beata985
18.03.14, 07:47
powrót do przeszłości /
ok oku temu bujałam się z cóórką-nódności, bóle brzucha głowy, zawroty..tp.
o wielu badaniach wyszło albo i nie, ze ma jakieś pasożyty-lamblie to były.
ostatnio córa przyszła, ze jej koleżanka glistę ma a ona sama narzeka od kilku dni na nudności...
myslałam, że to przejścowe ale to juz kolejny dzień. wczoraj wpadły mi do głowy te lamblie.
dodatkowo syn jakis czas domu dostał potężnej swędzącej wysypki, do dermatologa nie trafiłam ale pediatra póki co kazała mu smarować się balsamami leczniczymi, trochę zeszło ale na nogach uparcie nie.
i wczoraj tak mi się powiązało, że to mogą być objawy jakiś pasożytów....no żesz w mordę jeża testy przed n ią-nie może pozwolić sobie na żadne opuszczenia w nauce...
fuck fuck.
teraz zanim porobimy badania zanim cokolwiek wyjdzie to znowu z miesiąc minie zanim zacznie się leczenie...