Dodaj do ulubionych

hashi a refluks i tym podobne..

05.04.06, 15:56
Pisałem wcześniej o ucisku w okolicy tarczycy i kłuciu. Te objawy i kilka
innych mogą też świadczyć o tym, że w przełyku są jakieś nadżerki, że ze
śluzówką nie jest najlepiej. Dziś i wczoraj wziąłem lek (nazywa sie Gasec) i
jest dużo lepiej.
Poza tym objawy które mam czyli duszności, kaszel, uczucie ciała obcego w
przełyku mogą też być związane z przewodem pokarmowym. Być może objawy te
kumulują się razem z Hashi.
Jak ktoś tak miał lub ma, chętnie powymieniam uwagi.

TSH mam w normie - 1.50. A nowe USG - obraz typowy dla Hashimoto.
Obserwuj wątek
    • jaskka Re: hashi a refluks i tym podobne.. 05.04.06, 18:58
      Czesc,
      miałam podobnie, w dodatku miałam klasyczne i dosyć gwałtowne objawy refluksu
      żoładkowo-przełykowego. Pobiegłam nawet do gastrologa. Ten powiedział, że
      oczywiście może to być refluks, ale jego zdaniem przyczyną jest tarczyca a
      dokładniej wahania w poziomie hormonów. Dziwny refluks trwał 1,5 miesiąca i
      niemalże zniknął. Czasem, dość rzadko mam uczucie "kluchy" w gardle.
      Pozdrowienia
      j.
    • rosteda Re: hashi a refluks i tym podobne.. 05.04.06, 22:07
      Arku
      Wybierz sie do gastrologa i zrob gastroskopie. Hashi lubi towarzyszyc zapalenie
      immunologiczne sluzowki zoladka. Warto zrobic tez poziom witB12. Cala ta choroba
      nazywa sie Adisona-Biermera, albo anemia zlosliwa. (poszukaj w starych postach)
      Takie dorazne leczenie niewiele pomaga.
      Pozdrawiam Rosteda
      • to-ja-007 Re: hashi a refluks i tym podobne.. 06.04.06, 14:29
        Popieram rostede. Moja babcia miala takie immunologiczne zapalenie sluzowki
        zoladka razem z wrzodami. Jesli sie tego w pore nie wykryje to naprawde jest to
        potem bardzo ciezko leczyc.

        O moich dosiwadczeniach z zaleczaniem refluksy pisalam wczesniej w watku Piotrka:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=32803369&a=32827040
        Ostatnio mi nie dokucza ani zoladke ani refluks. To wszystko zaczelo mi sie w
        zeszlym roku w maju, nigdy wczesniej nie mialam problemow z zoladkiem
        -zastanawiam sie teraz czy jest cos takiego jak cyklicznosc nawrotow ...

        pozdrawiam
        ula

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka