Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie

01.03.14, 08:31
Menżu mój kochany w nocy wstaje do dziecia, ja sobie na ogół śpię. I dzisiaj też tak było, nawet nie usłyszałam, po czym usłyszałam, jak ktoś się wali całą siłą na łóżko i się obudziłam. A to mąż połową ciała zaległ na łóżku, twarzą do materaca. Druga połowa została na podłodze. Wstałam, zaczął wydawać z siebie charczenie. Zaczęłam go szarpać, nie reagował. Stracił przytomność na kilkanaście sekund, ale to charczenie było przerażające. Mówił, że zrobiło mu się niedobrze i chciał się położyć. Na szczęście prawie dotarł do lóżka. Poczuł jak mu zimno idzie do głowy i więcej nie pamięta. Zmierzyłam mu po ciiśnienie i miał 109/69 plus puls 115. Po jakimś czasie 119/79 czyli już norma i puls cholernie wysoki bo 158. Temperatura ciała 35.7.

Zapisałam go dzisiaj do internisty, aż do Piaseczna będziemy poginać. Czuje się osłabiony. Nie wiem, może od kardiologa jednak powinniśmy zacząć? Macie pomysły, co to mogło być?

Do tego bachor też zaczął gorączkowac, więc zaraz i z nim na ostry dyżur jadę.
    • asiaiwona_1 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 08:45
      drgawki mial? bo moze to atak padaczkowy? dobrze ze idziecie do lekarza. zdrowka zycze...
    • hedna Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 08:59
      Ten puls okropnie wysoki! Miałam kilka tygodni temu taką sytuację,że nagle skoczyło mi ciśnienie i puls ok.130. Czułam się koszmarnie,prawie nie widziałam na lewe oko,na prawe ciut lepiej.I takie zimno jakby,takie uczucie dziwne... Była u mnie mama,zadzwoniła na pogotowie,od tego czasu biorę lek obniżający ciśnienie (Concor),ale mam wrażenie,ze znów za bardzo obniża.
      Dobrze,że jedziecie do lekarza.ta utrata przytomności jest niepokojąca.

      Życzę zdrowia i daj proszę znać polekarzu co i jak.
      Pozdrawiam!
    • anetchen2306 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 15:51
      Brzmi jak nagly atak padaczki (drgawki wcale nie musza wystapic, czesto jest to wlasnie uczucie naglego "zimna", mdlosci i "wylaczenie sie") ...
      Utrata przytomosci, nawet chwilowa wymaga niezwlocznego kontaktu z lekarzem!
      Moj maz, w zeszlym roku spadl nieprzytomny z kanapy na podloge (dostal takiego ataku kaszlu, ze nie mogl zaczerpnac powietrza, nastapilo chwilowe niedotlenienie i "padl"), poturbowal sobie okularami twarz na rozne kolory. A my myslelismy, ze tylko tak sie zgrywa (bo przy kaszlu lubi przesadzac tak, ze sciany drza) uncertain
      • asiaiwona_1 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 19:35
        mamba jak tam? martwie sie. pewnie nie tylko ja.
        • mamba30 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 19:56
          Ech, nie mam siły na to wszystko sad Rano byłam z dzieciem na ostrym dyżurze i początki zapalenia oskrzeli. Ale to pikuś, spędzimy goowno inhalacjami. Mąż wrócił z czymś strasznym. Sam się musiał zawieźć do Piaseczna z Mokotowa, bo nie miałam co zrobić z Misiem. Od internisty wrócił ze skierowaniem do szpitala na neurologię z podejrzeniem padaczki. EKG ma ok. Rezonans robił w lato i też był ok, guzów nie ma. Ma teraz zrobić EEG. Objawy wskazują na padaczkę. Mam nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności, a jak już, to ta objawowa i da się rozpoznać objawy i ich po prostu unikać. Nie zgłosił się dzisiaj na SOR ze skierowaniem, bo jak dzwoniłam cała masa pacjentów oczekiwała. Jak coś się zadzieje, to wezwę erkę, a jak nic, to w poniedziałek z rana umawiam wizytę w Lux Medzie - dzisiaj najbliższy termin na 26 marca, alw w poniedziałek będą szukać lekarza, który dodatkowo przyjmie. Zestrachana jestem obrzydliwie. Mamy dopiero po 40 lat sad
          • asiaiwona_1 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 20:02
            kurcze. niefajnie... a nigdy wczesniej nie mial takiego ataku? mam nadzieje ze to byl tylko incydent i nigdy wiecej sie nie powtorzy. walcie drzwiami i oknami do lekarza zeby jak najszybciej meza dokladnie przebadali. zdrowka i spokoju zycze.
          • annajustyna Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 20:30
            O Matko, Mambunia, ale sie porobilo uncertain. Postaram sie Ci odpisac w weekend, alem zalatana. Duzo zdrowka zycze!
          • peonka Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 01.03.14, 23:42
            Mamba, pewnie w tej chwili Cię to nie pocieszy, ale z padaczką da się w miarę normalnie żyć, zwłaszcza, jesli to właśnie objawowa, jak piszesz... trzymam kciuki, żebyście szybko mieli dobre wieści!
          • melancho_lia Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 02.03.14, 13:02
            Kurczę, trzymam kciuki. Musisz być strasznie zestresowana bidulko. poróbcie koniecznie badania. Jak drzwiami wyrzucą to oknem właźcie. Trzymam kciuki za szybką i trafną diagnozę.
          • kk345 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 05.03.14, 22:54
            > Sam się musiał zawieźć do Piaseczna z Mokotowa, bo nie mi
            > ałam co zrobić z Misiem.

            Sorki,będę wredna i wypieprzcie mnie za to z forum, ale MUSZĘ zapytać- naprawdę uznaliście, ze najlepszą opcją dla faceta, który w nocy stracił przytomność i ma podejrzenie padaczki, jest prowadzenie następnego dnia samochodu??? Czy wyście oboje oszaleli?
            • jowita771 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 07:30
              O kurde, przeoczyłam to. Mamba, Twój mąż naprawdę prowadził samochód po czymś takim? Nie chce mi się wierzyć, może taksówką jechał jednak?
              • mamba30 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 09:25
                Niestety pojechał samochodem. Misiał miał gorączkę, nie mogłam go wieźć do kolejnego źródła zarazków. I owszem, wiedziałam, że nie może sam prowadzić. Rozmawialiśmy o tym. Ale on jak to chłop, zbagatelizował. Przysnęłam razem z Misiem a gad wyszedł podczas mojej drzemki.

                Był wczoraj u neurologa i dostał kolejne skierowanie do szpitala. lekarz powiedział, że muszą go kompleksowo zbadać na oddziale. Zatem w poniedziałek jedzie na oddział i zobaczymy, co będzie dalej.
                • margotka28 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 11:20
                  trzymam kciuki za męża.
                • kk345 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 11:52
                  > . I owszem, wiedziałam, że nie może sam prowadzić. Rozmawi
                  > aliśmy o tym. Ale on jak to chłop, zbagatelizował.
                  Do czasu postawienia diagnozy nie pozwól mu prowadzić- to upierdliwe i utrudni Wam zycie,, ale może uratować życie mężowi, albo przypadkowemu uczestnikowi ruchu.
                  Dobrze, ze od razu trafia na oddział, najważniejsza jest szybka diagnoza i wdrożenie leczenia- będzie dobrze, nie martw się!
                  • mamba30 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 12:07
                    na szczęście do pracy jeździ komunikacją, samochód dzierżę ja smile

                    a co do tego oddziału, to chyba trafi - muszą go przyjąć, skoro ma skierowanie od lekarza, nawet dwa...?
                    • kk345 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 12:37
                      Pod warunkiem, ze będzie wolne łóżko- jeśli nie, to na podłodze go nie położą...Trzymam kciuki za wolne łóżka.
                • jowita771 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 06.03.14, 12:08
                  Dobrze, że po drodze go nic nie dopadło, bo jeszcze mógłby kogoś zabić, walnąć w dzieciaki wracające ze szkoły chodnikiem albo w kobietę prowadzącą wózek z niemowlakiem. Moją znajomą facet by tak kiedyś zabił na chodniku.
    • lolinka2 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 03.03.14, 02:18
      Ze zbliżonymi objawami - za wyjątkiem utraty przytomności i charczenia - aczkolwiek stan bliski omdleniu, spadek ciśnienia i tętno w ok. 160 u mnie się objawia tzw. nieadekwatna tachykardia zatokowa. Holter miałam robiony i echo serca, potwierdziło się. A propos, w Piasecznie właśnie jest fajny internista z ciągotami diagnostycznymi smile ten pan, fajnie pokierował moimi badaniami, w tydzień miałam za sobą ocenę przez 4 specjalistów i wyjaśnione o co biega z moimi objawami. Pan zainteresowany generalnie całokształtem stanu pacjenta, więc na pozycję wyjściową polecam.

      Natomiast to charczenie i utrata przytomności istotnie tło neurologiczne nasuwają.
    • pszczolaasia Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 03.03.14, 11:21
      dżi Mambino... ten puls u Pytona jest wysoki strasznie...
      zdrowia zycze. wszystkimkiss
    • atena12345 Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 07.03.14, 08:26
      Ja niestety również obstawiam atak padaczki
    • 3-mamuska Re: Laski, co to może być, pomocy zdrowotnie 07.03.14, 09:41
      Kurcze, trzymaj sie zdrowia życzę.
Pełna wersja