rroza56
15.03.07, 12:39
Trzeba się dać ukołysać życiu, gdy wiosną wraca na nowo do Ciebie.
Trzeba we włosy wpleść złoty promyczek, aby rozświetlił Ci oczy
uśmiechem.
Trzeba, by wiatr ciepły owiewał Twe ciało, by błękit w górze nadał
barwy snom.
Trzeba, by życie dodało nadziei - wbrew smutkom i szarym, pełnych zmagań
dniom.
Trzeba wpleść kwiaty wiosenne we włosy...trzeba pachnieć wiatrem
cieplejszym i słońcem...trzeba nieść kropki na nosku, policzkach...
trzeba pomruczeć cichutko, jak muszka,
jak pszczółka co wychyla nosek z ula,
jak woda co kusi błękitem w stawie,
jak żabki zielone, skaczące po trawie,
jak bóbr-drwal, co tamę buduje w zakolu,
jak bocian, o czerwonych nogach ostrożnie kroczący po łące,
jak rzeka, co bystrza ma silne i rwące,
jak strumień, który szemrze cicho....o ... którą zgubiłam....w
zeszłorocznej trawie...??
Pozwól więc się utulić, ukołysać, ponieść...
Żyj!
Jak kwiatuszek i jak złote pola!
Róża