mi cos grozi powaznego, nawet jak na tk glowy szlam, to uwazalam je za zbedna formalnosc, natomiast w momencie atakow mam przeswiadczenie, ze wlasnie to przez nie sie przekrece, ale to juz wiadomo, standard przy panice.
                              • tisane1981 Re: hashimoto czy to aby? 28.06.16, 22:05
                                Hej !
                                Ja mam taki problem ,od wielu lat leczę się na depresję lękową ,mam nerwice ,czasem występowały ataki paniki. W ciągu pół roku przytyłam
                                15 kg,jestem ciągle śpiąca ,brakuje mi sił, mam problemy z pamiecią, logicznym myśleniem,
                                Dodam ,że od paru lat Tsh wahało się miedzy 2,5 a 4,5 w normie do 5.00
                                a Ft4 zawsze miałam niskie... Ale Internista uważał ,że wszystko jest w normie, pomimo mojego fatalnego samopoczucia..

                                Ostatnio robiąc badania tarczycy wyszły mi następująco:

                                Tsh 7,0 ( 0,55-4,78)
                                FT4 0,91 (0,89-1,80)
                                FT3 4,48 (4,00-8,30)
                                Prolaktyna 351,2 ( 59,0-619,0)
                                Anty tg przekroczylo sporo norme ,nie pamiętam teraz ile było,ale bardzo dużo,na usg wyszło że tarczyca jest cała podziurkowana, endokrynolog stwierdziła Hashimoto .

                                Wyniki po 2 miesiącach brania letroxu 25mg

                                Tsh 1,49 ( 0,27 -4,20)
                                FT4 12,65 (12-22)
                                B12 300 (211.00 - 900.00)
                                Żelazo 23,12 ( 9,00 - 30,40)
                                Ferrytyna 26 ( 15 - 150)

                                Nie wiem czy mam brać teraz 50mg letroxu czy zostać na dawce 25mg.?
                                Teraz mam nieco więcej energii ,siły i już tak nie śpie często jak 2 miesiące temu ale to chyba zasługa zmienionego leku antydepresyjnego na Nexpram ,który dodał mi nieco energii.
                                Dodam,że żyje w ciągłym stresie , palę, mam 35 lat nie mam dzieci.
                          • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 07.07.16, 16:00
                            A zrób sobie odpoczynek przez miesiąc od czytania o chorobach zobaczysz poprawę,dla eksperymentu(nie polecam) możesz znowu poczytać o czym ostrym, gwarantuje pogorszenie stanu i połowę objawów z tych czytanych wink.

                            Właśnie miałem przerwę z tydzień(dosłownie nic nie czytałem i nie pisałem),może nie czułem się jak młody bóg (chciałoby się napisać buk),dzisiaj wlazłem na pewnie forum i znowu coś mrowi lekko.
                            • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 07.07.16, 16:13
                              od tygodnia czuje (czulam) sie swietnie (jak juz napisalam na innym watku, tydzien temu w sytuacji mocno stresowej wyladowalam zuzylam caly wydzielony kortyzol do darcia i tak sie pozniej cudownie poczulam, ze do dzis mnie trzyma) do dzisiaj do 13, kiedy to wsiadlam do rozgrzanego samochodu i malo nie zeszlam (w glowie oczywiscie), ale jakos sie wykaraskalam nawet dosc szybko z paniki. Jednak deko jeszcze mnie trzyma, bo strasznie dzis goraco. Gdyby jednak pominac to zdarzenie, to samopoczucie od tygodnia bez zarzutu.
                          • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 07.07.16, 16:04
                            Rozłożyć i jeśc coś z potasem, banany ,pomidory, sok pomidorowy,jakieś białe warzywa.
                            Potasu chyba nie można kupić bez recepty,a jest potrzebny bo zapotrzebowanie przy b12 większe (do tworzenia krwinek czy jakoś tak).
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 03.08.16, 18:41
      Powtórzyłam badania: d3 ładnie się podniosło, już jestem w dolnej granicy, czyli może być. B12 strasznie wolno doszło do zaledwie 199 z wcześniejszych 170 przy górnej normie 1060. I wciąż suplementuje. Nic, będziemy kontynuować. Pijaka już nie mam. Czasem mi się w głowie zakręci, ale generalnie jest ok. Czasem spanikuje jak sobie coś ubzduram, ale da się żyć.
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 18.10.16, 10:34
      od czasu do czasu odswieze temat, tak zeby ktos mial pelen obraz co i jak dlugo mozna czuc przy rzucie choroby (tego mi brakuje w innych watkach, ktore po apogeum objawow nagle sie koncza i w sumie nie wiadomo, czy to dobrze, czy zle). Od ostatniego razu, czyli poczatku sierpnia, czuje sie bez zmian: pijaka nie mam (raz mi sie tylko zdarzyl i trwal 2h), stany lekowe pojawiaja sie mniej wiecej 4-5 razy w miesiacu i sa zwiazane z sytuacjami i miejscami, czyli ksiazkowe ataki paniki, chociaz juz nad nimi panuje (koncentruje sie na czyms innym, np. ogladam otoczenie bardzo wnikliwie), czakam na koniec sezonu, zeby miec czas na psychologa. Nie suplementuje nic, chociaz pewnie powtorze serie suplementow, ktore bralam, bo zaczynam miec mikroscurcze miesni (powieka, o dziwo lopatka), wiec wnioskuje jakis niedobor pewnie jest. Badania ponowie za jakies 3 miesiace i zobaczymy wtedy co w trawie piszczy.
            • sw.stefan Re: hashimoto czy to aby? 21.04.17, 14:28
              No, jak to Ci się to zaczęło, "powyginać" nie dosłownie wink.
              Pytam o te sny, bo ja kompletnie nie miałem (totalne 0), po suplementacji mam nadmiar, pytałem dietetyka od b12 i o ile nie jest to objaw opisywany w poprzeczniach, to na forach anglojęzycznych zgłaszane są braki snów.

              Bierz w takim razie ze 4 x więcej, tak na początek ze 2000 mcg, musisz doprowadzić to do przynajmniej połowy .normy,czyli
              • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 14.06.17, 17:26
                nie no, sny miewam czasami, jak poprzednio, szczegolnie jak zjem przed snem. Z tym b12 to cos musi byc na rzeczy, ostatnio moj szef poczul sie bardzo slabo, zdiagnozowali mu anemie megaloblastyczna i zaczeli bombardowac b12 i kwasem foliowym. Ja poki co od prawie 3 m-cy 500mcg doustnie, czujes sie dobrze, coraz mniej stanow lekowych, chyba ze cos mnie konkretnie wystraszy. Pijaka zero, zmeczenie troche jest, ale to skladam na karb goraca, bo strasze upaly tu mam.
    • pyziok.dwa Re: hashimoto czy to aby? 21.04.17, 11:59
      Na prawie rok od pierwszego ataku sytuacja jest stabilna. Pijaka już nie mam. Ataków paniki też prawie nie, jakieś tam jedynie stany lękowe od czasu do czasu. Wyniki hormonów wszystkie w normie. D3 jak na huśtawce przy suplementowaniu w normie, bez suplementu spada od razu. B12 znów spadło krytycznie więc biorę 500 doustnie codziennie. Jednym problemem jest wszechobecne zmęczenie szczególnie rano.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka