Dodaj do ulubionych

Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;)

07.07.07, 20:56
Witam serdecznie!
Podobnie jak wiele z Was rozpoczynam swoją świadomą przygodę z hashimoto
dopiero tu, na forum. Troszkę już poczytałam, ale mimo tego nie wszytsko
stało się jasne. Jestem pod wrażeniem Waszej wiedzy, i tego, z jakim
profesjonalizmem i ciepłem udzialecie rad wszytskim zagubionym. Serce roście
odnajdując tylu ludzi, którzy w obliczu wspólnego problemu, wzajemnie się
wspierają i pomagają. Pragnę i ja do Was dołączyć smile

Jak już wspomniałam, świadomie hashi będę przeżywać dopiero z Wami. Ale po
kolei.
W marcu ubiegłego roku, po bardzo przykrych i niejednoznacznych objawach w
końcu trafiłam do izby przyjeć na pogotowiu. Będąca na dyżurze i przyjmująca
pani endo za nic nie chciała uznać mojego stanu jako wymagającego leczenia
laboratoryjnego. Jednak się udało. Ani ja, ani moja mama nie miałyśmy pojęcia
co może ze mną być. Dziwne napady gorąca, zimna, nieuzasadnione duszności i
niemożność nabrania powietrza, zimne ręce i nogi, intensywne poty, kołatanie
serca, niepokój, lęk, nagłe i bardzo intensywne ból w klatce piersiowej,
drętwienie kończyn,lekkieotępienie... mogłabym jeszcze długo wyliczać. Takie
objawy dla nikogo nie były jasne. Po kompleksowych badaniach stwiedzono
zapalenie Hashimoto typu E.06 Od tego czasu biorę eltroxin 50 codziennie
rano. Co pół roku badanie, ale żadnych wyników nie mogę Wam teraz
przedstawić. Od tamtego czasu systematycznie tyję co jest bardzo dla mnie
przykre. Pytałam mojej endo czy mogę to wiązać z tarczycą "nie, absolutnie"
usłyszałam. Poza tym do kkońca nie wiem co ze mną właściwie jest. Nie
powiedziała mi czy mam niedo, czy nad czy też jeszcze co innego. Mimo
leczenia nie czuję się dobrze.Bardzo męczą mnie ciągłe wahania nastrojów,
paraliżujący lęk, przybieranie na wadze, nadmierna potliwość i ogólna
nerwowość. Pozostało też jeszcze wiele w/w objawów. Ponadto mam na ciele
guzki, o których wcześniej czytałam tu, na forum. Podejrzewam, że moja endo
to wszystko najłacniej zignoruje i zaleci systematyczne przyjmowanie leku.
Ale to nie pomaga. Dodam jeszcze, że teraz mam 17 lat i mieszkam w
Białymstoku, może ktoś zna tam dobrego lekarza.

Drogie Diewczyny, bardzo proszę Was o poradę, co mam ze sobą zrobić? Nie mogę
poprzestać na jako takim stanie, bo on uniemożliwia mi normalne
funkcjonowanie w ciągu roku szkolnego, kiedy organizm musi pracować na
najwyższych obrotach. Już za rok matura i tarczyca nie przeszkodzi mi w
prygotwaniach do niej. Oczywiście z Waszą pomocą. Teraz mam wakacje, więc
dużo czasu by zająć się sobą i hashi (tak poza tym to ładna nazwa - hashi smile )

Dziękuję bardzo wszystkim wytrwałym za cierpliwość w czytaniu tego
przedługiego opisu i odpowiedź. Same dobrze wiecie jakie to jest cenne.
Pozdrawiam!
Ula
Obserwuj wątek
    • kiciucha-hashi Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 07.07.07, 21:59
      Po pierwsze: dlaczego nie możesz nam przedstawić wyników badań? Bez tego ciężko
      nam cokolwiek powiedzieć oprócz tego, że pewnie masz za niską dawkę hormonu i
      siedzisz w niedoczynności.
      Po drugie: zmień lekarza.
      Po trzecie: zrób komplet badań i podaj nam wyniki na forum smile
    • rosteda Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 07.07.07, 23:40
      Witaj Antigona

      No tytul tego postu absolutnie nie pasuje do tego co napisalas w Postcie.

      antigonna napisała:

