Moja córka wystąpiła na antenie :)

22.04.14, 07:55
Młoda dziś wystapiła w radiu Bajka (tatuś rano się dodzwonił). Opowiadała o świętach itp.
Po rozmowie się straszliwie zawstydziła smile
Ale spełniła swoje marzenie bo bardzo chciala w radiu wystąpić.
    • kowalowa Re: Moja córka wystąpiła na antenie :) 22.04.14, 11:36
      gratulacjesmile

      ja też "ostatnio" byłam na antenie...masakra...stres taki, ale warto było dla wejściówki na ukochany zespół smile)
      • melancho_lia Re: Moja córka wystąpiła na antenie :) 22.04.14, 11:41
        ja to nie wiem juz ile razy byłam w TV i radiu.
        Kiedyś wygrałam lustro i telefon w radiu zet (jako pryszczata nastolatka kiedyś), kiedyś zaczepiła mnie jakaś pani z radiowej trójki i pytala o to czy wierzę we wróżby, tarota itp. Potem był koleś co się mnie zapytał co to jest pasek klinowy (powiedziałam, ze to coś w samochodzie, nie wiem co i po co ale piszczy jak się psuje tongue_out), załapałam się na wypowiedź o burzy, w wyniku której metro zalało (ale to głównie z powodu mojego trzylatka, który "kąpał" się ogromnych kałużach i tym samym był wdziecznym obiektem do filmowania).
        No i ostatnio mnie na placu zabaw zdybali z lokalnej TV.
        Ale stres to mega jest, pamietam że za kazdym razem nogi jak z waty miałam.
    • magjug Re: Moja córka wystąpiła na antenie :) 22.04.14, 13:46
      no to gratulacje dla odważnej córysmile mnie to "szczęście" 2 razy spotkało w życiu, no ale że to dlatego, że konkursowałam w Trójce i musiałam podać właściwe odpowiedzi, to wybaczam sobie nerwysmile na ulicy jak widzę, że gdzieś kamery ustawiają, to szerokim łukiem omijam to miejsce... w za małym mieście mieszkam, żeby włazić prosto w kadr...
      • melancho_lia Re: Moja córka wystąpiła na antenie :) 22.04.14, 13:53
        ja też nie lubię wystepować, ale mam tego pecha (to szczęście?), że mnie ciągle gdzieś dopadają. A jak juz podlezą to gadam jak ta gupia tongue_out
Pełna wersja