Dodaj do ulubionych

Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lekarze

11.11.21, 01:23
Proszę o porady ponieważ mam już dość tych nieudaczników lekarzy, którzy bagatelizują naszą chorobę i zamiast leczyć to robią wszystko żebyś skończył na oddziale Covidowym.
Pokrótce pragnąłbym opisać moje boje z lekarzami, którzy teraz nie chcą leczyć tylko dla nich Covid istnieje.
W marcu zabolało mnie gardło poszedłem do lekarza rodzinnego dostałem antybiotyk, nie przechodziło dostałem ponownie (teleporada) ale dalej nie przechodziło i zaczął mnie język piec jakbym miał metaliczny posmak w ustach. Wizyta u laryngolog, gardło dalej zaczerwienione (test na Covid negatywnie), antybiotyk. I niestety candida albicans. Leki i leczenie drożdżycy i oczywiście testy na Covida (do dziś już 9 razy negatywnie bo cały czas mnie wysyłają na te zasrane testy). Zaczęły się dziwne bóle w mostku. Wizyta u gastroenterologa. Refluks.Leki IPP. Gastroskopia, kolonoskopia, PH - metria (dużo by opowiadać - refluks wykluczony). W końcu stwierdziłem, że lekarze nie chcą teraz pomagać nawet prywatnie i zacząłem robić badania na własną rękę i wyszły mi TSH i przeciwciała podwyższone.
TSH 4,310 P/c trygubbil. 235,16, P/c anty TPO99,85.
Jak już myślałem, że znalazłem przyczynę dolegliwości z tych nerwów stresu itd. czyli Hashimoto Pani laborantka stwierdziła, że nie da się uniknąć lekarza, trzeba znaleźć endykrynologa. Jestem z Podkarpacia i byłem już u 5 endokrynologów i każdy co innego pierd..... Inaczej nie da się tego określić!!! Pierwszy, że 15% ludzi ma takie przeciwciała i powinienem szukać dolegliwości gdzie indziej. Druga, że mam autoimmunologiczne zapalenie tarczycy ale nie leczy się farmakologicznie, trzecia że suplementować wit. D, selen, cynk. Czwarta przepisała eutyrox 25. Już nie wiem kogo mam słuchać.
Ostatnie moje wyniki:
TSH -2,251
FT-3 - 3,15
FT-4 - 1,13
P/c trygubol. -122,46 (norma 0-5)
P/c anty TPO - 36,17 (norma 0-4)
Wit.D w normie
Ferrytyna 399,8 podwyższona (norma 274,6) i tu następna zagadka (czytałem tutaj na forum, że jak ferrytyna jest podwyższona to dobrze byłoby zrobić badanie genetyczne w stronę hemochromatozy (co zrobiłem) - gen nieprawidłowy H63D. I następny lekarze (jeden mówi, że mama hemochromatozę i zrobił upust krwi (obecnie 344,5) a drugi, że tylko przeładowanie żelazem. Nie wiem czy dalej mam te upusty robić do normy czy też nie?? Zwariować można???
Proszę pomóżcie bo czuję się jakbym był jakimś hipochondrykiem a naprawdę nigdy się nad sobą nie użalałem (jestem mundurowym).
Niestety mam dziwne dolegliwości:
- ciągle jestem zmęczony, złe samopoczucie,
- problemy pokarmowe (bóle brzucha, zaparcia, czasem biegunki),
- problemy ze snem (potrafiłem całe nice przeleżeć albo tylko kilka godzin przespać),
- suchość skóry (najmniejszy problem),
- metaliczny posmak w ustach i jakby osad na języku (10 wymazów na Candidę - dwa pierwsze pozytywne, myślę, że wyleczyłem bo z krwi też robiłem),
- ciągły ból gardła (taki sam jak na samym początku w marcu 2020),
- czasem bóle stawów (szczególnie po przebudzeniu).
Proszę doradźcie bo na tych znachorów nie ma co liczyć ????