      > Witam serdecznie!
      > Podobnie jak wiele z Was rozpoczynam swoją świadomą przygodę z hashimoto
      > dopiero tu, na forum. Troszkę już poczytałam, ale mimo tego nie wszytsko
      > stało się jasne. Jestem pod wrażeniem Waszej wiedzy, i tego, z jakim
      > profesjonalizmem i ciepłem udzialecie rad wszytskim zagubionym. Serce roście
      > odnajdując tylu ludzi, którzy w obliczu wspólnego problemu, wzajemnie się
      > wspierają i pomagają. Pragnę i ja do Was dołączyć smile

      Witam serdecznie.

      > Jak już wspomniałam, świadomie hashi będę przeżywać dopiero z Wami. Ale po
      > kolei.
      > W marcu ubiegłego roku, po bardzo przykrych i niejednoznacznych objawach w
      > końcu trafiłam do izby przyjeć na pogotowiu. Będąca na dyżurze i przyjmująca
      > pani endo za nic nie chciała uznać mojego stanu jako wymagającego leczenia
      > laboratoryjnego. Jednak się udało. Ani ja, ani moja mama nie miałyśmy pojęcia
      > co może ze mną być. Dziwne napady gorąca, zimna, nieuzasadnione duszności i
      > niemożność nabrania powietrza, zimne ręce i nogi, intensywne poty, kołatanie
      > serca, niepokój, lęk, nagłe i bardzo intensywne ból w klatce piersiowej,
      > drętwienie kończyn,lekkieotępienie... mogłabym jeszcze długo wyliczać. Takie
      > objawy dla nikogo nie były jasne. Po kompleksowych badaniach stwiedzono
      > zapalenie Hashimoto typu E.06

      Takiego typu E.06 Hashimoto. Jest tylko po prostu Hashimoto. Te symbole musza
      oznaczac cos innego.

      >Od tego czasu biorę eltroxin 50 codziennie rano.

      Oczywiscie najlepiej naczczo i conajmniej pol godziny przed jedzeniem, popijajac
      czysta woda.
      Po eltroxin nie polno popijac mlekiem.

      >Co pół roku badanie, ale żadnych wyników nie mogę Wam teraz przedstawić.

      Popros o wyniki lekarza ktory Cie leczy. Ma obowiazek wydania Ci wynikow bo one
      naleza do Ciebie.

      >Od tamtego czasu systematycznie tyję co jest bardzo dla mnie
      > przykre. Pytałam mojej endo czy mogę to wiązać z tarczycą "nie, absolutnie"
      > usłyszałam.

      Oczywiscie ze tak, zwlaszcza jak sie ma zle dobrane dawkowanie. Ale jak masz Ty
      dobrane dawkowanie to bez wynikow nie mozna nic powiedziec.

      > Poza tym do kkońca nie wiem co ze mną właściwie jest. Nie
      > powiedziała mi czy mam niedo, czy nad czy też jeszcze co innego.

      Przy Hashi i leczeniu tyroksyna moze byc tylko niedoczynnosc.

      > Mimo
      > leczenia nie czuję się dobrze.Bardzo męczą mnie ciągłe wahania nastrojów,
      > paraliżujący lęk, przybieranie na wadze, nadmierna potliwość i ogólna
      > nerwowość.

      Jesli ostatnie wyniki robilas wczesniej niz przed miesiacem to powtorz je teraz
      na swiezo, TSH, fT3 i fT4.

      > Pozostało też jeszcze wiele w/w objawów. Ponadto mam na ciele
      > guzki, o których wcześniej czytałam tu, na forum.

      Jesli masz jakies guzki i cos Cie niepokoi to powinnas pokazac to swojemu
      lekarzowi rodzinnemu. On powie Ci co to jest, albo da skierowanie do specjalisty.

      > Podejrzewam, że moja endo
      > to wszystko najłacniej zignoruje i zaleci systematyczne przyjmowanie leku.

      Sytematyczne przyjmowanie leku jest bardzo istotne przy leczeniu Hashi.

      > Ale to nie pomaga. Dodam jeszcze, że teraz mam 17 lat i mieszkam w
      > Białymstoku, może ktoś zna tam dobrego lekarza.

