o co chodzi?

18.08.08, 13:42
oczywiście mojej tarczycy, od roku zdjagnozowane hashimoto jestem
pod kontrolą lekarza dr.Mucha z Łodzi, jest dużo lepiej niż było na
początku, ale..., no właśnie zawsze musi być jakieś ale.
Mniej więcej co 3 do 4 tygodni pojawia się ból za prawym uchem,
póżniej boli mnie cała prawa strona włącznie z tarczycą, kończy się
to podwyższeniem dawki tyroksyny, później znów jakiś czas dobrze i
tak od dwóch lat( pierwszy rok bez diagnozy, lekarz pierwszego
kontaktu-antybiotyki). Wyniki przy dawce letrox 75/75,
TSH 1,24 04-4,2
FT3 2,81 2,57-4,43 13%
FT4 1,66 0,93-1,7 95%
Zaczełam brać selen 100 i żelazo 100, na cztery tygodnie miałam
spokój czułam się super. Teraz znów ból za uchem do 75 letroxu
dodałam 6,25 na dobę. Większą dawkę biorę około 2 tygodni nie mam
objawów nadczynności ale też ból nie minął ( nie jest straszny ale
bardzo męczący no i oczywiście samopoczucie też gorsze ale do
wytrzymania). Nowe wyniki będę miała w czwartek. Ile razy ta
sytuacja będzie sie jeszcze powtarzać zanim np. na półroku lub na
dłużej zapomnę o tarczycy? Czytam forum i wiem, że niektóre z was
tez miały powiększone węzły chlonne i częste infekcje, ale na
początku, myślałam, że początek mam za sobą.
    • rosteda Re: o co chodzi? 18.08.08, 14:52
      Witaj Klara
      kiara6 napisała:

      > oczywiście mojej tarczycy, od roku zdjagnozowane hashimoto jestem
      > pod kontrolą lekarza dr.Mucha z Łodzi, jest dużo lepiej niż było na
      > początku, ale..., no właśnie zawsze musi być jakieś ale.

      Jeden rok od rozpoczecia leczenia to nie jest dlugo.

      > Mniej więcej co 3 do 4 tygodni pojawia się ból za prawym uchem,
      > póżniej boli mnie cała prawa strona włącznie z tarczycą,

      Tak mam i ja od poczatku mojej choroby.
      A co jest przyczyna to pomimo wielu badan i odwiedzeniu wielu specjalistow
      (stomatolog, laryngolog, neurolog) nie wiem w dalszym ciagu.
      Moze to jest jakies dzialanie przeciwcial (przeciez na miesnie tez one zle
      dzialaja u niektorych z nas wiec czemu nie na te nawracajace bole)?

      > kończy się
      > to podwyższeniem dawki tyroksyny,

      Podwyzszanie w ciemno bez badan to jest blad.

      > później znów jakiś czas dobrze i
      > tak od dwóch lat( pierwszy rok bez diagnozy, lekarz pierwszego
      > kontaktu-antybiotyki).


      Nastepny blad antybiotyki na bol. Ale na poczatku tez wielu lekarzy mnie tak
      leczyli.
      Chociaz musze powiedziec ze przy infekcjach tez mam takie dolegliwosci.

      >Wyniki przy dawce letrox 75/75,
      > TSH 1,24 04-4,2
      > FT3 2,81 2,57-4,43 13%
      > FT4 1,66 0,93-1,7 95%

      Mialas bardzo niskie fT3. Moze to jest przyczyna.

      > Zaczełam brać selen 100 i żelazo 100, na cztery tygodnie miałam
      > spokój czułam się super.

      Jesli mialas niedobor zelaza to dobrze ze je wzielas.

      > Teraz znów ból za uchem do 75 letroxu
      > dodałam 6,25 na dobę.


      Zwiekszanie dawki bez zrobienia wczesniej wynikow - to blad.

      > Większą dawkę biorę około 2 tygodni nie mam
      > objawów nadczynności ale też ból nie minął ( nie jest straszny ale
      > bardzo męczący no i oczywiście samopoczucie też gorsze ale do
      > wytrzymania). Nowe wyniki będę miała w czwartek.

      Znowu blad - robienie wynikow po 2 tygodniach od zwiekszenia dawki.
      Moze te bole to wynik rzutu choroby? tez nie wykluczone.

