marta140
09.02.09, 21:19
Witam wszystkich- Marta, lat 28
Już raz tu byłam około rok temu. A teraz powracam jako zdiagnozowana
Hashimotka. I strasznie mi z tą świadomością. Dostałam Letrox 50- zaczynam
jutro od 1/4 tabletki. Ale targają mną wątpliwości i liczne obawy...
Powiedzcie, że z tym można normalnie żyć... Czy wszystkie Hashi są grube? Czy
naprawdę wzmagają apetyt i czy jest to nie do opanowania? Czy leki są aby
napewno dobrze tolerowane? Nie ma objawów ubocznych? Bo tak naprawdę to poza
wynikami laboratoryjnymi i 2 guzami tarczycy nie widzę u siebie żadnych
fizycznych objawów... Przepłakałam już dzisiaj swoje, taka reakcja na "wyrok"-
że to już do końca życia i że lepiej nie bedzie... A może Hashimoto to wcale
nie żaden "wyrok"? Powiedzcie- można z tym normalnie żyć?
Proszę nie zostawiajcie mnie samej...