soczewki kontaktowe

08.07.08, 13:07
Czy ktoś z Was nosi soczewki kontaktowe?
Mam problem. Okulistka powiedziała, że właśnie z powodu przyjmowanej tyroksyny
mogę mieć trudności z ich noszeniem. Wytrzymuję w soczewkach tylko 3-4
godziny, potem oczy szczypią, swędzą i muszę soczewki zdjąć.
Czy jest ktoś na forum, kto nosi soczewki i nie ma opisanych dolegliwości?
Bardzo mi zależy na Waszych odpowiedziach...
E.
    • lumineuse Re: soczewki kontaktowe 08.07.08, 14:47
      ja nosze soczewki, nie odczuwam zadnych dolegliwosci. oczywiscie
      zdarzalo sie i zdarza, ze np mam suche oko, bo pracuje b. duzo przy
      komputerze, ale tak bylo i przed tyroksyna. wiec uwazam, ze [u mnie]
      bez zwiazku.

      natomiast sprobuj moze soczewek o nazwie johnson acuve oasys - sa
      chyba obecnie najlepiej uwodnione i osobiscie polecam. ewentualnie
      tej firmy jeszcze jednodniowe lub innej - o2optix ciba vision.

      takze - nos do gorywink
      • estepka Re: soczewki kontaktowe 08.07.08, 19:44
        Dziękuję za odpowiedź.
        Próbowałam właśnie soczewki Johnsona; acuve oasys i acuve 2.
        Okulista twierdzi, że mam jakiś inny skład łez albo nawet suche oko i bardzo
        prawdopodobne, że to przez niedoczynność i tyroksynę.
        Teraz dostałam (a raczej kupiłamwink) soczewki jednodniowe do okazjonalnego
        noszenia, tak na parę godzin. A ja bym chciała na cały dzień...
        • lumineuse Re: soczewki kontaktowe 09.07.08, 09:55
          wiesz, wielu ludzi ma tzw zespol suchego oka i to nie oznacza zaraz,
          ze musi to byc przez tarczyce. natomiast uklad hormonalny moze
          wplywac na akcepowalnosc soczewek przez oczy - np u kobiet ktore
          biora pigulki antykoncepcyjne. chociaz tez nie zawsze. sprobuj moze
          z kroplami nawilzajacymi (chociaz ja ich osobiscie nie znosze i nie
          uzywam) a poza tym moze Ci sie oczy przyzwyczaja. Ja np za chiny
          ludowe nie moglam nosic soczewek B&L, niby to samo ale no nie
          moglam. najlepiej chyba jak zaczniesz szukac, to z pewnoscia cos dla
          siebie znajdziesz. trzymam kciukiwink
          • estepka Re: soczewki kontaktowe 09.07.08, 11:15
            Tak, na pewno nasz układ hormonalny ma wpływ na akceptację soczewek.
            Kropli nawilżających też próbowałam, pomagają na krótko.
            Nie znam firm produkujących soczewki, tylko te Johnsona i B&L, o ktorej
            wspomniałaś. Zapytałam na forum, bo chcę przetestować jak najwiecej, by wreszcie
            znaleźć coś dla siebie. A jak nie... mówi się trudno.
            Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam...
    • bubster Re: soczewki kontaktowe 09.07.08, 15:13
      Może być od tarczycy, ale nie musi.

      Po pierwsze - popróbuj różnych soczewek. Ja noszę (chyba) Acquve.
      Po drugie - dobry płyn. Np. dla osób z oczami szybko wysychającymi
      zły jest płyn Bausch&Lomb. Ja lubię Solo Acqua Care.
      Po drugie - masaż oczu. Zamykamy oczka, paluszki na powieki i
      delikatne kółka.
      Po czwarte - przyzwyczajenie. Na poczatku używania też nie omgłam
      nosić długo, najwidoczniej moje oko traktowało soczewkę jak ciało
      obce smile
      Po piąte - "sztuczne łzy" (krople używane gdy nosi się soczewki)

      powodzenia
      • estepka Re: soczewki kontaktowe 09.07.08, 16:44
        Bubster ile czasu trwało Twoje przyzwyczajanie się do soczewek?
        Ja początkowo też myślałam, że to kwestia przyzwyczajenia, ale okulistka powiedziała, że od razu nie powinnam ich wcale czuć.

        A ten masaz to z soczewkami na oczach czy bez? Chce sprobować wszystkiego, bo bardzo mi zależy.