      > Ile razy ta
      > sytuacja będzie sie jeszcze powtarzać zanim np. na półroku lub na
      > dłużej zapomnę o tarczycy?

      Nie umie Ci odpowiedziec. Jak juz pisalam mam tak samo.
      Obecnie tez mam bol ucha i zatkany nos (bez kataru). Bola mnie tez wszystkie
      zaby i mam znowu opuchniete oko. To wszystko bardzo boli. Odczekam pare dni, bo
      moze to jakas infekcja i jak nie przejdzie to tez zrobie kontrolne badania i
      ogolne tez zeby zobaczyc czy nie mam jakiegos stanu zapalnego.
      Przy takiej zmiennej pogodzie jak mamy to bardzo szybko o infekcje.

      > Czytam forum i wiem, że niektóre z was
      > tez miały powiększone węzły chlonne i częste infekcje, ale na
      > początku, myślałam, że początek mam za sobą.

      No moj poczatek leczenia to juz 12 lat.

      Jak juz oddalas krew do badan to wpisz za pare dni tutaj swoje wyniki.
      Jesli nie pobralas to zrob tez jeszcze dodatkowo chociaz OB, leukocyty i CRP.
      Za duzo Cie nie pocieszylam, ale wiedz ze nie jestes sama.
      Pozdrawiam Rosteda
      • kusia40 Re: o co chodzi? 18.08.08, 18:11
        KIARA 6
        nie chce Cie wprowadzac w blad, jednak istnieje teoria w chorobach
        tarczycy zgodnie z ktora hormon nie dochodzi do wszystkich miejsc, w
        ktorych powinien wywolac reakcje w naszym ciele, w zwiazku z czym
        roznego rodzaju bole odczuwamy , co nie zwalnia cie z obowiazku
        sprawdzenia innych przyczyn mozliwych bolu (np tonografia glowy czy
        okolic ucha)..
        • kusia40 Re: o co chodzi? 18.08.08, 18:13
          *tomografia- mialo byc oczywiscie
          pozdr.
          • milaemalka Re: o co chodzi? 18.08.08, 23:24
            Pierwszym objawem,który u siebie zauważyłam były piski i szum w uszach Miałam
            tomografię głowy ,póżniej rezonans magnetyczny i nic.Teraz,gdy ogólnie czuję się
            lepiej , niestety poprawa nie dotyczy ucha lewego.Czesto czuję lekki ból.I
            niestety nie mogę rozmawiać przez komórkę.Odczuwam kłujący ból nawet,gdy
            korzystam ze sluchawki.
            • kiara6 Re: o co chodzi? 19.08.08, 07:59
              Tomografię głowy miałam robioną z 3,5 roku temu, eeg też gdy to
              wszystko się zaczęło, wyniki ok, czyli muszę się do tego
              przyzwyczaić, kontrolnie raz na jakiś czas zrobić usg, nie pić
              zimnego, gazowanego itd.
              • milaemalka Re: o co chodzi? 19.08.08, 11:41
