piaty_zywiol
24.01.07, 16:12
Jestem swiezo zdiagnozowa, czuje sie niestety fatalnie i z desperacja szukam
wsparcia ludzi, ktorzy zyja z ta choroba, sa w stanie prowadzic normalne
zycie, odzyskali energie i kontrole nad umyslem, pamiecia i emocjami.
Bardzo prosze o wasze historie.
Mam nadzieje, ze ten watek bedzie mial dobry odzew i moze bedzie mozna go
podkleic ku podtrzymaniu na duchu nowo zdiagnozowanych i przerazonych
Hashimotowcow jak ja.
Jak dlugo trwalo unormowanie sie symptomow od rozpoczecia leczenia? Tygodnie?
Miesiace?
Czy tyroksyna wystarcza, czy suplementacja T3 daje wam lepsze rezultaty?
Czy czujecie, ze odzyskaliscie dawna sprawnosc umyslu i energie po
unormowaniu wynikow? W jakim stopniu mozliwa jest poprawa?
Dziewczyny, jak z gospodarka hormonalna, ciazami i libido?
Jak walczyc z depresja wywolana niedoczynnoscia?
Jakie suplementy, witaminy wam pomagaja - selen? co jeszcze?
Jakie zmiany w trybie zycia, diecie polecacie?
W tej chwili czuje, ze jestem wrakiem siebie i nie wyobrazam sobie zycia tak
dalej. Czy to sie kiedys zmieni?
Prosze...