Dr Klajnowicz z Mysłowic

11.10.07, 00:15
Witajcie
Wczoraj byłam w przychodni i opowiedziałam rodzinnemu lekarzowi o
swoich problemach z samopoczuciem i dostałam skierowanie do Dr
Klajnowicza z Mysłowic.
Przypomne iż mam niedoczynność biore Euthyrox 125, moje Ft4 jest
ponad norme a ft3 w dolnej granicy, TSH w normie.
lekarka u ktorej sie leczyłam do tej pory twierdzi że jest super.
Ale ja czuje sie tragicznie.
mam pytanie, czy ktos może leczy, badź leczył u dr Klajnowicza?
Jakie macie opinie, czy wogole warto?
Znaczy mysle ze spróbowac można, podobno on nie patrzy tylko na TSH
ale pozostale wyniki też.
Pozdrawiam, Renata
    • duzooka Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 12.10.07, 14:15
      Kurcze nikt nic nie wie sad
    • efcia15 Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 12.10.07, 21:08
      wpisz w wyszukiwarkę jest kilka wypowiedzi
      • duzooka Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 13.10.07, 00:20
        Dzięki Efcia, to co dostępne to juz czytałam na forum
        miałam nadzieje że odezwie się ktoś na bierząco, ale to widac nie
        tak łatwo o takie info wink
        no trudno
        Kurcze nawet nie wiem ile trzeba czekac na wizyte, bo mam
        skierowanie do przychodni i na badania istny stos badań, az sie boje
        ile mi krwi pobiora wink
        No nic pozyjemy zobaczymy, pozdrawiam
        • samanta25 Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 13.10.07, 15:43
          Hej ja byłam u dr jakieś 3 tyg. temu. Niestety na wizytę prywatnie
          trzeba czekać ok. 2 miesięcy, nie wiem jak to jest na NFZ
          A moje wrażenia ok. Dr dokładnie przeprowadził wywiad, zbadał mnie z
          wszystkich stron łącznie z oglądaniem kolan, łokci, usg tarczycy itp.
          U mnie FT4 i FT3 są ok. natomiast mam podwyższone TSH - diagnoza dr
          niedoczynność tarczycy i dostałam euthyrox
          Słyszałam że dr wielu osobom pomógł więc ja też mam nadzieję, że mi
          pomoże

          ********
          74 cykl starań
          3 programy ICSI/2 transfery sad ... świat się pomylił......
    • 1.8.5.x Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 13.10.07, 16:19
      Przepraszam, nie mogłam wcześniej odpisać. U dr leczę się ja, moja
      mama, siostra, kuzynka i dwie koleżanki, z czego tylko ja mam
      hashimoto. Kuzynka i koleżanka Gravesa- Basedova (nie wiem czy tak
      to się pisze), mama guzy, reszta niedoczynność. Wszystkie jesteśmy
      dobrze prowadzone. Dwa aspekty negatywne- długie terminy i wysoka
      cena za wizytę- prytwatnie 150zł z USG. Dlatego nie jeżdżę często.
      Koleżanka jeździ do NFZ (terminy podobne) i też jest bardzo
      zadowolona. Już pisałam kiedyś moją opinię, to jako uzupełnienie.
      Moim zdaniem warto, pozdrawiam- Nika
      • duzooka Re: Dr Klajnowicz z Mysłowic 13.10.07, 23:30
        Cześć
        Dziewczyny serdeczne dzięki za informacje, na takie opinie właśnie
        czekałam smile) Mam nadzieje że i mi pomoże ten lekarz.
        Strasznie drogie te wizyty, jak się nie dostane państwowo to czuje
        cos ze pojde z torbami, ale co tam zdrowie najwazniejsze
        W dodatku tyle czasu trzeba czekać na wizyte, ale skoro ze piszecie
        że warto, to czekam wink)
        pozdrawiam serdecznie, Renia
Pełna wersja