bylo tu kiedys...ale nie moge znalezc;)

09.04.14, 08:56
o yerba mate bylo nie?
poleccie cus, kiedys probowalam i paskudne bylo pamietam;/
ale szukam zamiennika do kawy, pije jej tyle ze mnie sie rece telepia juz;/ mozna to zaparzac w zwyklej zaparzaczce do herbaty?bo nie chce mi sie bawic w te naczynka pierdoly
chodzi mi tylko o zdrowy zamiennik co daje kopa bo bez kawy usypiam
i jeszcze zeby nie byl paskudny;D
    • kk345 Re: bylo tu kiedys...ale nie moge znalezc;) 09.04.14, 10:08
      Było
      forum.gazeta.pl/forum/w,248365,149429340,149429340,Yerba_mate.html
      ale nic nie pisali o niepaskudnoscibig_grin
    • toffix Re: bylo tu kiedys...ale nie moge znalezc;) 09.04.14, 10:11
      Ja pijam kawę zieloną, ale mówią, że jest wstrętna. Ja tak nie uważam. Co prawda, nie lubię smaku zwykłej, palonej kawy, pijałam ją tylko dla "kopa" odkąd kropelki cardiamid z kofeiną wycofali. Kawa nie dość, ze niedobra to jeszcze mialam po niej mdłości, wkurw i w ogóle. Kupilam zieloną i czuję się o niebo lepiej. Nie jest też tak, ze delektuję się jej smakiem, ale da się wypić. Różnica między kawą paloną a zieloną mniej - więcej jest taka jak pomiędzy herbatą czarną a zieloną - jest to zupełnie inny smak, taki "roślinny". Widziałam też jakieś aromatyzowane. Trzeba ją kupić mieloną bo jest twarda jak kamień, nie da się zmielić.
Pełna wersja