też o żarciu będzie

14.05.14, 19:36
Mam full kaszy zwykłej i gryczanej. Ale nie w woreczkach więc trzeba mnie nauczyć jak ją gotować. Pomysły na przyrządzanie też się przydadzą bo mnie się skończyły.
Z ryżem to samo.
Poproszę o jakieś tanie niewyszukane rzeczy i nie zapiekane w piekarniku bo takowego nie mam.
    • dziewczyna_bosmana Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 19:44
      Takie kasze po ugotowaniu zwielokrotniają objętość około 3 razy więc proporcje już znasz. Wrzucasz odmierzoną ilość do posolonej wrzącej wody i gotujesz do miękkości znaczy czerpiesz łychą i gryziesz czy już miętkie czy jeszcze nie. Do tego każde mięso z sosem. Pomogłam? tongue_out
      • andziulec Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 19:53
        odmierzoną ilość to znaczy jaką? ile wody? Ty mi tu jak krowie na rowie tłumacz tongue_out mięcho z sosem nam już bokami wyłazi dlatego szukam pomysłu.
        • olinka20 Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 19:57
          ale nie kumam, w woreczkach umiesz, a bez woreczkow nie umiesz ugotowac?
          Ja na 2 osoby daje 1/3 szklanki ryzu/kaszy i jest az swiat.
          Najpierw przepłukuję, potem daje 1 do 2 ( z czego 2 razy wiecej ofkors wody) i sobie pyrka,
          Mozna udusic warzywa z ryzem/kaszą.
          • andziulec Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 20:03
            bo w woreczkach łatwiej. Tu wiem, że muszą być jakieś proporcje wody do ilości kaszy. W woreczkach tego nie ma bo gotujesz w garnku ile wody sama chcesz a kasza w woreczku jest i tylko woreczek pęcznieje.
            • olinka20 Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 21:04
              Dla mnie woreczki maja ten zasadniczy minus, ze 2 to dla nas za duzo, a jeden za mało wink
              Wiec dawno juz postawiłam na gotowanie bez worka.
            • dziennik-niecodziennik Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 21:56
              no ale tu tez wiesz. na szklankę ryżu dwie szklanki wody, na kasz tez conajmniej tyle, zalezy jaka kasza.
              a zupełnie podstawowo to możesz dać duzo wody, mało kaszy i po ugotowaniu odsączyc na sitku. nie musisz nic prazyc i odparowywac.
              • andziulec Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 22:01
                dziennik wygrałaś w tym wątku big_grin
                ja mam dwie lewe ręce do kuchni i muszę mieć niektóre rzeczy wytłumaczone jak dla debila. Kiedyś tak nie było nie wiem co mi się stało.
    • fajtek_kot Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 19:59
      gołabki z kasza gryczana?
      • irenazu Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 20:13
        Kasza z sosem grzybowym, ze skwarkami i kefirem, kotlety z kaszy, kasza jako baza do sałatek zamiast makaronu (może też być ryż). A ponadto stary, poczciwy krupnik np. z kurkami (niedługo będą świeże).
        • andziulec Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 20:40
          irenazu a te kotlety to jak? boś mnie zaintrygowała.
          • irenazu Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 20:53
            Ugotowaną na miękko kaszę przepuścić przez maszynkę do mięsa i potem to już jak z normalnymi kotletami z mięsa, tylko bez bułki. Można dodać trochę więcej jaj ( ja zwykle do mięsa daję 1 na 0,5 kg mięsa, do kaszy 2) przyprawić bardziej na ostro i po obtoczeniu w bułce smażyć. Najlepsze są świeże. Do tego surówka i obiad lub kolacja gotowe. Jajko troche rozrzedzi masę, ale na patelni "stwardnieją".
    • moonshana Re: też o żarciu będzie 14.05.14, 21:06
      nienawidzę kaszy/ryżu w torebkach i nie umiem tego gotować. zawsze albo mi się rozbełta albo twarde dziadostwo jest.
      gryczaną/jęczmienną/ryż dobrze myję zimną wodą, wsadzam do gara, zalewam podwójną ilością wody, solę, czasem dodaję masło i gotuję. lubi się przypalać, więc mieszam. jak już widzę że jest niemalże gotowa, wsadzam w torebkę prezentową ( zawsze się jakaś poniewiera), owijam w ręcznik i wsadzam w bety. ona sobie spokojnie tam dochodzi, ta kasza. a jak robię teraz-natychmiast to tak samo, tylko w miejscu "niemalże gotowa" gotuje dalej i mieszam. ale tak nie lubię.
      zdarzało mi się nalać za dużo wody i odcedzać kaszę na sitku, za mało wody i dolewać wrzątku, dodawać odrobinę tłuszczu ( niby się nie kleją ziarna) itd. ogólnie: prosta sprawa. jak nie przypalisz to nie sp... sz.
      z kaszą uwielbiam wszelakie gulasze. dobre, zdrowe, tanie.
      • opium74 Re: też o żarciu będzie 15.05.14, 08:59
        Gryczana najlepsza jest prażona na patelni.
Pełna wersja