        Pozdrawiam - E.
        • bubster Re: soczewki kontaktowe 09.07.08, 17:15
          Soczewki noszę od dawna, więc nie pamiętam, ale na pewno kilka dni
          się przyzwyczajałam

          i nie było tak, że nic nie czułam smile czułam że mam coś na oku
          jak pierwszy raz wróciłam w soczewkach, kumpel stwierdził że mam
          straszny wytrzeszcz, tak szeroko oczy otwierałam smile

          masuje się oko w soczewkach

          ja jeszcze robię coś takiego - przymykam oczy i te dalsze
          kąciki "ciągnę" w kierunku uszu - tak jakbym "robiła Chińczyka"

          gdzie mieszkasz? bo jak w Warszawie to możesz też spróbowac soczewek
          od dr. Jacquesa (przyjmuje na Chmielnej - ma soczewki specjalnie
          sprowadzane) , soczewki Frequency
          • estepka Re: soczewki kontaktowe 10.07.08, 09:48
            Niestety nie mieszkam w Warszawie. sad
            Sprobuję masażu i "Chińczyka", może to coś da.
            Ja cały czas czuję, jakbym coś miała na oczach, ale najgorsze to pieczenie po
            paru godzinach.
            Dziś testuję "jednodniówki", zobaczymy co będzie.
            Dzięki...
            E.
            • bubster Re: soczewki kontaktowe 10.07.08, 12:13
              a na pewno nosisz na dobrą stronę?

              pracujesz? jak tak to w klimatyzacji?
              bierzesz tabletki anty?
              • estepka Re: soczewki kontaktowe 10.07.08, 14:01
                Na pewno noszę na dobrą stronę. smile))

                Nie pracuje w klimatyzacji, trochę tylko przed komputerem, ale niedużo.
                Tabletek anty tez nie biorę...

                Teraz, po 4 godzinach od założenia już zaczynam czuć lekkie pieczenie, używam
                kropli Refresh, ale mało pomagają. Nie wiem, co za licho...
                chyba jestem uczulona na soczewki. sad((
                • bubster Re: soczewki kontaktowe 10.07.08, 18:37
                  spróbuj krople tiers naturale
    • madziulaw Re: soczewki kontaktowe 11.07.08, 20:09
      Cześć,
      moim zdaniem masz źle dobrane soczewki.
      Przy dobrze dobranych soczewkach nie powinnas miec takich dolegliwości
      niezależnie od przyjmowanych hormonów.

      Mnie na poczatku tez źle dobrano soczewki - focusy, johnsony, bausche - czyli te
      najpopularniejsz sa zdecydowanie nie dla mnie. szczypia oczy no i źle w nich
      widzę wręcz.też powiedziano mi , że to przez chora tarczycę. najlatwiej wszystko
      zrzucic na hormony....

      nawet uwierzyłam w to, ze nie moge nosic soczewek, aż "pewnego pieknego dnia"
      kolezanka polecila mi PROCLEARY - amerykańskiej firmy . I to byl strzal w
      dziesiątkę. Bardzo polecam osobom, kt nie tolerują najpopularniejszych marek.

      Co do kropli do oczu to polecam, tylko i wyłącznie Aquify

      www.sklep-soczewki.pl/product_info.php?products_id=64
      (podalam link na sklep w kt się zaopatruje od 3 lat)

      Sa drogie, ale wydajne, i baardzo skuteczne, bo gęste...

      pozdrawiam
      magda


      • madziulaw Re: soczewki kontaktowe 11.07.08, 20:21
        aha - a z płynów tez polecam - SOLO CARE AQUA - moim zdaniem najlepiej nawilża
        ze wszystkich.

