wielka prośba o poczarowanie.. pomocy!

25.02.14, 01:00
Dziewczyny, nigdy Was nie prosiłam, ale widzę, że inni/inne to robią i że jesteście skuteczne jak nie wiem co!
Otóż jestem za granicą, szukam pracy. Powoli kończą mi się pieniądze i wytrzymałość nerwowa, a na horyzoncie nie widać nowych, żadnej nowej posady, która by mi odpowiadała finansowo... potrzymacie kciuki, ślicznie proooooooszę? Mam doświadczenie, wykształcenie, znam język, nie wiem, dlaczego nikt mnie nie chce. To muszą być jakieś czary, i chyba tylko czary mogą je odwrócić.
Sytuację finansową w domu mamy katastrofalną, nie chcę się wdawać w szczegóły, ale coraz częściej myślę, że jeśli się teraz nie uda, to albo most, albo sznur...
Proszę, proszę o wsparcie, czary, dobre fluidy...
Dziękuję z góry!!!
    • jan.kran Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 01:14
      Potrzymam wspierająco kciuki!!!
    • minerallna Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 01:34
      Zasypiając będę trzymać.
      I wysyłać pozytywne fluidy.
      Będzie dobrze jeśli sama tak zaczniesz myśleć. Pozytywnie myśleć! To podstawa, nawet jak jak aktualnie jest d.pa a nie życie.
      • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 01:50
        Dziękuję dziewczyny serdecznie za kciuki i słowa wsparcia!

        Byłam dobrej myśli przez rok, potem zwątpiłam, bo nie było efektów... ale skoro mówisz, że będzie dobrze, to Ci wierzę smile
        • olinka20 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 09:15
          Będzie dobrze, trzymam kciuki!!!
        • lisek.chytrusek Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 09:29
          Ja też trzymam (aż za dobrze wiem, co to znaczy nie mieć pracy), koty też trzymają, a co.
          • dlania Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 09:33
            Trzymam kciuki. Działaj, próbuj i usmiechaj sięwink Mam nadzieję, że kłopoty wreszcie się skończą.
            • niutaki Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 10:06
              no jasne ze czarujemy, bedzie dobrze!
    • robbea1 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 10:07
      Czaruję i kciuki trzymam!!!!!
    • iziula1 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 12:41
      Czarujemy!!!
      Kciuczymy!!!

    • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 17:54
      Jejku, aż mi się ciepło na sercu zrobiło ze wzruszenia, że tyle Was napisało i trzyma, i koty, one mają aż 4 łapy smile dziękuję serdecznie, już czuję, jak dobre fluidy do mnie nadciągają! Jeszcze niestety nie możecie puszczać kciuków, ale nadzieja wraca!
      • moonshana Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 17:58
        trzymam. będzie dobrze. trudno, ale dobrze
      • kk345 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 18:30
        Też potrzymam.

        >żadnej nowej posady, która by mi odpowiadała finansowo

        a może jednak jakaś praca_nie_idealna_finansowo wchodzi w grę? Bo mniejsze pieniądze to więcej niż zero pieniędzy. No i po to, żeby spróbować zmienić myślenia i odgonić te myśli:

        >myślę, że jeśli się teraz nie uda, to albo most, albo sznur...
        • ella_nl Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 18:55
          Trzymam kciuki 😊!
        • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 18:57
          Niestety... nie jest tak, że wybrzydzam, ale po prostu nie stać mnie na siedzenie tu dłużej niż do końca przyszłego tygodnia. Koszty życia są tu bardzo wysokie, i praca za niską stawkę i niewielkim wymiarze godzin wystarczy tylko na przeżycie (albo i nie), a ja potrzebuję mieć nadwyżkę, żeby spłacić należności w Polsce.
          Jeśli nie znajdę nic na stałe, wrócę. Finansowo wyjdzie na to samo, ale będę w domu.
          W piątek mijają dwa lata od momentu, kiedy wszystko się zepsuło, podobno tyle właśnie trwa zła passa - oby!
          Dziękuję jeszcze raz za słowa wsparcia.
          • kk345 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 19:23
            > Niestety... nie jest tak, że wybrzydzam,
            Absolutnie tego nie sugeruję, po prostu czasem da sie zmienić na chwilę warunki brzegowe, oczekiwania. Tak, czy inaczej życzę powodzenia, zła passa nie twa wiecznie... bedzie dobrze, musi być!
    • fajnyrobal Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 18:56
      Ok, wyciągam kocioł i zamieszam w dobrej sprawie.
      Z kotem rozmawiałam, powiedział, że potrzyma, tylko nie wiem co bo kciuków nie ma wink
    • motylka34 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 20:34
      My tez trzymamy, ludzi sztuk 3, kotow sztuk 2smile znajdziesz prace, splacisz dlugi, w nagrode za wytwalosc pojedziesz na dlugie, cieple wakacjesmile ale wiem jak to jest, 9 lat temu bylam w podobnej sytuacji i zyje, i mam sie dobrze, i nic nie jest mi strasznesmile no moze prawie nicwink
      • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 20:47
        O rany, dziewczyny... tyle Was tu kciuczy, że musi się udać!!!
        • pola731 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 21:57
          3-mam i ja za Ciebie ;
          nie poddawaj się - jak miałam dół jak Rów Marjański to sobie swoją sygnaturkę czytałam - jak mantrę - podziałało smile
          • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 23:08
            Fajna sygnaturka. Muszę wrócić do praktykowania Sekretu, mapy marzeń i ogólnie pozytywnego myślenia... na początku będzie to pewnie na siłę, ale powinno zadziałać!
            DZIĘKUJĘ. Śpijcie dobrze.
    • thegimel Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 25.02.14, 23:24
      Kciuczę i mieszam w kotle.
      A gdzie jesteś tak w ogóle?
      • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 00:26
        W Londynie...
        • rudamarta4 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 00:41
          Trzymam kciuki. I moja córka i nie mąż też. Oraz pies, kot, 4 pająki (wiesz ile one mają nóg??) i skorpion. Rybki wspomniały, że będą wspierać duchowo tongue_out
          Będzie dobrze, zobaczysz smile
        • thegimel Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 23:41
          Napisz na priva jakiej pracy szukasz i jak u Cebie z angielskim. Może by się coś znalazło w firmie w której pracuje.
          • thegimel Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 23:43
            doczytałam, że z angielskim dobrze, może złap cokolwiek na razie i czekaj na coś lepszego?
            • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 23:58
              Hej, no niestety nawet "cokolwiek" się nie trafia, a próbowałam nawet w magazynach, nawet na pakowaczkę mnie nie chcą.. jestem zapewne "overqualified". Jutro idę szukać po hotelach. Wszyscy mówią, że jest o wiele ciężej znaleźć cokolwiek, niż kilka lat temu.
              Na coś lepszego nie mogę już zbyt długo czekać, kasa leci, i bardzo źle mi tu bez męża. Plan był taki, że jak coś znajdę, to on przyjedzie, a wygląda na to, że może to ja wrócę do niego.

              Wszystkim dwu-, cztero- i wielonożnym oraz płetwiastym serdecznie dziękuję za wsparcie duchowe! Jeszcze się nie poddaję smile
              • thegimel Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 27.02.14, 22:58
                A w ktorej części Londka mieszkasz?
                Napisz na priva, moze by sie jakies byle co u mnie w firmie znalazło?
                • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 28.02.14, 00:28
                  Mieszkam w.. różnych częsciach, teraz u jednej koleżanki, od niedzieli u innej - to będzie południowy Londyn (chyba Paddington czy jakoś tak). Nie jest to jednak mój docelowy adres, ten będzie, jak będzie praca.
                  Thegimel, bardzo Ci dziękuję za propozycję pomocy, naprawdę! Na razie wstąpiła we mnie nowa nadzieja (dzięki Wam wszystkim!), więc spróbuję jeszcze sama, ale jeśli mi nie będzie szło, to w przyszłym tygodniu się do Ciebie zgłoszę, ok? Bardzo doceniam Twoją chęć pomocy.
                  • thegimel Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 28.02.14, 23:50
                    Daj znać jakby co. smile
    • magjug Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 26.02.14, 08:49
      kciuczę i trzymam, bo ból znany aż za dobrze z autopsji..... będzie dobrze, serio!!!! ale tak jak dziewczyny piszą, na przeczekanie lepiej wziąć coś za mniejszą kasę i spokojnie szukać innej, lepszej.... serio!
    • whiteczeremcha Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 27.02.14, 00:10
      mocno trzymam kciuki , życzę abyś zrealizowała swoje plany smile
    • wysylamw24h Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 27.02.14, 12:39
      Dołączam kciuki, pozytywne fluidy...wysyłam pozytywne myśli.
    • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 27.02.14, 22:26
      Dziewczyny.... Wasze czary i kciuki działają!!!!!
      Na razie nie mam żadnych konkretów, ale coś powolutku, powolutku się zaczyna ruszać. A poza tym, może najważniejsza rzecz: dziś po raz pierwszy przestałam się bać i uwierzyłam, że będzie dobrze. Szłam ulicą z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy. Aż się zrobiłam o 5 cm wyższa i o 5 kg lżejsza od tego smile
      DZIĘKUJĘ!!!! Co za skuteczność! smile
    • peonka Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 23.04.14, 00:14
      Hej. Mały update ode mnie (myślę, że trzymaczom i trzymaczkom kciuków się należy info o wyniku smile )

      Otóż w lutym się nie udało. Nie dałam rady psychicznie, po kilku tygodniach płaczu i doła bez pracy poddałam się. Wróciłam w końcu do domu, można powiedzieć, że na tarczy, bez pracy, bez pieniędzy. Musiałam się też od różnych życzliwych nasłuchać, jaki to wstyd. Nie chce mi się nawet o tym myśleć..

      Posiedziałam w domu miesiąc i przyjechałam znowu. Tym razem znalazłam pracę z Polski i przyjechałam na gotowe. Nie jest to praca mojego życia, głownie ze względów finansowych (w tej konkretnej firmie), ale są widoki na rozwój i podwyżkę, a najważniejsze - za mniej więcej miesiąc przyjedzie mój mąż i już będziemy mieszkać razem smile

      Bardzo dziękuję za ciepłe słowa, podtrzymywanie mnie na duchu, trzymanie kciuków przez Was, rodzinę i menażerię oraz za oferty pomocy w znalezieniu pracy - nie macie pojęcia, jak mi to pomogło!

      Życzę Wam wszystkiego najlepszego!
      • iziula1 Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 23.04.14, 10:23
        Najważniejsze że na te chwile masz pracę i do góry podniesioną głowę.
        Będzie już tylko lepiej.
        Poza tym jak sama widzisz i poznałaś na własnej skórze niektórzy znajomi nie warci są twojej uwagi.
        Trzymam kciuki abyś zawsze budziła się z uśmiechem smile
        • kowalowa Re: wielka prośba o poczarowanie.. pomocy! 23.04.14, 11:29
          jak to kiedyś napisała Grochola " z każdego gówna można zrobić nawóz" smile trzymaj się smile
Pełna wersja