Obserwuj wątek
    • djpa Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 13.11.21, 13:14
      Tak, ferrytyna powinna być w normie. Oprócz upustu, musisz uważać na rzeczy zawierające żelazo, czyli:
      - absolutnie żadnych witamin z żelazem
      - najlepiej nie jeść mięsa, podrobów, wędlin, mało jaj (najlepiej aby Ci pomógł znający się na rzeczy dietetyk). Nie wiem jak ryby...
      - jeśli nie masz dietetyka pod ręką, sam poczytaj, co zawiera żelazo i im więcej zawiera, tym bardziej unikaj.

      Hemochromatoza polega na tym, że organizm z diety za dużo żelaza wchłania. Jeśli zadbasz o dietę, upusty nie będą częste. Poza tym Twoja mutacja jest łagodniejsza niż mutacja C282Y. Uważa się, że Twoja wersja zmutowanego białka trochę pracuje. Gdybyś był kobietą, zapewne nie miałbyś wyniku ferrytyny powyżej normy.

      Nieleczona hemochromatoza prowadzi do ciężkich chorób wątroby i śmierci. Ciesz się, że tę chorobę zdiagnozowano i że ją leczysz!

      To jest choroba recesywna, czyli wadliwy gen musiałeś odziedziczyć od obojga swoich rodziców.
      Tu są ciekawe animacje o tej chorobie: www.ygyh.org/hc/cause.htm

      Z tarczycą też masz problem. Tak, D3, cynk i selen to dobry pomysł, ale Euthyrox też. Myślę, że dawka 25 dla faceta to za mało docelowo.
      Nie napisałeś norm dla fT3 i fT4 przy swoich wynikach. Napisz smile
      • yuen1 Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 14.11.21, 19:35
        Dziękuję, za odpowiedz!!!
        anty-TPO 36,97 IU/ml (norma 0 - 5,61)
        anty-TG 122,46 IU/ml (norma 0 - 4,11)
        FT3 3,15 pg/ml (norma 1,58 - 3,91)
        FT4 1,13 ng/dl (norma 0,7 - 1,48)
        TSH 2,251 µIU/ml (norma 0,35 - 4,94)
        Z tego wynika, że mam hashimoto i nie wiem czy to z tego powodu mam te dziwne dolegliwości bólowe o których powyżej pisałem. Endykrynolodzy mówią, że nie powinienem mieć żadnych dolegliwości bo nie mam jeszcze niedoczynności? Ja się zrobi niedoczynność to będą leczyć farmakologicznie, tylko jeden endo przepisała Euthyrox 25. A ja się zastanawiam jak obniżyć te przeciwciała???
        Dodatkowo wykluczyłem różne choroby prywatnie z badań krwi - celiakia, borelioza, refluks, eonzyfilowe zapalenia, choroba Leśniowskiego-Crowna. Mam już dość bo żaden lekarz u którego byłem miał mnie i moje dolegliwości jak i wyniki krwi, które niestety są coraz gorsze daleko w poważaniu i jak to jeden profesor stwierdził mamy Covid a Pan musi sobie radzić. Spytałem jak. Rozłożył ręce, wcześniej skasował 300 zł i skierował do innego pseudo specjalisty.
        • yuen1 Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 14.11.21, 20:10
          A jeśli chodzi o hemochromatozę to przypadkiem zrobiłem czytając fora ferrytynę i okazało się, że mam prawie 400 (norma 274) więc szedłem w tym kierunku(choć żelazo w normie). Zrobiłem wysyłkowe badanie genetyczne wyszła jedna mutacja genu nieprawidłowa (H63/H63D układ heterozygotyczny). W opisie napisano, że " możesz mieć genetyczną skłonność do lekkiego lub umiarkowanego przeładowania żelazem. Można wykluczyć występowanie hemochromatozy typu 1 a w przypadku umiarkowanego przeładowania żelazem należy rozpatrzyć inne potencjalne przyczyny (pytałem lekarza jakie to nie odpowiedział mi na to pytanie). Nie można wykluczyć rzadkich form hemochromatozy".
          I tak udałem się do hepatologa (od wątroby). Ten twierdzi, że mam tylko przeładowanie żelazem i za jakiś czas zrobić kontrolnie badanie ferrytyny i jak rośnie do zaprasza dalej do siebie (a jak pytałem o bóle brzucha to stwierdził, że trzeba odbudować florę bakteryjną).
          Poszedłem do hepatologa (od krwi) razem z wynikami krwi, ten stwierdził jednak, że to hemochromatoza i zrobił upust 300 mililitrów (ferrytyna obniżyła się do 344 (norma 274) i stwierdził, że następny upust w przyszłym roku.
          Czy nie powinienem dalej zrobić następny upust do granicy normy???
          Naprawdę mam już tych lekarzy dość i ich bylejakości.
          Cały czas są te dolegliwości pokarmowe z mniejszym czy większym nasileniem a i ten metaliczny posmak w ustach z dziwnym nalotem, problemy ze snem. Wydaje się, że jest trochę lepiej po tym upuście ale są lepsze i gorsze dni.
          Proszę doradźcie jak i hashimoto jak i hemochromatozy.
        • hashitess Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 15.11.21, 22:11
          dostałeś dawkę euthyroxu 25mikrogr, ale nie napisałaś czy
          zażywasz ten hormon i czy badania są wykonane w danym dniu
          bez uprzedniego zażywania hormonu. To ważne.
          Po przeliczeniu na % normy Twoje wyniki :
          FT4 55.13% [ wynik 1.13, norma (0.7 - 1.48)]

