moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o interp

18.09.08, 21:49
TSH: 0,109 (0,27 - 4,2) = - 4,1%
ft3: 3,06 (2,57 - 4,43) = 26%
ft4: 1,59 (0,93 - 1,7) = 85,7%
na dawce tyroksyny 75
nauczyłam się od Was, że taki stosunek T3/T4 to niedoczynność i
ponownie zacznę suplementacje selenem.

Dla porównania podaję wyniki mojej siostry na dawce 81,25
TSH: 0,426 (0,27 - 4,2) = 3,97%
ft3: 3,05 (2,57 - 4,43) = 26%
ft4: 1,59 (0,93 - 1,7) = 86%

Zaskakująco zbieżne są wartości ft3 i ft4 w moim i jej wyniku.
Dzwoniłam do laboratorium, aby wyjaśnić czy nie zaszła jakaś pomyłka,
gdyż razem byłyśmy oddawać krew. Wyjaśniono mi, że nie, ponieważ
każda próbka otrzymuje swój numer, a wszystkie trzy badania, po
zaprogramowaniu aparatu są robione z jednej probówki osocza.

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam.


    • obas13 Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 18.09.08, 22:43
      a klinicznie jak się czujesz?
      • everes Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 19.09.08, 00:24
        Puls w spoczynku: 86, ciśnienie 98/66.
        Temp. ciała: 37,1 C - choć to może od przeziębienia, które z powodu
        jesiennych chłodnych dni zaczęło się we mnie tlić.
        Dziękuję, że zapytałeś, bo zwróciłeś mi uwagę na mierzenie tych
        parametrów. Gdy dobrze się czuję, to zapominam o sprawdzaniu takich
        podstawowych spraw, a wygląda na to, że powinnam zmniejszyć dawkę.



        • obas13 Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 19.09.08, 09:45
          Pytając miałem też na myśli objawy niedoczynności bo w końcu to z
          ich powodu bierzesz lek, mam rację? smile Przeszły czy wciąż są
          odczuwalne. Jeśli przeszły to nie ma sensu zmniejszać dawki.
          Ta nieco podniesiona temperatura ciała oraz nieco powyżej średniej
          (choć wciąz w normie) tętno mogą być - jak napisałaś - efektem
          przeziębienia. Ja na swoim przykładzie sprawdziłem, że o ile mój
          puls średnio wynosi 74, o tyle w stanach
          przeziębienia/podgorączkowych zawsze jest znacznie szybszy (85-90).

          Ciekawi tylko twój poziom fT3 (stosunkowo niski) ale jeśli
          klinicznie czujesz się w porządku (brak objawów niedoczynności), TSH
          jest na ładnym poziomie to być może taki poziom (okolice 30% normy
          lab.) to właśnie twoja norma.
    • hashi-tess Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 19.09.08, 10:10
      koniecznie wróć do suplementacji selenem.
      • everes Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 19.09.08, 23:53
        Porównałam sobie jeszcze raz objawy nad i niedoczynności wypisane w
        Leben mit Hashimoto. Objawy niedoczynności mam nadal, choć dużo, dużo
        słabsze niż wcześniej. Spróbuję podnieść T3 selenem.
        Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
    • everes Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 04.10.08, 10:21
      Jak macie cierpliwość to przeczytajcie.
      Potrzebuję pomocy, bo namieszałam z dawką. Poprzednio brałam 75 = 65
      rano + 10 po południu (niestety nie zawsze o takich samych
      godzinach). To były krople Henninga. Do tego próbowałam włączyć
      Thybon (najpierw 2,5, za kilka dni 5 jedn, ale czułam się źle i raz
      brałam raz nie – siostra po wzięciu T3 miała bóle za oczami,
      nadwrażliwość oczu na światło i lekkie bóle głowy, ale ja tak nie
      reaguję, bo wcześniej brałam Novo). Na luksus brania kropli niestety
      nie mogłam sobie pozwolić dłużej (koszta, trudności w zamówieniu). Od
      poniedziałku zaczęłam przerzucać się na Euthyrox – i mam w tym duże
      trudności. Biorę 75 rano i wczoraj dorzuciłam 6,25 na wieczór, bo
      znowu mam szumy w uszach, bardzo wolne kojarzenie, słabą pamięć
      krótkotrwałą i lęki. Dziś rano wzięłam 81,25 i wieczorem wezmę
      jeszcze 6,25. Mam jeszcze jedną receptę na krople i chciałam się Was
      zapytać czy mimo wszystko je sprowadzić, bo lekarka mamy powiedziała,
      że podaje się je tylko dzieciom. Ja lepiej się czułam na nich -
      mniejsza dawka powodowała lepsze samopoczucie, ale obecny kryzys
      chyba bardziej jest spowodowany wahaniami dawek niż rodzajem leku,
      tak?
      Wiem, że w trakcie zmiany dawki badanie z krwi nie wiele da, ale choć
      orientacyjnie chcę wiedzieć co się dzieje i w poniedziałek je zrobię.

