po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/

18.05.07, 16:20
witam ponownie!
moze nie potrzebnie rozpoczynam nowy watek , ale jest mi tak wygodniej!
jestem juz po wizycie u dr Zuzaka (miły człowiek-polecany specjalista). Moze
jeszcze raz przpomne moje wyniki ostatnie:
tsh 2,34 norma(0,4-4)
ft3 3,3 norma (2,3-6,3)
ft4 19,8 norma (10,3-24,4)
i tak... lekarz stwierdził, ze wyniki sa bardzo ładne i z dawki euthyrox 75
kazał zejsc do 62,5. taka dawke przyjmowac przez 3 miesiace, nastepnie zrobic
wynik tsh i jezeli wynik miescie sie w normie taka dawke brac dalej, a jak
nie - to wrocic do poprzedniej czyli -75!i za 5 miesiecy do kontroli z
wynikami wszystkimi!
opowiedzialam mu o wszystki moim dolegliwosciach ktore przeszkadzają mi w
normalny funkcjonowaniu, czyli włosy wypadające garsciami, wahania nastroju
itp. Dr stwierdził, ze potrzeba duzo czasu zanim wszystko sie unormuje.
powiedziałam mu, ze płacze z byle powodu i nie potrafie tego kontrolowac, a
lekarz na to, ze on tez czasami płacze i to jest dobra metoda na wyładowanie
stresu!!! dziwne....ale nic....! i powiedział zebym sie za bardzo nie
przejmowała niedoczynnoscia, poniewaz nadczynnosc jest gorsza!

aha i jeszcze jedno... zapytałam sie czy tabletke powinnam brac do pół godz.
przed sniadaniem. Lekarz na to ze 10 min wystarczy i tabletke moge brac nawet
po posiłku poniewaz nic sie nie dzieje, jedynie tabletki w mniejszym stopniu
sie wchłaniaja, co w niczym nie przeszkadza!!!

szczerze nie wiem co myslec...........?! bo nadal nie czuje sie dobrzesad i
teraz do tego zmniejszam dawke!
zdenerwował mnie jeszcze fakt, iz na kazde moje przedstawiane dolegliwosci dr
miał jakies wytłumaczenie( typu "to tak ma byc " " nic sie nie dzieje" "i ze
nie powinno sie byc w goracej wodzie kąpanym!!")

    • zajacowna Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 16:48
      przeczytalam Twoj post z ootwartym ze zdziwienia ustami.
      Ja chodze do dr zuzaka, ba wyslalam do niego Roze ( z naszego forum) i obie
      jestesmy oczarowane!!!
      Mi ten gosc tak przypasowal, ze lepszego endo niz on nie spotkalam jeszcze.
      Nie wiem co Ci powiedziec...

      Byc może Zuzak ma racje ze ft4 masz ładne i ft3 tez( ładniejsze niz moje po
      roku leczenia!!!). Nie wiem.. jesli chcesz to zastosuj sie do tego co on mowi.
      A jak nie to nadal dawka 75 mg i co miesiac badania.
      Prawde zuzak powiedzial z wlosami.One nie przestana wypadac juz i teraz i
      natychmiast. Na to potrzeba czasu.Ja myslalam ze wyłysieje. Teraz nieco mniej
      mi sie wlosy sypia.. ale jeszcze.. a hormony mam niezle juz od dluzszego czasu.
      Mysle ze tymi "dobrymi radami na wszystko "chcial Cie uspokoic.On ma taki
      słodki głos i wyraz twarzy anioła... to naprawde madry lekarz i dobry
      czlowiek.Na mnie robi ogromne wrazenie.
      • eviii Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 17:06
        ...nie no, moze to tak tylko wyglada, ze ja sie zale i skarze na niego!! dr
        Zuzak faktycznie jest bardzo madrym i bardzoooo uprzejmym specjalista! wiele mi
        wyjasnił co i jak..... o wszystko sie wypytał!!!! moze to ja dramatyzuje...smile
        moze sobie trosze odpuszcze i niech sie dzieje co chce! smile a co do dawki to sie
        chyba dostosuje do wskazac lekarza! zobaczymy....
        ostatni moj lekarz patrzył tylko na tsh, a wizyta trwała 7 min, bo na korytarzu
        czekało jeszcze za mna 30 osóbsmile
        • marianna76 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 17:55
          A może po prostu zaufaj lekarzowi i rób to, co Ci zalecił? Zrób badania, kiedy
          Ci kazał i ocenisz, czy jego zalecenia były słuszne? Idziesz do niego, płacisz
          za wizytę, a z drugiej strony podważasz to, co mówi i wątpisz, czy ma rację.
        • rroza56 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 20:05
          Cierpliwosci Dziewczyno.
          Zaufaj lekarzowi!
          On naprawdę wie, co mówi. Z Twoich słów wynika, że Mu nie ufasz, żalisz się, że
          to...że tamto....Dziewczyny wiedzą, że nie da się wszystkiego wyeliminować.
          Wierzę, że wszystko Ci wytłumaczył, ba, nawet rozpisał na kartkach, hm?
          Nie jest tak źle, a wszystkie te dolegliwości ...cóż...nie znikną. Nie możemy
          oczekiwać cudów po samej wizycie, nawet u tak Dobrego lekarza. Wiele zależy od
          nas, od naszej radości wewnętrznej, od nastawienia na ...choćby podziwianie
          piękna światawink Ja poruszam się z laską, bo unieruchamia mnie mięśniowo, i nie
          opiszę tu innych przykrych dolegliwości, ale cieszę się bardzo, że po tak
          długim czasie i postępie choroby spotkałam dobrego, zainteresowanego człowieka-
          doktora.
          Nie smęć więcwink, rozumiem Cie dioskonale, naprawdę, spojrz teraz za okno, jaki
          piękny zachód słońcawink
          Sciskam, główka do górywink
          Róża.
          • eviii Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 21:02
            to naprawde tak wyszlo ze sie zale......smile kurcze nie chcialam.... ale czasami
            mnie to juz wszystko przerastasad i tak musialam jakos to wszystko wyrzucic!!
            ale teraz sprobuje cierpliwie czekac i nie smecicsmile (chociaz ostatnio to sie
            stałam okropnie nieznosna dla bliskich)za duzo wszystkiego na raz mi sie
            zwalilo na głowe i jakos nie radze sobie, ale musze kurde to
            zmienic......ludzie nie takie maja problemy, a ja chyba przesadzam! ale ok
            koniec juz tego..smile
            buziaki i pozrdawiam Was wszystkie!
            • miror73 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 21:24
              Witaj
              Tak naprawdę masz prawo się żalić jeśli źle się czujesz i nie przesadzasz. Tak
              poza tym nie rozumiem pewnych osób. Piszesz swoje wyniki, ktoś Ci odpisuje, że
              wyniki nie są dobre a po Twoim opisie wizyty u polecanego endo te wyniki są OK,
              bo tak powiedział dr Zuzak. FT3 jest do dupy (ok.25%) - może pomyśl nad
              selenem. Wg mojego endo też wszystko było OK. TSH rosło z 1,57 na 1,69 i w
              końcu na 4,39 cały czas na tej samej dawce. Wg mnie Twoja dawka jest do
              weryfikacji przez innego endo, ale ja bym nie zmniejszał dawki.

              Pozdrawiam
              m.
            • hashi-tess Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 21:39
              eviii napisała:

              > to naprawde tak wyszlo ze sie zale......smile



              To forum jest właśnie dla takich jak Ty - osób, które są w początkowej fazie
              leczenia i sobie nie radzą, bo sytuacja ich przerasta.
              Dlatego nie powinnaś pisać, że zaśmiecasz forum, bo tego nie robisz.
              Jesteś tu i oczekujesz pomocy.
              Mam nadzieję, że choć ociupinkę dostałaś otuchy.

              Pzdr
              Tess
    • hashi-tess Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 21:13
      eviii napisała:
      i powiedział zebym sie za bardzo nie
      > przejmowała niedoczynnoscia, poniewaz nadczynnosc jest gorsza!


      To ewidentne uspokajanie pacjenta przez lekarza.

      >
      > aha i jeszcze jedno... zapytałam sie czy tabletke powinnam brac do pół godz.
      > przed sniadaniem. Lekarz na to ze 10 min wystarczy i tabletke moge brac nawet
      > po posiłku poniewaz nic sie nie dzieje, jedynie tabletki w mniejszym stopniu
      > sie wchłaniaja, co w niczym nie przeszkadza!!!


      No, no.
      W takim przypadku należałoby zamiast dawki 75 brać np. 100 tyroksyny.
      Jest to trochę niefrasobliwe aczkolwiek Twoje pytanie było drobiazgowe, a Pan dr
      pewnie trochę znudzony Twoimi pytaniami.

