Bandytka

12.04.14, 22:45
Kota nasza bandytka. Wiktora, ślimaka naszego zabił. Pogrzeb jutro sad
    • guderianka Re: Bandytka 13.04.14, 09:17
      Zwierzę ot, co
      Instynkt
      • dorcia1234 Re: Bandytka 13.04.14, 10:21
        a jest co grzebać? bo moja pewnie by zjadła...
        • aqua48 Re: Bandytka 13.04.14, 13:45
          Też bym zjadła ślimaka, z czosnkiem i masłem mniam, mniam.
        • toffix Re: Bandytka 13.04.14, 14:10
          Nie zdążyła bo naseszłam.
          • ebes Re: Bandytka 13.04.14, 14:20
            A może on zasłabł a ona go reanimowała? A Ty robisz z niej potwora na całe forum.
    • esofik Re: Bandytka 13.04.14, 15:01
      zaraz bandytka suspicious
      francuska arysttokratka, skoro w ślimakach gustuje smile żaby też lubi
    • fajnyrobal Re: Bandytka 13.04.14, 19:31
      a jak to zrobiła? bo nasz kiedyś próbował, ale jak sobie całą mordkę ukleił śluzem to zrezygnował.
      • toffix Re: Bandytka 13.04.14, 21:46
        Ona zdążyła tylko walnąć nim o ziemię. Skorupka się zniszczyła i umarł sad Pochowaliśmy go dziś, córka mu 3 świeczki urodzinowe wbiła w ziemię i zapalila.
        • jk3377 Re: Bandytka 13.04.14, 21:54
          hahahha swietny watekwink sie usmialam na wieczór, zebym tylko zdazyla sie uspokoic i zasnac hahahah

          p.s. nie wiedzialam,ze mozna hodowac sobie w domu slimaki, serio, i dawac im imiona hahahahbig_grin
          • toffix Re: Bandytka 13.04.14, 22:09
            Ślimak jest wspaniałym zwierzęciem: nie hałasuje, nie śmierdzi, nie kłaczy, jeździ na wszystkie krajowe wakacje i nie ma z tym problemu. Je mało, tani w utrzymaniu, mieszka sobie w terarium i tyle. To było pierwsze zwierzątko mojej córki, przyniesione z przedszkoa na wakacje. Każda grupa miaa swojeo ślimaka i się nim opiekowała. Zuzia ślimaka pokochała i nie oddała. Dostał imię Wiktor bo w owym czasie Zuzi najlepszą przyjaciółką była Wiktoria. Był z nami 2,5 roku.
          • fajnyrobal Re: Bandytka 13.04.14, 22:12
            Jak możesz się śmiać, ty potworze tongue_out
            A poważnie, i do ślimaka można się przywiązać i odczuwać żal po jego śmierci. Ja płakałam po złotej rybce, pomimo, że mało kontaktowa była i szlocham po każdej roślince którą uda mi się utrupić. I tak nadaję im imiona.
            • jan.kran Re: Bandytka 13.04.14, 23:19

              Mój syn też hodował slimaki na balkonie , zaprzyjaźnił się a po pewnym czasie namowiłam zeby je wypuścił.
              Wtedy jeszcze nie byłam wege i bardzo lubiłam slimaki ale od tej pory by mi przez gardło nie przeszły ... współczuję.
Pełna wersja