hashimoto i ciąża

06.12.04, 14:02
Cześć.
Dopiero dzisiaj znalazłam to forum i od razu piszę...
O swojej chorobie wiem od roku. Dokładnie dowiedziałam się po poronieniu,
kiedy na własną rękę zaczęłam szukać przyczyn.
Dostałam letrox 50 i TSH ładnie się wyklarowało na 0,7.
Zaszłam w ciążę i endokrynolog zalecił badania kontrolne za 2 m-ce. Właśnie
je wykonałam i sie lekko załamałam.
TSH spadło mi do poziomu 0,01. Kazano mi natychmiast odstawić leki i zgłosić
się na kontrolę za 2 tyg.
Jestem w 3 m-cu ciąży i boję się, że taki spadek mógł poważnie zaszkodzic
mojemu dziecku.
Czy wie ktoś coś na ten temat?
Bardzo proszę o odpowiedź.
    • maja744 Re: hashimoto i ciąża 06.12.04, 18:07
      Hej!
      przeczytaj posty w moim watku, moze zagadniesz ktoras z dziewczyn i Ci pomoze

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=18093791&v=2&s=0
      Mysle, ze powinnas w te pedy pobiec do lekarza, do dobrego lekarza!!!
      Agata polecala mi dr Jastrzebska - tyreolog. Pracuje w szpitalu bielanskim. Wydaje mi sie ze
      wspolpracuje z Novum, wiec chyba ciaza i sprawy tarczycowe, to dla niej nie problem.
      Jesli chcesz podam Ci namair na prywatna wizyte u Jastrzebskiej, przyjmuje na Popieluszki
      19.

      Dziewczyny pisza, ze w ciazy trzeba kontrolowac ft4 i sh co 2 tyg, zwlaszcza w pierwszym
      trymestrze.

      Biegnij do lekarza i na razie nie panikuj!
      • tess-hashi Re: hashimoto i ciąża 06.12.04, 20:59
        dobry pomysł z wizytą u lekarza. nie panikuj - bo stres dodatnio nie wpływa na dzidziusia, stres przy naszej chorobie, to zły doradca i dopóki nic się nie dzieje grożnego, bądż dobrej myśli. Życzę sukcesu.
    • igusek1 Re: hashimoto i ciąża 07.12.04, 08:41
      Byłam u lekarza i na razie kazał odstawic leki. Niestety z nerwów nie zapytałam
      sie czy zaszkodzi to dziecku, czy nie.
      • julkakra Re: hashimoto i ciąża 07.12.04, 10:04
        Igusku!
        Nie jestem lekarzem, zdiagnozowano u mnie Hasimoto 6 m-cy po porodze TSH miałam
        na poziomie ponad 60, z tego co czytałam niebezpieczna dla dzieci jest
        NIELECZONA niedoczynność, wg mnie u Ciebie była nadczynność wywołana źle
        dobranymi lekami?
        Wydaje mi się, że możesz byc spokojna o maleństwo, hormony tarczycy, które
        przyjmowałaś duzo kobiet przyjmuje w ciązy. Oczywiście uważaj na siebie,
        kontroluj hormonki i ciesz się ciążą. Zaglądaj tu do nas i pisz jak się czujesz
        Kasia
    • tess-hashi Re: hashimoto i ciąża 07.12.04, 23:15
      8. Hormon przysadki TSH (mała wartość diagnostyczna; dla większości populacji 1-2; kobiety nie zajdą w ciążę lub jej nie utrzymają przy TSH>2)

      to jest cytat stąd:hermes.umcs.lublin.pl/users/anna/postulaty.htm#begin
    • to-ja-007 Re: hashimoto i ciąża 09.12.04, 10:00
      Ja tez slyszalam ze to raczej niedoczynnosc w czasie ciazy moze zaszkodzic
      dziecku. Nadczynnosc - raczej tylko wtedy gdyby sie dluzej utrzymywala, wtedy
      mogloby to grozic poronieniem.
      Tak w ogole to jak sie czujesz??
      pozdrawiam
      ulka
      • maja744 Re: hashimoto i ciąża 09.12.04, 18:25
        Tess, ale link nam podeslalas. Kurcze, te teksty o wplywie niedoczynnosci na inteligencje
        dziecka sa przerazajace, znow sie zdenerwowalam...