      >
      > szczerze nie wiem co myslec...........?! bo nadal nie czuje sie dobrzesad i
      > teraz do tego zmniejszam dawke!
      > zdenerwował mnie jeszcze fakt, iz na kazde moje przedstawiane dolegliwosci dr
      > miał jakies wytłumaczenie( typu "to tak ma byc " " nic sie nie dzieje" "i ze
      > nie powinno sie byc w goracej wodzie kąpanym!!")


      Za dużo pytałaś, a On pewnie nie miał w tym dniu humoru.
      On też jest tylko człowiekiem.
      • eviii Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 22:01
        pytalam, bo chcialam wiedziec.... wkoncu za to płace... i mam do tego prawo! a
        niektore odpowiedzi szczerze mnie troszke zirytowały!ale ok dalej zaczynam
        smecic i narzekac.... koniec koniec koniec..smile
    • rosteda Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 22:19
      Witaj Evii
      Calkowicie sie zgadzam z tym co napisal Miror73.
      Absolutnie nie zmniejszylabym dawki u siebie przy takich wynikach. A nawet
      zastanawialabym sie czy minimalnie nie zwiekszyc (fT4 nie jest ponad norme).
      Przeciez na poczatku leczenia musi sie wysycic kazda komorka ta tyroksyna z
      tabletki i wyniki beda sie jeszcze w miare czasu obnizaly (fT3 i fT4) a TSH
      bedzie roslo.
      Selen to bardzo duza pomoc przy przemianie T4 w T3 i rowniez przy poprawie
      samopoczucia.
      Sprawdz jeszcze poziom ferrytyny. Moze masz tez niski poziom zelaza?
      Niski poziom zelaza tez hamuje przemiane T4 w T3 i jest przyczyna wypadania wlosow.
      Zycze Ci szybkiej poprawy i pozdrawiam
      Rosteda
      • eviii Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 22:42
        czytam i czytam Wasze wypowiedzi i zdurniałam troche! nie wiem czy obnizyc
        dawke, czy zostac przy tej samej!? ojojojoj...
        co do zelaza, to poziom jest w sam raz!
        ferrytyny nie robiłam! ale postaram sie wynik zrobic...
        dziekuje Rostedo za radę!
        • rosteda Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 18.05.07, 22:51
          Przeczytaj dokladnie watek "Przeliczanie wynikow na procenty" i przelicz te
          swoje wyniki to wtedy zrozumiesz.
          Rosteda
          • berka.11 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 08:59
            Dodam jeszcze, że Dr Zuzak powiedział, że jeśli Ft4 jest ponad normę to za
            jakiś czas osteoporoza murowana. Jak to jest z tą chorobą?
        • berka.11 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 08:56
          Witam Cię evii. W pełni podzielam Twoją opinię o dr. Zuzaku. Byłam u niego
          ostatnimi dniami i też mam mieszane uczucia. Przypomnę, że mam bardzo wysokoą
          dawkę euthyroksu (200)ze względu na chorobę żołądka i złe wchłanianie. Mówię
          mu, że czuję się bardzo dobrze - po kilkuletnim czasie złego samopoczucia
          (STARTOWAŁAM OD tsh 75). A on mi na to, że dawka jest za wysoka, trzeba ją
          zmniejszyć i to o dużo. Że jak TSH mi podskoczy, to tarczyca zacznie wytwarzać
          swoje hormony, że jak ja przyjmuję hormon z zwenątrz, to tarczyca nie ma co
          robić tylko musi zaniknąć. (moja tarczyca ma ok 5 ml objętości). A ja myślałam
          dotąd, że to jest odwrotnie: przyjmuję hormon, bo tarczyca źle albo wcale nie
          pracuje. Mówił też - pierwszy raz o tym słyszałam, że moja tarczyca może się
          sama odbudować i że jest możliwość kiedyś przerwanie leczenia.
          Dodam jeszcze, że moje TSH jest bliskie 0, Ft4 ponad 100% normy, Ft3=31% normy.
          Jeśli ktoś wie skąd może brać się taka rozbieżność to proszę o odpowiedź.
          Boję się, że gdy zmniejszę dawkę to FT3 spadnie mi jeszcze bardziej (gdy
          oscylowało wyżej 50% samopoczucie było trochę lepsze) i znów pokażą się oznaki
          niedoczynności a na ten mój w miarę dobry w porównaniu do tego co było
          wcześniej, stan pracowałam prawie 3 lata - i nie chciałabym tego zmarnować. Pan
          Dr również mówił, żebym się nie przejmowała, bo nadczynność jest 100x gorsza.

          I jeśli ktoś ma się wypowiadać w tym wątku typu: "poszłaś do lekarza, to mu
          zaufaj i nie podwarzaj jego opinii" to niech się lepiej wcale nie wypowiada, bo
          to jest już mój 4 lekarz i to ci lekarze sprawili, że musiałam szukać
          kolejnych.

          Pozdrawiam Cię evii i odezwij się. Berka
          • aada1 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 11:04
            Witaj Berka
            Ja jestem w szoku po wypowiedzi tego lekarza. Co niby nasze tarczyce zaczna same
            pracowac jak odstawimy leki ???? Co on za glupoty gada ???? takie cuda sie
            zdarzaja tylko wtedy jesli niedoczynnosc jest wynikim np braku jodu a nie
            wynikiem choroby z autoagresji.
            A co z przeciwcialami ???? nie beda juz atakowac tarczycy, pomimo, ze dalej sa
            we krwi??? przewlekly stan zapalny wygasnie ???
            Jak mam rozumiec to co on Ci mowil ? Jesli przeciwciala doprowadza nasza
            tarczyce do wygladu malego uschlego kikuta ( bo na tym polega choroba nasza ) To
            co ..ale Feniks z popiolow sie odrodzi na nowo ta tarczyca? bzdura na maxa.
            Ja jakbym odstawila leki to w 3 tygodnie mialabym TSH 80! oba hormony ponizej
            normy i krzyzem bym lezala na ziemi...sad
            Ok masz duza dawke, przewalone FT4 i TSH w granicy 0( tak sie dzieje kiedy FT4
            jest powyzej 100%) ale zasada w leczeniu jest taka, ze jak nie ma poprawy na
            samej tyroksynie to ja sie ciut zmiejsza a dodaje trojjodotyronine smile
            przynajmniej u tych osob ktore musza brac juz tak duze dawki hormonu dobowo.
            I oba hormony tak regulujesz aby ich poziom na czczo byl kolo 50 %. No ale coz
            Ja taki maly laik, nie znam sie na tym ...a lekarzowi nie bede odbierac zawodu
            przeciez wink
            Drugi raz na studia ich nie poslemysmile)
            W jednej kwesti zgadzam sie z lekarzem, ze nadczynnosc jest tragiczna. I nie
            wolno do niej doprowadzac bo potrafi zrobic duzo szkody.
            Bierzesz selen ?
            Ada
            • berka.11 Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 11:55
              Witaj aada1. Selen próbowałam wcześniej, ale mnie odrzuca ten zapach - z
              drożdży. Będę musiała spróbować znowu może będzie lepiej.
              Co do odradzania tarczycy, to on mówił coś takiego, że zależy które
              przeciwciała są większem, że jeśli Atpo (chyba - nie powiem na pewno)są
              wysokie, a Atg niskie (lub odwrotnie) to jest szansa, że przestaną one wkońcu
              atakować tarczyca i ona będzie w stanie się odrodzić "naweta 3ml tarczyca jest
              w stanie wyprodukować odpowiednią ilość hormonu" tu zacytowałam lekarza. Nie
              chciałabym czegoś przekręcić ale chyba tak on to tłumaczył. Sama byłam bardzo
              zdziwiona, bo wcześniejsi lekarze mówili, że tarczyca jaką mam - 5 ml. - to
              można traktować, że jej nie ma i że nie wytwarza hormonów.
              Co do samej trójjodotyroniny to chyba nie mam szans na leczenie na Podkarpaciu.
              Dr Zuzak stwierdził, że rozbieżność między Ft3 i Ft4 wynika z dużej dawki
              hormonu syntetycznego.
              Pozdrawiaw wszystkich i życzę miłego weekendu. Berka
              • eviii Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 21:49
                widze ze nie ja jedna mam mieszne uczucia po wizycie u Dr Zuzaka! tak to juz
                jest....uncertain
                ja, nie zastosowałam sie do zalecen lekarza i nie zmniejszylam dawki!
                poczytalam troszku inf. o przelczeniach na procenty(tak jak poleciła Rosteda) i
                stwierdziłam, ze zostaje przy swojej starej dawce... zobaczymy na 3 miesiace...
                pozrawiam cieplutko
                • rosteda Re: po wizycie u endo!nie wiem co myslec!?:/ 25.05.07, 23:47
                  Witaj Eviii
                  Kontrolne badania zrob za jakies 4-6 tygodni.
                  Mam wrazenie ze Twoje wyniki pojda jeszcze w dol.
                  Bierzesz selen? Jesli nie to zacznij on poprawia przemiane i zrob obowiazkowo ta
                  ferrytyne. Przy niedoborze zelaza tez jest zla przemiana.
                  Rosteda
Pełna wersja