                Nic gazowanego nie piję od dawna.Na drugi dzien trace głos, moge mówić tylko cicho.
                • kiara6 Re: o co chodzi? 19.08.08, 12:49
                  myślałam, że tylko ja mam takie dziwne objawy i bolączki za uchem,
                  pewnie źle to zabrzmi ale cieszę się, że nie jestem sama, a z tym
                  gazowanym czy zimnym, od dwóch lat brak takiego zestawu w moim menu,
                  niestety, czasem skuszę się na łyk piwa z przyjaciółmi, bolączki
                  szybko przypominają co wolno a czego nie
    • kiara6 nowe wyniki 25.08.08, 08:01
      Poprzednie na dawce 75/75
      TSH 0,885 (0,4-4)
      FT3 2,05 (1,8-4,2)
      FT4 1,74 (0,8-1,9)
      Zwiększyłam dawkę o 6,25 na dobę (bez badań ze względu na ból za
      uchem, już mnie ochrzaniłyście, taka samowolka to pierwszy i ostatni
      raz)
      Nowe badania po 2 tygodniach:
      TSH 0,685 (0,4-4)
      FT3 2,88 (1,8-4,2) 45%
      FT4 1,78 (0,8-1,9) 89%
      Wiem, że nie są zbyt wiarygodne, ale ze względu na złe samopoczucie
      wróciłam do poprzedniej dawki.
      Bóle za uchem nie minęły, doszły lekkie bóle głowy i mięśni, wogóle
      nienajlepiej się czuję. Albo to efekt za dużej dawki, albo rzut
      choroby. Mam nadzieję, że zrobiłam dobrze wracając do poprzedniej
      dawki. Wizytę u endo mam 1 września. Jeśli chodzi o ft3 to selen i
      żelazo dają rezultaty. Martwią mnie te bóle za uchem i bóle
      głowy.Mam jeszcze jedno pytanie ile czasu brać żelazo i czy można je
      przedawkować. Mój wynik to 51 przy normie 10-180, żelazo biorę
      miesiąc.
      • rosteda Re: nowe wyniki 26.08.08, 00:32
        Witaj Klara6
        Jak juz zwiekszylas dawke o te 6,25 to bylo juz tak zostawic.
        Wiedz o tym ze takie zminy dawki (nawet te minimalne) maja zly wplyw na nasze
        samopoczucie.
        Tylko teraz juz tak zostaw i nic nie zmieniaj do nastepnych wynikow.
        W zwiazku z tymi bolami ucha - bylas u laryngologa?
        Jesli nie to zastanow sie nad tym.
        Leczenie niedoborow zelaza powinno trwac minimum 3 miesiace.
        Potem trzeba zrobic przerwe conajmniej 2-3 tygodnie i dopiero kontrola ferrytyny.
        Zelazo mozna przedawkowac biorac duze dawki albo dlugi okres czasu.
        Takie przedawkowanie nie jest obojetne dla zdrowia.
        Jak to ucho bedzie zdrowe i bedzie Cie nadal bolalo to powtorz po jakims czasie
        badania fT3 i fT4.
        Rzutu choroby nie mozna tez wykluczyc ze jest przyczyna tego bolu.
        Pozdrawiam Rosteda

        Ps. A te ostatnie wyniki wcale nie sa wiarygodne.
        • kiara6 Re: nowe wyniki 28.08.08, 07:18
          W związku z tym, że zamiast lepiej to czuję się gorzej, poszłam do
          rodzinnego. Dostałam skierowanie na badania (to cud). Wyniki:
          leukocyty 4,2 4-10
          erytrocyty 4,73 3,8-5,4
          hemoglobina 13,9 12-16
          hematokryt 42,6 37-47
          MCV 90,1 80-100
          MCHC 32,6 32-36
          Płytki krwi 266 130-400
          Pałeczki 3
          granulocyty obojętnochłonne 45 30-70
          granulocyty kwaochłonne 5 1-4
          limfocyty 41 20-50
          monocyty 6 3-8
          potas 5,18 3,6-5,5
          ferrytyna 67 5-159
          witamina b12 434 150-1000
          TSH 1,22 04-4,2
          FT3 3,14 2,57-4,43 31% poprzednie badania 45%
          FT4 1,65 0,93-1,7 94% poprzednie badania 89%

          Biorę selen 100 i żelazo 100 (hemofer-tak to sie chyba nazywa nie
          wzięłm opakowania z domu). Wizyta u lekarza endo 1.09 więc już za 4
          dni. Co myślicie o tych wynikach? Jestem na dawce 75/75 letrox.
          Jeszcze dwa tygodnie wszystko było ok. Myślałam, że wychodzę na
          prostą. A tu zonk. Czuje się fatalnie. Przyspieszone bice serca,
          szybko się męczę, często mi zimno i ta głowa, boli bez przerwy cała
          a pod skórą czuję coś na kształt mrowienia głównie na głowie.
          Dzisiejszą noc przechodziłam, jak się kładłam było gorzej. Na forum
          czytałam, że niektórzy źle tolerują hemofar-żelazo w tej konkretnej
          postaci, ale to chyba niemożliwe, żebym miała takie objawy przez
          nietolerancję na ten lek.
          • kiara6 Re: nowe wyniki 28.08.08, 09:05
            a czy możliwe jest, że winowajcą jest selen, może 100 to dla mnie za
            dużo, selen biorę dość długo 1,5 miesiąca, tylko, gdy przestanę to
            FT3 poleci jeszcze bardziej w dół i koło się zamyka
    • kiara6 Re: o co chodzi? 28.08.08, 12:31
      może powinnam zacząć myśleć o uzupełnianu FT3, czy thybon jest
      dostępny w Polsce?
      • rosteda Re: o co chodzi? 01.09.08, 10:55
        Witaj Klara6
        Bylas u laryngologa zeby zobaczyl to ucho? Zapalenie ucha tez moze dawac silne
        bole glowy.
        To wazne zeby wyjasnic.
        Zelazo raczej nie daje boli glowy, jak juz to biegunki albo zaparcia.
        Selen natomiast moze dawac u niektorych ludzi bardzo mocne bole glowy
        (bylo pisane juz na ten temat na forum wielokrotnie, poczytaj stare posty
        Zajacownej).
        Na niemieckim forum tez sa osoby ktore nie toleruja selenu i dostaja po nim bole
        glowy.
        Tak mocne bole glowy moga tez dawac rzuty choroby.
        Wyniki - masz dosc niska leukocytoze, co moze byc prza infekcjach wirusowych.
        Ale niska leukocytoze tez maja czesto osoby z Hashimoto bez powodu.
        Na temat Twoich wynikow jest mi trudno cos powiedziec poniewaz nie tak dawno
        zwiekszylas o 6,25 i po kilku dniach znowu zmniejszylas.
        Takie zmiany dawek i robienie wynikow nie maja sensu.
        Bez wzgledu na te zmiany dawki masz stosunkowo wysokie fT4 co moze mowic o
        rzucie choroby (poczytaj posty na temat rzutu choroby).

        Ja bym zrobila tak (zaznaczam ze nie jestem fachowcem):

        Pojsc do laryngologa i sprawdzic ucho.
        1) odstawic selen i zelazo na jakis czas (miesiac) i pozniej znowu sprobowac
        brac, ale nie rownoczesnie, tylko np: sam selen przez dwa tygodnie i jak nie
        bedzie boli glowy to pozniej dolozyc zelazo.
        2)Zmniejszyc dawke tyroksyny ale tylko o 6,25µg.
        3)Wytrzymac tak 4 tygodnie i wtedy zrobic jeszcze raz wyniki TSH, fT3 i fT4.
        Jak wynik fT4 po 4 tygodniach znacznie sie obnizy to moze swiadczyc wlasnie o
        rzucie choroby i wtedy zobaczysz czy trzeba bedzie zwiekszac dawke i o ile.

        Pytalas w pierwszym postcie ile razy bedzie sie to powtarzac.
        To moze sie powtarzac, ale ile razy i jak czesto to nie wiem.
        Bedzie zalezalo od czestosci rzutow choroby.
        Tego ile jeszcze takich rzutow mozesz miec tego nie wiem i raczej nikt nie wie.
        Zycze Ci szybkiej poprawy.
        Pozdrawiam Rosteda

        Ps. o thybonie na razie nie ma co myslec. Musza byc zrobione wyniki i kilka razy
        jak wystapi taka rozbieznosc (ale wyniki nie po zmianach dawek i nie w trakcie
        rzutu)to wtedy.
        Jeden wynik o niczym nie swiadczy.
        • kiara6 Re: o co chodzi? 01.09.08, 11:59
          dzięki za odpowiedź, ucho już sprawdziłam, wszystko ok, selen
          właśnie odstawiłam, myślę, że to on jest przyczyną tych bóli,
          żelazo?, chyba zmniejszę tylko dawkę o połowę, ferrytyna tylko 67, a
          letrox, zmniejszę o te 6,25, za cztery tygodnie zrobię badania,
          jeszcze raz dziękuję
          • kiara6 Re: o co chodzi? 11.09.08, 09:54
            witam wszystkich, moja sytuacja nie zmieniła się diametralnie, ale
            może ktoś mądrzejszy podzieli się ze mną swoimi przemyśleniami, po
            cudownych dwóch miesiącach nastąpił krach FT 3 zleciało w dół, a FT4
            urosło, podejrzewam , że to był rzut choroby, nie zmieniłam dawki
            letroxu 75/75, odstawiłam selen i żelazo,po jakimś czasie ból głowy
            zaczął ustępować, zrobiłam krew żeby mieć jasność sytuacji, oto
            wyniki:
            TSH 1,79 0,4-4,0
            FT3 2,33 1,8-4,2 22%
            FT4 1,44 0,8-1,9 58%
            Sytuacja jest jasna znów powoli wchodzę w niedoczynność. Do dawki
            75/75 dodałam dziennie 12,5 letroxu, bóle głowy znów powróciły,
            kojarzę je tylko ze spadkiem FT3, a raczej z dużą różnicą pomiędzy
            FT3 a FT4, wróciłam do selenu 100 i żelaza 100 dziennie, żeby
            poprawić przemianę, na ciut większej dawce jestem od 6 dni a na
            selenie i żelazie od 3, po czterech tygodniach od zmiany dawki
            zrobię badania. Co myślicie na ten temat? Moja pani endo (wizyta
            była 1.09 o wszystkim wie) twierdzi, że bredzę źle kojarzę te bóle
            bo FT 3 jest nie istotne i jeżeli jest w normie to nie ma o czym
            mówić. Zelazo 67 - też w normie. Nie potrzeba suplementować. Dała
            skierowanie do neurologa i kazała żyć spokojnie. To G.Mucha z Łodzi.
            Te bóle głowy moge porównać do szczypania, uciskania pod wierzchnia
            warstwą głowy, usisku w potylicy, ciężko to opisać, czasem uczucie
            kasku na głowie. Po powrocie z pracy mam siłę położyć się i leżeć.
            Jak mam sobie pomóc, poradzcie coś?
            • kiara6 Re: o co chodzi? 12.09.08, 14:29
              Dodam jeszcze, że magnez też łykam codziennie, co myślicie, czy
              powinnam zrobić jeszcze jakąś diagnostykę, czy czekać z tym dziwnym
              bólem głowy do następnych badań?
              • kiara6 Re: o co chodzi? 15.09.08, 14:56
                ból głowy przeszedł, za to od soboty jestem chora, paskudne
                przeziębienie, jeszcze trzy tygodnie i kontrola czy większa dawka
                jest dobra, ale moje samopoczucie mówi mi, że będzie troszkę za mała
                • kiara6 nowe wyniki 06.10.08, 12:16
                  od tej całej sytuacji minęło 5 tygodni, przeszło prawie wszystko,
                  więc to srtaszne samopoczucie to nic innego jak tylko rzut choroby,
                  moje nowe wyniki na dawce 87,5/87,5 letrox:
                  TSH 0,759 0,4-4,0
                  FT3 3,0 1,8-4,2 50%
                  FT4 1,6 0,8-1,9 73%
                  samopoczucie nienajgorsze (pobolewają mnie jeszcze węzły chłonne
                  (rzut choroby + infekcja)jeszcze chwilkę to potrwa, podniosłam
                  jeszcze dawkę do 87,5/100 letroxu, za cztery tygodnie sprawdzę jak
                  mi idzie, kontrolnie w wakacje zrobiłam ogólną morfologię,
                  prześwietlenie płuc, usg brzucha, wszystko ok , załatwiłam sobie też
                  rezonans magnetyczny głowy do końca października powinnam być już
                  po, biorę selen 100, żelazo i magnez, odczulam się od dwóch lat, co
                  wy na to? na moje wyniki? od czego są te rzuty choroby, co można
                  zrobić żeby było ich jaknajmniej? jak często robić usg traczycy,
                  szyji?

