Dodaj do ulubionych

bóle w klatce piersiowej

23.01.07, 18:18
Witam wszystkich
Może ktoś mi podpowie, bo w wyszukiwarce nie znalazłam nic o tym o co mnie
tłamsi. Dzięki Waszym radom zaczęłam zwiększać dawkę euthyroxu. Samopoczucie
poprawiło mi się znacznie, gdy doszłam do 100. Za radą Rostedy miałam jeszcze
podnieść o 0,6 ale po wcześniejszych wynikach. Wyniki planuję na poniedziałek.
chciałbym wiedzieć, jakie są przy setce euthyroxu. Zwiększam bardzo powoli, co
miesiąc.
Od kilku dni boli mnie w okolicy klatki piersiowej i mam problemy z
oddychaniem. Co prawda mam astmę, ale to nie są TE duszności. Nie mogę wziąć
głębokiego oddechu, a co chwilę odczuwam taką potrzebę. Odnoszę wrażenie,
jakby płuca napełniały się tylko w części. W pracy jest mi bardzo ciężko. Na
wszelki wypadek zrobiłam dzisiaj prześwietlenie klatki piersiowej, bo dawno
nie robiłam no i tak trochę kombinuję po swojemu. Ale zastanawiam się, czy to
może mieć związek z hashi. To już bym nie czekała do poniedziałku i wcześniej
zwiększyłabym dawkę.

Pozdrawiam



Obserwuj wątek
    • rosteda Re: bóle w klatce piersiowej 23.01.07, 21:07
      Witaj Dorotklew.6
      To co Ty tutaj opisujesz, mialam tez takie dolegliwosci jeszcze zanim mi wykryto
      Hashi. Okreslalam to ze mam kamien na piersiach i nie moglam porzadnie nabrac
      powietrza. Przy tym nie mialam tez bolu tylko bardzo plytki oddech.
      Astmy nigdy nie mialam i nie mam.
      Nie wiem czym to moze byc spowodowane, ale mysle ze jak nic Cie nie boli to
      odczekaj kilka dni.
      Mnie to przeszlo samo po paru dniach.
      Pozdrawiam Rosteda
      • ineska282 Re: bóle w klatce piersiowej 23.06.16, 19:54
        Rossedo Pisałaś kieys o antydepresantach ze uzywałąs.Powiedz mi czy cos pomagają..Ja tak byłam leczona na niedoczynność ze wpędzili mnie w polekowa nadczynnoscc.Odstawili hormony teraz umieram,dusi mnie,nie spie,,koszmar.Nie dam rady dluzej czy te objawy sa od nerwow czy jest szansa ze na lekach ustąpią?
    • iskial1 Re: bóle w klatce piersiowej 23.01.07, 21:53
      Witam doradzam Ci kontakt z lekarzem nawet pierszego kontaktu ,przy haszi
      wystepują bóle klatki piersiowej uczucie ciezkośći i duszności ale to sa
      również symptomy nadciśnienia i problemów z sercem tak , że dla świętego spokoju
      radzę zrobić ekg i zmierzyć cisnienie eutyroks ma w ostrzeżeniach choroby serca
      i nadciśnienie tak że lepiej chuchać na zimne a jak tsh może za dużo ci spadło
      ? Pozdr. Roma :}}}
      • kusia4 Re: bóle w klatce piersiowej 24.01.07, 01:05
        Ja tez mam ciagle bole w klatce piersiowej, jest to bardzo nieprzyjemne, czuje
        taki wlasnie kamien na piersiach, czasami w niektore dni oddech moj jest jakby
        polowiczny , nie do konca, przy czym rozsadza mi cos w przelyku , dusi w gardle
        i rozpycha, chwilami nawet az do bolu.
        OSTATNIO z takimi objawami pojechalam na pogotowie bo czulam ze sie dusze i nie
        moge oddychac, w gardle strasznie mi naciskalo. zrobili mi ekg- wyszlo ok, tez
        cisnienie, lekarz powiedzial ze to moga byc przyczyny nerwicowe albo podobne
        objawy daja sprawy zoladkowe zwiazane z refluksem, na ktory od pewnego czasu
        choruje, chociaz typowy refluks tak nie rozpieral mi nigdy w gardle.

        Poza tym jeszcze czuje takie bole pod zebrami i pod obojczykiem- bol ten
        naciska i ciagnie sie jakby poprzez pache do plecow- bardzo to rowniez
        nieprzyjemne i nie wiem co to jest. Mowilam ostatnio o tym lekarzowi ale
        zbytnio sie tym nie przejal.NIE WIEM co z tym zrobic.
        pozdr.
      • halmoc Re: do hashi-tess - bóle w klatce piersiowej 24.01.07, 09:10
        hashi-tess napisała:

        > Dla mnie to normalne objawy nadczynności polekowej.
        > Zawsze tak mam.
        > Tess
        Mam do Ciebie prośbę. Sprecyzuj to co okresliłaś jako objaw nadczynności
        polekowej. Ponieważ zdarzają mi się podobne objawy do opisywanych powyżej,
        bardzo zaintrygowała mnie Twoja odpowiedź. Przepraszam za to "dopytywanie". ale
        nie wszystko jeszcze potrafię zrozumieć. Czy (tak ja to odczytuję), te
        dolegliwości mogą sie pojawiać po zwiększeniu dawki np. Eutyroxu?
    • nunesa Re: bóle w klatce piersiowej 28.01.07, 00:46
      Witam , odzywam się po raz pierwszy bo bardzo mnie zainteresowały "te bóle w
      klatce piersiowej." Choruję na Hasi od wielu lat ale leczę się od 4. Jestem na
      75 euthyroxu.
      Moje TSH -4,060 /NORMA 0,27-4,2/ ft4 1,35 /0,93-1,7/ a ft3 4,31 /norma 3,1-
      6,8/ msab 194.9 / do 34/ tgab 260.7 /norma do 115/ z dnia 10.01.2007.
      Ponieważ bardzo mi dokuczają bóle mięśniowe i stawowe, oraz jestem wciąż
      zmęczona zaczęłam podnosić o 6,25 co drugi dzień EUTHYROX.więc bardzo
      malutko.Od kilku dni odczuwam bóle w klatce piersiowej i wogóle wcale się
      lepiej nie czuję a raczej gorzej. Bardzo proszę o kilka słów pociechy. A i mam
      50 lat, moze to ma jakies znaczenie. Myślę ze wogóle powinnysmy pisac o latach
      bo inne dolegliwosci ma 20 czy 30 latka a inne kobieta w wieku menopauzalnym.A
      i jeszce dodamze ekg mam w pożądku. Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło. To tak
      miło czuć że się nie jest samemu ze swoimi "BÓLAMI"
      • hashi-tess Re: bóle w klatce piersiowej 28.01.07, 22:07
        nunesa napisała:

        > Witam , odzywam się po raz pierwszy bo bardzo mnie zainteresowały "te bóle w
        > klatce piersiowej." Choruję na Hasi od wielu lat ale leczę się od 4. Jestem na
        >
        > 75 euthyroxu.
        > Moje TSH -4,060 /NORMA 0,27-4,2/ ft4 1,35 /0,93-1,7/ a ft3 4,31 /norma 3,1-
        > 6,8/




        Twóje FT3 jest na poziomie 32%.
        To zdecydowanie za mało.
        Stąd nienajlepsze samopoczucie.
        Najlepsze poziomy hormonów to ok, 60% normy.

        Wyrównasz poziomy, a napewno poczujesz się zdecydowanie lepiej.

        msab 194.9 / do 34/ tgab 260.7 /norma do 115/ z dnia 10.01.2007.
        > Ponieważ bardzo mi dokuczają bóle mięśniowe i stawowe,


        Polecam suplementy selenu, magnezu i biosteronu.

        Tess
    • coucou5 Re: bóle w klatce piersiowej 28.01.07, 15:58
      I Primo wink Duszności i uczucie kamienia na klatce moga byc wynikiem nerwic lub
      łagodniej piszac - przewlekłego stresu. Trzeba zmienic nastawienie i zaczac
      regulowac oddech(np. przy uzyciu woreczka foliowego trzymasz go rękoma przy
      ustach, nabierasz powietrze i liczysz do 10 i potem wypuszczasz liczac do 10,
      pozniej mozna bez woreczka). Najwazniejsza sprawa to wyrownanie oddechu, zeby
      pluca byly dotlenione, wtedy nie bedzie juz problemu z nabraniem pelnnego
      oddechu, co wiecej - nie bedziesz czula takiej potrzeby, ale.. troche czasu
      uplynie zanim "wejdzie Ci w krew" regularny oddech.
      II Natomiast bol w klatce piersiowej, w Twoim przypadku to najprawdopodobniej
      wina przewleklego zapalenia przelyku. Powodow oczycwiscie moze byc kilka, np:
      zwezenie przelyku w wyniku stresu (tzw. gardloscisk), przez co pokarm nie
      przechodzi prawidlowo do zoladka i powoduje mdlosci, wylewanie kwasow, odbijanie
      (pij duzo plynow!, rozluzniaj sie i uprawiaj sport) i inne.

      U mnie zlozylo sie pare rzeczy na te 2 przypadlosci - mam krzywa przegrode
      nosowa, przez co trudniej nabiera sie powietrze do pluc, ciagly katar itp... to
      wszystko podraznilo mi gardlo, przelyk i doprowadzilo do refluksu. Do tego
      jestem osoba zywa, ale i duszaca w sobie pewne rzeczy (to blad!) Trzeba sie
      wylewac wink oczywiscie z umiarem.
      Lekarze przepisywali mi jakies tabletki po ktorych owszem przechodzilo, ale
      potem wracalo i co z tego... Zaczelam wiec sam z tym walczyc i okazalo sie, ze
      glowna przyczyna jest wyregulowanie trybu zycia, umiejetne podchodzenie do
      problemow i kontrolowanie emocji a przede wszystkim trzeba poznac swoj problem
      i swoj organizm.
      Nie mam juz bolow, ale z refluksu sie jeszcze do konca nie wyleczylam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka