Dołek ale czy przez hashi?

04.03.08, 19:22
Witam,
znowu źle się czuję, tym razem psychicznie i nie wiem czy to może być
hashimoto? Nawet nie mogę sprawdzić bo zwiększałam dawkę i jest za wcześnie...
Zastanawiam się czy menstruacja może mieć z tym związek bo już kolejny miesiąc
w 4 dniu cyklu mam jakieś lęki i tak mnie łapią od czasu do czasu. Do tego
cera mi się pogorszyła (jakieś białe krostki mi wyskakują - symetrycznie).
Pogoda na pewno mnie nie nastraja pozytywnie. Czy może ktoś ma podobnie jak
ja? Kurde nie wiem jak mam stanąć na nogi. Biorę magnez i żelazo i falvit.
Zaczęłam chodzić na basen mimo, że trochę mi zimno A co ciekawe zaczęła mnie
pobolewać (i tu lekarz powie - bzdura ) tarczyca. Taki mdły trochę dławiący
ból. No bo co innego może mnie boleć w tym miejscu? Trochę to dziwne bo dużo
to jej nie ma (3.5ml) Może powinnam wziąć selen? Sama nie wiem przeciwciał nie
miałam aż tak dużo. Poradźcie mi coś proszę
    • no_sense Re: Dołek ale czy przez hashi? 04.03.08, 20:19
      Witam Cię
      Czy ktoś ma podobnie? Spójrz na moje rozpaczliwe topiki. Brałam
      Efectin ale go nie toleruję. Ostatnio zrobiłam tsh, Tobie też radzę
      a jak masz pieniądze to koniecznie ft3/4. Jakie masz ost.wyniki,
      jaką bierzesz dawkę?? Też biorę magnez. Selen raczej tu nie pomoże.
      Jeśli chcesz zapraszam na topik "napady płaczu po...". Jest gdzieś u
      góry strony ale chyba nikt nie ma czegos takiego...
      3maj się jakoś
    • no_sense Re: Dołek ale czy przez hashi? 04.03.08, 20:26
      Znalazłam smile piszesz, ze teraz masz ft3 55% - ale powiedz, masz tyle
      tak po prostu po odstawieniu citalu, a czy bierzesz dodatkowo ft3??
      bo wczesniej mialas 2 %...
      a czy moze masz zwiekszony letrox/euthyrox i stad ten wzrost ft3??
      • bunchy2 Re: Dołek ale czy przez hashi? 04.03.08, 20:39
        Nie. Cital dostałam od psychiatry w lipcu, stwierdził początki depresji, zanim
        sprawdziłam tsh. Tsh sprawdziłam we wrześniu. Było 7,31 na euthyroxie 62,5. Nie
        wiedziałam, że należy się często kontrolować. Wtedy też ft3 było na minusie 2%
        czy - 8% nie pamiętam dokładnie. Nie brałam samego ft3 i jak patrzę na moje
        wyniki to widzę że przemianę mam chyba ok. Co do zwiększania dawki to faktycznie
        dlatego ft3 mi urosło. No i sęk w tym, że nawet jakbym chciała sprawdzić
        dlaczego czuję się gorzej to nie mogę bo dopiero po 17stym marca będzie miesiąc
        od kolejnego zwiększenia do 75. Dlatego nie wiem co zrobić. Może to dlatego, że
        żelazo mi spadło po okresie? Ale chyba to nie powoduje lęków.
        • bunchy2 Re: Dołek ale czy przez hashi? 04.03.08, 20:45
          Jeszcze tylko dla ścisłości dodam, że jak zaczęłam zwiększać 0d 7 lutego dawkę
          to nie czułam się dobrze fizycznie,pisałam o tym i Rosteda powiedziała że jak
          przeczekam to będzie lepiej. Faktycznie poczułam się wręcz świetnie. A 23 nagle
          psychicznie zaniemogłam.
          • bunchy2 Re: Dołek ale czy przez hashi? 04.03.08, 20:57
            Kurcze ale jestem rozkojarzona jakaś. Powinnam napisać w wątku na górze o którym
            wspomniałaś no-sense. Sęk w tym wracając do tego co tam napisałaś, że mi minęły
            objawy niedoczynności takie jak marznięcie bóle stawów, senność nadmierna i
            zmęczenie. Dlatego tak się zastanawiam o co może chodzić? Może i to muszę
            przeczekać jakoś.
            • edith31 Re: Dołek ale czy przez hashi? 06.03.08, 02:16
              Bunchy, rzeczywiscie ciezko tu cos gdybać zanim nie pokażesz nowych
              wynikow i w tym względzie musimy poczekac jeszcze moment . Lęki
              towarzyszą chorobie hashimoto raz slinijesze raz słabsze ale są .
              Jesli chodzi jednak o ból w okolicy tarczycy to nie kazdy lekarz
              powie ze to bzdura , mi ostatnio laryngolog powiedziala ze przy
              chorej tarczycy jak najbardziej moze pobolewac w szyi i wręcz dusić
              i jakos nie zwalala tego na nerwice i jakies tam gałki histeryczne w
              gardle jak wiekszosc lekarzy wiec tak moze być, naprawdę .
              Jesli chodzi o lęki to poczytaj moze jak znasz angielski ten
              artykuł "Lęk a choroba endokrynologiczna "
              www.drrichardhall.com/anxiety.htm ,
              jesli bedziesz potrzebowala jakiegos tłumaczenia to daj znac,
              pozdrawiam Edith
              • bunchy2 Re: Dołek ale czy przez hashi? 06.03.08, 23:28
                Edith31 dziękuję bardzo za link.
                Pozdrawiam
Pełna wersja