        -Niedoczynność w czasie ciąży wpływa na inteligencję dziecka

        -Nie zdiagnozowana niedoczynność matki w ciąży obniża iloraz inteligencji dziecka

        -Wpływ niedoczynności matki na rozwój płodu

        - Obecność przeciwciał tarczycowych obniża płodność lub zdolność do utrzymania ciąży
         
        -Ryzyko poronienia jest wyższe u kobiet z przeciwciałami tarczycowymi mikrosomalnymi
        • tess-hashi Re: hashimoto i ciąża 10.12.04, 09:07
          oj tak. informacje w nim są trochę niepokojące. niemniej jeśli znasz wroga możesz z nim walczyć.
          Życzę duźej woli walki. napewno się uda. dzidzisie będą zdrowe.
        • to-ja-007 Re: hashimoto i ciąża 10.12.04, 16:56
          Maju ale Ty nie masz niedoczynnosci, wiec nie musisz sie stresowac jej
          konsekwencjami.
          Wydaje mi sie z tych wszystkich info wynika, ze trzeba "dmuchac na zimne" i w
          miare mozliwosci czesto sprawdzac poziomy tsh i hormonow tarczycy.
          Musisz myslec pozytywnie: Twoje hormony sa pod kontrola, wiec eliminujesz ryzyko
          ze wpadniesz w nadczynnosc czy niedoczynnosc.
          A na przeciwciala podobno najlepszy jest selen.
          pozdrawiam
          ulka
          • to-ja-007 Re: hashimoto i ciąża 10.12.04, 16:58
            Oczywiscie pomylila mi sie Maja z iguskiem.... sorry namieszalam w tym poprzednim
            poscie.

    • lu74 Re: hashimoto i ciąża 13.12.04, 19:59
      Igusek,
      Choruje na Hashi od 3 lat ale dopiero od kilku miesiecy wiem co mi jest. Jestem
      w 14 tc, a w 9 tc mialam identyczna sytuacje czyli spadek TSH i pojawily sie
      objawy nadczynnosci (klopoty ze snem, przyspieszone bicie serca). Zmniejszenie
      dawki Eutyroxu od razu poskutkowalo, TSH sie podnioslo. Dla rozwoju Dzidziusia
      bardziej niekorzystna jest nieleczona niedoczynnosc, natomiast nadczynnosc
      podobno moze doprowadzic do poronienia. Ale skoro szybko zareagowalysmy,
      wierze, ze bedzie w porzadku! W zeszlym tygodniu mialam USG i Dzidzius miewa
      sie dobrze; czego nie mozna powiedziec o mamie, ktora mecza szalejace
      przeciwciala :o( Dawaj znac jak sie miewasz i czym sie niepokoisz bo ja
      wyczytuje co sie da i gdzie sie da, a i tak wiem jak to jest jak ogarnia panika.
      Pozdrowionka dla wszystkich Hashi (tych z brzuszkami w szczegolnosci)!
    • igusek1 Re: hashimoto i ciąża 21.12.04, 12:26
      Witam ponownie. TSH niewiele się podniosło - 0,055.
      Dziecko na razie ma się dobrze. Ciągle mam odstawione leki, a do lekarza mam
      się wybrać w lutym z TSH, FT3 i FT4.
      • tess-hashi Re: hashimoto i ciąża 22.12.04, 01:32
        jesteś w lekkiej nadczynności. powoli tarczyca powinna się uspokajać. pomyśl
        tylko o odrzuceniu wszelkich możliwości stresogennych i będzie dobrze. Urodzisz
        pięknego dzidziusia, napewno wiesz czy będzie to córcia, czy synuś. podziel się
        z anmi swoją radością. a przy okazji wesołych świąt.
Pełna wersja