halmoc
20.11.06, 21:53
Mając bardzo niewielkie doświadczenie i wiedzę w zakresie hashimoto, chcę Cię
prosić, abyś przemyślała następującą propozycję. Otóż, czytając na forum o
wielu współistniejących przypadłościach przy Hashimoto, może warto byłoby
opisać jednego wątek "główny", gdzie można byłoby wpisywać różne
współistniejące dolegliwości. Dlaczego o tym piszę? Wiele z tych rzeczy, o
których czytam na forum dotyczy mnie osobiście (myślę o opisywanych
doświadczeniach z samopoczuciem). Potwierdza to więc także pewną
powtarzalność wielu naszych przypadłości. Co ciekawe - nigdy wcześniej sama
nie łączyłabym tych różnych dolegliwości z Hashimoto (pomijając sam fakt, że
i tej choroby nie znałam). Teraz, gdy porównuję wiele opisów z moimi
wieloletnimi i różnorodnymi stanami zdrowotnymi, wiem, w jaki sposób mogę
sobie "pomóc". Jednak, co podkreślam z dużym naciskiem, wielu lekarzy, nawet,
gdy sugeruję im pewne powiązania z Hashimoto, patrzy na mnie w sposób dziwny.
Mówią, że może cukrzyca, choroby serca, węzły chłonne - to owszem - może się
to wiąząć się z Hashimoto, ale, to,że ból nóg, dziwne uczucie w przełyku, a
całkowita utrata włosów - to już z pewnością z innej bajki...
Jeśli uznasz, że ten wątek miałby większy sens, spróbuj, proszę podjąć
temat.
Serdeczne pozdrowienia