ella_nl
07.03.14, 20:49
Jutro imprezka z dziewczynami, najpierw mąż z dzieckiem wybywa do teściów a ja dom i czas dla siebie. I k.u.r.w.a. co???
Walnęłam stopą (a właściwie najmniejszym palcem w stopie) o metalową "nóżkę" na której stoi kanapa.
Jessu, jak mi palec z bólu napier...dala, spuchł i wydaje mi się że trochę sinieje.
Ale najgorszy ten ból, aż mi się ciepło robi.
Próbowałam nim poruszać coby sprawdzić czy złamany, no i poruszam nim. A teraz mam mrowienie w palcu.
Mam nadzieję, że to tylko stłuczenie.
Zawsze coś musi się stać jak mam mieć fajny, zaplanowany dzień!!!