jak ja nienawidzę szkoły

27.03.14, 14:18
nienawidzę szkoły mojego dziecka.
szkoła jest bardzo fajna, fajna jest i dyrekcja, i wychowawczyni, i świetlica też. fajne dzieciaki.
ale, kurde , codziennie te nudne, żmudne i upierdliwe zadania domowe. karty pracy. ćwiczenia. napisz w zeszycie. wytnij. przyklej. przynieś. oblicz.
normalnie aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
żeby jedno, albo kilka, ale jakoś w jednym miejscu. żeby coś do nauczenia. jakieś, nie wiem, wyzwanie. ale nie - rozp...roszone po zeszytach, kserówkach, książkach i zeszytach ćwiczeń, odnotowywane w zeszyciku, dzienniczku albo nigdzie.
zawracanie d.py dziecku i rodzicom (dziecko niespecjalnie chętne do odrabiania lekcji, choć bezproblemowe jeśli chodzi o przyswajanie wiedzy) codziennie, w ciągu tych paru godzin, które można by spędzić miło i rodzinnie. oraz w weekendy.
wczoraj zostawiłam moja bardzo pilna robotę, żeby być z dzieckiem, kiedy odrabia lekcje. sprawdziłam zeszyty. dopilnowałam, że zrobione. i co? i brak zadania dzisiaj oczywiście znowu, bo gdzieś-coś-kiedyś jeszcze pani zadała.
rozumiałabym, że dziecko w klasach 4-6 i dalej ma te zadania z każdego przedmiotu, a więc zanotowane w kilku miejscach. ale w drugiej klasie, nauczanie zintegrowane, i jedna nauczycielka potrafi zrobić taki b..ałagan!
ja wymiękam. jakby nic nie odrobił, byłoby to samo przecież. czuję się zdemotywowana.
no dlaczego dzieci nie mogą się uczyć w szkole?!

chyba w ramach protestu zbojkotuję dzisiejsze zebranie z rodzicami. no.
    • cudko1 Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 14:50
      dopiszę się a cosmile
      moja jest w zerówce szkolnej, mają książki i zadania domowe również (pięciolatki aaaaaaaaaaa)
      w łikend ok jeszcze przeboleje, ale kur..... w tygodniu?????????????? gdy ja wracam z roboty o godzinie 17 - 18 sama już zjebana jak pies, obiad jakieś ogarnięcie, i kiedy te lekcje odrobić?????????????
      moja z oczywistych względów sama nie odrobi trzeba z nią o której o 20? jak dziecko śpi? czy może o 5 rano mam budzić ? bo śpiącej i zmęczonej 5 latki serio nie potrafię i nie chcę gonić krzykiem i groźbą do lekcji bo to ją tylko zniechęci do nauki
      więc dziecko jak są prace w tygodniu (nie zawsze) to ma je odrobione tylko w tedy jak trafi się że jej tata jest w domu i kij w oko,
      posadzą ją w zerówce?? hehe
      nie posadzą a ja i tak wyjeżdzam
      • kanga_roo Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 15:16
        w zerówce się nie przejmuję, pozwalam młodszej pamiętać o szlaczkach, albo i zapomnieć. ale ta sytuacja szkolna bardzo nas - dziecko i rodziców - demotywuje.
        co z tego, że z nauką zero problemów, same "wspaniale" jak dzieciak co chwila słyszy od pani (przy klasie, a jakże)"nie przyniosłeś", "nie zrobiłeś", "brak, brak, brak".
        szczerze - gdybym ja miała notatki "do zrobienia" w różnych miejscach, nigdy bym się nie ogarnęła.
    • grave_digger Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 15:19
      kanga roo, no przecież cały czas o tym mówię. to jest moja zmora.
      • kanga_roo Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 15:22
        ja pani powiedziałam już w pierwszej klasie, że nie jestem zwolenniczką prac domowych, i pytałam, czy mogę dziecku pisać usprawiedliwienia. nie, nie mogę. grrr.
        • kama_msz Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 17:06
          to wina pani a nie zdań domowych. młoda ma wszystko w jednym miejscu, materiał przerabiają po kolei.
          nie narzekam, musi się nauczyć systematyczności i poczucia obowiązku. oraz samodzielnego myślenia. młoda robi sama, ja jej sprawdzam tylko.
    • beata985 Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 17:26
      a może właśnie iść i powiedzieć o problemie, moim zdaniem dziecko w jednym miejscu powinno mieć zapisane wszystkie zadania domowe-jakiś zeszyt korespondencji czy cuś- zeby wszystko z całego dnia w jednym miejscu było..
      • annabetka Re: jak ja nienawidzę szkoły 27.03.14, 18:39
        U mojej to samosad Zastanawiam się ,po co te kilka podręczników z których z pierwszego semestru jest połowa wykorzystana.Nie pracują "kartka po kartce" tylko skaczą po różnych stronach i czasem ciężko znaleźć co tak właściwie jest do odrobienia. A najlepsze -hity zadania domowe Młodej to " Narysuj swojego WODOLUBKA" (który zachęca do picia wody) i zredaguj GAZETKĘ -pisemko o zdrowym odżywianiu-gazetka ma mieć kilka stron,ma zawierać zdjęcia /rysunki ,przepisy na zdrowe dania,może być napisana w komputerze i wydrukowana big_grin
Pełna wersja