    • everes Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 20.11.08, 17:42
      Witam.
      Chciałam zapytać czy takie wyniki są dopuszczalne, czy jest to jakaś
      niepokojąca tendencja:
      10.10.2008
      TSH: - 6,93% FT3: 44% FT4: 93,5% różnica FT4-FT3 = 48,9%
      przy tych wynikach miałam duże problemy z koncentracją i pamięcią.
      Dołączyłam selen, zwiększyłam dawkę tyroksyny do 95 rano i 15 po
      południu oraz pomagam sobie Thybonem 20 1/8 tabl po śniadaniu i po
      południu.
      Dzisiaj odebrałam wyniki z 19.11:
      TSH: -10,39% FT3:72,2% FT4:102,7% różnica FT4-FT3 = 28,5%
      czuję się dużo lepiej i nie chciałabym tego ruszać.
      Ale czy nie grozi mi nadczynność?
      • hashi-tess Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 20.11.08, 22:50
        everes napisała:


        > Dzisiaj odebrałam wyniki z 19.11:
        > TSH: -10,39% FT3:72,2% FT4:102,7% różnica FT4-FT3 = 28,5%
        > czuję się dużo lepiej i nie chciałabym tego ruszać.
        > Ale czy nie grozi mi nadczynność?

        Pewnie, że tak.
        Wszystko co jest powyżej normy to nadczynność,
        która da Ci popalić już niedługo.
        Ja na Twoim miejscu wyrzuciłabym z dawki,
        cytuję:

        "15 po
        > południu"

        i tą 1/8 thybonu po południu.

        Świeżość jest Ci potrzebna rano,
        a nie po południu.

        Dodam tylko, że nadczynność polekowa
        jest beeeeeeeee/okropna nie mówiąc
        o jej skutkach.

        Pzdr
        Tess
        • everes Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 21.11.08, 10:13
          To zacznę stopniowo zmniejszać dawki, tylko że jak brałam całość
          rano, to do południa chodziłam jak nakręcona, a po godzinie 14, 15
          przysypiałam. Trochę boję się tego efektu. Z thybonu po południu od
          dzisiaj zrezygnuję.
          A jeśli chodzi o tyroksynę, to czytałam na forum, że część osób
          dzieli sobie dawki. Na pewno tą popołudniową zmniejszę. I chciałabym,
          żeby udało mi się ją zupełnie wyłączyć, bo branie dwóch dziennie jest
          trochę kłopotliwe, ale zobaczę czy dam radę.

          Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
          Everes
          • hashi-tess Re: moje nowe wyniki - jeśli można, to proszę o i 21.11.08, 10:27
            everes napisała:


            > A jeśli chodzi o tyroksynę, to czytałam na forum, że część osób
            > dzieli sobie dawki.


            Zgadza się, ja też tak brałam
            do czasu uregulowania nie tylko poziomów.
            Mówię tu o uregulowaniu niedoczynności.
            Tkanki długo nie miały hormonów i efekt
            ich braków trwa i trwa.
            Niestety to choroba bardzo przewlekła.
            Nie na darmo mówi się, że tak długo
            wychodzisz z niedoczynności, jak długo
            w niej trwałaś.
            Ja tak naprawdę, w stanie bez jakiś specjalnych wahań
            zdrowotnych znajduję się około 2 lat,
            a leczenie podjęłam ok 8 lat.
            Dawkę biorę tylko rano, po południu
            nie pamiętam kiedy brałam, na pewno nie w tym roku.
            Wiem, wiem straszę, ale jaką daję również
            nadzieję dla tych co to się ciągle borykają?!


            Pozdrawiam
            Tess
Pełna wersja