Dodaj do ulubionych

moja historia-pozmóżcie proszę

27.08.08, 18:17
Witam smile
Na początku chciałabym napisać, że to forum poleciła mi osoba, której bywające tu niezwykle obeznane kobietki bardzo pomogłysmile
To może zacznę moją historie…
Jakieś 2 tygodnie temu miałam wrażenie, że świat mi się dziś zawalił…
W połowie lipca byłam u kardiologa, gdyż odczuwałam czasami lekkie kołatanie serca, wiec tak na wszelki wypadek sie wybrałam.
echo, ekg było w porządku, ale ciśnienie miałam podwyższone (odkąd odstawiłam antykoncepcyjne mam już w porządku).
zlecił mi pare badań: mocznik, próby wątrobowe, coś tam jeszcze i tsh. wszystko byłoby ok, gdyby nie tsh=9 .
od dawna podejrzewałam że mogę mieć niedoczynność,: przytyłam 30 kg w 8 miesięcy, ale to było jakieś 2,5roku temu. od tego czasu cały czas dietkuję ostro, jak trochę spadnie, to znów, wyżej. jakieś 1,5 roku temu miałam badane tsh i bylo chyba 2,5.
mam inne objawy: "brudne łokcie"(gin powiedziała mi kiedyż, że taka moja uroda, jak sie jej o nie pytałam), lekkie pogorszenie pamięci i koncentracji, nadmierne pocenie, szczególnie na twarzy, plecach, szyi, w okolicach piersi (pocenie ustało odkąd zaczęłam stosować kurację oczyszczającą czyli ok. 2tyg temu.
ahh i od paru dni odczuwam dziwne delikatne mrowienie w różnych częściach ciała (nawet na karku), nie wiem czy ma to coś wspólnego z tarczycą.

Tydzień temu byłam na pierwszej wizycie u endo. Kazała mi powtórzyć tsh, zrobić morfologie, cholesterol z frakcjami.
Oto wyniki:
TSH 3,17 [0,27-4,2]
FT3 3,7 [3,95-6,80]
FT4 10,6 [11,5-21,0]
cholesterol, morfologia, żelazo z tego co pokazują normy, to jest ok.
jestem zdziwiona, jeszcze tydzień wcześniej TSH miałam 9! (a może to był błąd laboratorium?)
co do FT3 i FT4 (zrobiłam choć endo mówiła że to niepotrzebne) to widać, że mam lekko poniżej normy.. próbowałam wyliczyć ich procentowe wartości, ale w takiej sytuacji są one ujemne..
w ten poniedziałek podałam mojej endo wyniki telefonicznie, natomiast wczoraj odebrałam receptę na Euthyrox 50. Moja endo w zaleceniu napisała, że PROPNUJE przez pierwsze 3 dni 25,czyli polowe tabletki, a następne dni całą tab (50) i tak przez 3 miesiące wtedy dopiero mam przyjść na kontrolę z nowym wynikiem TSH (znów tylko TSH i tak zrobię T3 i T4 ;D). Myślicie że dobrze brać tak długo tę samą dawkę bez kontroli czy to wystarcza czy nie?

wczoraj byłam także u pewnego docenta na usg tarczycy, więc pewnie moja endo zobczy to dopiero za 3 miesiące. oto ca mam zapisane:

Oba płaty tarczycy małe- wymiary w dolnej granicy normy
Prawy płat-19x15x39 mm
Lewy płat- 15x15x36 mm

Echogeniczność miąższu w obu płatach jednorodna prawidłowa, bez żadnych zmian ogniskowych o charakterze litym bądź torbielowatym.

Tchawica nieprzemieszczona.

Ww. chłonne tkanek miękkich szyi- niepowiększone.

WNIOSKI: Mały gruczoł tarczowy

Co o tym sądzicie? nie mam Hashimoto, tak? w ogóle po czym je poznać? oprócz po wynikach anty-TPO bo nigdy nie miałam tego badanego.
jakie są konsekwencje, ze tarczyca jest taka mała? jak wyliczyć jej wielkość w ml, bo widziałam że często tak piszecie.

jestem zagubiona w tym wszystkim, mam nadzieje ze nie będę tyła przy tych lekach i uda mi sie schudnąć...
Czy ktoś spróbuje mi to zinterpretować? Będę wdzięcznasmile

p.s. przepraszam za długość….

Obserwuj wątek
    • obas13 Re: moja historia-pozmóżcie proszę 27.08.08, 19:26
      Jesteś dobrym przykładem osoby, u której nie ma sensu sugerować się
      samym TSH. Ewidentnie widać, że masz ogromne niedobory hormonów (T3
      i T4 poniżej dolnej granicy normy co wskazuje na już długotrwałą
      niedoczynność).