        buźka
        • estepka Re: soczewki kontaktowe 11.07.08, 22:10
          Madziulaw bardzo dziękuję za to, co napisałaś.
          Znowu wstąpiła we mnie nadzieja, że będę mogła nosić soczewki.
          Jutro rano wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do netu, ale po powrocie napiszę do Ciebie na adres gazety, bo chciałabym Cię o parę rzeczy jeszcze zapytać.
          Pozdrawiam - E.
          • estepka Re: soczewki kontaktowe 11.07.08, 22:16
            Jeszcze coś mi się przypomniało.
            Wiecie co zasugerowała mi okulistka, gdy powiedziałam, że w tych soczewkach czuję się źle?
            Zaproponowała bym porozmawiała ze swoją endo, czy nie mogłabym odstawić hormonów!!! Odstawić leki, by nosić soczewki! Nieźle, co? smile))
            • beradetta_m Re: soczewki kontaktowe 20.07.08, 01:29
              moim zdaniem tarczyca ma trochę wpływu ale na pewno nie aż tak duży
              jak próbuje przekonać Cię lekarz. Ja soczewki noszę od 16 lat i
              życia sobie bez nich nie wyobrażam smile kłopoty z tarczycą też mam od
              dawna więc wiem, że czasem wpływa ale można to jakoś obejść BL dla
              mnie jest najgorzej tolerowany przez oko, JJ dla mnie też średnie.
              Od wielu lat używam Ciby Vision i jestem z ich płynów i szkieł
              najbardziej zadowolona. Miesięczne tlenowe mają ok, choć po
              radiojodzie musiałam je odstawić- oczy przestały tolerować i robiły
              mi się rany w oku. Tak więc wpływ jest na pewno ale po przerzuceniu
              się na dzienne można problem obejść. Finansowo wychodzi to kiepsko,
              ale widać trzeba. Spróbuj więc dziennych CV- są naprawdę ok.
              • estepka Re: soczewki kontaktowe 30.07.08, 16:48
                Dziękuję za odpowiedzi. Wypróbuję polecane przez Was soczewki tylko powiedzcie jak je zdobyć? Czy znowu muszę iść do okulisty (bardzo bym tego nie chciała...) czy można kupić u optyka?
                I czy tak bez badania można je nosić i testować? Zauważyłam, że soczewki mają różne średnice, czy to ma jakieś znaczenie?
                Hormony mam teraz wszystkie w normie, więc może uda mi się znaleźć te najlepsze dla mnie i będę mogła je nosić... smile
                Pozdrawiam.
                E.
                • mara_30 Re: soczewki kontaktowe 30.07.08, 20:10
                  Soczewki możesz spokojnie kupić u optyka, pod warunkiem, że masz już dobrane
                  przez okulistę. A w niektórych salonach optycznych przy zakupie masz badanie
                  gratis lub za jakieś grosze.
                  Ja również polecam jednodniowe Ciba Vision, zaczynają mi przeszkadzać w oczach
                  dopiero późnym wieczorem, nosząc od rana (z tym, że nie pracuję w nich przy
                  komputerze, noszę tylko na wycieczki, uprawiając sport itp). W ogóle jestem
                  zwolenniczką jednodniówek, po pierwsze wygoda wink a po drugie mniejsze ryzyko
                  jakiegoś zakażenia, podrażnienia czy coś.
                  • estepka Do mara_30 30.07.08, 22:22
                    Dziękuję. Mam dobrane przez okulistę soczewki JJ, więc innej firmy chyba będą takie same. Od wielu lat chciałam mieć soczewki, ale bałam się podrażnień czy infekcji. Teraz jednodniówki ułatwiają sprawę, żebym tylko mogła je dłużej nosić. Wypróbuję Ciba Vision. smile
                    E.
    • obas13 Re: soczewki kontaktowe 30.07.08, 18:03
      Nie chce być zbyt uszczypliwy ale jak przeczytałem ten wątek to
      naszła mnie tylko jedna myśl - ALE SOBIE LUDZIE ŻYCIE LUBIĄ
      KOMPLIKOWAĆ! smile

      Tyle zachodu o jakieś głupie szkła kontaktowe, a rozwiązanie jest na
      wyciągnięcie ręki. Wolicie by was oczy szczypały, swędziały i kto
      wie co jeszcze ale o okularach to broń boże, już nikt w dzisiejszych
      czasach nie myśli :\ Chciałbym mieć takie "problemy".
      • tashunko Re: soczewki kontaktowe 30.07.08, 18:59
        Ja myślę smile, chociaż...uczciwie mówiąc nie noszę ich cały czas (np.
        teraz leżą w torbie zamiast na nosie) Przy moim astygmatyzmie
        łatwiej włożyć okulary na nos niż dopasować soczewki wink
        Pzdr,
        Tashunko
      • mara_30 Re: soczewki kontaktowe 30.07.08, 20:17

        > Nie chce być zbyt uszczypliwy ale jak przeczytałem ten wątek to
        > naszła mnie tylko jedna myśl - ALE SOBIE LUDZIE ŻYCIE LUBIĄ
        > KOMPLIKOWAĆ! smile
        >
        > Tyle zachodu o jakieś głupie szkła kontaktowe, a rozwiązanie jest na
        > wyciągnięcie ręki. Wolicie by was oczy szczypały, swędziały i kto
        > wie co jeszcze ale o okularach to broń boże, już nikt w dzisiejszych
        > czasach nie myśli :\ Chciałbym mieć takie "problemy".


        Przesadzasz trochę wink to nie chodzi o dzisiejsze czasy tylko o wygodę. Ja
        wprawdzie nie noszę soczewek na codzień, ale są sytuacje kiedy są niezastąpione.
        Np nie wyobrażam sobie jeździć na nartach w okularach, na imprezie czy wycieczce
        rowerowej też ułatwiają życie.
      • estepka Do Obas13 30.07.08, 22:11
        Obas13 Ty chyba nigdy nie nosiłeś okularów na stałe. To nie kaprys,
        komplikowanie życia, to właśnie jego ułatwianie. Noszę okulary już 30 lat i
        właśnie teraz, gdy dopadły mnie różne choróbska marzy mi się, aby nie czuć
        niczego na nosie. Tylko okazjonalnie, w wyjątkowych sytuacjach, na wyjeździe czy
        na imprezie... Z okularami można spokojnie żyć, oczywiście, ale skoro i bez nich
        można dobrze widzieć to dlaczego nie spróbować? Stąd moje pytania.
        Nie masz racji i niepotrzebnie się czepiasz.
        E.
      • bubster Re: soczewki kontaktowe 31.07.08, 11:58
        A próbowałeś kiedyś pływać lub uprawiać bez okularów mając wadę -6?
        Probowałeś kiedyś uprawiać sporty, kiedy musisz bardziej dbac o to
        żeby okulary Ci się nie zbiły (bo jak się zbiją i skalecza oko?) niż
        żeby trafić w piłkę?
Pełna wersja