aeidenn
09.03.09, 16:33
Hej!
Jestem tutaj nowa. Kilka miesięcy temu zdiagnozowano mi Hashimoto.Do badań
zmusiło mnie okropne wypadanie włosów, zimne stopy i ręce, humory,
rozdrażnienie itd.
TSH wyszło 10,4 udało mi się teraz je zbić to 1,82. anty TPO - ponad 1000.
Biorę Euthyrox.
Mam objawy niedoczynności, ale też nadczynności - jestem szczupła, choć mam
tendencje do tycia w biodrach, jestem bardzo nerwowa, chaotyczna, impulsywna,
zgryźliwa. Leki mi tutaj nie pomagają na objawy psychiczne. Dopiero kilka dni
temu ginekolog, do której poszłam zwróciła uwagę, że trzeba dodatkowo zrobić
badanie FT4 i może korygować dawki.
Teraz meritum: Mam do Was pytanie - czy wskutek brania leków zauważyłyście
zmieniony zapach bon śluzowych? Mam czasem wrażenie, że nosem wydycham zapach
amoniaku lub czegoś zbliżonego. Czy któraś się z tym spotkała? Lekarka
rodzinna ani endokrynolog nie umiała mi udzielić odpowiedzi. Nie zauważyłam
aby to miało coś wspólnego z pokarmami.
Druga sprawa to wzmożony apetyt - zawsze lubiłam jeść, ale teraz jestem co
chwila głodna, nie umiem się powstrzymać. I tyję. Czy to normalne? Podobno po
lekach powinno się chudnąć?