                  • rosteda Re: nowe wyniki 07.10.08, 00:48
                    Witaj Klara6
                    Bardzo sie ciesze ze czujesz sie lepiej. To sa nieczeste i bardo mile wiadomosci
                    tu na forum.
                    O tym co moze wywolac rzut choroby juz pisalam tutaj na forum - jod, infekcja,
                    stres itp.
                    Czesto przyczyna jest nie do uchwycenia.
                    Dalej piszesz ze od dwoch lat sie odczulasz. I z jakim skutkiem ?
                    Minela alergia?
                    Wiesz, czytalam na ten temat na niemieckim forum i niestety niektore osoby ktore
                    odczulaly sie i przez 3 lata nie dalo to zadnego efektu.
                    Jk byly uczuleniowcami tak nimi pozostaly.
                    Raczej przy chorobach autoimmunologicznych odczulanie nie jest polecane poniewaz
                    tymi szczepionkami ingeruje sie w uklad immunologiczny.
                    Czytalam tez artykuly na ten temat w ktorych autorzy pisza ze przy "lekkim"
                    Hashimoto nie ma przeciwskazan do odczulania.
                    Ale co to znaczy "lekkim" Hashimoto tego nie tlumacza.
                    Dla mnie Hashimoto jest albo go nie ma.
                    Natomiast trafilam tez na post jednej osoby z Hashi ktora zwrocila sie do
                    producenta tych szczepionek z zapytaniem czy odczulanie nie bedzie mialo wplywu
                    na pogorszenie sie jej stanu zdrowia i producent odradzil jej tego leczenia.
                    Moze wlasnie to odczulanie mialo wplyw na ten Twoj rzut?
                    Ja nie jestem naukowcem i nie twierdze tego, ale takie przypuszczenie tez moze
                    byc mozliwe.
                    USG tarczycy robie 2x w roku.
                    Pozdrawiam Rosteda

                    • kiara6 Re: nowe wyniki 07.10.08, 09:24
                      dziękuję za odpowiedź, muszę się zastanowić nad tym odczulaniem,
                      choć i tak zostały mi jeszcze do wybrania 3 szczepionki, czy z
                      alergią jest lepiej, tak, ale czy to zasługa odczulania czy w końcu
                      słusznej drogi w leczeniu hashimoto - nie umiem tego ocenić
                      • kiara6 Re: nowe wyniki 17.10.08, 09:55
                        zwiększenie dawki do 87,5/100 niestety nie wyszło mi na dobre po 6
                        zwiększonych dawkach miałam kołatanie serca i bóle głowy powróciły,
                        tak więc nie pozostało nic innego jak powrót do dawki 87,5/87,5
                        (byłam na niej 4 tygodnie czułam się całkiem dobrze- FT3 50%, FT4
                        75%)może trzeba było poczekać jeszcze ze dwa tygodnie i dopiero
                        sprawdzić, może FT4 poszło by jeszcze w górę
                        • kiara6 Re: nowe wyniki 06.11.08, 10:32
                          a było juz tak pięknie..., niestety odkąd zaczął sie sezon grzewczy
                          moja alergia nie daje mi żyć, katar ściekający do gardła bez przerwy
                          je podrażnia kończy się to ifekcją, jeśli chodzi o tarczycę to
                          wyniki dobre FT3 60%, Ft4 90% obawiam się, że te ciągłe ifekcje też
                          się odbija i na niej, zrobiła usg tarczycy - obraz typowy dla
                          zapalenia tarczycy i znów parę milimerów mniejsza, może ktoś z was
                          bierze jakieś leki przeciwko alergii i mi podpowie jak sobie pomóc
                          • nisses Re: nowe wyniki 30.12.08, 12:56
                            Na alergie Alertec albo inny z cetyryzna lub Telfast z feksofenadyna.

                            Jak bole glowy?
                            • aleksandra_01 Re: nowe wyniki 30.12.08, 13:37
                              > Na alergie Alertec albo inny z cetyryzna

                              oj na pewno nie. brałam Alertec
                              uczucie takie jakbym w ogóle nie brała tyroksyny.
                              później dowiedziałam się że nie wolno cetyryzyny
                              przy Hashimoto i lepiej loratadynę np. Claritine
                              po którym było ok chodź słabo u mnie to działało na alergię.
                              obecnie od pół roku nie biorę nic na alergię i jest dobrze.

                              Telfast z feksofenadyna też chyba brałam, ale to było
                              bardzo dawno i przed leczeniem niedoczynności więc nie wiem.

                              a.
                              • nisses Re: nowe wyniki 30.12.08, 14:15
                                Na mnie loratadyna nie dziala.

                                Dlaczego nie wolno cetyryzyny?

                                Feksofenadyna jest najnowszym lekiem. Tez dziala na mnie.
                                • aleksandra_01 Re: nowe wyniki 30.12.08, 17:02
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=79906499&a=79923565
                                  dlaczego? dobre pytanie
                                  nie zastanawiałam się nad tym
                                  po postu zmieniłam lek na inny.

                                  ale jak widać przynajmniej kilka osób
                                  miało z nim podobne przejścia

                                  a.
Pełna wersja