annabetka
10.03.14, 11:06
Wytłumaczcie mi ten fenomen....Na dworze upał ,wyciągnęłam dziś swój ukochany czerwony ,sportowy oczywiście płaszczyk,szaliczek w różowo zielone kolorki...wracając z miasta zgrzałam się jak nie wiem co! W domu pootwierałam okna ,słońce mi wali po oczach a mi...? ZIMNOOOOOOOOO ,ślafroczek se muszę założyć!