brysia0
08.05.14, 17:58
Ja apeluję do Olinki: przestań tak epatować w wątkach kulinarnych tym swoim gotującym chłopem, bo z zazdrości pęknę. Albo przyjdę i spróbuję wypożyczyć na chwilę

Mój chłop kochany i niczego sobie, ale ucieka z kuchni z krzykiem, jak ma coś zrobić. I dlatego zawiść mnię zalewa, a co.