          FT3 67.38% [ wynik 3.15, norma (1.58 - 3.91)]

          Na ich podstawie można powiedzieć, że na pewno
          Twoja tarczyca choruje, a Ty marnie się czujesz.
          Podwyższone p/ciała wskazują na aktywne hashimoto.
          Skup się na zażywaniu hormonu T4 pod postacią euthyroxu czy
          letroxu, ustaw obydwa hormony na odpowiednim poziomie,
          a Twoje samopoczucie pofrunie w górę.
          Rozumiem, że jesteś na diecie "bezżelaznej".
          Sądzę, że po ustawieniu hormonów FT4 i FT3 wszystko wróci
          do normy.
          • hashitess Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 15.11.21, 22:12
            Dawaj znać jak sobie radzisz.
            • yuen1 Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 16.11.21, 15:18
              Dziękuję za wsparcie, jest mi ono naprawdę potrzebne bo tragicznie się czuję choć wydaje mi się, że było gorzej.
              Od ok. 6 tyg. zażywałem Euthyrox 25 i zrobiłem badania (na czczo), które powyżej wrzuciłem (nawet zrobiłem sobie tabelkę). FT3 i FT4 niewiele się zmieniły, TSH spadło. Od 3 dni zwiększyłem Euthyrox do 37,5 (sam) i zobaczę czy samopoczucie się poprawi a przede wszystkim czy unormują się te dolegliwości o których pisałem.
              Suplementuję wit. D, cynk, selen, magnez. Staram się jeść zdrowo. Staram się nie jeść produkty gdzie jest żelazo (wątróbka, buraki itd.) oraz te złe dla hashimoto (kalafior, kapusta itd.)
              Mam pytanie bo staram się to zrozumieć sam. Na jakim mniej/więcej poziomie powinny być te hormony FT3 i FT4 oraz TSH? Jak długo trwa je wyrównanie/wprowadzenie na odpowiedni poziom?
              Jakie powinny być te normy i jak obniżyć te przeciwciała, które jak rozumiem atakują moją tarczycę???
              Zastanawiam się czy mam ten upust krwi dalej zrobić aby obniżyć tą ferrytynę?
              Doradźcie bo dopiero zaczynam poznawać sam tą chorobę!!!
              Z góry dziękuję.
              • yuen1 Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 08.12.21, 16:17
                Witam, dziś zrobiłem badania i już sam nic z tego nie rozumiem?
                Od kilku tygodni byłem na dawce 37,5 Euthyrox i myślałem, że unormuję te hormony i obniżę przeciwciała a tymczasem jest odwrotnie i coraz gorzej się czuję.
                Wyniki:
                anty-TPO 37,07 IU/ml (norma 0 - 5,61) - wcześniej ok 6 tyg. temu było 36,97 IU/ml (a brałem tylko 25 euthyrox)
                anty-TG 144,31 IU/ml (norma 0 - 4,11) - wcześniej 122,46 IU/m
                FT3 2,73 pg/ml (norma 1,71 - 3,71) - 51% - wcześniej 3,15 pg/m - spadek z 55,13%
                FT4 0,99 ng/dl (norma 0,7 - 1,49) - 36,71% - wcześniej 1,13 ng/dl - spadek z 67,38%
                TSH 3,82 µIU/ml (norma 0,35 - 4,94) - wcześniej 2,251µIU/ml - wzrost
                Ferrytyna spadła po upuście krwi kilka dni temu do poziomu normy.
                Pomóżcie mi to zrozumieć, proszę, bo już nie wiem czy znowu podwyższać dawkę do 50 euthyrox??
                Nie mam już siły do tego wszystkiego tym bardziej, że bardzo źle sypiam. Proszę napiszcie...



                • djpa Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 08.12.21, 16:51
                  Niestety, przeciwciała niszczą Twoją tarczycę, dlatego potrzeba więcej hormonu.
                  Poza tym jest zimniej. Część mojej rodziny biorąca Euthyrox potrzebuje nieco więcej hormonu zimą, a mniej latem, ale chyba nie każdy tak ma.
                • hashitess Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 09.12.21, 15:34
                  masz bardzo wysokie p/ciała, które oznaczają, że masz rzut choroby.
                  Niestety musisz to po prostu przeczekać.
                  Tak jak proponujesz podnieś dawkę T4 do 50 mikrogr.
                  Bierzesz magnez? On pomaga wyciszyć niektóre objawy.
                  • yuen1 Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 09.12.21, 17:15
                    Dziękuję, za porady. Tak biorę cytrynian magnezu.
                    Wyniki w normie:
                    Wit. D 84 - norma 30-100
                    Sód w surowicy 141,0 mmol/l norma 136,0 — 145,0
                    Potas w surowicy 3,90 mmol/l norma 3,50 — 5,50
                    Chlorki w surowicy 103 mmol/l norma 96 — 106
                    Żelazo w surowicy 113 µg/dl norma 65 — 175
                    Magnez w surowicy 2,01 mg/dl norma 1,60 — 2,60

                    Czy to już tak zawsze będzie???
                    Nie da się tak żyć, od 19 miesięcy tak się męczę a żaden pseudo specjalista nie chce pomóc.
                    Sam musiałem się diagnozować bo nikt nie wpadł na pomysł,że to tarczyca. A jak już znalazłem choroby to rok mi zajęło jak, któryś przepisał Euthyrox. A ja jestem wrakiem.
                    Jak sobie z tym radzić? Czy ciało tak boli przy tej chorobie i umysł szwankuje?
                    • djpa Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 09.12.21, 18:56
                      Też sama wpadłam (z pomocą internatu), że moim problemem jest tarczyca - po siedmiu latach chodzenia po różnych lekarzach! A moje objawy były takie oczywiste, że wystarczyło 5 minut spędzić w sieci.

                      Każde komórka ciała potrzebuje hormonów tarczycy aby z kalorii produkować energię, czyli aby funkcjonować i żyć. Dlatego całe ciało cierpi jeśli z tarczycą nie jest dobrze.
                      • djpa Re: Hashimoto a endokrynolodzy i iini pseudo lek 09.12.21, 18:56
                        Ale nadejdą lepsze dni smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka