andziulec 17.04.14, 09:09 Czy one są pod ochroną w naszym kraju? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
andziulec Re: o jeżach będzie 17.04.14, 09:14 Wracałam wieczorem z rehabilitacji i przechodził taki jeden przez ulicę. Zatrzymałam się włączyłam awaryjne i zaniosłam na trawę stworka. Oczywiście idioci mnie strąbili chociaż stanęłam tak, żeby nie blokować im ruchu. I tak się właśnie zastanawiałam czy są pod ochroną bo nie byłam pewna. Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: o jeżach będzie 17.04.14, 10:18 Zacne co zrobiłaś, też jeże przenoszę. Uważaj na wściekliznę i pazożyty, łapy szoruj dokładnie! Odpowiedz Link
olinka20 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 10:42 Dobry z ciebie człowiek Andzia. Niutaki u nas na forumie jezami sie zajmuje, nawet kilka hibernuje u niej na strychu Odpowiedz Link
jowita771 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 11:23 Dobrze zrobiłaś, trąbili idioci. Ja kiedyś jechałam, było już ciemno, przez sam środek skrzyżowania przechodził pan żul, ręką zatrzymał pojazdy i przeprowadził przez ulicę jeża. Jak przeprowadził, to podziękował kierowcom ukłonem, nikt nie zatrąbił. Odpowiedz Link
opium74 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 11:31 bo to był pan Żuljan jeże są pod ochroną. Nasz weterynarz wydaje młode jeże do odchowania i wypuszczenia w pole - dostaje je od strazy dla zwierząt Odpowiedz Link
brysia0 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 12:22 To się podłączę bezczelnie.. Nie wiecie czy jeżom psia karma sucha nie zaszkodzi? Mam takie w ogrodzie, zawsze wieczorem meldują sie w kojcu psim przy misce, więc im już wysypuję specjalnie. Tylko teraz nie wiem, czy im dobrze robię Całe zeszłe lato tak przeżyły i teraz już też sie kilka razy zameldowały... Odpowiedz Link
olinka20 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 12:31 Z tego co kojarze to mozna zwabic jeza na kocią wiec chyba psia tez nie zaszkodzi Fajnie macie z tymi jezami. Odpowiedz Link
opium74 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 13:14 dla jeży zdecydowanie lepsza kocia - weterynarz mi tłumaczył ale już nie pamiętam dlaczego. Jednak lepsza dobra psia niż byc miala kupowac np. whiskas specjalnie dla jeży Odpowiedz Link
brysia0 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 13:21 Kocią też mam.... Mam takie trzy pasozyty ogrodowe Ale te jeże wybrały psią, kocia leży w innej misce i tej nie ruszają. Może czują jakoś kota i się boją? Odpowiedz Link
niutaki Re: o jeżach będzie 17.04.14, 13:31 Jeze niczego sie nie boja a juz na pewno nie kotow. Jeze se robia co se chca, nie grozi nam raczej wscieklizna od jeza, juz tlumacze: zeby jeza zarazic wscieklizna trzeba go ugryzc, jedyne miejsce to brzuch, a takich ran gryzionych jeze niestety nie przezywaja Przenosic super, bo te kule jak leca to nie patrza, szczegolnie teraz, na wiosne chlopaki leca na seks, a wtedy wiadomo co tam samochody Duzo informacji o jezach: naszejeze.org/ oraz na fejsie jak kto ma: www.facebook.com/JerzyDlaJezy?ref=ts&fref=ts pozdrawiam jezowo Karme lepiej zeby jadly kocia, ale jak lubia psia to co poradzisz, wazne zeby nie pily mleka, dostaja bardzo niebezpiecznego rozstroju zoladka. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: o jeżach będzie 17.04.14, 13:38 własnie wczoraj koleżanka jeża zgarnęła z ulicy i zameldowała w swoim ogródku. Co się będzie szlajał po drogach. Odpowiedz Link
niutaki Re: o jeżach będzie 17.04.14, 14:05 Z tym przenoszeniem jezy trzeba byc ostroznym, oczywiscie ze z ruchliwej jezdni zabieramy, najlepiej (w miare mozliwosci) znalezc spokojne miejsce w okolicy, nie wywozic do lasu/parku, tam jez moze zginac, zanim znajdzie schronienie i jedzenie. Warto jeze dokarmiac wczesna wiosna i na jesien, pod koniec lata/na poczatku jesieni moga pokazywac sie w ciagu dnia mamy-jezowe, szukaja pozywienia, bo oseski wyciagaja z nich co sie da. Mozna postawic wode i chrupki. Odpowiedz Link
aqua48 Re: o jeżach będzie 20.04.14, 23:05 Koło mnie całymi rodzinami spacerują fukając. Środek miasta! Odpowiedz Link