Dodaj do ulubionych

tv w sypialni/pokoju dzieci

14.02.14, 14:00
Nie jestem zwolenniczką posiadania tv w sypialni ani w pokojach dzieci. Sama jak byłam nastolatką to dostałam tv do pokoju i bywało, że w ogóle z niego nie wychodziłam - otwierałam oczy leciał jakiś serial, później coś tam, wieczorem jakiś film. Telewizor "ryrał" non stop. Od kiedy sama jestem rodzicem telewizor uznaję tylko w salonie, gdzie dostęp do niego ma każdy, ale tv nie jest traktowany jako tło do zasypiania oraz wstawania smile Oglądamy każdy z nas z umiarem, nie traktujemy telewizora jako siły nieczystej ale też nie wstawiamy do każdego pomieszczenia mieszkalnego.
Obserwuj wątek
      • niutaki Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 14:21
        Telewizor stoi czy tam wisi w salonie i wystarczy. Dzieciar jak chce to zlazi na film, my tez czasem zerkniemy. W sypialni mial maz przez chwile pomysl na tv, ale zostal przeze mnie zduszony w zarodku. Pomysl ofkorssuspicious
        • schiraz Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 14:27
          TV tylko w salonie choć przez moment miałam w kuchni ale za dużo mi miejsca zabierał, muszę kupić taki malutki. Dzieci mają swoje tablety i laptop, więc jakby chciały to oglądałyby bajki ale o dziwo przeważnie budują z klocków Lego czy grają w gry planszowe. Nie powiem, że w ogóle nie oglądają bajek bo skłamałabym ale jest to znikomy procent czasu spędzanego w pokojach i przeważnie w weekend bo w tygodniu wracają do domu późnym popołudniem sterane życiem.. wink
    • magjug Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 14:36
      mam jeden w części dużego pokoju, który na dziś pełni rolę salonu i sypialni mojejsmile a Młody ma swój w swojej części tegoż pokoju, mały telewizorek... zamysł był taki, że może wtedy będę miała szansę obejrzeć coś innego niż bajkę. I się sprawdza, jak młody chce bajki, to drepcze do siebie, a jak z matką chce coś obejrzeć, typu "Władca pierścieni" to przyłazi i oglądamy razem.. inna rzecz, ze nasz wspólna przestrzeń sprowadza się do (jak na razie) jednego podzielonego pokoju i kuchni... i tak będzie do remontu... tak sobie teraz pomyślałam, że Młody i tak najchętniej teraz siedziałby na moim tableciesmile ale to już odrębna sprawa...
    • grave_digger Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 16:04
      Mam 3 tv w domu, w tym dwie telewizje, w tym korzystają dzieci tylko z jednej. My telewizji nie oglądamy, ale oglądamy filmy na tv w sypialni, który podłączamy do kompa. Boshe, u nas każdy ma swój komp, jesteśmy bardzo patologiczną rodziną tongue_out
          • schiraz Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 18:26
            U mnie w domu też pięć tabletów - każdy ma swój plus ja i mąż mamy laptopie a dzieci jeden na spółkę ale wiesz Bebe, że to raczej patologia wink I nie ma się czym chwalić bo to oznacza ni mniej ni więcej, że dzieci wpatrują się w ekrany cały dzień... smile A tak serio to od kiedy dzieci mają nieograniczony dostęp do tych sprzętów to siedzą przy nich o 98% czasu mniej niż wcześniej czyli głównie w weekendy i to krótko. Doszło do tego, że jak jedno z drugim przyłazi do mnie z tekstem: Mamo! No chooodź pograj z nami w Farmera! to odganiam je z tekstem: Do licha! Dajcie mi teraz spokój Idźcie sobie pograć na komputerze albo co... Na co słyszę: Ale my chcemy z tobą graaaać.... wink
            • bebe52 Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 19:29
              ale ja się nie chwalę smile no wiem ze patologia hahahahaha ale w takiej patologii dzieci wychowują się najlepiej,same się uczą i szybciej stają się samodzielne bynajmniej moje hehehehe
              pograj sobie na komputerze to tak jak jestem głodna = zrób se,daj mi pić =weź se
              wiem wyrodna matka ze mnie no cóż trudno
                • bebe52 jeśli pytanie do mnie 14.02.14, 20:54
                  to ja nigdzie nie napisałam że owe telewizory chodzą 24h wręcz przeciwnie starsza ostatnio oglądała płytę w tamtym roku a młodsza ma na usb i tam ma nagrane filmy/bajki które sama sobie włącza raz na kilka dni bo tyle potrzebuje, ja nie zabraniam.Po prostu jesteśmy w posiadaniu dużej ilości elektroniki ot co
                • schiraz Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 20:55
                  Nie, no Mathiola nie przesadzaj, ja nie tworzę filozofii. Po prostu nie uważam, że TV to zuo, które zmienia mózgi dzieci w papkę a nadmiar sprzętu komputerowego nie sprawia, że wyrastają z nich tępe matoły nie umiejące spacerować nigdzie indziej jak w wirtualnej rzeczywistości. Tak samo nie uważam, że brak TV i brak tabletu ogranicza dzieci i powoduje, że w przyszłości będą zapóźnionymi technologicznie i nieradzącymi sobie w komputerowym świecie sierotami. Ja myślę, że to wszystko jedno czy się ma jeden TV (czy tam komputer czy tablet) czy może każdy ma swój - dzieci i z tym i z tym potrafią być bystre i inteligentne bo to zasadniczo zależy od rodziców a nie od ekranów.
              • kk345 Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 22:34
                bebe52 napisała:

