Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyślicie

20.03.14, 09:27
bo mnie się pomysły kończą.
Starsza córka moja od listopada cierpi na bóle głowy - narzeka kilkukrotnie w ciągu dnia, 2 czy 3 razy ból obudził ją w nocy. Boli ją szczególnie jedna strona głowy (ale narzeka też na ból z drugiej strony) - okolice skroni ale tez i ból w okolicy kości ciemieniowej. Ból jest silny, pulsujący, czasem tępy, przewlekły. Wymiotów i innych atrakcji brak.
Neurologicznie jest ok (tomograf, rezonans, EEG w porządku), krew,mocz ok, borelioza nieobecna, okulistycznie ok(okulary dobrze dobrane, ciśnienie w oku ok, mloda kilka lat temu miała usuwaną zaćmę i wszczepianą sztuczną soczewkę ale tu nic się nie dzieje i wg okulisty nie stąd bóle ), laryngolog obejrzał uszy, nos, gardło i rozłożył ręce, ciśnienie krwi ok, pantomograf ok - stomatolog mowi, że to nie od zębów.
Macie jakieś pomysły jakich lekarzy teraz zaliczać? Myślę o drugiej konsultacji laryngologicznej (zatoki? ucho środkowe?), planuję też ortopedę (może coś z kregosłupem? Trochę naciągane ale warto sprawdzić) i psychologa lub psychiatrę (mloda jest mega wrażliwcem, może to na tle nerwowym)
Wkurwiam się bo dzieciak mi się mocno męczy i traci radość życia bo co by nie robiła to zaraz smutnieje i narzeka, że ją boli...
    • dorcia1234 Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 09:37
      moze być migrena- dzieci też mają
      Natomiast syn koleżanki narzekający na silne bóle głowy jest pod opieką endokrynologa- okazało się, że przyczyną jest tarczyca.
    • guderianka Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 11:09
      Może to na tle nerwowym, taki stres szkolny ?
      • paciaty Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 11:24
        Nasza neurolog też obstawia tlo nerwowe, tym bardziej, ze ja mam naturę neurotyczną, młoda tez jest szalenie wrażliwa, niepewna siebie, ma mocno zaniżona samoocenę - pukim na L4 polecę jutro porozmawiać z psychologiem.
        O endo nie pomyślałam, wezme dziś skierowanie.
        Dzięki
        • niutaki Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 13:23
          moze byc migrena, oby nie, wspolczuje dziecku....
    • robbea1 Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 13:29
      A nie bierze jakiś innych leków na stałe???

      Moja siostra tak się bujała chwile z niezdiagnozowanym bólem głowy dopóki z jakiś przyczyn nie odstawiła pewnych tabletek. Ból minął następnego dnia.
    • ez-aw Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 17:36
      Byliście u stomatologa?
      Skoro podobny ból pojawia się przy zgorzeli, to może coś krzywo rośnie i uciska?
    • anna_sla Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 18:39
      pasożyty, niedobór wit. D3 lub innej witaminy, bądź magnezu lub żelaza. Niedobór żelaza nie wyjdzie w zwykłym badaniu krwi.
      • anna_sla Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 20.03.14, 18:42
        ach zapomniałam dopisać. Moja córka miała ostatnio też częste bóle głowy, z raz też ją w nocy ból obudził, może nie był tak silny jak to co Ty opisujesz, poza tym miała zawroty głowy czasami, nudności i generalnie była tak osłabiona, że nie była w stanie na WFie ćwiczyć. Też robiliśmy szereg badań i nic nie wyszło. Przeszło po podaniu tak z głupia franc leku na pasożyty.
        • paciaty Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 21.03.14, 08:27
          Dzisiaj zanabylam lek na robale, wczoraj pediatra przepisała, nie sądzi by to było to ale spróbować warto, tym bardziej, ze od miesiąca młoda ma małe problemy z żołądkiem.
          Jak nie pomoże spróbujemy w kierunku migreny.
          Dentek wykluczył problemy z zębami.
          • beata985 Re: Przewlekly ból glowy u dziecka-może coś wymyś 21.03.14, 15:41
            ja się rok bujałam z córką-też były tomagrafy rezenanse cuda wianki....w końcu rzutem na taśmę badania na pasożyty-wyszły lamblie...po podaniu leku problemy się skonczyły..
            teraz mamy powtorkę z rozrywki, leki podane, zobaczymy co będzie-tym razem narzekała na bóle brzucha/żołądka
Pełna wersja