Dodaj do ulubionych

Hashimoto i niski poziom LH i FSH

27.05.08, 15:26
Na Hashi choruję już od 5 lat (diagnoza). Chorobę udało się
zdiagnozowac u mnie dopiero kiedy w krytycznym stanie wylądowałam w
szpitalu (TSH > 200, wysoki cholesterol). Mój powrót do zdrowia
trwał więc dość długo. Dlatego do ginekologa udałam się dopiero po
dwóch latach leczenia Eltroxinem kiedy wciąż miałam nieregularne
miesiączki. Szczególnie nawet przy małej zmianie dawki hormonu
wszystko potrafiło mi się kompletnie rozregulować. Miesiączki były
krótkie, przerwy długie - czasami dwu miesięczne a nawet dłuższe.
Trafiłam wtedy do ginekolog - endokrynolog, która kazała zrobić mi
badania na prolaktynę, LH i FSH gdyż obawiała się, że może to być
już menopauza. Była zdziwiona wynikami badań. Okazało się, że
prolaktyna wyszła w normach, LH i FSH niby też, ale miały bardzo
niskie wartości - bliskie dolnej granicy normy. Badania miałam
robione drugiego dnia cyklu, oto wyniki:
PRL 12.29 ng/ml N: 1.9 - 25.00
LH 1.58 mIU/ml N: faza folikularna : 1.1 - 11.6
FSH 3.00 mIU/ml N: faza folikularna : 2.8 - 11.3
Pani doktor powiedziała, że mam hormony jak u dopiero co
zaczynającej miesiączkowanie dziewczynki, że to nie jest wina
przysadki - gdyż prolaktyna jest w normie - tylko podwzgórza.
Zapisała mi tabletki, po których miesiączki wróciły do normy. Nie
miałam robionych dodatkowych badań diagnozujących przyczynę, gdyż
pani doktor uznała, że nie jest to konieczne, bo badania takie są
kosztowne a wszystko sprowadzi się i tak do uzupełniania niedoborów
hormonów. Jakiś czas później zasięgnełam porady innego lekarza,
który potwierdził pierwszą diagnozę i powiedział, że jest to
podwzgórzowa niedoczynność jajników. Wciąż jednak nie wiem jaka może
być przyczyna wystąpienia tego schorzenia. Czy ktoś ma podobne
problemy?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka