pina_colada88
23.03.14, 14:20
Pamiętacie jak opisywałam przejścia z ubezpieczeniem czytnika?
Pewnym sposobem udało mi się sprawić, że mieli wymienić sprzęt, a że się nie udało takiego wymienić to zwrócili pieniądze.
Wczoraj stałam się szczęśliwą posiadaczką nowego czytnika ebooków.
Niewiele co poczytałam bo chciał się aktualizować.
Pozwoliłam mu i... już nie wstał... nie działa.
Kurwa! Niecały jeden dzień go miałam i znów zabawa w serwisy.
A mam też pytanie: wiecie czy można coś usuwać użytkując czytnik? Np książki wgrane fabrycznie?