kowalowa 09.03.14, 17:23 wczoraj, ze tak mało się udzielacie ja tak, ale jestem i se podczytuje... i mnie tak natchnelo... jaką mamy pewnosc ze ten durny blog jest doralowej?? ot tak guupie rozmyślania niedzielne Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
beata985 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 17:48 wypiłam piwo po czym ok 22 zasnęłam,,,, Odpowiedz Link
beata985 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 17:50 kowalowa napisała: > wczoraj, ze tak mało się udzielacie > > ja tak, ale jestem i se podczytuje... i mnie tak natchnelo... jaką mamy pewnos > c ze ten durny blog jest doralowej?? ot tak guupie rozmyślania niedzielne myślisz, ze komuś chciałoby się zadać tyle trudu, żeby się podszywać pod nia.... albo odwrotnie, że ona kogoś powiela.....?? no nie wiem..może naiwna jestem.. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 18:33 tia, imprezowałyście do 2 w nocy a może rano? piekłam chleb ( dla siebie ) i bułki ( dla córki ) a teraz myślę, czy już iść spać, skoro jutro o 6 rano pobudka? Odpowiedz Link
king_of_rats Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 18:43 tak,tak dzień kobiet spędziłam standartowo w kuchni przy garach. wieczorem wypiłam lampkę wina, pokłóciłam się jak codzień z mężem i poszłam spać.. Odpowiedz Link
zales239 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 19:03 Zażyłam tabletkę na uspokojenie i.... obudziłam się o 7 rano, do pracy. Tak "świętowałam" Odpowiedz Link
mamaoskarka18 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 19:53 Wypiłam karmi i tyskie pojadłam słodkości i mąż się przyplątał więc razem poszliśmy "pościelić łóżko" Odpowiedz Link
iziula1 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 19:52 Hmm ... wieczór "zaplanowała" mi córeczka nie zasypiając do 23.30. Choć piwo 0% czekało na mnie w lodówce. Po niej padlam ja zapominając o mężu i obiecanym mi masażu . Może dziś to nadrobimy. Na razie wredota zasnela...oby do rana! Odpowiedz Link
prigi Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 20:18 no ja to sobie pobalowałam, że hej. Zaczęłam o 17 skończyłam o 4 rano (chyba ). Najpierw z przyjaciółką poszłyśmy na sałatkę i piwo. Potem poszłam do kumpeli, która była u swojej kumpeli. Przy wychodzeniu o 23 do domu, zaszłyśmy "na chwilę" do knajpy. Tiiaaa...chwila trochę się wydłużyła....musiałam zwiewać, bo robiła się gęsta atmosfera, ale moja babska próżność została miło połaskotana Odpowiedz Link
grave_digger Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 20:20 Bo kto inny mógł napisać takie chore z nienawiści głupoty? Mnie wczoraj nie wypaliło spotkanie z dziewczynami (czyt. jeden mąż się obraził, że żona nie chce z nim spędzić Dnia Kobiet. wtf?), więc przyszedł do nas nasz psiapsiół i szwagierka, którą oderwaliśmy od dziecka i była wspaniała impreza Kolega przyniósł gorzką żołądkową wiśniową i muszę wam powiedzieć, że się zakochałam. Z sokiem z czarnej porzeczki robi robotę Odpowiedz Link
rudamarta4 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 20:33 Pracowałam do 22.30, potem przyjechała do mnie kumpela i wypiłyśmy prawie 2 wina. A, że późna pora już byłam, to kumpela została na noc i zerwała się o 7-mej rano z pytaniem gdzie jest woda mineralna Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 22:05 Gorzka żołądkowa wiśniowa??? Osz fuck, już wiem czym w najbliższy pt się upodle Odpowiedz Link
grave_digger Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 17:30 Przepyszna. Cherry. Podobno nowość. Póki co, nic innego nie będę pić Odpowiedz Link
olinka20 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 21:02 W jakuzzi dupsko wymoczyłam, po 2 godzinach nie poznałam własnej skóry Odpowiedz Link
olinka20 Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 21:57 Pundel tym razem stał pod drzwiami i czekał, az sie pancia wyplumka Odpowiedz Link
annabetka Re: imprezowałyście?? 09.03.14, 22:28 UUuuuuuuu się naiprezowałam Z popołudnia sis wpadła z tulipanam dla wszystkich -dla mnie córki i męża w podzięce za naprawę samochodu dzień wcześniej.Później męża po zakupy wysłałam i chyba wstyd mu się zrobiło bo według niego dzień kobiet to komuna....i kupił mi i córce po kolejnym tulipanie i później ewakuowali się(mąż i córka) do babci na cały dzień a ja jeździłam na szmacie......... Odpowiedz Link
margotka28 Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 08:51 tak, od 20-tej w sobotę do 16 w niedzielę Później trzeba było wrócić do rzeczywistości i po dzieci jechać. Odpowiedz Link
totorotot Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 09:05 Później trzeba było wrócić do rze > czywistości i po dzieci jechać. to jest właśnie najchujowszy moment Odpowiedz Link
jk3377 Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 13:01 tak, wyskakałam sie na koncercie Enej a w niedziele swietowalismy 50-tke szwagra do tego dzieciaki od rana w te dwa dni na rolkach szalały wiec spokoj w domu byl miło Odpowiedz Link
melancho_lia Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 13:54 Poszłam spać o 21.... P.S. Jaki blog? Odpowiedz Link
aqua48 Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 14:49 Byłam na koncercie muzyki i tańców irlandzkich z okazji Dnia Kobiet.. Och było pięknie, aż mi nóżki same chodziły..a łapki spuchły od klaskania. Szkoda, że nie jestem jakieś 30 lat młodsza, sama bym się zapisała na takie tańce. Odpowiedz Link
beata132 Re: imprezowałyście?? 10.03.14, 19:49 W sobotę rano dostałam od męża i syna wielki bukiet róż (Lena otrzymała drugi bukiet ), potem zjadłam pyszne sniadanie zrobione przez moich chłopców, a od 10.00 do 18.00 byłam na uczelni (kolejna podyplomówka, a co ) O 19.00 do 1 w nocy balowałam z koleżankami z pracy W niedzielę umierałam na zajęciach Kara za sobotnie szaleństwa Odpowiedz Link
jk3377 Re: jaki blog??? n/t 10.03.14, 21:06 sportowykremnietylkodlaidiotow.blox.pl/2014/02/Sportowy-krem-nie-tylko-dla-idiotow.html chyba o to chodzi, omawiane w innym wątku wazny podpis u dołu Odpowiedz Link
nowi-jka Re: jaki blog??? n/t 11.03.14, 11:09 własnie przeczytałam ten blog po nawalance na maglu nie miałam o niej dobrego zdania, teraz zaczynam jej załowac, jaka ona musi byc zakompleksiona, niedoceniana i niespełniona w zyciu, musi tak udowadniac ta swoja sportowosc, znajomosc tematu, na kazdym kroku szydzic z wszystkich zeby choc troch epoczuc sie wazna starsznie smutny ten jej blog chyba dam na msze w jej intencji Odpowiedz Link
jk3377 Re: jaki blog??? n/t 11.03.14, 14:14 ahhahah myslisz,ze pomoze? ja za to dzis odpalam (dopiero?) moj rower i na sportowo uczczę tego bloga mam nadzieje,ze jutro miesnie me zastane pozwolą mi wstac do roboty Odpowiedz Link