fajnyrobal
14.04.14, 22:00
W ramach samoumartwienia miałam dziś oglądnąć ,,Pasję". I wymiękłam po scenie pojmania...

No nie dam rady oglądać tego filmu. Tak mi się porobiło odkąd urodziłam młodą. Nie żeby przedtem był ze mnie twardziel, ale dałam radę oglądnąć ten film, wbita w fotel i mokra jak mysz ale dałam radę. Teraz ni huhu, dostaję drgawek na samą myśl o poszczególnych scenach...
Teraz siedzę i oglądam film z Meryl Streep w towarzystwie kubełka lodów. Eh, dupa ze mnie...