moonshana
12.03.14, 14:17
zabawkami. doświadczone matki, proszę o głos.
właśnie wróciłam z placu zabaw. było tam dziecko z wózkiem lalkowym. chodziło z tym wózkiem po całym placu ( z matką za plecami). zostawiły wózek pod domkiem i małe tam weszło ; matka pilnowała coby sobie karku nie skręciło. w tym czasie do wózka doskoczyły dwie dziewczynki ( na oko czteroletnie), zaczęły go sobie wyrywać i zwyczajnie urwały budkę. matka właścicielki chciała się dowiedzieć, gdzie są opiekunowie niszczycielek, opiekunowie początkowo się nie przyznawali ( dwie zagadane matki) a potem wyskoczyły z japą. że cudzych zabawek pilnować nie zamierzają oraz że trzeba było wózka na plac zabaw nie zabierać.
zrobiła się awantura, niestety musiałam wracać i nie wiem, na czym stanęło.
a ciekawa jestem, jako że też chadzam z wózkiem lalkowym. bywa, że na plac zabaw.
typowe pytanie kto "winien" oraz kto powinien ponieść konsekwencje?