kowalowa
06.04.14, 22:27
no więc właśnie...obejrzałam dzisiaj...i jak film trwa 1:27 minut...o mi przez 1:20 łzy ciurkiem leciały... nie wiem czemu ja sobie to zrobiłam...ogólnie nie oglądam takich filmów...ale daje on do myślenia...uświadamia...i cały czas nie pojmuje tego jak można żyć po śmierci dziecka...masakra...
widziałyscie?