najmniejsza dawka

12.09.05, 15:18
chciałabym się skonsultować z wami. Moja endo twierdzi że dawka odpowiednia
to najmniejsza dawka wystarczająca. W moim wypadku to euthyrox 75. Mam wtedy
wynik oscylujący miedzy środkiem a górną granicą normy. Zastanawiam sie tylko
dlaczego poprzedni lekarze zapisywali mi 100, 125??? Prosze, napiszcie co o
tym myslicie.
    • nitca Re: najmniejsza dawka 21.09.05, 23:29
      Mysle, ze odpowiednia dawka to taka,
      przy ktorej czujesz sie najlepiej.
    • to-ja-007 Re: najmniejsza dawka 26.09.05, 11:31
      Jest tak jak napisala nitca. Najmniejsza dawka to taka przy, ktorej juz nie masz
      objawow niedoczynnosci.
      Warto jeszcze zbadac czy ta dawka zapewnia odpowiedni poziom cholesterolu (przy
      niedoczynnosci potrafi on rosnac).

      pozdr.
      ula
    • iskial Re: najmniejsza dawka 26.09.05, 20:13
      ja biorę 1/4 25mg euthyroksu tj 6mg jak lekarz kazał zwiększyć do 12mg to TSH z
      3,64 skoczyło na 0,002o dziwo wtedy czułam się dobrze lekarz kazał odstawic leki
      i sprawdzac po 8 tygodniach TSH skoczyło na 1,941 po 12 tygodniach na 1,956 od
      wrzesnia znowu biore 1/4 tabletki 25mg i po dwóch tygodniach mam 2,56 TSH nie
      wiem od czego to zalezy?
      • to-ja-007 Re: najmniejsza dawka 27.09.05, 10:28
        Iskial
        a robisz badanie na tsh na czczo czy po tabletce?
        • candy74 Re: najmniejsza dawka 27.09.05, 12:24
          Ja biorę 25 mg i TSH mam na poziomie 1,8. Następna kontrola w listopadzie, więc
          nie wiem czy mi zwiększy czy pozostane na 25.
          Czuję się dobrze. Moja lekarka twierdzi, ze dawka, którą przyjmuję jest maleńka.
          Zaczynałam od 12,5 i podobno to była wartość jak dla dzieci.
          Może jesteś bardzo drobnej budowy i dlatego tak mała dawka jest dla Ciebie dobra?
        • iskial Re: najmniejsza dawka 27.09.05, 15:04
          Badania robię na czczo bez tabletki i cały zeszły rok miałam TSH w granicach 3,6
          czułam się fatalnie przytyłam od lutego2005 lekarz zwiększył dawkę na 12.5mg
          eutyroksu i i w maju 2005 TSH wyszedł na poziomie 0,002 czyli nadczynność ja za
          to czułam się świetnie ale lekarz stwierdził że wpadłam w nadczynność i kazał
          odstawić czerwiec i lipiec były spoko ale w śierpniu znowu się zaczeło TSH 1,95
          zmiany nastroju zmęczenie staruszki no i radośc życia prysły jak bańka mydlana.
          od września znowu mam 6mg euturoksu no i samopoczucie wraka TSH po dwóch
          tygodniach brania 2,6 . Dzisiaj byłam u mojej endo i do 17 pazdziernika mam czas
          aby Tsh sie zmniejszyło potem znowu ostroznie będziemy dzwigac dawke. Czekam na
          to z niecierpliwościa bo znowu chcę byc na chodzie.no iniby dawka jak u
          dzidziusia a można wpaść w nadczynność . pozdrowienia dla wszystkich haszi
Pełna wersja