                > ale ja się nie chwalę smile no wiem ze patologia hahahahaha ale w takiej patologii
                > dzieci wychowują się najlepiej,same się uczą i szybciej stają się samodzielne
                > bynajmniej moje hehehehe

                I też nie rozróżniają "przynajmniej"od "bynajmniej"?
    • beata132 Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 19:43
      Mma telewizor w salonie i w kuchni. Syn ma swój w pokoju. Tylko, że nie ma podłączenia do anteny. Oglądają tylko to, co im nagramy na przenośny dysk. Mamy wplyw na to kiedy, ile i co oglądają moje dzieci. Nie ma opcji żeby mój prawie dziesięciolatek bez naszej zgody włączył tv. Dlatego nie demonizuję ani telewizji, ani komputera, bo to JA jestem pilotem wink
    • mathiola Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 14.02.14, 20:40
      jeden telewizor w salonie i wystarczy, czasem i tak mam wrażenie że jeden za dużo, szczególnie kiedy muszę go przekrzykiwać.
      Dzieci dostaną tv do swoich pokoi po moim trupie albo kiedy same sobie na niego będą mogły zarobić.
      • nie_wiem_nie Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 17.02.14, 10:15
        w sypialni absolutnie nie, to ma być sypialnia a nie sala telewizyjna. U małej w pokoju jest, rzadko włączany. Za to w salonie gra prawie non stop, czym mnie doprowadza do szału. Mąż ogląda i "ogląda" - tzn. śpi przy włączonym, ale jak wyłączam to krzyczy, że on przecież ogląda. Małej pozwalam na oglądnięcie dwóch bajek i koniec.
    • sewa.49 Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 28.09.14, 15:00
      W sypialni telewizora nie mam i nie bedzie, ale za to jeden jest w salunie, drugi u mlodego, a trzeci u corki. Corka juz dorosla i oglada co chce. Mlody bajki , filmy gra w gry. Od tej pory nie zalega w salunie, a my z mezem tez popatrzymy chetnie na cos innego niz bajki. W sumie wyjdzie tej tv dziennie okolo 1 godz. ogladania i tyle samo grania. Wieczorem ma czytane do poduchy.
      Komputery na stanie trzy w tym dwa lapki jeden stacjonarny.
      Czy tylko ja jedna nie mam w domu tableta?
    • hamerykanka Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 22.10.14, 16:27
      Moja corka ma TV wiszacy w jej pokoju na scianie, podlaczony tylko do odtwarzacza DVD, i kolekcje chyba z 300 bajek na DVD. Tyle, ze w jej pokoju porasta kurzem, a mala lata i wlacza sobie bajki na duzym tv w pokoju dziennym. Ma tez swoj osobisty tablet, na ktorym gra w gry edukacyjne. Dzieki temu wszystkiemu ma bardzo duze slownictwo (6latka) i czyta na poziomie 3k lasy podstawowki. Nie widze nic zlego w posiadaniu obu i dostepu do TV.
    • mandziola Re: tv w sypialni/pokoju dzieci 22.10.14, 23:38
      jak jestem w domu to telewizor "ryra" (dziwne określenie, ale niech Ci będzie) non stop, Dla mnie to jak radio.. dla moich dzieci też.. bo tak są nauczone. Oglądają to co chcą, a mało chcą ..
      Co do sprzętu komputerowego - mój chłop jest informatykiem.. mamy w domu 4 laptopy, jeden komp stacjonarny, konsole x-box, tablet, psp itp itd. Tyle, że nie ważne ile się ma a ile się używa.
      Moje dzieci nawet mając telewizory u siebie w pokojach i tak wolałyby pograć, albo się pobawić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka