Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już opony?

21.03.14, 17:25
Bo ja właśnie dziś. Za pomocą męża wink
    • jowitka345 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 17:35
      Dopiero jak zobaczyłam Twój wątek to pomyślałam, ze chyba by było warto tongue_out
    • shumi-mi-las Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 17:36
      Tumorroł
    • grave_digger Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 17:40
      No właśnie nie.
      Niestety muszę to zrobić sama. Nawet koła do auta sama targam suspicious
      • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:21
        Jak to sama????suspicious
        • olinka20 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:48
          JA tez sama załatwiam takie rzeczy, to zle? ( oprocz targania, fakt )
          I pamietaj, ze mąz Grabarzowej pomimo wielu przymiotów nadal nie ma prawka, wiec nigdzie za nia nie podjedzie wink
          • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:56
            miałam na mysli, że mimo posiadania męża sama targa te opony. A już ja wiem co to za ciężar tongue_out Sama dźwigam dwa razy w roku w te i wew te. Teraz mam pandzię ale mamusia się mną wyręcza w takich rzeczach jeśli chodzi o nasze wspólne autko.
            • olinka20 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 21:34
              Aaaa no to fakt.
              Ja nie targam, bo nie dam rady.
              Poza tym wczoraj przy podnoszeniu wiadra ze zwirem kocim cos mi strzeliło w plecach i myslalam, ze umre wink
              • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 21:42
                a ja tak sobie dźwigam codziennie rano 24kg dla zasady big_grin
                • olinka20 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 21:47
                  Ale smiem podejrzewac, ze te 24 kg cie bardzo kocha, w przeciwienstwie do wiadra zwiru, ktory raczej nie zywi do mnie takich uczuc wink
                  • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 21:49
                    kocha kocha tylko po cholerę każe się dźwigać jak matka ma mega problem z kręgami sad już raz chodziłam miesiąc zgieta wpół bo ważniejsi lekarze młodego niż moi sad
                    • grave_digger Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 12:49
                      Bo jakoś tak się zawsze dziwnie zdarza, że go akurat w domu nie ma. Zazwyczaj wychodzi pół na pół.
                      W środę będzie 3 raz zdawał prawko.
                      • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 15:52
                        to teraz ja mieszam w kotle i kciuki trzymam smile
    • olinka20 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 18:45
      od tygodnia o tym mysle wink ale nie moge sie w czasie wyrobic coby podjechac po letnie i jeszcze do mechanika zdązyc.
      No i potrzebuje zeby męskie ramie było i mi je wtachało na pake.
      Ale w czw/pt zmienie na pewno ( juz ustawiłam sobie wsio czasowo).
      • dorcia1234 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 19:56
        najpierw muszę kupić, bo stare mają 10 lat i są łyse jak kolano.
    • anetchen2306 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 19:59
      ... nie, ale w przyszlym tygodniu w czwartek zmienie ...
    • andziulec Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:20
      Za tydzien zmieniam.
    • moonshana Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:23
      ja jestem blądynkom i w związku z tym mam to w okolicach nosa. ma być dobrze i już, a jak i kiedy oraz po co to już nie na moją blond główkętongue_out,
      ps. kiedyś, będąc brzuchatą złapałam gumę. z braku pod ręką własnego męża zadzwoniłam po męża przyjaciółki, coby ściągnął, pojechał do wulkanizacji, zwulkanizował, założył. i pojechałam z nim. pan mechanik patrzył na mnie jak na BABĘ a nie jak na kierowcę/ to samo jak pojechałam z rosłymi bratankami do warsztatu po swój wóz. też mnie traktowali jak Babę a nie jak kierowcę. w związku z powyższym postanowiłam wyciągać z tego profity. nie wiem, nie znam się, nie . potrafię.
    • solejrolia Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 20:40
      jeszcze nie. za około 2tygodnie zamierzam.
    • zuzanka79 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 21:05
      SIĘ zmienił wink

      PS. Mirek się śmieje, że zrobi SIĘ, umyje SIĘ, poodkurza SIĘ więc SIĘ zmienił opony.
    • hamerykanka Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 22:50
      Ja jezdze na calorocznych. Poza tym nie jestem w stanie dzwignac kola Rosomaka smile

      Czy wy nie wywazacie po zmianie? Bo ja co trzy miechy jezdze do serwisu wywazac....
      • olinka20 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 21.03.14, 23:17
        Wywazamy. Dlatego z reguly chlop bierze 12 opon do wywazenia a potem jedziemy zmienic juz wywazone. Po co wywazasz co 3 miesiace? Pierwszy raz spotkalam sie z taka czestotliwoscia.
        • grave_digger Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 12:51
          Wyważa i pompuje mechanik, który zakłada opony.
          I jeszcze je myje.
          • niutaki Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 14:00
            trzeba by pomyslec, a i tez plyny wymienic...nie wiem ile mi zejdzie, bo cala zime sie zabieralam, zeby dekle na kola zimowe zalozycbig_grin
    • anna_sla Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 15:42
      ja w tym sezonie nie zmieniam, dobiję je przez lato, bo i tak na zimę potrzebuję nowych.
      • amoreska Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 18:37
        Zamierzasz jeździć latem na zimówkach, czy masz tzw. wielosezonowe?
        • niutaki Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 19:57
          lepiej latem na zimowkach, niz zima na letnich.
    • kanna Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 22.03.14, 23:24
      Mąż mówi, ze trzeba do końca marca, bo się przepisy zmieniają i potem nie zwrócą vatu.
      • nie_wiem_nie Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 25.03.14, 08:03
        jeszcze nie, ale ja na biegunie zimna mieszkam i, jak co roku opony zmieniam w okolicach majowego weekendu
    • robbea1 Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 25.03.14, 14:08
      Już byłam nawet umówiona kiedy to zaczęli straszyć ochłodzeniem i śniegiem.

      Teraz jeszcze poczekam - nie spieszy mi się, tym bardziej że muszę zakupić nowe i wyskoczyć z grubej kasy suspicious
    • pszczolaasia Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 25.03.14, 14:11
      nie. jak zawsze w kwietniu to zrobiewink
    • minerallna Re: Moje sezonowe pytanie ;-) -zmieniliście już o 27.03.14, 03:00
      Tak. I nie za pomocą męża big_grin
      Pojechałam, zmieniłam jak od lat...
    • atena12345 nie/nt 27.03.14, 06:33
    • olinka20 Zmieniłam!!!! 28.03.14, 22:03
      Nareszcie! smile
Pełna wersja