      U gory pierwszej strony jest przypieta lista specjalistow endokrynologow.
      Poczytaj ja moze cos znajdziesz.

      > Drogie Diewczyny, bardzo proszę Was o poradę, co mam ze sobą zrobić? Nie mogę
      > poprzestać na jako takim stanie, bo on uniemożliwia mi normalne
      > funkcjonowanie w ciągu roku szkolnego, kiedy organizm musi pracować na
      > najwyższych obrotach. Już za rok matura i tarczyca nie przeszkodzi mi w
      > prygotwaniach do niej. Oczywiście z Waszą pomocą. Teraz mam wakacje, więc
      > dużo czasu by zająć się sobą i hashi (tak poza tym to ładna nazwa - hashi smile )

      Jesli mozesz to zrob nowe wyniki wtedy bedzie mozna poradzc Ci cos wiecej.
      Jesli robisz bedania kontrolne to pamietaj w tym dniu przed pobraniem krwi nie
      wolno lykac tyroksyny. Wez ja ze soba i dopiero polknij po pobranej krwi.

      > Dziękuję bardzo wszystkim wytrwałym za cierpliwość w czytaniu tego
      > przedługiego opisu i odpowiedź. Same dobrze wiecie jakie to jest cenne.
      > Pozdrawiam!
      > Ula

      Pozdrawiam rowniez Rosteda
          • ciotkafelicja Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 09.07.07, 23:47
            Witam, płaciłam po 20 zł za każde( TSH T3,T4).Za TPO i TG liczą po 32
            zł.Poszukaj przez internet gdzie robią najtaniej w Twojej miejscowości.Ja
            dopatrzyłam sie w Warszawie bardzo dużych różnic cenowych. Zapłaciłam za całosć
            124 zł w szpitalu koło domu, a w super laboratorium nieopodal panie wyliczyły
            mnie na 190 zł.I najlepiej robić badania zawsze w tym samym miejscu ale to już
            pewnie wieszsmile

            pozdrawiam
    • antigonna Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 20.07.07, 19:59
      Dziękuję Ciotkofelicjo, tak zrobię. Najpierw jednak muszę trochę zaoszczędzić
      na to badanie. Tymczasem odnalazłam moje wyniki badań z marca 2006. Na wszelki
      wypadek Wam je przedstawię:
      TSH 5.37
      FT3 2.43
      FT4 1.16
      TPO 82.4
      TG 1042

      Gruczoł tarczowy normoechpogeniczny, z pojedynczą zmianą ogniskową w środkowej
      części płata lewego w postaci hypoechogenicznego obszaru o wym. 4x2 mm -
      prawdopodobnie torbielka.Ołat prawy o nierównym, pocyklicznym obrysie -
      fragment miąższu wydzielony przez pasmo łącznotkankowe. Płat prawy o wym. ok.
      47x14x13 mm, lewy 47x13x14 mm(obj.ok.9 cm sześciennych) Cieśń. szer. ok. 2,7 mm.

      I to wszystko co posiadam.
      • aada1 Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 21.07.07, 10:31
        Zostala Ci zwiekszona dawka tyroksyny po tych marcowych badaniach z 2206 r ?
        Jak zamierzasz sie czuc lepiej jak wogole nie masz monitorowanje choroby swojej?
        To TSH Twoje z marca 2006 jest dosc znaczne i swiadczy o nieodczynnosci...
        Mysle, ze nie musisz zaoszczedzac na badanie tylko udac sie do lekarza
        rodzinnego. Przynajmniej zrob samo TSH - na to powinnas dostac skierowanie bez
        problemu.
        Ada
        • antigonna Re: Maj lajf is bryljant - aj hef hashi ;) 21.07.07, 13:55
          Ado, tyroksyna została wprowadzona dopiero po tych badaniach w dawce 50
          Eltroxin, którą do dziś przyjmuję. Co to znaczy monitorowanie choroby? Byłam u
          lekarza rodzinnego i prosiłam o skierowanie, ale dowiedziałam się, że to
          specjalista zleca takie badania i ja jestem pod jego opieką, więc ona nie widzi
          powodów, by robić badanie krwi. Trudno. Sama będę je robić, bo coraz bardziej
          czuję się nie tak, ostatnio kończyny mi zaczynąję drętwieć i boleć stawy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka