gdybym miała zarabiać sprzątając

22.03.14, 17:38
to nie zarobiłabym na suchy chleb...
no masakra to jakaś...nie cierpię...zamiast porządku robi mi się coraz to większy rozpiździel....jedno sprzątnięte, zrobione to reszta odłogiem leży....
aaaaa
proszę napiszcie, że zdążę do świąt....sad
co za orka..
    • lisek.chytrusek Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 18:24
      Możemy sobie podać ręce. Ja też nie ogarniam, zanim sprzątnę kuchnię, to z powrotem się usyfi, zanim odkurzę, to pies znów naniesie piachu i tak w kółko. Jak pozamiatam, to futrzaki żwirek rozsypią, jak odniosę książki na półki, to w ich miejsce wyrośnie sterta papierów. No fleje jesteśmy i tyle smile
    • magiczna_marta Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 18:36
      Wlasnie skonczylam... no prawie.
      Jeszcze podloga w duzym pokoju i rozlozyc dywan.
      Zakupilam sobie wczoraj i mnie to zmotywowalo do posprzatania tego burdelu.
      • dorcia1234 Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 19:29
        witaj w klubie
        usiłowałam dzisiaj odgruzować kuchnię w tzw międzyczasie piekąc chleb i bułki oraz robiąc obiad. Efekt raczej mizerny...
      • rudamarta4 Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 23.03.14, 23:46
        Magiczna, Ty ten dywan zakupiłaś w innym celu smile W czwartek użyjesz, a w piąteczek odwiniemy razem w wiadomym nam miejscu tongue_out Z wiadomą zawartością smile
        • magiczna_marta Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 24.03.14, 03:08
          Musialam rozwinac zeby troche kurzu i kociej siersci zlapal- zawartosc nie moze miec za dobrze... zeby w nowym dywanie prawie dobe oczekiwac na sodome i gomore wink
          • jan.kran Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 24.03.14, 07:22
            Rudamarta , jesteś klonem mojego syna?
            Mamy stacjonanego maka na spółkę i tablet. Koło tabletu nic się nie gromadzi natomiast po użyciu maka przez syna muszę odgruzować Jego ślady po jedzenieu ( a je dużo ) kosmetyki i inne , nie wiem jak on to robi że biurko zamienia się w skład wszystkiego..
            On twierdzi że w ten sposób znaczy teren ... atawizm jakis czy coś ?
    • mme_marsupilami Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 19:31
      Wrzuc se na luz. Od balaganu jeszcze nikt nie umarl. Ja sprzatam codziennie "z grubsza" ( odkurzanie, kurz chusteczkami z Lidla i lazienka) a rozwalone zabawki laduje do podrecznego koszyka i sruuuu do pokoju dzieci. Dla mnie jest porzadek, dla PPD niekoniecznie - ach te okna uwalone malutkimi lapkami . A tak w ogole to sie nie szczykaj i wyjedz na swieta - uciekam w tym roku na narty hehe big_grin
      • beata985 Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 19:56
        no wrzucam na luz ale czasami już po prost trzeba dokładniej ogarnąć...o sprzątaniu w szafkach nawet nie wspominam..uncertain
        i nawet nie staram się być PPD..
        czasami to już myślę, że w nocy odwiedzają mnie krasnoludki z misją robimy bałagan robimy bałagan
        • elske Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 21:45
          A ja wam powiem, ze lubie sprzatac ... u kogos. W wakacje, przez miesiac, sprzatalam prywatnie domy codziennie ( bylam w zastepstwie za kolezanke , nie mogla pracowac a bala sie ze przez miesiac straci wszystkie zamowienia , zaproponowalam jej zastepstwo). U kogos sprzata sie rewelacyjnie . Przychodzilam do domu, w ktorym nikogo nie bylo. Przez 3-4 godziny sprzatalam, wychodzilam z czystego, pachnacego domu . Nikt sie nie krecil pod nogami, nikt nie wolal ze chce jesc, pic i cokolwiek innego . I nie widzialam , kiedy wracali domownicy i zaczynali balaganic big_grin . Ja wchodzilam do brudnego domu, wychodzilam z czystego. A u mnie w domu? Posprzatam w kuchni i salonie i ide na pietro. Jak ogarne sypialnie , lazienke i odkurze, wracam na dol i juz widac , ze dzieci byly w kuchni, albo rozlozyly sie w salonie na stole z : plastelina, szyciem, wyklejankami, albo kartonem samochodzikow big_grin
        • mme_marsupilami Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 22:29
          Trz tajfun zastaje rano, do wieczora jest w miare i rano od nowa bajzel - te krasnoludki chyba robia balagan na dwie chalupy smile w szafkach polecam pudelka - wyciagasz co jakis czas jedno/ dwa - szybko ogarniasz i z powrotem na miejsce. A tak w ogole to przydalaby sie nam profesjonalna pomoc domowa, co nie ?
    • moonshana Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 21:59
      sprzątam. efektu nie widać. ja sprzątam, Młoda rozwala. czasem czuję się jak w ukrytej kamerze. ale pierniczę to. MY mamy BYĆ. porządek może być albo może go nie być.
      • zales239 Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 22.03.14, 22:48
        Olałam sprzątanie jakiś czas temususpicious
        Przestałam być PPD i mówię wam baby ,że da się żyć.
        Nic nie muszę ,jak chcę to coś zrobiętongue_out
        Dzisiaj po pracy odkurzyłam syna pokój,on powycierał kurze.
        Trwało to 10 minut.
        A potem przyjemność sobie zrobiłam i poszłam na termy .
        Wymoczyłam tyłek ,pooglądałam męskie ciała tongue_out i wróciłam .
        Mówię wam odpuście trochę smile
        • jan.kran Re: gdybym miała zrobić sobie tatuaz.. 23.03.14, 01:21
          ... czego nie planuje to bym wytatuowała;

          ### Od balaganu jeszcze nikt nie umarł

          Madame M. pozwole sobię ukraść i powieszę w widocznym miejscu w domusmile))
          I biorę jako motto życiowetongue_outPP
          • mme_marsupilami Re: gdybym miała zrobić sobie tatuaz.. 23.03.14, 08:13
            A prosze bardzo wink Do tego wniosku doszlam po latach zafiksowania na punkcie porzadku w mojej rodzinie. Sobota rano do poludnia byla przeznaczona na orke ze scierka, do tego permanentne uwagi, ze niedokladnie. I do tego haslo: we wlasnym domu to dopiero bedziesz sprzatac, jak maz zacznie wymagac. Maz porzadek lubi, w domu pomaga a nie wymaga big_grin Jak co roku bojkotuje tradycyjne swiateczne porzadki, bo brudu nie ma, a ze cos tam niepoukladane od linijki ... szkoda zycia.
    • whiteczeremcha Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 23.03.14, 22:52
      spokojnie zdążysz do świąt , jak nie na Wielkanoc , to na Boże Narodzenie tongue_out
    • capa_negra Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 23.03.14, 23:11
      Boszzzz a mnie czeka mycie okien, a myłam je gdzieś w tamtym roku koło sierpnia ( bo przetarcia w salonie w okresie około świątecznym do mycia zaliczyć nie mogę).
      Mam dużo, dużych okien.....
      Tak wiem powiecie, że mogę kogoś wynająć.
      Mogę , ale nie lubię jak mi ktoś po domu kreci
      Liczę, że mąż pomoże i w dwa weekendy ogarniemy.
      • rudamarta4 Re: gdybym miała zarabiać sprzątając 23.03.14, 23:55
        U mnie w nocy na bank bałagani kot z psem i całym zastępem krasnoludków. Dywan w pizdu zwinęłam i zaniosłam na strych, bo kot tylko po nim przebiegał a sierści było tyle jakby całe stado biegało.
        Obok lapka stoi lub leży kilka kremów do rąk i dwa balsamy do ciała, sterta gazet- mogłabym kiosk Ruchu otworzyć- i aktualnie dwie książki. Oraz cała masa karteczek z zapiskami, trzy łyżeczki od herbaty i jeden kubek...
        Na fotelu mam stertę ciuchów, zmywania nie znoszę...
        Ale dom, to nie muzeum smile

Pełna wersja