      Hashimoto bez badań anty-TG oraz anty-TPO nie zdiagnozujesz bo to
      podstawa ale siłą rzeczy jest to najczęstsza przyczyna
      niedoczynności tak więc można śmiało, nawet w ciemno postawić taką
      diagnozę.

      Jeśli chodzi o to czy powinnaś 3 miesiące czekać do następnych badań
      to wg. mnie zdecydowanie nie. Badania powinnaś przeprowadzić już po
      6 tygodniach od rozpoczęcia suplementacji Euthyroxem, a to dlatego
      że dawka 50 równie dobrze może okazać się za mała więc po co masz
      tracić kolejne 1,5 miesiąca skoro już po 6 tygodniach wyniki
      (TSH/FT3/FT4) mogą jednoznacznie pokazać, że ta dawka niewiele daje
      i trzeba ją jeszcze podnieść.

      Objętość tarczycy liczy się prosto.
      1,9x1,5x3,9 x 0.5 = 5.6
      1,5x1,5x3,6 x 0.5 = 4.1
      5.6 + 4.1 = objętość ok 9.7ml

      to taki uproszczony wzór smile
      Tarczycę faktycznie masz niewielką co być może jest efektem zaniku
      miąszu na skutek jej wyniszczania przez przeciwciała.

      Reasumując. Łykaj regularnie Euthyrox. Badania zrób sobie najlepiej
      po 6 tygodniach. Jeśli Cię stać to zrób sobie anty-TPO i anty-TG
      choć ich wynik niczego w leczeniu nie zmieni.
      • miumiu098 Re: moja historia-pozmóżcie proszę 27.08.08, 20:46
        obas13... dzięki bardzo za odpowiedź smile
        na Twoją radą za 6tyg zrobie TSH T3 i T4. a za 3 miesiące jak będe wybierała się do endo opróćż tego zrobię jeszcze przeciwciała. tak na marginesie ile kosztują one?
        i jeszcze mam pytanko, bo czytałam że osoby z Hashimoto czują powiększoną tarczycę, jakiś ucisk. ja nic takiego nie mam, a do tego mała tarczyca, czy mimo tego to może być Hashimoto?

        wszelkie inne uwagi mile widziane!
        dziękuję smile
        • hashi-tess Re: moja historia-pozmóżcie proszę 27.08.08, 21:49
          Ty powinnaś iść do endo za 6 tygodni, a nie za 3 m-ce.
          50mg tyroksyny to zdecydowanie za niska
          dawka przy Twoich niedoborach.
          Przeczytaj jeszcze raz post obas13,
          który wyjaśnia wszystko.
          Ja tylko dodam, że mała tarczyca to
          zdecydowanie hashimoto.
          • miumiu098 Re: moja historia-pozmóżcie proszę 28.08.08, 13:04
            Hashi-tess... a mogła byś mi powiedzieć jaką dawkę sugerujesz? i jak ją wprowadzać? trochę obawiam się zminiać zaleceń, a właściwie propozycji;p mojej endo.
            jeszcze jutro mam wziać 25 (3 dzień), a później 50. myślałąm, żeby brać tak prze 4-6 tygodni, zrobić w.w. badania i zastanowić się czy samemu działać, czy umawiać się do endo.
            na innym forum dziewczyny mi poradziły, że nie ma co przychodzić wcześniej niż po 2 miesiącach, bo i tak mi dawki nie zwiększy, bo powie, że za krótko biorę aby stwierdzać czy działa ta dawka czy nie.
            • hashi-tess Re: moja historia-pozmóżcie proszę 28.08.08, 14:14
              miumiu098 napisała:

              > Hashi-tess... a mogła byś mi powiedzieć jaką dawkę sugerujesz? i jak ją wprowad
              > zać? trochę obawiam się zminiać zaleceń, a właściwie propozycji;p mojej endo.


              masz rację.
              Idż do niej z nowymi wynikami po 6 tygodniach.
              Ty musisz mieć lekarza, który będzie Ci ę
              prowadził, nie możesz leczyć się sama.
              Wszystkie wpisy to tylko nasze dośw.,
              a leczenie powinien prowadzić lekarz.

              Jeszcze raz napiszę:
              poczytaj post obas13 i zastosuj się
              do niego pod fachowym okiem lekarza.
              Wizyta to nie tylko wypisywanie recept;
              to również dyskusja z lekarzem.
              On powinien wyjaśnić Ci wszystkie
              Twoje wątpliwości, które Ty Mu
              zapodasz.
              Życzę Ci odwagi w trakcie wizyty.
              Pomyśl, sobie, że to Twoje zdrowie,
              i że to TY o nim decydujesz.

              Pzdr
              Tess

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka