peonka
25.02.14, 01:00
Dziewczyny, nigdy Was nie prosiłam, ale widzę, że inni/inne to robią i że jesteście skuteczne jak nie wiem co!
Otóż jestem za granicą, szukam pracy. Powoli kończą mi się pieniądze i wytrzymałość nerwowa, a na horyzoncie nie widać nowych, żadnej nowej posady, która by mi odpowiadała finansowo... potrzymacie kciuki, ślicznie proooooooszę? Mam doświadczenie, wykształcenie, znam język, nie wiem, dlaczego nikt mnie nie chce. To muszą być jakieś czary, i chyba tylko czary mogą je odwrócić.
Sytuację finansową w domu mamy katastrofalną, nie chcę się wdawać w szczegóły, ale coraz częściej myślę, że jeśli się teraz nie uda, to albo most, albo sznur...
Proszę, proszę o wsparcie, czary, dobre fluidy...
Dziękuję z góry!!!