Dodaj do ulubionych

Sauna - wolno?

28.03.08, 12:36
Witajcie,

mam stwierdzone Hashi i niedoczynność tarczycy od dwóch lat, hormony
ustawione - czuję się zupełnie normalnie.
Wybieram się dziś po południu na basen i zastanawiałam się, czy mogę
skorzystać z sauny. Wiem, że niedoczynność należy do przeciwwskazań,
ale jeśli jestem dobrze ustawiona to też? Dlaczego niedoczynność
jest przeciwwskazaniem?

Będę wdzięczna za [szybkie] wskazówki,

Joanna
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Sauna - wolno? 28.03.08, 17:18
      Nie wiem, jak to jest z sauną i Hashimoto, ale chodziłam do sauny
      gdy byłam w nieleczonej niedoczynnosci (nie wiedziałam wtedy o
      swojej chorobie).

      Było to niemiłe doświadczenie - żeby dobrze znosic saunę, trzeba się
      pocić. Tymczasem mnie po 15-20 minutach w temperaturze ponad
      90stopni najwyżej poleciało po kilka kropelek potu spod kolan...
      Było mi słabo z gorąca, wszyscy w saunie już byli mokrzy, a moja
      skóra się nie oczyszczała.
      • zajaco-wa Re: Sauna - wolno? 29.03.08, 16:21
        Bardzo lubie saune , ale moge potwierdzic ze sauna juz nie dla mnie:
        ( sad sad Ostatni raz w saunie bylam 3 mies temu i dopiero teraz
        rozumiem, dlaczego bylo cos nie tak. Niewiedzialam wtedy, ze jestem
        w niedoczynnosci, bo mialam wyniki w "normie". Zazwyczaj na saunie
        robilam 15 min sauny i ceberko lodowatej wody, i tak 3 razy.
        Ostatnim razem ledwo wytrzymalam po 5 min, bo bylo mi strasznie
        slabo, musialam wylazic. Nie fajne uczucie, pozatym szkoda serca
        ktore jeszcze mi sie przydawink W zupelnosci wystarcza mi choroby
        ktore juz mamwink
      • ja_joanna Re: Sauna - wolno? 30.03.08, 14:20
        Dlaczego:
        > a nasze serducho i bez sauny ma co robić.
        ??

        Oczywiście, że sauna obciąża układ krwionośny, ale wydawało mi się,
        że jeśli się ją dawkuje rozsądnie to może go w ten sposób tylko
        wzmocnić.

        Poszłam wtedy na tą saunę i faktycznie siedziałam tylko ok. 3-5
        minut za każdym z trzech razy, na najniższej półce, i to mi w
        zupełności wystarczyło. Ani dłużej, ani wyżej bym nie wytrzymała,
        ale też nie jestem przyzwyczajona - myślę, że ktoś, kto chodzi do
        sauny regularnie, może tam spokojnie przesiedzieć dłużej i w wyższej
        temperaturze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka