pina_colada88
16.03.14, 22:09
Do Kazimierzówki, niedaleko Świdnika.
Była któraś?
Wyjazd fajny, ale w najgorszym możliwym okresie, brzydko mówiąc wszystko się pier....
W domu niewesoło, we wtorek moja chrzestna ma operację, która nie wiadomo czy się powiedzie.
Operacja na kręgosłup, rozlał się jej jakiś płyn od rzs, nie chodzi, nie siedzi, sama nie je.